Dodaj do ulubionych

Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów

30.08.05, 08:49
Pamiętacie go jeszcze? Jeśli nie - wyszperam wątki o nim i wkleję tutaj.

Wciąż z Sarą i Rafałkiem klepią biedę (mieszkają na 23-ch metrach
kwadratowych i są zupełnie sami, pan E. przestał pracować, by po śmierci żony
zająć się maluchami - przysługuje im jedynie renta po zmarłej mamie w
wysokości ok. 500 zł).
Najbardziej potrzeba im pieluch i mleka. W desperacji pan Edward podaje
Rafałowi mleko krowie, ale mały nim wymiotuje. Odradzam mu to i jak tylko
mogę wysyłam pieniążki albo mleko, kaszki, ale pomagam też innym mamom i nie
jestem w stanie wysłać więcej niż jednej paczki w miesiącu.
Kto chętny do pomocy?

Pozdrawiam sedecznie i dziękuję dwóm innym mamom, które również podjęły
się "opieki" nad tą biedną, dotkniętą przez los rodziną.

zorka
Obserwuj wątek
    • katarzyna7814 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 30.08.05, 08:52
      Pamiętamy smile
      • zorka7 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 30.08.05, 08:59
        I pomagamy? wink))
        • katarzyna7814 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 30.08.05, 09:00
          I chcemy pomagać smile)

    • ines2 zorko7 30.08.05, 09:14
      napisałam do Ciebie na priv smile
    • isabelka20 zorko :) 30.08.05, 10:59
      ja bardzo chetnie chcialabym sie przylaczyc do pomocy.Ubranek i rzeczy dla
      maluszkow nie mam bo moja miska ma zaledwie 3,5miesiaca,ale jesli bylabys
      chetne to moglabym raz w miesiacu (wiecej niestety nie mam) zrobic paczuszke
      np.ze srodkami czystosci-jakis szampon dla P.Edwarda,dla maluszkow,jakis
      proszek do prania,plyn do naczyn.No wiesz o co chodzi.Jak cos daj znac a po 10
      wrzesnia takowa paczuszke zrobie
      Pozdrawiam
      iza z oliwka
      • annall Izuniu:) 31.08.05, 07:27
        kochana jesteś- jak kiedyś wspomniałam wysyłam czasem paczuszki i koresponduję z
        P. Edwardem- jak wiesz u nas trochę znow się pogmatwało, a lubię tego człowieka,
        znam od kilku miesięcy, wiec moze wspólnie paczki byśmy robiły?? Ty chemię- ja
        żywność??
        Napisz mi na gg
        buziaki dla oliwci
        Ania
    • dyzia81 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 30.08.05, 15:52
      zorka7 wysłałam ci wiadomość na poczte gazetową....
      Chętnie pomogę, tylko nie za bardzo wiem co kupić... Kaszki ? Jakie ?
      Ubranka ? Na jaki rozmiar ? A może cos dla samego P. Edwarda? bo pewnie dbajac
      o dzieci na siebie juz zupelnie nic nie wydaje....

      Pozdrawiam
    • michiko A moze Pan E. Uda sie do MOPS i do banku 30.08.05, 15:54
      żywności. Pomaga także Caritas Polska, dostał dużo swietnej zywności z UE w
      ramach programów pomocowych.
    • olawlodarczyk1 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 30.08.05, 18:37
      Chętnie pomogę, tylko poproszę o adres i więcej informacji na temat dzieci na
      pv: ola234@poczta.onet.pl
      Dzięki!
      • zorka7 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 30.08.05, 20:44
        Odpisuję na privy.

        Co do MOPS-u, pan Edward na stałe z MOPSem współpracuje, m.in. oddając ubranka,
        z których dzieci powyrastały. Jednak we Lwówku MOPS ni edysponuje ogromnymi
        środkami - pan E. dostaje pomoc doraźną w postaci np opału na zimę, ze dwa razy
        dostał tez paczkę pieluch.


        Bank żywności? Jeśli jest gdzieś w pobliżu Lwówka - chętnie mu o tym wspomnę w
        liście.


        Kochani, faktycznie - odpisując na privy zapomniałam i ja o potrzebach samego
        pana Edwarda. Moze więc jakiś płyn do golenia, szampon, mydło, bluza, spodnie
        (wiem, ze pan Edward jest drobnym mężczyzną - ma niecałe 160 wzrostu, waży
        niewiele ponad 60 kg)?
    • dodzo Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 30.08.05, 21:48
      Napisałam na priv.
    • annall Zoruś:) 31.08.05, 07:33
      Kochana- pamietam staram się co miesiąc, czasem co 6 tygodni coś wyskrobać i
      wysłać paczuszkę, zresztą o tym pewnie wieszsmile
      Dostałam wczoraj list od P. Edwarda, pisze jak zwykle tyle ciepłych słów, martwi
      sie o mojego synka( a sam ma masę zmartwień z dziećmi).
      Pisze, ze jest ostatnio przemęczony i już nie ma siły czasem, na szczęście od
      jutra Sara wraca do żłobka, będzie mu troszkę łatwiej...
      Tak więc zoruś- ja się staram jak mogę,choć nie jest tego wiele, zwlaszcza, ze
      jego synyś nosi ubranka prawie jak mój, do tego to kluseczka(a mój sama wiesz),
      wiec z ubranek nie wiele już wysyłam...
      Obiecałam mu kolejną paczuszkę po połowie września jak wrócimy ze szpitala.
      Pozdrawiam i ciesze się, ze wciąż pamiętasz.
      Ania
      • zorka7 Re: Zoruś:) 31.08.05, 07:53
        Aniu, ciebie nawet nie śmiałabym wywoływac do tablicy, bardzo jestem wdzięczna
        za twoją pomoc. Uściski dla Mateuszka kochanego.
    • katasiap Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 31.08.05, 11:27
      Staram się pamiętać.
      Korespondencyjnie jestem na bieżąco, paczkowo czy finansowo - w miarę
      możliwości.
      Pozdr
      Katasia

      A Sara ma w sobotę roczek!
    • lukasia1 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 31.08.05, 23:18
      Przypomnijcie mi proszę jakie mleko jest potrzebne. Po wysłaniu paczek do Pana
      Edwarda dostałam list, ale wstyd sie przyznać, nie miałam kiedy odpisać.
      Kaszki wiem jakie, ale mleko ? Nie pamiętam. Nan 2R ? Bebiko 2 ?
      Pozdrawiam.
      • sizi1 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 01.09.05, 09:31
        I ja pomagam! Wysyłam jak mogę pieniądze i teraz szykuję paczkę z rzeczami dla
        Sary i nowym kombinezonem dla niej na zimę... mam nadzieję, że dobry rozmiar.
        Wysyłam też trochę ciasteczek dla dzieci, kawe dla p.Edwarda i przeszukam
        jeszcze "kosmetyki męża"...
        Staram się też dzwonić do p.Edwarda.
    • dodzo Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 01.09.05, 12:30
      Dostałam od Zorki nr konta i wysłałam pieniążki.
      Teraz również szykuję dla niego paczkę bo wiem ,że pieniądze przeznaczy na
      dzieci i nic dla siebie nie kupi.
      Mam pytnie -czy można dostac do nich telefon?
      Zadzwoniłabym i podpytała czego oprócz żywności i pieluch potrzebują.
    • dyzia81 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 01.09.05, 13:19
      up

      Ja właśnie dzisiaj wysłałam paczuszkę smile I zachęcam wszystkich którzy mogą i
      chcą pomóc żeby poszli w moje ślady smile

      Buziaki
    • zorka7 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 01.09.05, 20:55
      Czy komuś nie wysłałam adresu??? Mam jakieś takie podskórne przeczucie... wink

      Przepraszam i proszę o przypominajkę.

      • rybkaisia Katasiap i zorka odbierzcie pocztę gazetową!!! 01.09.05, 21:10
        Ja też jestem, pamiętam i niezaniedbuję. Aż cieplej na serduchu, że jest nas
        tyle! Odezwę się za niedługo. Mam nadzieję, że z wiadomościami i niespodzinką.
        Rybka
        • rybkaisia Re: Katasiap i zorka odbierzcie pocztę gazetową!! 01.09.05, 22:39
          Właśnie jestem po rozmowie z p. Edziem. Zorko, Katasiap - p. Edzio dziękuje za
          prezenty urodzinowe dla Sary.
          Dzieci zdrowe, tyle, że Sara zaczęła dziś pokasływać (cóż pierwszy dzień do
          żłobkasmile).
          Potrzeby to przede wszystkim mleko: bebiko2, bebiko2R, bebiko3 lub NAN2. Oraz
          kaszki owocowe bezmleczne, które p. Edward miesza z mlekiem. Wczorajsza próba
          podania Rafałkowi krowiego mleka znowu nie powiodła się. Prosiłam, żeby na
          razie nie eksperymentował tylko wysyłam mu mleko. W razie braku bebiko p. Edzio
          ratuje się zwykłym mlekiem w proszku.
          No i pampersy, tradycyjnie.
          Na bilansie dwulatka Rafałek wypadł pozytywnie. Waga 18,7, wzrost 92 cm. Sara
          waży 8,7kg.
          Nie ma jakiś poważniejszych potrzeb ubraniowych ani chemicznych.

          Na bilansie dwulatka Rafałek dostał skierowanie do genetyka do Wrocławia (ma od
          urodzenia zdeformowane czółko - wcześniej lekarz, mówił mu, że wada powinna
          ustąpić do 5 roku życia, ale pediatra zalecił jeszcze konsultacje u innego
          specjalisty, właśnie genetyka). P. Edward zarejestrował się. Wiecie na kiedy?
          Maj 2006!!!!
          Kazałam mu się dowiedzieć ile kosztuje i czy jest możliwa wizyta prywatna we
          Wrocławiu. Pomożemy, dziewczyny, no nie? Wiem, że na Was można liczyć! Na pewno
          uzbieramy kwotę potrzebną na konsultację. Im szybciej, moim zdaniem tym lepiej.
          Aha, jeżeli któraś z Was mogłaby podesłać Vanisha, to proszę. P. E. uskarżał
          się na plamy z owoców, któe niczym nie moze doprać. Chyba, że polecacie coś
          innego. P. Edward pierze w OMO i płucze w płynie z Biedronki. Na szczęście
          dzieci nie mają uczuleń.
          Chyba tyle....
          Pozdrawiam
          Rybka
          • zorka7 Re: Katasiap i zorka odbierzcie pocztę gazetową!! 02.09.05, 08:42
            Ja się chętnię dołożę do wizyty prywatniej Rafałka. Mnie też się nie podoba to
            czółko i myślę, że im szybciej wykluczy się pewne rzeczy - tym lepiej.
          • dyzia81 Re: Katasiap i zorka odbierzcie pocztę gazetową!! 02.09.05, 09:46
            rybkaisia

            u mnie w mieście też jest poradnia genetyczna, gdybym wiedziała o jaką wadę /
            jakie badanie chodzi, mogłabym zapytać o koszty... Czy wiesz może jaka
            dokładnie konsultacja jest potrzebna ?

            Ja wysłałam paczkę priorytetem wczoraj, mam nadzieje że dzisiaj dojdzie na
            urodzinki sary, bo nie wiem czy w soboty doręczają. Następnym razem chyba wyślę
            pieniążki, bo widzę że Pan Edziu może od nas dostać np. zapasy herbaty i kawy
            na kilka lat wink Też wysłałam 2 paczki Bebiko, 4 kaszki, proszek do prania,
            kawy, herbaty, mydła, płyn do kąp./szampon dla dzieci, różne słodycze, maszynki
            do golenia i jeszcze trochę różnych różności smile Aaa, no i maskotkę dla Sary na
            urodzinki smile Ale tak naprawdę to chciałabym ich odwiedzić. Może mi się uda
            namówić ślubnego smile

            Buziaki

            Mariola
          • katasiap Re: Katasiap i zorka odbierzcie pocztę gazetową!! 05.09.05, 08:26
            Niestety w pracy wprowadzili mi ograniczenia i nie odbiorę poczty gazetowej, a
            w domu nawet komputera nie mam, o internecie nawet nie marzę. Obiecuję, że
            gdzieś przy okazji ściągnę pocztę i podam Ci maila do pracy. Tylko proszę o
            cierpliwość, bo tam mnie gorączka telepie że tylko o łóżku marzę.
            Pozdr
            Katasia
            • zorka7 Re: Katasiap i zorka odbierzcie pocztę gazetową!! 05.09.05, 09:02
              Wczoraj dzwoniłam do pana E.

              Pytałam o potrzeby - przyznał się do braku rajstopek dla Rafałka. Mały mierzy
              na bosaka ponoć 92 cm, ale waży prawie 19 kg. Proponuję wyszukać coś większego -
              np na rozmiar 98, albo i lepiej 104. Wyślę jakieś rajstopki przy okzaji
              najbliższej paczki. Was tez namawiam.
    • dodzo Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 02.09.05, 08:59
      Ja również dzisiaj wysłałam paczuszkę priorytetem żeby doszła na jutro na
      urodziny Sary.
      Wysłałam kilka ubrań dla dzieci oraz dla niego.
      Poza tym żywność(makaron,ryż,ryby w puszkach,pasztet,biszkopty,kawę,herbatę)
      oraz trochę kometyków (szampon,mydła dla dzieci i dla P.Edwarda,krem do
      golenia,pastę do zębów,gąbkę).
      Paczka raczej jest skierowana dla niego niż dla dzieci bo wcześniej wysłałam
      pieniążki,które na pewno wyda na dzieciaczki.

      Pozdrawiam

      • rybkaisia Niespodzianka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.09.05, 11:10

        ZOBACZCIE SAME:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28501191
        • dyzia81 Re: Niespodzianka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.09.05, 11:17
          Ś L I C Z N O Ś C I !!!!!! smile
          Dzięki rybkaisia smile
      • dodzo Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 02.09.05, 11:49
        Paczkę tak właściwie wysłał mój mąż,który załatwił karton w Żabce,spakował
        wszystko i wysłał zgodnie z moją prośbą priorytetem.
        Ale jednego do paczki nie włożył-ubrań dla Pana Edwarda.
        Myślał, z to ubrania dziadka czyli mojego taty.
        Wyślemy te ubrania w drugiej paczce w przyszłym tygodniu.
        • janka1231 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 02.09.05, 12:52
          Chciałabym wysłac paczkę z mleczkiem kaszkami i inyymi potzrebnymi artykułami,
          moge prosic o adres i ewentualne podpowedzi co d tej paczki włożyć?
          • janka1231 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 02.09.05, 13:00
            • rybkaisia Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 02.09.05, 13:12
              Wysyłam adres i dziękujęsmile
              • zorka7 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 02.09.05, 13:23
                Dzięki Rybko. Mogę zeskanowac te zdjęcia, które mam i przesłać tobie byś je
                wkleiła na stronę.
                • sizi1 prywatna wizyta 02.09.05, 14:38
                  Wczoraj też rozmawiałam z p. Edwardem o tej wizycie w poradni genetycznej. Z
                  tego co mówi p.Edward Rafałka głowę zawsze oglądał tylko pediatra... wydaje mi
                  się, że powinien to również zobaczyć neurochirug (przynajmniej z podobnym
                  problemem do takiego lekarza chodziła moja koleżanka) i również zaproponowałam,
                  że 1) ustlę jaki to lekarz musi być 2) zlokalizujemy takiego w Legnicy 3)
                  zapłacę za tą wizytę. Ale skoro jest nas więcej to może razem coś zdziałamy??
                  Ja teraz wyjeżdżam na urlop ale pod koniec września, chetni pomogę i do
                  wszystkiego się dołączę!!! Proszę tylko o info co robimy! Wysłałam parę złotych
                  na mleko i kaszkę i jutro wysyłam paczkę....myślę, że najbardziej przyda się
                  kombinezon na zime dla sary i .... buty nowe nr 27 - ale chyba chwilkę na
                  Rafała poczekają.
                  • dyzia81 Re: prywatna wizyta 02.09.05, 14:57
                    sizi1 ja chętnie pomogę, poszukam i popytam, tylko musiałabym wiedzieć co
                    właściwie Rafałkowi jest? Szczerze mówiąc to też wydaje mi się że tu raczej
                    neurolog/neurochirurg by sie przydał, a czemu genetyk ?

                    Ktoś coś wie na ten temat ?
                    • annall Genetyk... 02.09.05, 18:17
                      Już jakiś czas temu pisałam z P. Edwardem o główce Rafałka(pytał mnie, bo mój
                      synek też miał zniekształcenia inne niż Rafałek). Rzeczywiście wizyta powinna
                      być u genetyka(badanie genetyczne wyklucza lub potwierdza wiele nie znanych nam
                      laikom chorób). Z Tym, że najpierw powinien Rafałka zobaczyć neurolog,
                      neurochirurg, endokrynolog...Ale nie wiem jak we Wrocławiu jest z genetykami- my
                      w Szczecinie na wizytę czekaliśmy 9 miesięcy(prywatnie nie przyjmują- a szkoda),
                      potem ponad 14 miesięcy(choć diagnozę-trafną postawił lekarz po 5 minutach
                      badania Mateuszka) na wyniki badań(prywatnie nie wszystko można zrobić, koszta
                      badań ogromne, w naszym przypadku byłoby to ponad 80 tysięcy za jedno).
                      Ale fakt, wiele nawet przy wadach genetycznych zniekształceń cofa się do 5 roku
                      życia- wiemy to na przykładzie naszego synka. Ja mam nadzieję, że i u Rafałka
                      tak będzie(nie dopuszczam innej myśli).

                      Ale kochane- jak uda wam się cos załatwić wcześniej to oczywiście pomoge na ile
                      dam radę.
                      Pozdrawiam
                      Ania
                      • rybkaisia Dzięki Aniu 02.09.05, 19:23
                        Dzięki Aniu za wyjaśnienie. Jeżeli koszt będzie aż taki,to nie damy radysad.
                        Jednak zawsze warto popytać.
                        Pozdrawiam
                        • marteczka271 Re: chcę dołączyc do pomocy.. 02.09.05, 22:36
                          wysłałam maila na priw...czekam i pakuję coś dla Sary po mojej Oli a może i dla
                          Rafałka znajdę...
                          Fajnie że jesteście i razem łatwiej pomagać...
                          Marta z dziecmi...Radom
                          • sizi1 Re: chcę dołączyc do pomocy.. 03.09.05, 08:40
                            Ale neurochirug mógłby Rafałka obejrzeć nie?
                            • annall Re: neurochirurg:) 04.09.05, 08:13
                              Jasne, ze tak, nawet powinien, bo zanim idzie się do genetyka to powinni
                              kierowac własnie miedzy innymi do neurochirurga. On zleci przeswietlenie na
                              początek i wiele wyjaśni.
                              Ja teraz za 2 dni ide z Mateuniem do szpitala na kilka skomplikowanych i
                              inwazyjnych nie stety badan, ale jak tylko wrócimy(czyli za jakies 14 dni) a
                              bedzie jakas zbiórka to się dołożę na pewno(nawet gdybym miała pożyczyć, bo
                              zdrowie dziecka jest najważniejsze).Jakby co to poproszę Zorkę i da mi znać na
                              tel. co zdecydujecie
                              Pozdrawiam ciepło z zasnutego mgłami Szczecina
                              Ania
                              • zorka7 Re: neurochirurg:) 04.09.05, 09:53
                                Aniu, trzymajcie się!
                                • sizi1 Re: neurochirurg:) 05.09.05, 08:26
                                  Ja też znikam w ten czwartek i wrócę 23 września........ale umówiłam się z
                                  p.Edwardem, że jak wróce to załatwimy neurochiruga w Legnicy.... prywatnie
                                  oczywiście. Może ktoś poszpera na forach regionalnych i podpyta mamy z Legnicy?
                                  Ja niestety na dwa tygodnie odcinam się od internetu (buuuu) ale jak wróce to
                                  zaraz będziemy to załatwiać!
                                  P.S. Aniu - trzymamy kciuki!
                                  Kacperkowa Aukcja
                                  Strona Kacperka
                                  • annall Zorka, sizi1.. 06.09.05, 09:24
                                    Dzięki za kciukismile
                                    Sizi- super że uda się załatwić neurochirurga- kochana jesteś.
                                    Ach wiesz ja urodziłam się i wychowałam i spędzam wszystkie wolne momenty w
                                    Szczawnie Zdroju(koło Wałbrzycha) tak więc pochodze z dolnego śląskasmile
                                    Pozdrawiam i jak juz będzie cosś wiadomo to czekam na info
                                    Ania
                                    • dyzia81 annall 06.09.05, 11:58
                                      annall , ja pracuje w Wałbrzychu smile a mieszkam w Świdnicy smile
                                      Może się kiedys spotkamy ? smile
                                      • annall dyzia81 06.09.05, 12:48
                                        o supersmile będę na pewno w okresie świąt...
                                        Ania
    • mama-smyka Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 05.09.05, 22:55
      Hej,
      cieszę się, że tu zajrzałam, od wielu miesięcy szukam w okolicy biednych
      rodzin, żeby im pomóc na tyle, an ile jestem w stanie, ale nie wiem, czy źle
      szukam, czy mieszkam w jakimś fantastycznym miejscu, ale znaleźć nie umiem. sad
      A propos - może któraś z Was zna jeszcze inne rodziny podobne do rodzinki Pana
      Edwarda? Tzn. potrzebujące znaczniej pomocy?

      A tak bliżej tematu wątku - chciałabym pomóc, wysłać, ile mogę, ale proszę o
      jakieś bliższe informacje na maila, przede wszystkim co obecnie potrzeba i na
      jaki adres to wysłać.
      Pozdrawiam!
      • mama-smyka Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 06.09.05, 03:27
        P.S. Czy Rafałek używa jeszcze pieluch, czy kupować tylko dla Sary?
        • rybkaisia Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 06.09.05, 08:13
          Mamo-smyka! Cieszymy się, że chcesz do nas dołączyć! Przesyłam ci na priva
          namiary. Pieluch używa też Rafałek a waży ok. 18kg.
          Co do pomocy innym "polecam" sprawdzone już i ciągle potrzebujące wsparcia
          rodziny Iwony k. Radomia oraz wątek o pani Ewie i jej rodzinie założony przez
          l.e.a.
          Pozdrawiam
          • mama-smyka Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 06.09.05, 15:33
            No hej,
            właśnie wróciłam z zakupów, nameczyłam się jak dzika, bo jeszcze dodatkowo
            kupowałam dla pani Iwonki i dla nas do domu. smile
            Kupiłam pieluchy dla dzieci, Bebiko 2R dwie paczki i kaszki bezmleczne.
            Zastanawiam się, czy oni nie potrzebują jakichś kosmetyków, środków
            chemicznych, może witamin dla dzieciaków czy po prostu jedzenia dla pana
            Edwarda?
            Bo kupiłam trochę "dorosłego" jedzenia przy okazji kupowania dla pani iwony i
            nie wiem, czy mogę posłać? No wiecie - herbata, kawa, jakieś gotowe dania w
            słoiczkach, gorące kubki, budynie... Wysłać?
            • dyzia81 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 06.09.05, 15:36
              mama-smyka,
              dzięki że chcesz się dołączyć do pomocy smile
              Myslę, że na pewno dla pana Edzia też się coś przyda, ja ostatnio posłałam
              sporo kawy i herbaty, ale faktycznie, o kiślu/budyniu/gotowych daniach nie
              pomyślałam...
              Myslę, że pan Edzio na pewno się ucieszy smile

