Dodaj do ulubionych

oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków

15.11.05, 10:03
Witam serdecznie. Mam do oddania kilka rzeczy:
-sweter damski gruby z golfem, kolor jesienny, taki czerwonawy z jakąś
domieszką
-kamizelka kremowa z grubej, ciepłej wełny, robiona na drutach, z guzikami
- ciepły golfik fioletowy, bez rękawów (raczej po domu)
-spódnica dżinsowa, z jakąś wstawką materiałową z przodu. W pasie ok. 80.
Używałam jej krótko, zaraz po ciąży.
Mam jeszcze sweter męski, kremowy, gruby, robiony na drutach. Na mężczyznę
średniej budowy.
Chętnej pani zrobię i przeslę zdjęcie. Kontakt na forum lub na adres gazetowy.
Obserwuj wątek
    • vaniliaa1 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 10:09
      napisalam n apriv
      • joannakrakow Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 10:20
        zdjęcia wysłałam, pozdrawiam
      • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 10:54
        Hehe big_grin
        • joannakrakow Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 12:29
          a o co chodzi? Co to za komentarz? Mam nadzieję, że nie do mnie?
          • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 13:20
            Joasiu, spokojnie - ja się tylko serdecznie uśmiecham, czy to coś złego? ...
            • mamaroksany Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 13:22
              buahahahahahaha ale smieszne
              uhahaha big_grin
              • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 14:04
                MamoRoksany ?
                • mamaroksany Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 14:06
                  Aniu??????????
                  • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 17:30
                    Możesz napisać o co chodzi? wink
            • joannakrakow Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 13:44
              Jeżeli to serdeczny uśmiech to oczywiście przyjmuję i również pozdrawiam. smile
        • vaniliaa1 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 12:36
          a moze do mnie????
          zauwazylam aniu ze w postach gdzie cos dostale dajesz takie komentarze.... masz
          jakies uwagi w stosunku do mojej osoby???
          moze napiszesz to????
          • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 13:21
            Vanilko, spokojnie, bez nerwów - o co chodzi?. Czy człowiek nie może się nawet
            uśmiechnąć?.

            Boże !! Co to się porobiło!. Uśmiechniesz się, to od razu jakieś kłopoty z tego
            powodu robią. Wyzwiesz, też kłopoty, to co nam w takim razie wolno?.

            Vanilko - więcej uśmiechu na twarzy !
            • vaniliaa1 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 13:22
              wiesz usmiechac sie mozna... ale jezeli kilk arazy z rzedu pod postami gdzie
              cos dotaje widze usmieszki i to wszedzi etwoje to wydaje mi sie to troszke
              dziwne...... ale jeszeli wszsytko ok, to oksmile
              • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 13:24
                Pewnie, że wszystko ok - trochę więcej luzu ! smile Pozdrawiam
    • joannakrakow Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 10:25
      zarezerwowane dla Vaniliaa1
      • mama29 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 16:56
        Hmmmm czyżby te uśmieszki były spowodowane tym że vaniliaa1 zawsze pisze tam
        gdzie jest coś do oddania i zawsze jest pierwsza niedając szansy innymbig_grin uhaaaa
        a wcale to śmieszne nie jest.
        • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 15.11.05, 17:30
          To Ty napisałaś, nie ja .. wink Pozdrawiam serdecznie
        • roxanna1336 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 16.11.05, 00:18
          Nie gniewaj się Vanilio,ale to prawda sad(Ja tez to zauwazyłam ,że jesteś prawie w każdym poście , oddam. Może daj szansę innym smile)
          • vaniliaa1 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 16.11.05, 08:28
            wiecie... strasznie mi przykro... czy to zle ze zamiast prosic i uzalac sie nad
            soba biore rzeczy od ludzi, ktorzy juz ich nie potrezbuja???
            poczulam sie jak oszustka...
            odpowiadam tylko na posty rzeczy ktore sa mi potrzebne...
            nie chomikuje wszystkiego w domusad
            czy przemawia przez Was zazdrosc???
            jedynym wyjsciem jest nie pisac w poscie, ze piszemy na privvv... wtedy nie
            bedzie takich sytuacji-przykrych zreszta....
            Chcialam tylko dodac, ze to ze sie napisez komus na priv, ze jest sie
            zainteresowanym tym czyms co ktos oddaje, to jeszcze wcale nie oznacza ze sie
            to dostanie... rzadko kto w tej chwili patrzy na to kto pierwszy ten lepszy...
            jest mi przykro....
            tyle tylko moge napisac...sad
            • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 16.11.05, 11:40
              Magda - możesz napisać do mnie na prv?. Czekam smile
              • vaniliaa1 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 16.11.05, 11:42
                napisalam chociaz czemu Ty nie mozersz napisac????
                • ania198 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 16.11.05, 11:48
                  Ok Magda, nie, to nie. Przecież nie będę Cię prosiła. Pozdrawiam
                  • vaniliaa1 Re: oddam potrzebujacej wysokiej mamie, Kraków 16.11.05, 12:01
                    ania198 napisała:

                    > Ok Magda, nie, to nie. Przecież nie będę Cię prosiła. Pozdrawiam


                    ale o co ci chodzi??? przeciez napisalam, prawda... a dlaczego Ty nie mozesz
                    napisac to dalej nie rozumiem...ale chcialas to napisalam....
    • mamaroksany do ania198 16.11.05, 12:18
      aniu, czy ty masz jakiś kompleks w związku z nie zdążaniem za oddawanymi rzeczami???
      znalazłam post na który o dziwo to też ty słałaś mi uśmieszka jak napisałam na
      priv w sprawie domku dla lalek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=29520080&a=29531263
      dziewczyno, o co ci chodzi jak masz niespożytą energię do uśmiechania się to
      zapisz się do akademi śmiechu może sie tam roładujesz bo te twoje uśmiechy
      są.... hmmmm conajmniej nie na miejscu
      Agnieszka
      • roxanna1336 do Vanilii 16.11.05, 12:31
        Widzę ,że niechcący wplątałam się w dyskusję międzu Ania198, Vanilią a Mamąroksany. Przykromi ,że Vanilia poczuła się urażona . Ale ja tez spędzam sporo czasu na necie i napisałam tylko to co ,widzę . Vanilia może odpowiadać na wiele postów , co nie znaczy ,że mama oddająća coś zawsze wybierze Vanilię . Przepraszam,jeśli poczułaś się urazona . Niepotrzebnie wtrącałam swoje trzy grosze . Jeszcze raz przepraszam.
        • mamaroksany do roxany 16.11.05, 12:35
          no ja właśnie o tym piszę bo te uśmieszki ani198 troszkę są nie na miejscu i
          gdyby nie one nie byłoby zbędnej dyskusji

          pozdrawiam i oby nasz uśmiech był zawsze zdrowy
          • vaniliaa1 Re: do roxany 16.11.05, 12:38
            ja moze do usmiechu nie mam powodowsad
            moze ania mi ich troche dostarczy
            ....
      • ania198 Re: do ania198 16.11.05, 14:46
        To już uśmiechać się nie wolno?. Ludzie !!!! Ja kompleksy?. Pozostawię to bez
        komentarza, ale zanim coś takiego napiszesz, to proszę - zastanów się.

        ps. śmiech to zdrowie!
        • mamaroksany Re: do ania198 16.11.05, 14:49
          aniu, uśmiechać się to jedno ale jeśli jest post o oddaniu, ja na niego odpisuję
          a tu pod moim odpisem piszesz "smile" to przepraszam co to ma znaczyć???????????
          wytłumacz mi bo chętnie ja i inne mamy się dowiedzą bo może masz taki tik
          nerwowy??? sama nie wiem
          nie masz co się oburzać bo to ty wywołałaś tą dyskusje przez właśnie twoje
          "śmiech to zdrowie" smile)
          swoją droga jak ty byś sie czuła obserwowana z "uśmiechem" przez inną mamę???
          • vaniliaa1 Re: do ania198 16.11.05, 14:54
            mamaroksany napisała:

            > aniu, uśmiechać się to jedno ale jeśli jest post o oddaniu, ja na niego
            odpisuj
            > ę
            > a tu pod moim odpisem piszesz "smile" to przepraszam co to ma znaczyć???????????
            > wytłumacz mi bo chętnie ja i inne mamy się dowiedzą bo może masz taki tik
            > nerwowy??? sama nie wiem
            > nie masz co się oburzać bo to ty wywołałaś tą dyskusje przez właśnie twoje
            > "śmiech to zdrowie" smile)
            > swoją droga jak ty byś sie czuła obserwowana z "uśmiechem" przez inną mamę???


            no wlasnie..lepiej bym tego nie ujela...
          • ania198 Re: do ania198 16.11.05, 15:50
            Jeśli Was uraziłam uśmiechami, to przepraszam. Wiedzcie jednak, że nie miałam
            złych intencji i nic złego na myśli.
            Nie chcę żadnych kłótni, bo tego nie znoszę. Nie chcę aby któraś z Was się
            denerwowała, ja również nie chcę się denerwować. Mamy dzieci więc lepiej jak
            zajmimy się naszymi Skarbami niż szukaniem dziury w całym.

            Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka