Gość: epaula
IP: *.*
22.11.02, 21:35
Witam wszystkich!Mam wielką prośbę. piszę w imieniu mojej kuzynki.Dziewczyna ma 22 lata i dziecko z importu. Wyjechała na wakacje i wróciła w ciąży.Trudno.Oczywiście nie mogła zamieszkać u rodziców, przygarnęłą ją babcia. Nie będę się wdawać w szczegóły.Mieszka u babci w Krakowie i .......żyje z jej emerytury (pensja głodowa), a dziecko kosztuje same wiecie najlepiej.Zanim przyznała sie do ciąży ja zdążyłam już rozdać rzeczy po Julce. Dlatego jeśli macie wyrzucić coś po swojej pocieszce to poczekajcie. Jej córeczka (Gabi) ma 1,5 miesiąca.Potrzebny jej podgrzewacz (może być nawet mocno zużyty), bo dwa razy w tygodniu chodzi do szkoły i zostawia dziecko z babcią.Bardzo przydadzą sie też ciuszki (nie muszą być w idealnym stanie) i zabawki i same wiecie co jeszcze.Ja sama jestem w opłakanej sytuacji materialnej i serce mi się kraje jak o niej pomyślę. O tym że nie mogę jej pomóc.Wysłałam jej kombinezon na zimę i czapkę, parę koszulek - tyle ile mi zostało z wyprawki. Więc jeśli możecie to pomóżcie.Z góry dziękujęKontakt do niej podam na privepaula