              Pozdrawiam
              • zorka7 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 07.09.05, 10:23
                Dzieci pana E. nie jedzę czegoś innego niż on. Pan E. po prostu gotuje z małą
                ilością przypraw - i wszyscy jedzą razem. Budynie, kisiele - jak najbardziej
                sie przydadzą!

                Dzięki, mamo smyka, za chęć pomocy! smilesmile
    • ines2 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 07.09.05, 11:11
      Słuchajcie, niestety wcześniejszych wątków nie czytałam (brak czasu), ale czy
      Pan Edward ma zasiłek rodzinny z dodatkami na dzieci? Zorko wiesz coś na ten
      temat? smile
      • zorka7 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 08.09.05, 15:41
        Ines2,
        Moje informacje są takie - pan Edward dostaje po ok. 40 zł na dziecko,
        pieniądze (niewielkie) za "bycie samotnym ojcem"; dzieci natomiast mają rentę
        po zmarłej mamie w wysokości niecałych pięciuset zł. Razem na miesiąc mają
        jakies 900 zł.
    • vaniliaa1 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 07.09.05, 11:40
      podrzuccie mi na priva adres pana edwarda...za wiele nie pomoge bo tez mam
      niewiele, ale zawsze cos...moze jakies ubranka dla sary..podajcie mi tylko
      prosze rozmiary dzieci i pana edwarda...moze dla niego tez cos wyszukam.....
      • dyzia81 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 07.09.05, 11:51
        Rafałek ma w tej chwili 92cm wzrostu ale waży ponad 18kg więc na 98 a nawet
        104 rzeczy tez by sie na pewno przydały, zwłaszcza na nadchodzacą zime smile
        Sara myślę że w tej chwili weszłaby jeszcze w 80, ale lepiej 86 smile
        Pan Edward ma 156cm i waży chyba ok. 60kg, wiec nieduzy to człowieczek smile

        Dzięki smile
        • sylka22 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 07.09.05, 21:53
          witam
          tez chcuałabym pomóc...przy okazji zakupów na mojego synka moge kupić troche
          więcej...myslę że pare ciuchów po moim bracie na p. Edwarda tez by się
          znalazło...
          prosze o adres
          pozdrawiam
          • rybkaisia Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 07.09.05, 22:31
            Suuuper, oczywiście podaję namiary na pirva!
            Pozdrawiam
    • dyzia81 Urodziny Pana Edzia :) 09.09.05, 07:24
      Dziewczyny,

      W którymś wątku czytałam, że wiemy kiedy są urodzinki Rafałak i Sary, ale
      żadnej z nas nie udało się wywiedzieć kiedy urodziny ma Pan Edward smile
      Właśnie wczoraj dostałam list od niego, z którego to przypadkiem dowiedzialam
      się, że 7 LISTOPADA PAN EDZIO KOŃCZY 50 LAT ! smile))))

      Jestem pewna że wszu=ystkie beziemy o nim pamiętały w tym dniu smile

      Buziaki
      • vaniliaa1 a ja nadal prosze o adres.... 09.09.05, 10:56
        tak jak pisalam za wiele nie pomoge, ale zawsze cos.....
        • dyzia81 do vaniliaa1 09.09.05, 10:59
          Wyslalam adres na priv smile
    • vaniliaa1 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 09.09.05, 11:46
      dalej nie mam...prosze podeslijcie go na m_stepien@buziaczek.pl
      • marteczka271 Re:prosze o adres 15.09.05, 16:14
        poprosze o adres.
    • mama007 a czy to się przyda? 09.09.05, 13:14
      mam trochę drobiazgów po córce, butelkę canpola na przykład, używana, ale zupełnie sprawna, przyda się? poszukam, popatrzę, może z ubranek coś znajdę, postaram się wysłać jakąś paczuszkę na dniach. prześlijcie mi proszę adres na agafka007@vp.pl albo ostatecznie na priva
      pozdrawiam
      Aga
      • zorka7 Re: a czy to się przyda? 10.09.05, 15:00
        Wysłałam namiary na podany adres mailowy
    • dyzia81 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 13.09.05, 15:44
      up smile
    • rafrafraf1 jestem chętna pomagać 15.09.05, 23:11
      proszę o krótkie info, czego tam brak i adres, a także o link do pełnej
      wiadomości o jego sytuacji
      daga
      • dyzia81 Re: jestem chętna pomagać 16.09.05, 07:53
        daga ,

        nie mam niestety pod ręką linku, wątków było kilka, jeśli wpiszesz w
        wyszukiwarkę na tym forum "pan edward" to na pewno znajdziesz.

        Adres wysłałam ci na priv.
        Dziekuje i pozdrawiam,

        Mariola
        • rafrafraf1 Re: jestem chętna pomagać 16.09.05, 10:22
          czy lepiej podesłać pieniążki? czy zrobic paczke?
          jęsli pieniążki, to na jakie konto?
          daga
    • amelka99 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 16.09.05, 12:51
      mam pytanie czy mozna byloby tak jak w innym watku wypisac wiek dzieci -wzrost ,rozmiar bucikow itd.. podobnie jak Pana Edwarda smile)) Jesli moge prosic adresik na privek smile))
      • dyzia81 Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 16.09.05, 13:54
        Rałałek 26m-cy, 92 cm wzrostu ale ciuszki trzebaby było większe, na 98 albo i
        104, waga jesli dobrze pamietam to ok 17 kg ? gdzie tu było o tym.
        Sara 12 m-cy, myśle ze ciuszki tak na 80-86, wazy teraz ok 9kg
        Pan Edward 156cm, jakies 60kg
        Co do rozmiarów butów nie mam pojęcia sad

        Co do potrzeb, to najwięcej chyba potrzebują mleka, Bebikolub Nan 2 lub 3,
        pieluch, no i wiadomo, pieniedzy.

        rafrafraf1 wysylam ci numer konta na priv
        • marteczka271 Re: pieniązki... 16.09.05, 14:36
          mam 125 zł które były przeznaczone dla kogoś innego....ale postanowiłam je
          przeznaczyć Panu Edwardowi... 125 zł wyslę razem z ubrankami dla Sary i
          zabaweczkami...prosze o adres..bo jeszcze go nie otrzymałam.
          • rybkaisia Re: pieniązki... 16.09.05, 14:53
            Marteczka - wysłałam na privsmile)
            • rybkaisia hooooop do góry 23.09.05, 11:14

    • nicktosia Re: Pan Edward - wdowiec z dwójką maluchów 02.10.05, 19:50
      up
      • rybkaisia Potrzebne body + wiadomości 02.10.05, 21:57
        Hej
        Jestem właśnie po rozmowie z p.Edziem. Dzieciaki zakatarzone i kaszlą. Dlatego
        jutro chyba zamiast do żłobka z Sarą pójdą do lekarzasad(.
        Ja posłałam teraz tradycyjnie mleko+kaszki, trochę konserw i ciuchy tzn.
        głównie różne spodnie i dla Sary, i dla Rafałka.
        Pan Edzio prosił o body dla Sary. Jeżeli, któraś z Was ma to b.proszę w imieniu
        p. Edzia o przesłanie. Rozmiar wydaje mi się 82-86 będzie najlepszy. Sara waży
        teraz 9kg.
        Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych od siebie i p. Edzia.
        Rybka
        • katasiap Re: Potrzebne body + wiadomości 04.10.05, 20:58
          Tu też napiszę, przy okazji podciągając wątek.
          Wyślę body dla Sary
          Pozdr
          Katasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka