halinakop 29.11.05, 15:45 potrzebuję materacyk do łóżeczka i komódkę do przewijania dziecka, które urodzi sie za 3 tygodnie. także inne drobiazgi... dla dziewczynki. kasia- 691831006.warszawa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ania198 Re: przyjmę dla dzidzi 29.11.05, 18:06 Hej. Ja myślę, że bez komódki się dzieciątko wychowa. Ja nie mam komódki, ani przewijaka, nie stać mnie po prostu na takie "rarytasy". Ze zwykłej szafki zrobiłam przewijak. Górną częśc zdjęłam, a na dolnej położyłam materacyk, kocyczek i tam przewijam Małą .. polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
dondon Re: przyjmę dla dzidzi 29.11.05, 19:02 ja przewijalam na stole.Potem na lozku.Nie poczuj sie urazona, mysle, ze niektore mlode mamy mysla , ze bez pewnych rzeczy nie mozna zyc a potem okazuje sie, ze owszem da sie.A tu jest sporo oszczednych i zyczliwych osob O jakie drobiazgi chodzi?I napisz cos wiecej o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
ania198 Re: przyjmę dla dzidzi 29.11.05, 19:24 Dondon - ja jestem młodziutką Mamą i bez wielu rzeczy sobie radzę Trzeba tylko ruszyć głową i zastanowić się nad zastąpieniem pewnych rzeczy innymi, które spełnią taką samą funkcję! ) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maria_rosa Re: przyjmę dla dzidzi 29.11.05, 20:04 Halinko, w Albercie róg Karolkowej/Wolskiej masz przewijaki za śmieszne 8 zł. Byłam tam dziś i widziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
halinakop Re: przyjmę dla dzidzi 30.11.05, 11:26 Ja jestem mamą Kasi i przyszłą babcią. Urodziłam dwie córki i wychowaliśmy je z mężem w ciężkich czasach stanu wojennego. Ja wtedy nic nie mogłam kupić, bo były puste półki, ale zawsze miałam wiele znajomych, którzy przekazywali sobie po prostu zbędne rzeczy i to naprawdę różne... Z taką myślą napisałam w imieniu córki. Na pewno są i teraz takie osoby... Pozdrawiam wszystkich, Halina. Odpowiedz Link Zgłoś