Dodaj do ulubionych

W akcie desperacji

20.01.08, 21:45
Nie wiem od czego zacząć, więc może być trochę zagmatwane...więc
proszę Was o trochę cierpiliwości i przeczytanie do końca. Przede
wszytkim nie jest mi łatwo tutaj pisać, ale już sama nie wiem co
mogę jeszcze zrobić.
Chodzi o to, że mój mąż w listopadzie stracił pracę i pomimo, że
codziennie wysyła po kilkanaście maili w odpowiedzi na oferty pracy
to....generalnie kicha. Sama nie wiem dlaczego. Mąż ma wyższe
wykształcenie+prawo jazdy+doświadczenie+różne szkolenia ;-( Doszłam
do wniosku, że chyba najlepiej i najłatwiej jest dostać pracę taką
drogą...powiedzmy pantoflową. Wiecie, że znajomy, znajomemu da cynk,
że u niego w pracy, albo jeszcze u kolejnego znajomego kogoś szukają
na wakat...No bo ja już sama nie wiem. Jeszcze nie przymieramy
głodem, ale zaczyna się robić nieciekawie. Mamy dwuletniego synka. W
październiku wzieliśmy ślub a poza tym niedawno skończyliśmy remont
czego konsekwencją są kredyty(!!!) Strasznie się boję, że nie długo
będziemy musieli wybierać czy kupić coś do jedzenia czy zapłacić
rachunek a jak tak to który. Jesteśmy z Sosnowca więc najbardziej
interesowałaby nas praca w woj. śląskim.Wiem,że wiele osób jest w
znacznie cięższej sytuacji dlatego proszę Was tylko o to, że gdyby
przypadkiem Wam się obiło o uszy, że gdzieś jest praca....nie
wiem..może któryś z Waszych mężów, znajomych ma firę...no nie
wiem...dajcie znać. Mąż jest po socjologii(praca socjalna) ma duże
doświadczenie w pracy z odobami dorosłymi a także wpracy z dziećmi
i młodzieżą. Poza tym pracował też jako przedstawiciel handlowy.
Generalnie może być nawet praca fizyczna...cokolwiek...no może poza
akwizycją wink.
Podaję mój numer telefonu 664 717 019 i mail mojego męża
gregoriusfi@o2.pl. Dzięki za zainteresowanie idotrwanie do końca
tego długaśnego postu.

Ps. Acha. Tak sobie pomyślałam, że może warto byłoby tutaj założyć
taki właśnie wątek, gdzie dawałoby się "cynk" na temat pracy (dla
kobiet i mężczyzn, różne zawody, stanowiska.) Może komuś by to
pomogło.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • fairy_godmother Re: W akcie desperacji 21.01.08, 10:36
      Moja koleżanka pochodzi z Sosnowca i niedawno poszukiwała dwóch osób
      na stanowisko: socjolog i psycholog (pracuje w ośrodku Psychologii i
      Socjologii)
      Obecnie psycholog juz jest, ale nie ma jeszcze socjologa.
      Jak chcesz, to moge ci dać jej adres email.
      • rudi_ruda Re: W akcie desperacji 21.01.08, 15:35
        fairy_godmother napisała:

        > Moja koleżanka pochodzi z Sosnowca i niedawno poszukiwała dwóch
        osób
        > na stanowisko: socjolog i psycholog (pracuje w ośrodku Psychologii
        i
        > Socjologii)
        > Obecnie psycholog juz jest, ale nie ma jeszcze socjologa.
        > Jak chcesz, to moge ci dać jej adres email.


        Pewnie że chcę!!! I dzięki wielkie. smile Możesz podać nawet numer
        telefonu, jeżeli będzie taka potrzeba. Jeszcze raz wielkie dzięki
      • mamafigacza Re: W akcie desperacji 21.01.08, 15:41
        fairy_godmother napisała:

        > Moja koleżanka pochodzi z Sosnowca i niedawno poszukiwała dwóch
        osób
        > na stanowisko: socjolog i psycholog (pracuje w ośrodku Psychologii
        i
        > Socjologii)
        > Obecnie psycholog juz jest, ale nie ma jeszcze socjologa.
        > Jak chcesz, to moge ci dać jej adres email.

        Jeszcze raz wink Tamtą odpowiedź napisałam z rozpędu z
        konta "pracowniczego"
        Bardzo chcę i wielkie dzięki. Możesz nawet podać numer telefonu
        jeżeli będzie taka potrzeba.
    • zona_mi Re: W akcie desperacji 21.01.08, 11:29
      > Ps. Acha. Tak sobie pomyślałam, że może warto byłoby tutaj założyć
      > taki właśnie wątek, gdzie dawałoby się "cynk" na temat pracy (dla
      > kobiet i mężczyzn, różne zawody, stanowiska.)

      Raczej nie, bo ogłoszenia - również na temat pracy - zamieszczamy na
      Dwukropku:
      www.dwukropek.pl/0,0.html
      więc taki wątek musiałby i tak polecieć.
      • agulka04 Re: W akcie desperacji 21.01.08, 17:42
        zona - przecież wiesz jaki dwukropek jest fatalny....
        • fairy_godmother Re: W akcie desperacji 21.01.08, 18:45
          email: bellatrixnet@interia.pl
          A ona już ci poda nr. tel.
          • aga-sara83 Re: W akcie desperacji 21.01.08, 22:06
            Czesto w katowicach na poczcie sa przyjecia. Pisze o poczcie na placu andrzeja.
            Fakt jest to praca fizyczna ale zawsze jakies dochody sa. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka