arwena_11
22.11.06, 12:53
Dziewczyny właśnie wróciłam z poczty, tam się dzieją dantejskie sceny, ze
wzgledu na strajk.
Listonosze nie dostarczają do domów listów poleconych i paczek. Tylko w
dużych miastach ( i to nie wszystkich ) sa zatrudnieni dodatkowo jacys
doreczyciele do paczek ( ale nie do listów poleconych ). NIe przyjmją ( w
kazdym razie na mojej poczcie ) priorytetów, bo nie daja gwarancji ze dotrą w
ciągu 48 h.
Powiedzieli mi również, ze odbiorca paczki, powinien dowiedzieć sie u siebie
na poczcie czy doręczają paczki do domów. Jak nie to musi mieć nr przesyłki i
sam odebrać ( tzn chodzić codziennie na poczte i pytać czy juz jest ).
W zwiazku z tym, bardzo prosze postarajcie się wysłać prezenty dużo wcześniej
niż to było planowane. Może sie bowiem okazać, ze będą szły i dwa tygodnie.
Podajcie również rodzicom dzieci nr dowodów nadania, aby mogli monitorować
przyjście paczki.
Mam nadzieję, ze poczta nam nie rozwali akcji i wszystkie prezenty dotrą na
czas. Pozdrawiam