11.04.06, 12:36
znow awaria w nocy nielaczylo teraz niemozna wejsc -no powoli watpie w poczte
gazetowa kto ma jeszcze awarie//
Obserwuj wątek
    • mischell Re: poczta 11.04.06, 12:38
      Ja nie mam.
      • laurka2005 Ja awarii teraz nie mam, ale zdarza się że... 11.04.06, 17:38
        Napocę się nad mailem a tu nagle gdy kliknę "wyślij" - cały napisany mail znika
        i pojawia sie komunikat : " system Cię wylogował" smile
        Oh kurka, jakie to miłe jest, momentalnie odechciewa sie pisania kolejnych maili.

        Dodam, ze czasem nie działa rónież "dokończ pózniej" więc ja już nie mam
        pewności na 100 %, że taki gotowy, napisany mail zostanie "zaakceptowany" no i
        trzeba bedzie na nowo...

        Nie ma jak kartka i długopis - tylko znowu ta Poczta Polska....
        • mamajulitki Re: Ja awarii teraz nie mam, ale zdarza się że... 11.04.06, 20:42
          aaaaaaaa to juz wiem czemu te maile nie dochodza, ja ze dwa dni temu tak
          mialam , co chwile sie musialam logowac, ale pisalo ze zostana wyslane, nie
          wpadlam na pomysl zeby posprawdzac, ale jedna dziewczyna odpisala ze mail pusty
          doszedl a reszta milczy i bylo mi przykro a to wina poczty
          Iwona
    • olimey Re: poczta 11.04.06, 12:49
      jamiałam wczoraj,dzis jako tako "chodzi"
    • basia_31 Re: poczta 11.04.06, 13:10
      w nawiązaniu do poczty - Elu, jakiś czas temu wysłałam Ci maila w spr. książek.
      Wysłać je?
      Kupiłam jeszcze taką:
      Oblężenie - Park Clara Claiborne; Wydawnictwo Literackie, 2003

      "Klasyczna pozycja na temat autyzmu, przejmujący opis walki rodziców o dotarcie
      do odrębnego świata, w którym tkwi dziecko dotknięte autyzmem.
      W 1960 roku dwuletnia Jessy Park była milczącym, zamkniętym w sobie dzieckiem,
      nie umiejącym samodzielnie chodzić, mówić, jednocześnie jednak dziwnie
      zadowolona z faktu przebywania w świecie ogrodzonym niewidzialnymi ścianami.
      Lekarze byli bezradni. W tym czasie badania nad autyzmem były dopiero w
      początkowej fazie. Rodzina Jessy postanowiła działać sama.
      Kiedy jesteś skonfrontowany z maleńkim dzieckiem, które po prostu odmawia
      brania udziału w życiu, wszystkie egzystencjalne rozterki znikają. Nie mieliśmy
      wyboru. Stosowaliśmy każdy fortel, który przyszedł nam do głowy, aby zburzyć
      fortecę, którą wokół siebie wzniosła, wabiliśmy ją do świata zewnętrznego, do
      stanu człowieczego.
      Ta poruszająca książka dokumentuje wyzwania, problemy i satysfakcje, jakie
      przyniosło pierwsze osiem lat życia Jessy."

      Jeszcze jej nie przeczytałam; myślę, że bedzie fajna.
      • aqua696 Re: poczta 11.04.06, 13:28
        witam Basiu tak kurcze niewidziala ale mnie 3 tygodnie nirebylo czesc
        wiadomosci pewnie poszla na spacer po gazecie bryyyyy
        prosze podaj mi email zastepczy na aqua696@wp.pl lub aqua696@o2.pl jesli tu
        nieprzejdzie
    • aqua696 Basiu 11.04.06, 13:35
      odp z lacza chyba poszlo bryyyyy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka