aqua696 11.04.06, 12:36 znow awaria w nocy nielaczylo teraz niemozna wejsc -no powoli watpie w poczte gazetowa kto ma jeszcze awarie// Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
laurka2005 Ja awarii teraz nie mam, ale zdarza się że... 11.04.06, 17:38 Napocę się nad mailem a tu nagle gdy kliknę "wyślij" - cały napisany mail znika i pojawia sie komunikat : " system Cię wylogował" Oh kurka, jakie to miłe jest, momentalnie odechciewa sie pisania kolejnych maili. Dodam, ze czasem nie działa rónież "dokończ pózniej" więc ja już nie mam pewności na 100 %, że taki gotowy, napisany mail zostanie "zaakceptowany" no i trzeba bedzie na nowo... Nie ma jak kartka i długopis - tylko znowu ta Poczta Polska.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamajulitki Re: Ja awarii teraz nie mam, ale zdarza się że... 11.04.06, 20:42 aaaaaaaa to juz wiem czemu te maile nie dochodza, ja ze dwa dni temu tak mialam , co chwile sie musialam logowac, ale pisalo ze zostana wyslane, nie wpadlam na pomysl zeby posprawdzac, ale jedna dziewczyna odpisala ze mail pusty doszedl a reszta milczy i bylo mi przykro a to wina poczty Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
basia_31 Re: poczta 11.04.06, 13:10 w nawiązaniu do poczty - Elu, jakiś czas temu wysłałam Ci maila w spr. książek. Wysłać je? Kupiłam jeszcze taką: Oblężenie - Park Clara Claiborne; Wydawnictwo Literackie, 2003 "Klasyczna pozycja na temat autyzmu, przejmujący opis walki rodziców o dotarcie do odrębnego świata, w którym tkwi dziecko dotknięte autyzmem. W 1960 roku dwuletnia Jessy Park była milczącym, zamkniętym w sobie dzieckiem, nie umiejącym samodzielnie chodzić, mówić, jednocześnie jednak dziwnie zadowolona z faktu przebywania w świecie ogrodzonym niewidzialnymi ścianami. Lekarze byli bezradni. W tym czasie badania nad autyzmem były dopiero w początkowej fazie. Rodzina Jessy postanowiła działać sama. Kiedy jesteś skonfrontowany z maleńkim dzieckiem, które po prostu odmawia brania udziału w życiu, wszystkie egzystencjalne rozterki znikają. Nie mieliśmy wyboru. Stosowaliśmy każdy fortel, który przyszedł nam do głowy, aby zburzyć fortecę, którą wokół siebie wzniosła, wabiliśmy ją do świata zewnętrznego, do stanu człowieczego. Ta poruszająca książka dokumentuje wyzwania, problemy i satysfakcje, jakie przyniosło pierwsze osiem lat życia Jessy." Jeszcze jej nie przeczytałam; myślę, że bedzie fajna. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua696 Re: poczta 11.04.06, 13:28 witam Basiu tak kurcze niewidziala ale mnie 3 tygodnie nirebylo czesc wiadomosci pewnie poszla na spacer po gazecie bryyyyy prosze podaj mi email zastepczy na aqua696@wp.pl lub aqua696@o2.pl jesli tu nieprzejdzie Odpowiedz Link Zgłoś