Potrzebny jest transport zebranych rzeczy dla uchodźców - z Pragi Pn na Bielany.
Rzeczy jest sporo - szczególnie dzieki Payucie (która zorganizowała zbiórkę) oraz Malgog (która zorganizował ich transport do Warszawy). A także dzięki Mamaki i Hani731

))))
Problem z transportem do ośrodka polega na tym, że trzeba by zawieźć rzeczy w tygodniu, do godziny 15 (godziny pracy).
Malgog, którą jak narazie wykorzystuję

do transportowania darów, jest zmotoryzowana jedynie w soboty. A wtedy zebrane rzeczy, jesli trafią do ośrodka, to niestety w nieznane nam ręce.
Rzeczy jest dużo... prawdopodobnie nie uda się ich zabrać na jeden raz

Wszystko jest oczywiście do ustalenia. Prosiłabym tylko o zgłoszenie osoby która mogłaby to zrobić charytatywnie, gdyż punkt pomocy w którym działam, nie otrzymuje żadnych funduszy.
Pozdrawiam