Dodaj do ulubionych

potrzebuje małego biurka moze ktos ma do oddania

22.02.06, 22:16
potrzebne małe biurko pod komputer jasne
Obserwuj wątek
    • agusia516 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 22.02.06, 22:23
      Jasne.
      • vaniliaa1 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 08:05
        a skad jestes???
        • renet111 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 10:22
          Z warszawy jestem pozdrawiam
      • renet111 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 10:21
        tak jasne ,małe bo spodziewam sie dziecka i niemam gdzie wstawic łózeczka
        • vaniliaa1 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 10:35
          ja mam ciemne i jestem ze slaska.
          • renet111 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 11:34
            DZIEKUJE BARDZO ZA ODPOWIEDZ ALE TO ZA DALEKO.SERDECZNIE POZDRAWIAM
    • mamaroksany Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 11:03
      metr kw. płyty w jasnym kolorze kosztuje ok 30zł a w promocjach i 20, kupić ze 3
      małe - dopasowane do wielkości miejsca - blaty plus konfirmaty wyjdzie taniej
      niż kombinować i szukać
      pozdrawiam Aga
      • renet111 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 11:36
        Dziekuje za rade ale jeszcze trzeba miec te kase pozdrawiam
    • vaniliaa1 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 11:38
      a ja to moje kupilam kiedys w hipermarkecie za 19 zlsmile
      • renet111 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 11:40
        Dzieki bede szukac moze i sie uda pozdrawiam
        • maria_rosa Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 11:44
          Dziewczyny po co te komentarze?
          Coś istotnego miały wnieść autorce wątku?
          • vaniliaa1 Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 11:44
            ja nic zlego nie zrobilamwink
            • mircea napisłam na priva 23.02.06, 12:14
              Nie biurko co prawda, ale rozkładany stół - jako biurko też może posłużyć wink
            • mamaroksany Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 12:15
              a i owszem wniosły - mój pomysł, który osobiście zrealizowałam i za 28 zł mąż
              zrobił bardzo fajne biurko, czasem nie warto kombinować, wozić, za transport
              płacić skoro można samemu "wydziergać" takowy mebel

              ja tu widze że Ewela się dziś melisy nie napiła
              smile)
              • maria_rosa Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 17:36
                Szkoda, ze nie pomyślałaś że ona zwyczajnie nie ma kasy na to biurkosad
                heh, szkoda gadać.
                • l.e.a Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 17:39
                  otóz to - coraz czesciej sa na forum linki do allegro, sama kiedys podalam ale
                  flecik kosztowal chyba 4zl ... przeciez gdyby ludzi bylo stac na zabawki,
                  biurko, komorke - to by kupili na allegro - prosza bo ewidentnie ich nie stac.
                  • mamaroksany Re: potrzebuje małego biurka moze ktos ma do odda 23.02.06, 19:20
                    nie podawałam linku tylko pomysł bo czasem nie warta gra świeczki, transport
                    kalodowego biurka wyniesie drożej niż samemu sklecić małe cudo

                    ale to moje skromne zdanie widać już sie nic nie można odezwać bo zaraz nasza
                    moderatorka dostaje muchy w nosie

                    pozdr Aga

                    troszkę więcej dystansu Lina bo popadasz ze skrajności w skrajność
                    • mircea co ze stołem? może być? 23.02.06, 19:22
                      nie dostałam żadnej odpowiedzi w tej sprawie...
                      • maria_rosa Re: do mircea 23.02.06, 21:11
                        Wystaszyła sie dziewczyna, pewnie dlatego nic nie pisze.
                        pozdrawiam,
                    • maria_rosa Re: do mamaroksany 23.02.06, 21:09
                      Much w nosie to ja nie miewam, zatem nie trafiłaś.
                      Odezwać się można, to wolny kraj.Tyle, że czasem warto się zastanowić nad tym
                      co się pisze.

                      Sklepik został przeniesiony na oferty. To,że my wchodzimy tutaj przez forum
                      edziecko nie znaczy, iż każdy idzie tym samym torem.
                      Dużo nowych osób, które są na forum wchodzą przez oferty bowiem jeszcze nie
                      znalazły strony, nie zapoznały sie z regulaminem itd., itp.

                      Komentowanie, złośliwe jest bezzasadne dla osoby, która nie potrafi się
                      poruszać jeszcze po necie, jest zagubiona, poniekąd przerażona i tym samym nie
                      wie w jaki sposób napisać na forum.

                      Uważam,że powinniśmy się wspierać, głównie technicznie.
                      Nie widzę nic złego w zapytaniu " skąd jesteś ", ale przytyczki "też bym
                      chciała", ja mam za 19...." są niesmaczne.

                      Przypomnijcie sobie sytuację, kiedy to któraś z was puściłą w świat swój
                      pierwszy post.smile



                      > troszkę więcej dystansu Lina bo popadasz ze skrajności w skrajność

                      mamorksany, nie śmiem pytać o twoje skrajności, tudzież popadania w kolejne.
                      ( wybacz,nie pozostanę dłużna )

                      Proszę nie pisz o mnie w ten sposób, nie znając mnie.
                      Jeśli masz jakieś uczucia - mam nadzieję, że poczułas się tak jak ja w chwili
                      obecnej.sad
                      • mamaroksany Re: do mamaroksany 24.02.06, 08:01
                        Ewelinko może i ton w jakim napisałam był iście złośliwy-przepraszam ale tez się
                        źle poczułam jak na mnie spadły wszystkie konsekwencje pisania "złośliwych"
                        postów a ja takowych NIE PISAŁAM!!!
                        poradziłam tylko z doświadczenia i ot cała filozofia...

                        u nas w domu wiele rzeczy robi SAM mój mąż zaoszczędzając masę pieniążków na
                        robiciźnie bo pracowity chłop z niego jest - ja wymyślam , on robi.

                        To na tyle i nie mam zamiaru się z Toba przekomarzać bo nie o to chodzi,
                        przeczytałam, poradziłam, dostało mi się za rady i teraz kończę temat co by nie
                        było że znowu złośliwości piszę.

                        pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka