Dodaj do ulubionych

Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewielka!!

16.10.08, 18:35
Witam WAS! Jakiś czas temu zaglądałam na te forum i wiem, ze wiele z
WAS jest w stanie pomóc innym ale wstydziłam się poprosić o pomoc.
Już kiedyś opisywalam moją sytuacje na forum "samodzielne emamy" ale
zostałam tam bardzo skrytykowana ze względu na mój mlody wiek. I
trochę boję się drążyć jeszcze raz ten sam temat. Powiem może w
skrócie. Zostałam sama z dwójką dzieci. Mlodsze urodzilam dość
niedawno. Nie mam możliwości podjęcia pracy (mam nadzieje ze to
bedzie trwalo jak najkrocej) a na opieke dla dzieci mnie nie stac. U
mnie w domu jest razem ze mną 9 osob i mamy nieciekawe relacje.
Jeżeli interesuje kogoś moja sytuacja to oczywiście mogę opowiedzieć
duuużo więcej, to tylko namiastka. Pożyczam pieniądze od rodziny ale
oni nie zawsze mogą mi pomoc...wiadomo, mają swoje życie i nie
koniecznie ich na to stać. Ledwo wydrapuje na przedszkole (mama mi
pomaga i bardzo duzo w opiece), bo nie wyrabiam się przy dojce
dzieci a powinnam. Maleństwu kupuje bebilon1(dużą paczkę bo tylko
ona mi starcza na tydzien) bo niestety stracilam pokarm. z każdym
tygodniem płakać mi się chce jak widzę ze nie mogę uzbierać wlasnych
pieniędzy na mleko, gdy paczka dobiega końca. Ubranka mam po mojej
pierwszej corci, więc tego mi akurat nie brakuje. zależy mi na
każdej pomocy gł. jeśli chodzi o mleko(bebilon1) i pieluchy. oO
więcej nawet nie chce prosić bo i tak mi wystarczająco glupio.
Dodam, że jestem z Warszawy i jeśli któraś mama bylaby mi wstanie
pomóc to będę bardzo wdzięczna. W razie pytań to moj adres e-mail
redrose22@tlen.pl
Obserwuj wątek
    • 26magda3 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 17.10.08, 19:16
      obecnie nie mam jak ci pomóc, ale mogę ci poradzić, żebys się
      przerzuciła na inne mleko, bo z tego co się orientuje to bbilon jest
      jednym z droższych... sama karmiłam butelką więc trochę się w tym
      temacie orientuję. Jeżeli twoje dziecko nie jest alergikiem to
      proponuję zamianę mleka na bebiko - wyjdzie sporo taniej...
      i trzymaj się jakoś - na pewno będzie lepiej...
    • foretka Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 17.10.08, 20:00
      Witaj!

      Czy masz uregulowana kwestie alimentow? Powinnas miec zasadzone na
      dwojke dzieci. Jesli ojciec nie zamierza placic to bedzie placic
      fundusz alimentacyjny. Za przedszkole chyba placisz nizsza stawke
      jako samotna matka (no chyba ze zniesiono ulgi)?

      Przy takich warunkach mieszkaniowych powinnas zlozyc papiery o
      mieszkanie socjalne, kilka lat to potrwa ale kiedys bedziesz mogla
      sie wyprowadzic. Zwroc sie do MOPRu (czy PCPR) o zasilek, nawet
      jednorazowy.

      Przede wszystkim ureguluj sprawy sadowe, wtedy bedziesz dostawala
      pieniadze z funduszu.

      Pozdrawiam ~ foretka ~ mama Paulinki
      Zakątek Szczecińskich MaM!
      Paulina w Zielonym Zakątku!
    • redrose22 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 18.10.08, 09:31
      Dziękuje za rady ale tu też jest problem z tymi alimentami. Myśle,
      że na pewno przejściowy tylko aktualnie jest ciężej. Daje dziecku
      bebilon tylko dlatego, że od urodzenia miala problemy z brzuszkiem.
      Wtedy dawałam jej specjalne mleko bebilon comfort. Jak zauważyłam
      poprawę z brzuszkiem przeszlam na normalny bebilon. Oczywiście ze
      względów na jego cenę próbowałam innych mlek nawet ekologicznego
      Hipp...niestety po każdym wymiotowała, więc musiałam wrócić do
      bebilonu. Jeśli chodzi o przedszkole to niestetty ale jedyna ulga w
      przedszkolu dla somotnych matek to jedynie było pierwszeństwo na
      przyjęcie dziecka do przedszkola i na dodatek podrożalo, no ale
      trudno. W sprawie alimentów wygląda to tak...Niedawno wybrałam się
      do komornika i sprawa dopiero sie zaczęła. z tego co wiem to jak nie
      uda się komornikowi ściągnąć długu 2 miesiące to dostaje od niego
      zaświadczenie o nieskuteczności ściągnięcia długu i dopiero wtedy
      mogę zgłośić sie o alimenty od państwa w gminie(bo teraz tam się u
      mnie znajdują świadczenia rodzinne). Więc conajmniej do grudnia
      będzie kiepsko...mam nadzieje, że nie dlużej bo na wszystkie
      formalności i na decyzje w ops lub gminie też trzeba sporo poczekać.
      A jeśli chodzi o moje młodsze dzieciątko to ojciec dziecka nawet jej
      nie widział i ta sprawa potrwa troche dlużej (ustalenie ojcostwa i
      alimenty). Aktualnie nadal czekam na decyzje z gminy o zasiłek
      rodzinny i 170zl za 1dziecko jako samotna matka a na drugie jeszcze
      nie mogę ponieważ sprawa dopiero u komornika...a więc chce czy nie
      chce musze jeszcze czekac. Jeszcze raz dziękuję za dobre chęci i
      spróbuje sie postarać o tą jednorazową zapomoge.
    • gabriel51 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 19.10.08, 22:18
      jestem mamą dwojga dzieci ostatbnie urodziłam kilka dni po tobie. Z
      pierwszym dzieckiem równiez miałam problemy z laktacją, ale robiłam
      wszystko żeby udało się wrócić do karmienia piersią. Po pierwsze
      zdrowe a po drugie darmowe. Jeszcze nie jest za późno jeśli nie masz
      przeciwskazańm zdrowotnych proponuję pobudzić produkcję laktatorem i
      herbatkami a późnioej przystawiać dzieciaczka jak najczęściej .
      Produkcja pokarmu jest w psychice spróbuj
      • redrose22 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 21.10.08, 16:50
        Jeśli chodzi o laktacje to raczej nie odzyskam pokarmu, a dokladniej
        wyglądalo to tak. W szpitalu po porodzie przystawiamłam dziecko na
        KAŻDE żądanie nawet co pare minutek, a wszystko oczywiście po to by
        pobudzić laktacje. Jako matka czułam, że to nie wystarcza, a więc
        chciałam pobudzić laktacje ściągając sobie pokarm ale wszystkie
        polożne w szpitalu mi to odradzaly i powiedzialy, żebym nie
        odciągala bo będę się zalewała pokarmem. Po powrocie do domu
        zaczęłąm ściągać pokarm bo widzialam, ze z produkcją kiepsko, a
        dziecko plakało, nie spalo i bylo glodne. Nadal karmilam na każde
        żądanie caly dzień i całą noc dziecko wisiało na cycu. Specjalnie
        dla niej zrezygnowalam prawie z wszystkich pokarmow, aby tylko nie
        miała kolek. Niestety od urodzenia moja Igunia brzuszek miala wzdęty
        i ją bolał. Po każdym karmieniu dziecko niesamowicie płakało i
        zwijalo sie z bólu. Dopiero gdy kupiłam jej specjalne mleczko
        bebilon comfort na kolki zaczęlo być lepiej. Dziecko stopniowo się
        najadalo i zaczęło przypiać początkowo po godzince. W tym czasie
        dziecko było i na cycu i na butelce, a w międzyczasie odciągalam
        pokarm możliwie jak najczęściej..nawwet co 2-3godziny, a produkcja
        nadal się nie zwiększała. Nie wiem co było przyczyną ale
        najwyrażniej moje mleko jej nie służylo i przy okazji zanikalo. Nie
        mialam wyboru zostałam na butli. Jedynym plusem przejścia na butle
        to ze dziecku zniknęly problemy z brzuszkiem i wtedy zmieniłam
        dziecku mleko na zwykly bebilon. NA razie wszystko jest w porządku u
        Niuni z karmieniem. Wiem, ze karmienie piesią jest najtańsze i
        najlepsze jednocześnie dla dziecka. Tak bardzo liczylam ze mi się
        uda wykarmić córeczke. I tak jak wspominałam wcześniej nie mam
        zaciekawej sytuacji finansowej dlatego bardzo mi zależy jeśli któraś
        z mam może to odsprzedala nam dużo taniej albo podarowała...Bardzo
        byłabym wdzięczna.
        • bemm1 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 22.10.08, 21:51
          Mysle ze stres wcale nie pomaga w karmieniu piersia, ja niestety tak mialam,
          bardzo stresujaca sytuacja, nie jadlam, zalalmalam sie i koniec. Rzeczywiscie,
          jak dzieciatko nie jest alergikiem, mozesz znalezc tansze... Skorzystalas z
          kazdej mozliwej pomocy od panstwa, miasta? dowiedz sie jak najwiecej i skadaj
          wnioski gdzie sie da. Acha - ponoc pieluszki z lidla, rossmana sa tansza o
          rownie dobre ....trzymaj sie cieplutko
          • redrose22 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 23.10.08, 12:32
            bemm1 pisałam w moim poprzednim poście o tym, że probowałam innych
            mleczek ale nie slużyly mojeju dziecku. Po pierwsze wymiotowala a po
            drugie starczalo tylko na trzy dni. Jeśli chodzi o pieluchy to masz
            rację, w rossmanie czy biedronce kupuje bo na prawde jest
            taniej...no chyba że jest jakaś fajna promocja na sklepach. Byłam
            kiedyś w OPS na bemowie i pytalam się o zapomogi (słyszalam od moich
            koleżanek z innych dzielnic, ze ich OPS był w stanie zapewnić z
            zapomogi zywność, czy też pomoc finansową)ale z tego co usłyszalam u
            nich takiej zapomogi nie ma. To było jakiś czas temu i nie
            sprawdzałam czy coś się zmienilo. Jednak będę musiała. Dziękuje
            jeszcze raz za bobre słowa
          • redrose22 Re: NFZ? Ubezpieczenie dla dzieci? 23.10.08, 12:37
            CZy ktoraś z WAS moglaby mi jeszcze doradzić jak można uzyskać
            ubezpieczenie na czas, w którym jeszcze ewentualnie nie moglabym
            podjąć pracy, a zależy mi na tym aby dzieci były ubezpieczone i
            żebyśmy mogly dalej kożystać z bezpłatnej opieki zdrowotnej.
            Aktualnie jestem zarejestrowana jako bezrobotna (nie pobierm zadnych
            pieniędzy bo mi się nie należą)ale niedlugo kończy mi się
            macierzyński w UP i nie wiem jak szybko będę mialą możliwość
            podjęcia pracy
            • de_la_hoya Re: NFZ? Ubezpieczenie dla dzieci? 23.10.08, 19:26
              po pierwsze nawet jak rodzice nie mają ubezpieczania to dzieciom do 18 r.ż.
              przysługuje bezpłatna opieka lekarska
              jeżeli jesteś zarejestrowana w UP to tam zapytaj jak to wgląda ale koleżanka
              która była zarejestrowana, mimo, że nie miała prawa do zasiłku, ubezpieczenie miała
              pozdrawiam

              ps. mój starszak dziękuje za jojo
              • redrose22 Re: NFZ? Ubezpieczenie dla dzieci? 24.10.08, 10:52
                de_la_hoya nie musi dziękować to było bardzo skromne ale
                szczere...JA jestem za to bardzo wdzięczna za pomoc i na pewno o tym
                nie zapomnę. Dziękuje. A jeśli chodzi o te ubezpieczenie to nie
                wiedziałam, że dzieci do 18lat nie muszą, bo np. w naszej poradni D
                jest informacja, zeby okazywać aktualne ubezpieczenie zdrowotne
                przed każdą wizytą...oczywiście nie robią tego za każdym razem ale
                na prawdę nie wiedziałam. Aktualnie jeszcze mam ubezpieczenie z UP
                tylko martwie się poprostu co będzie jak mi się skończy, a jeszcze
                nie będę w stanie podjąć pracy ale pocieszyłaś mnie tą wiadomością o
                bezplatnym leczeniu do 18-stki. Jeszcze raz dziękuje
                • krolowazla Re: NFZ? Ubezpieczenie dla dzieci? 31.10.08, 08:37
                  Ubezpieczenie z UP bedziesz miała cały czas, jeśli tylko bedziesz regularnie
                  podpisywała listę gotowości do pracy.
    • fibi07 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 23.10.08, 21:07
      Może warto napisać list do producenta mleczka Bebilon...Może będą w
      stanie przekazac kilka puszek mleczka?
      Podaj proszę adres, spróbuję wysłać ci jakąś skromną paczkę.
      • redrose22 Re: fibi07 24.10.08, 10:57
        Witam! Będę na prawdę wdzięczna za pomoc. Podalam swoje dane na Pani
        maila gazetowego
        • nowa73333 Re: fibi07 24.10.08, 12:01
          witaj, to smutne co piszesz o swojej sytuacji rodzinnej i
          finansowej -podaj adres na mojego maila wysle ci 2 opakowania tego
          mleka -wazne do 09.2009 roku - oraz moze cos jeszcze dla córeczki,
          pozdrawiam serdecznie i zyczę powodzenia a co do ubezpieczenia
          Twoich dzieci to wystarczy zgłosić je do ubezpieczenia zdrowotnego w
          Urzędzie Pracy i podbijać legitymację ubezpieczeniową co 6 miesięcy
          i wszystko bedzie ok.
          • redrose22 Re: Ubezpieczenie w UP 24.10.08, 16:36
            Dowiadywałam się na jakiej zasadzie mam te ubezpieczenie, a więc
            teraz mam tkz. urlop macierzyński (bezpłatny) i trwa 20tyg, wówczas
            ja i dzieci podlegamy ubezpieczeniu, a później od razu tżeba wg.
            nich (UP) pojąć prace. Jeśli nic nie znajdę to mogą mi ewentualnie
            przedlużyć o miesiąc,. Powiedziano mi ze UP nie służy jako pomoc(no
            i chyba mieli racje, mówiąc, ze w kółko nie będą mi tak
            przedlużali). Martwie się tylko, ze jak juz je strace w UP to po
            ubezpieczeniu. Kiedyś bylo po pół roku a teraz co miesiąc.
            • redrose22 Re: Chce WAM Wszystkim serdecznie podziękować!!! 24.10.08, 16:42
              Nie spodziewałam się, że opisując moją (streszczoną) sytuacje, ktoś
              się zainteresuje. Jestem bardzo zskoczona, że spotkalo mnie tutaj
              tyle ciepłych slów i osób, które chcą i są w stanie mi pomóc. Na
              prawdę BArdzo WAM dziękuje...bo na prawdę w ten sposób
              podtrzymujecie mnie na duchu...
              • bast3 Re: Chce WAM Wszystkim serdecznie podziękować!!! 20.11.08, 19:13
                Hej, wyślij mi swój adres na tego maila, mleczka nie mam, ale może
                jakieś ciuszki się wynajdą (potrzebujesz??) cos poszperam. na pewno
                były by kaszki, ale dla Twojej córci to chyba za wcześnie. W każdym
                bądź razie podaj adres, coś pomyslimy smile Bast.3@wp.pl
                • ela82 Re: Chce WAM Wszystkim serdecznie podziękować!!! 20.11.08, 19:55
                  Wyslij mi adres na maila gazetowego.
    • bj32 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 26.10.08, 19:46
      Przepraszam, ale czy możesz mi coś powiedzieć na ten:
      www.allegro.pl/show_user.php?uid=10911512
      temat? Tak z ciekawości pytam...
      • redrose22 Re: bj32 27.10.08, 11:43
        Oczywiście, ze mogę napisać. O ile się orientujesz tą są rzeczy dla
        dziecka...jedne z najtańszych jakie znalazlam na allegro. Wiadomo,
        że dziecko nie obejdzie się bez tych podstawowych rzeczy jakie
        zamówiłam. Tak jak wspominałam bardzo pomaga mi mama. Fotelik kupiła
        mi jeszcze zanim dzieciątko się urodzilo i to był najtańszy jaki
        wtedy znalazlam. Wiadomo łóżeczko i wózek też było trzeba
        wykombinować, więc pożyczyłam pieniądze od mamy. Ona jest osobą
        niepracującą (rozlicza się wspólnie z tatą), a mimo to kupiła dla
        dzieciątka. Na wózek pożyczyłam od taty ale musiałąm mu oddać z
        becikowego (inaczej bym nie miała). Teraz dostane pieniądzeza
        urodzenie MAleństwa to oddam i mamie, a przede wszystkim nakupuje
        jak najwięcej mleczka i pieluszek dla MAleństwa..wiadomo, to
        najbardziej idzie. Mama i tak mi pomaga...dużo też przy starszej bo
        jeśli brakuje mi na przedszkole, albo w ogóle nie mam to ona płaci.
        Jeśli tylko mam taką możliwość albo jakiś większy "grosz" to kupuje
        na allego, bądż taniej. To co kupiłam tam to nie bylo dużo. Nie wiem
        dokladnie co chcialaś pokazać tym linkiem...to tylko
        najpotrzebniejsze żeczy dla dziecka, ktorych sama sobie nie
        fundnęłam bo po prostu mnie na to nie stać. Jestem sama i nie
        pracuje. A wiadomo jak każda matka dla dzieci chce jak najlepij. Już
        na początku pierwszego postu napisalam, że jest mi glupio prosić o
        pomoc. Przecież prosilam tylko o mleko lub pieluszki a nie o calą
        wyprawke. Przecież nie mogę wszystkich dookola prosić o takie
        rzeczy...dopiero jak na prawdę znalazlam się w ciężkim punkcie
        postanowilam poprosić o pomoc te mamy, które są w stanie mi pomóc.
        czy to na prawde coś zlego, ze chcialam aby moje dziecko mialo w
        czym spać i iść na spacer...(i to jedne z najtańszych) Na
        prawdę...przyjżyj się co ja tam kupilam i za ile..na pewno nie dla
        siebie..Nadal nie wiem czemu miało slużyć to co napisalas
        • redrose22 Re: bj32 27.10.08, 12:00
          Jeszcze chce dodać, o ile to co na pislam by Ci nie
          wystarczylo..zauważ w jakich odstępach czasu to bylo kupione. Igunia
          urodzila się 16 sierpnia, a łóżeczko kupiłam dopiero pod koniec tego
          miesiąca. Nie mialam pieniędzy żeby machnąć ręką i kupić dla dziecka
          cokolwiek od tak. Tyle czasu dzieciątko nie mialo wlasnego kąta. Już
          nie wspomne o pierwszym spacerze, bo na wozek dopiero mogłam sobie
          pozwolić pod koniec września...Napisałam to bo tak się zastanawiam,
          czy czasem mi nie próbujesz zarzucić rozrzutności. Teraz mnie nie
          stać na wiele, na prawdę zostałam sama i jest mi ciążko. Jest to
          przykro mówic ale ojciec dziecka nawet nie miał czasu do tej pory
          zobaczyć Maleństwa. Już dostałam powiadomienie z sądu. Niedlugo
          rozprawa i liczę ze wszystko jakoś się uloży. Tak jak pisałam
          wcześniej ta sytuacja na pewno jest przejściowa, bo w końcu dostane
          alimenty na dzieci...a za jakiś czas (może trochę dluższy) będę
          musiala iść do pracy. Do puki jestem w cięższej sytuacji i brakuje
          mi na to mleczko to nadal proszę o pomoc, chodź mi trudno i glupio.
          Jestem bardz wdzięczna tym mamą, które wyciągnęły do mnie pomocną
          dloń i powiem szczerze bardzo mi pomogly. Gdy tylko zaczne wychodzić
          na prostą powiadomię WAS wszystkie i mam nadzieje, że też kiedyś
          będę w stanie komuś pomóc.
          • becik1 Re: bj32 27.10.08, 13:37
            w UP mow ze chcesz podjac prace i tyle beda cie wysylac na spotkania
            czasem ale pracodawcy mow ze nie podejmiesz teraz bo nie masz z kim
            dzieci zostawic on ci podbije ze bylas i ze nie nadajesz sie albo
            cos tamm i nadal bedziesz na bezrobociu i tak caly czas wiem ze tak
            mozna bo sama robilam tak aby miec ubezpieczenie.
            Co do zakupow to ja sie tez dziwie bo sa komisy w ktorych kupic
            mozesz wszystko co prawda uzywane ale bardzo ladne ja w takich
            kupuje duzo taniej wiec polecam
            • redrose22 Re: bj32 27.10.08, 14:38
              Dziekuje za informacje a jeśli chodzi o te rzeczy...z ojcem strszej
              umowiliśmy sie ze bedzie placil alimenty..no ale olał sprawe. a
              teraz dgy mam jeszcze maleństwo..to do głowy by mi nie przyszlo, ze
              facet w w wieku 28lat, z ktorym malymi kroczkami tworzymy
              rodzine..po prostu mu sie odwidzi i nawet grosza nie da na okruszka.
              Na szczęście sprawa juz w sądzie i wszystko bedzie jasne. Oczywiście
              ze w komisach moze i taniej ale dowiadywalam sie. U mnie wózki byly
              od 350zl, a ja doplacając te 20 czy 30zl zyskałam dla maleństwa nowy
              wózek. Skoro miałam okazje pożyczyc od ojca i od mamy to
              skorzystalam z tej pomocy..Wiadomo, ze nie od razu oddam wszystko
              ale jak tylko bede mogla sobie na to pozwolić.
      • de_la_hoya do bj32 27.10.08, 20:19
        spotkałam się osobiście z redrose22 i powiem Ci, że ona naprawdę potrzebuje
        pomocy...
        mogę ci na priv napisać skąd to wiem
        co o wózka z allegro to jej córeczka jeździ właśnie takim
        można oczywiście kupić coś w komisie ale za te same pieniądze ma nowy wózek
        ciekawe jakby ktoś zareagował jakby Mutsy podjechała, takim z komisu... to by
        dopiero było...

        może ktoś wiedziałby o jakiejś pracy dla niej?
        wtedy dałaby sobie radę...
        • nowa73333 Re: do bj32 28.10.08, 10:53
          a co by miało być.......?cyt... "jakby Mutsy podjechała takim z
          komisu...to by dopiero było..."
          słuchaj dziewczyno, bajeczki ze pożyczyłaś od mamy, taty i Bóg wie
          jeszcze kogo możesz opowiadac dzieciom na dobranoc, mogłaś kupić
          używane rzeczy w komisie i to sporo taniej, pozdrawiam
          • de_la_hoya Re: do bj32 28.10.08, 12:34
            jak nie kumasz to twój problem

            co cię tak boli, że dziewczynie rodzice pomogli?
            lepiej jakby o wszystko prosiła na forum?
            wózek z forum lepszy niż kupiony?
            żeby on jeszcze majątek kosztował...
            swoją drogą ciekawa jestem gdzie w komisie znajdziesz gondolę plus spacerówkę w
            dobrym stanie za 350zł...
            nie chcesz pomóc to nie pomagaj, przymusu nie ma...
            • redrose22 Re: de_la_hoya 28.10.08, 15:01
              Dziękuje Ci bardzo za wsparcie ale rzeczywiście nikogo nie zmuszam
              do pomocy. Prosilam tylko te mamy, które chcą i są w stanie pomóc.
              Nie mogę nadużywać pomocy innych dlatego proszę o to na co na prawdę
              mi brakuje. a pieniądze to od kogo mam pożyczać jak nie od rodziny.
              Jak niektórzy nie są w stanie zrozumieć to nie będę na siłę nikogo
              przekonywac. A Tobie jeszcze raz dziękuję za pomoc tak jak i innym
              życzliwym mamom.
              Jest mi troche przykro, że ktoś ma do mnie jakieś "ale" tylko
              dlatego, że pozwolilam sobie kupić 3 (moim zdaniem) najważniejsze i
              najtańsze rzeczy dla dziecka jakie znalazląm na allegro. Nie
              wyobrażam sobie żebym miala odmowić Maleństwu łóżeczka, wózka i
              fotelika tym bardziej, ze są duuużo tańsze niż w sklepie. Więdz
              bardzo zdziwil mnie post tej kobiety. Przecież tam byly rzeczy dla
              dziecka a nie dla mnie, a o pomoc do WAS zwróciłam się calkiem nie
              dawno i już jakiś czas po zakupie tych rzeczy. Nie zdawalam sobie
              wtedy sprawy, ze znajde się w takiej sytuacji.
              • wroan Re: de_la_hoya 02.11.08, 22:39
                Kochana nie przejmuj się. Każdy ma prawo kupować gdzie chce. Ja też kupuje na
                allegro. Wyslij mi na maila gazetowego adres to ci wysle mleko, mam dostęp do
                taniego.
                Dziewczyny, przeciez mama nie prosi o pieniądze ale o konkretne mleko. Jakby
                chciała wyłudzić to by prosiła o coś innego, prawda?
                • redrose22 Re: wroan 03.11.08, 11:53
                  Tobie też dziękuje za wsparcie i za chęć pomocy. adres już wysłałam
                  na maila. Jeszcze raz dziękuję
                  • redrose22 Re: Podziękowania dla Pani Marty 03.11.08, 13:40
                    Właśnie przed chwileczką dostałąm od Pani paczkę. Bardzo się cieszę
                    i jeszcze raz dziękuje
                    • redrose22 Re: Dziś po pierwszej rozprawie 07.11.08, 10:50
                      Witam WAS!!! Obiecalam, że będę informować o mojej aktualnej
                      sytuacji. Właśnie wrócilam z pierszej rozprawy o ustalenie ojcostwa
                      i o alimenty. Niestety ojciec mojej Iguni się nie zjawił a cała
                      sprawa jest odroczona na 10 grudnia. Mam nadzieje, że z Waszą pomocą
                      i mojej rodziny uda mi się to jakoś przetrwać. Pozdrawiam
                      • mama_tygrysa Re: Dziś po pierwszej rozprawie 11.11.08, 08:13
                        hej redrose22
                        pomijając tą dyskusję na wątku... przyślij mi adres na priva.
                        Trzymaj się ciepło, na pewno dasz radęsmile
    • aczuc Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 03.11.08, 22:25
      wysłałam maila
      może uda mi się pomóc
      • wroan Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 08.11.08, 21:42
        słuchajcie dziewczyny nawiązałam kontakt z naszą forumowiczką, to naparwdę
        dziewczyna która nie lubi wyciągać ręki. Nie chcę was wprowadzać w szczególy bo
        to sprawa między nami ale dziewczyna jest honorna i na pewno sobie w zyciu
        poradzi, tylko te pierwsze miesiące są ciężkie i jeśli możecie to jej pomózcie a
        jak nie chcecie to po co odwiedzacie to forum?
        • de_la_hoya Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 08.11.08, 22:32
          ja też poznałam osobiście i też uważam, że sobie poradzi tylko ciut pomocy na
          początek jej trzeba...
          • mamaroksany pytanie techniczne 09.11.08, 11:34
            nie wiem czy nie doczytałam, bo jeśli już gdzies była poruszana ta
            kwestia to przepraszam ale dlaczego starsze dziecko chodzi do
            przedszkola bądź co bądź drogiej instytucji skoro siedziesz w domku.
            Mnie było stac na przedszkole ale z tytułu siedzenia w domku z
            młodszym rodzeństwem nie posyłałam starszej córci a jest to dość
            spory wydatek, który mogłabys przeznaczyc na inne cele.
            Wiem, że dwójka dzieci w domu to czasem wielkie wyzwanie ale jest to
            jeden z półśrodków jaki można przedsiewziąć w ramach podwyzszenia
            budżetu.
            • de_la_hoya Re: pytanie techniczne 09.11.08, 13:07
              niby masz rację ale dziewczyna chce iść do pracy i co wtedy zrobi ze starszą?
              w warszawie zdobycie miejsca w przedszkolu graniczy z cudem
              • mamaroksany Re: pytanie techniczne 09.11.08, 15:21
                to dość dziwne tłumaczenie bo maluszek ma zaledwie 3 miesiące więc
                nawet jeśliby mama ta znalazła prace to moze i starsza jest w
                przedszkolu a co z niemowlakiem???? rozumiem ze znajdzie pracę taka
                aby dać opiekunce lub do żłobka młodsze i do przedszkola starsze?
                Gratuluję mądrego podejścia i płacenia na "ten wiatr co wieje" bo a
                nóż znajdę pracę... trzeba trochę logicznie myśleć a nie wydawac
                pieniądze w błoto.

                p.s. w warszawie cudem tak samo jest NIE znalezienie dorywczej
                pracy... apropos tego miejsca w przedszkolu.
                • de_la_hoya Re: pytanie techniczne 09.11.08, 18:38
                  ale co cię dokładnie boli?

                  jak przeczytasz co ona o sobie pisała, jak się z nią spotkasz i porozmawiasz to
                  dowiesz się, że dziewczyna mieszka z rodziną więc w razie znalezienia pracy ma
                  się kto młodszą zająć
                  ale babcia to nie darmowa opiekunka która MUSI się zająć wnukami

                  przedszkola i żłobki są dofinansowywane

                  skoro czytanie ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną to powiem ci, ze ona
                  prosi tylko o mleko i pieluchy
                  o nic więcej
                  nie chce przelewów na konto

                  idąc twoim tokiem rozumowana to najlepiej mieć dzieci, siedzieć z nimi w domu i
                  wyciągać łapę po wszystko, bo przecież ma się dzieci i nie można iść do pracy
                  jak widzisz są ludzie co łapę w ostateczności wyciągają i chcą iść do pracy
                  • papuzka_gda Re: pytanie techniczne 09.11.08, 18:48
                    Chyba ta wymiana zdan to nie powod,zeby sie slownie wyzywac na
                    mamieroxany? Moze troche grzecznosci nie zaszkodzi.
                    Z tego co ja przeczytalam ZE ZROZUMIENIEM to mamaroxany tylko
                    spytala. A sama nie jest osoba, ktora wyciaga reke po pomoc, tylko
                    takowa niesie.
                    Naprawde, troche uprzejmosci w obie strony nie zaszkodzi.
                    Pozdrawiam
                    • de_la_hoya Re: pytanie techniczne 09.11.08, 19:06
                      Bardzo przepraszam ale ja się na nikim nie wyżywam. Staram się wytłumaczyć po co
                      starsza córka autorki wątku chodzi do przedszkola jednak dla tej osoby to
                      wywalanie pieniędzy w błoto.

                      Zauważyłam, że wiele osób które proszą o pomoc, jako niemożność w pójściu do
                      pracy podają posiadanie dziecka plus często koszty przedszkola. Jak się trafiła
                      taka co ma parcie na pójście do pracy i życie za swoje, to jest be.
                      Chyba lepiej iść do pracy za 1200 na rękę (tyle płacą w marketach BOMI w
                      warszawie kasjerkom) plus alimenty i wydać jakieś 200-250 za żłobek i
                      przedszkole (MOPS dofinansuje resztę) i żyć skromnie niż siedzieć w domu z
                      dwójką dzieci za darmo licząc na to, że ojciec dziecka sypnie ze 300zł...
                    • dronka Re: pytanie techniczne 09.11.08, 22:42
                      Ale nie widzisz, ze mamaroksany sama się o to prosiła? Te jej ironiczne:
                      "Gratuluję mądrego podejścia i płacenia na "ten wiatr co wieje" bo a
                      nóż znajdę pracę... trzeba trochę logicznie myśleć a nie wydawac
                      pieniądze w błoto"
                      jest pewnie bardzo grzeczne, prawda? I nieprawda, ze mamaroksany "tylko spytała", bo tak naprawdę to przede wszystkim obraziła autorkę wątku sugerując, że ta nielogicznie myśli i na dodatek wydaje pieniądze w błoto.
    • s.z-n Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 09.11.08, 20:46
      Oplaty za przedszkole to wyrzucone pieniadze w bloto ? Litosci, przedszkole to nie przechowalnia a miejsce gdzie dziecko sie socjalizuje, uczy przez zabawe a czas ma zorganizowany , opieke tez ma zapewniona i smie twierdzic , ze w tej syt. korzysta na tym przede wszystkim to starsze dziecko a nie tylko mama. Dziewczyna ma wiec szukac na przedszkolu starszej oszczednosci ? Z przedszkola zrezygnowac a by pozniej w mig dla dwojki nowego szukac ?
      • de_la_hoya Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 09.11.08, 20:55
        dodatkowo w przedszkolu przez 5 dni w tygodniu dziecko ma śniadanie, obiad i
        podwieczorek czyli jedzenie, a to jest tańsza opcja niż trzymanie dziecka w domu
        • papuzka_gda Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 09.11.08, 23:12
          przepraszam-ale to chyba nie jest wątek o dobrodziejstwie
          przedszkola, to chyba kazdy wie.
          Moze lepiej skupic sie na glownym watku tego posta Drogie Kolezankismile

          Pozdrawiam i wiecej spokoju dla wszystkich wink
          • de_la_hoya Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 09.11.08, 23:17
            taak? no popatrz... jak twoja koleżanka czepiła się przedszkola to jakoś ci to
            nie przeszkadzało...

            ja się zainteresowałam autorką wątku, poznałam nawet osobiście... a ty?
            • papuzka_gda Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 10.11.08, 10:33
              Oj chyba nie o to chodzi,zeby wymieniac tutaj nieuprzejmosci.
              Odpowiadajac na Twoje pytanie i wypowiadajac sie w tym watku po raz
              ostatni:
              -"moja kolezanka" jak nazwalas mameroksany-chyba wszystkie tu
              jestesmy forumowe kolezanki, bo dzialamy w jednym celu. I wlasnie po
              to napisalam te pare slow,zeby wlasnie nie pisac o dobrodziejstwach
              przedszkola. To jak pisanie odpowiedzi na odwieczne pytanie: a skad
              ma na internet i komputer. Taka sama odpowiedz tyczy sie
              przedszkola. Chodzilo mi tylko o kulture wypowiedzi i o bezsens
              pisania o niektorych sprawach. Chyba lepiej skupic sie na meritum.

              - nie jestem w stanie spotytkac sie ze wszystkimi osobami z forum.
              Staram sie interesowac w miare mozliwosci z osoboami mieszkajacymi
              bliej mnie, mojego miasta,czy miejscowosci w ktorych przebywam.
              Ciezko badac sprawy warszawskie z drugiego konca Polski.
              Nie zamierzam sie ani tlumaczyc przed Toba komu i co pomoglam, ani
              wnikac w meritum tego watku, ani tez podwazac prawdziwosci tresci
              wiadomosci zawartych w tym poscie.
              NIE O TO CHODZILO W TYM,CO NAPISALAM.
              Naprawde, badzmy wszyscy bardziej kulturalni i nie spowiadajmy kto,
              komu i ile pomogl.
              Jezeli masz chec cos do mnie napoisac to zapraszam na maila-nie
              zamierzam wchodzic w ten watek jedynie dla Twojej osoby, ktorej tez
              nie znam osobiscie.
              Jezeli szukasz zaczepki-to moze warto wejsc na inne forum? Jestem
              tutaj, od kilku lat-i naprawde nie oto chodzi w tym wszystkim aby
              porywaly nas emocje, albo zeby licytowac sie wzajemnie kto pomaga
              wiecej,czy kto poznal wiecej osob piszacych na forum.

              Pozdrawiam i zapraszam na maila (w razie potrzeb).
            • mamaroksany Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 10.11.08, 13:04
              nie czepiłam się przedszkola tylko tego, iż kasa wydawana na
              przedszkole jest kasą wywalaną w tej chwili bo : miejsca się w
              trakcie roku zwalniaja, dziecko zaczyna chorować co jest kosztem
              dużo większym i dodatkowym do czesnego a czesne w W-awie sa jednymi
              z najwyższych w kraju i tak oto: skoro maluszek ma 3 m-ce to
              logicznym jest poczekanie do czasu gdy przynajmniej skończy te pół
              roku i babci będzie łatwiej się zająć maluszkiem a i starsze dziecko
              przeczeka niejako okres grypowy w domku. Sama z doświadczenia wiem
              co to znaczy więc nie zgadujcie czy mam czy ich nie mam dzieci, bo
              na forum jestem od czasów gdy niektóre z was nie miały o nim
              zielonego pojęcia.
              Swoją drogą któras z was pisała ze tańszym jest danie dziecka do
              przedszkola niż karmienie go w domu, to jest dopiero logiczne
              myślenie!!!!

              de la hoya ja proponuję wyświęcenie ciebie bo się "zainteresowałas
              autorka wątku" ale to ze ją poznałas nie świadczy jeszcze o
              niczym... nie raz poznawałam dziewczyny i to nie tylko z Gdańska
              zeby zorientowac się czy potrzebują pomocy i wierz mi a to
              potwierdzić może i papuzka, ze w większości przypadków za gre
              aktorską powinny one dostac Oskara smile
    • happymezatka Witaj 11.11.08, 00:42
      Witam
      Ja czegoś jednak tutaj nierozumiemsmile
      Dziewczyna poprosiła o mleko dla swojej pociechy opisując swoją
      sytuacje a inne osoby doszukują się w tym jakiegoś oszustwa?uncertain
      Jak tak można???
      Aź tak wielka jest znieczulica na tym świecie?
      Sama jestem młodą matką.Na szczęście mam męża,dobrego człowieka
      który stara się dla rodziny niestety nie wszystkie kobiety mają te
      szczęście...Też był moment w którym było nam ciężko i było parę osób
      które mi troszkę pomogłosmile Teraz już jest troszkę lepiej.
      Nie na wszystko nas stać i też jest wiele spraw które musimy sobie
      odmówić,ale nie jest żle..smile
      Dziewczyna została sama..Z dwójką dzieci i gdyby faktycznie nie
      potrzebowała pomocy z pewnością nie wystawiałaby takiego postu.
      Redrosse ja niestety karmiłam piersią a i dostępu do takiego mleka
      nie mam..Natomiast mam jakieś ubranka po małej i zabawki.Jeśli
      jestes zaineteresowana taka pomocą mogę Ci w taki sposób pomóc.Mam
      też ważne Żelazo w syropie bodajże do 2009 roku,parę woreczków na
      mocz..Jutro poszperam i co będę mogła to wysle.
      Pozdrawiam
      • ola.80 Re: Witaj 12.11.08, 12:59
        Redrose22 zycze Ci zeby jak najszybciej Twoja sytuacja ulegla duzej
        poprawie oraz wielu zyczlwych osob na Twojej drodze.

        Takimi osobami typu (mamaroksany czy papuzka_gda) nie ma co sie
        przejmowac ani tlumaczyc!

        Zycze Ci powodzenia smile
        • redrose22 Re:Drogie Mamy!!! 12.11.08, 17:32
          Jeszcze raz wszystkim dziękuję za wsparcie i cieple słowa.
          Rzeczywiście poslalam Dominikę do przedszkola z myślą o jej rozwoju
          (w domu nuzilaby się, ponieważ nie zwasze mam dla niej tyle czasu co
          dla Igi...wiem, że to przykre ale Maleństwo potrzebuje duuużo
          uwagi...odkąd skończyla półtora miesiąca zaczęla chorować i trwa to
          po dzień dzisiejszy i bardzo domaga się przytulania, aby mogla się
          uspokoić przy mnie i wyciszyć...bardzo się domaga mojej
          obecności...wiadomo czasami nie mam wyboru i Iga musi sobie trochę
          poplakać a ja wtedy zajmuję się starszą albo robię jej coś do
          jedzenia. Bardzo chciałąbym mieć więcej czasu dla starszej), tym
          bardziej, że tam caly czas ktoś jej poświęca uwagę, ma tam opiekę
          psychologa i logopedy , a także zajęcia rozwijające. Tam na pewno
          się nie nudzi i te pieniądze nie idą w bloto. tam się uczy wielu
          rzeczy a efekty widzę już od dawna. Bardzo zależalo mi na miejscu
          wląśnie w tym przedszkolu (a nie w innym), bo mam w tym samym bloku
          co mieszkam, a ogród przedszkolny widzę z okna więc w międzyczasie
          mam ją na oku. Bardzo chcialąbym, aby Dominika mogla nadal tam
          chodzić ale muszę przyznać, że co niektóre mamy mialy rację, bo
          pieniądze na przedszkole cięzko kombinować (nawet za pomocą mamy), a
          odkąd poszla do tego przedszkola to ciągle choruje i przyznam , że
          na obydwie wydalam ogromne sumy naleki oczywiście z pieniędzy, ktore
          dostalam za urodzenie i z rodzinnego, bo innych aktualnie nie mam.
          Oszczędności się kończą, komornik i sprawa w sądzie się dluży le
          mimo wszystko mam nadzieję, że uda mi się to wszystko unormować. No
          chyba, że Dominika będzie dalej choroać to chcąc czy nie chcąc będę
          misialą zrezygnować z przedszkola ( a tego bym na prawde nie
          chciała). Puki co jakoś sobie radzę z Waszą pomocą i na prawdę
          jestem zaskoczona, że znalazłam tu tyle dobrych i życzliwych mam.
          Co do moich poprzednich postow to inne mamy mają prawo myśleć o mnie
          w różny sposób, ponieważ oszustów rzeczywiście nie brakuje.
          Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę, że są ludzie o wiele bardzeij
          potrzebujących pomocy niż ja..nie mających co do ust wlożyc i za co
          oplacać rachunki. Ja mam to szczęście ze mieszkam w dużej rodzinie i
          ojciec zgodzil się oplacać za mnie i dzieci rachunki, przecież nie
          wyrzuci nas pod most, a mama pomaga tyle ile jest w stanie. a mi na
          prawdę brakuję pieniędzy na te najważniejsze i najbardziej kosztowne
          mleczko i pieluchy. Przecież nie podjęlam jeszcze pracy a ojcowie
          dzieci olali calą sprawe. Dlatego poprosiłam o pomoc i jeśli ktoś
          nie chce to niech nie pomaga, a nie doszukuję się dziwnych oszust.
          Jeśli nie wystarczy to tym osobom, to na silę nie będę przecież
          przekonywać. Jeszcze raz dziękuję WAM za wsparcie i pomoc. Jesteście
          Kochane. Pozdrawiam
        • babcia_marysia do ola.80 12.11.08, 18:51
          czy ty wiesz dziewczyno co ty wogole piszesz???????
          od kiedy ty jestes tu na tym forum???????????????

          papuzka_gda jest tu jedna z pierwszych(OD WIELU LAT) i wspolnie z moderatorka
          tego forum-arwena11 pomaga matkom w trudnej sytuacji, setki dzieci otrzymaly od
          niej pomoc,ma prawo zadawac pytaniam jak ci sie to nie podoba to nie czytaj i
          nie komentuj, jak jej nie znasz to sie nie wypowiadaj, bo kazdy moze napisac ze
          potrzebuje a stac go zeby sobie kupic samemu, ale po co kupowac jak ludzie
          dadza....ech zycie
    • redrose22 Re: Serdeczne podziękowania dla Mamy_Tygrysa 24.11.08, 19:00
      Bardzo dziękuję za paczuszkę. Jestem bardzo zadowolona i wdzięczna.
      Jeszcze raz dziękuję!!!
      • mama_tygrysa Re: Serdeczne podziękowania dla Mamy_Tygrysa 24.11.08, 20:28
        smile
        • arwena_11 do autorki wątku 24.11.08, 21:19
          Poproszę na priv adres i jakis kontakt telefoniczny. Doczytałam się
          że jesteś z Warszawy. jeżeli nie masz nic przeciwko chetnie się z
          tobą spotkam, może to wyjaśni kilka sytuacji, a przy okazji podrzuce
          coś dla małej. Podaj rozmiar ubranek Igi. Będe miała troche ubranek
          własnie dla malucha. Pozdrawiam
    • redrose22 Re: Aktualna sytuacja... 03.12.08, 13:29
      dziś odwiedziły mnie Panie z OPS-u i jak się uda to dostanę
      dofinansowanie na przedszkole. Niedługo czeka mnie kolejna sprawa o
      alimenty 10 grudnia i mam nadzieje, że tym razem już coś się
      wyjaśni. Niebawem powinnam otrzymać zaświadczenia od komornika o
      nieskuteczności ściągnięcia dlugu i wtedy już będę mogla złożyć
      wniosek o alimenty w gminie. Już wtedy na pewno będzie trochę lżej.
      Moje maleństwa nadal troche chorują, a niestety nie wiedzialam, że
      trzeba zbierać faktury, aby się zwrócilo z OPS..niestety mialam
      tylko paragony, a tak to jakieś 500zł w plecy. Pozdrawiam serdecznie
      i jeszcze raz serdecznie dziękuję Pomocnum Mamom z calego serca smile
      • de_la_hoya Re: Aktualna sytuacja... 03.12.08, 14:18
        a w przedszkolu nie powiedzieli ci jak obniżyć o połowę opłatę stałą i nie
        płacić za żywienie?
        • redrose22 Re: Aktualna sytuacja... 03.12.08, 16:33
          W przedszkolu właściwie o niczym mnie nie poinformowali. O
          dofinansowaniu dowiedziałąm się od Ciebie , że w ogóle można, bo na
          prawdę nie wiedziałam. A Panie z OPS nic mi nie wspomnialy, że można
          obniżać stałą opłatę. Wiem tyle tylko, że za jedzenie mi odliczą
          100%. A jesteś pewna, że można także zmiejszyć opłatę stałą? Mi na
          prawdę powiedzieli tylko o żywieniu, gdy zapytałąm się o
          dofinansowanie? Ale dziękuję, że chcesz mi pomóc smile
          • de_la_hoya Re: Aktualna sytuacja... 03.12.08, 19:05
            Na początku roku przedszkole powinno na zebraniu poinformować wszystkich o
            opłacie stałej i opłacie za posiłki. Mówiąc o opłacie stałej powinni powiedzieć,
            że można uzyskać zwolnienie z niej o 50% (słyszałam nawet, że o 100%).
            Jeżeli ci nie powiedzieli to idź do dyrekcji, zapytaj się dlaczego tego nie
            zrobiono i poproś żeby powiedziały jakie dokumenty masz przynieść (koleżanka
            przynosiła PIT męża i swoje zaświadczenie z UP o tym, że jest bezrobotna).
            MOPS, jeżeli korzystasz z jego pomocy, będzie płacił za posiłki.
            Idź sama do MOPSU i dowiedz się co ci przysługuje. Zapytaj czy masz szanse na
            jakieś pieniądze np na jedzenie dla siebie (u nas niektórzy dostają 300-500zł
            miesięcznie). Pewnie jakieś paczki świąteczne dla dzieci mają. Może jakaś extra
            kasa na święta?
            Pytaj o wszystko!
    • drugi-pingu35 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 03.12.08, 17:42
      witam. niestety nie moge ci pomoc w zaden konkretny sposob. sama
      dostalam ostatnio zywnosc od wspanialych osob. moge jedynie
      poradzic. jest taka strona www.bazy.ngo.pl sa tam adresy
      wszystkich fundacji w polsce. jest ich naprawde sporo. sama tez
      korzystam z pomocy z jednej z nich. napewno znajdziesz jakas pomoc.
      moze nie finansowa ale w formie zywnosci, pieluch, nawet zabawek.
      trzeba tylko poszperac. wiem ze potrzebne jest zaswiadczenie z
      opieki ale chyba nie wszystkie tego wymagaja. my tez mielismy kiedys
      taka sytuacje gdy maz nie pracoweal i gdybay nie pomoc funadacji to
      nie wiem co bylo. pozdrawiam
      • redrose22 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 04.12.08, 01:08
        Dziękuje Wam! Jesteście kochane! Na pewno skorzystam z Waszych
        porad smile
        • redrose22 Re: Aktualna sytuacja 06.12.08, 23:44
          Dowiadywalam się w przedszkolu o zniesienie oplaty stalej i zostanie
          ona zniesiona calkowicie tylko muszę poczzekać na decyzję z OPS w
          sprawie dofinansowania żywności i wtedy mogę złożyć podanie, więc na
          pewno od stycznia będę już miała male oplaty w przedszkolu, czyli ok
          68zł. Szkoda tylko, że wcześniej nikt nie poinformowal na zebraniu w
          przedszkolu o takiej możliwości. Pani z OPS-u, która zajmuję się
          moją sprawą poinformowała mie, że także należy mi się comiesięczna
          zapomoga na żywność...nawet nie zapytaląm w jakiej kwocie ale wiem ,
          że już od czwartku będę mogla odebrać. Teraz na pewno będzie mi
          trochę łatwiej dzięki pomocy z Ośrodka.
          • redrose22 Re: Podziękowania dla eli82 13.12.08, 11:13
            PANI ELU SERDECZNIE DZIĘKUJĘ ZA PACZUSZKĘ
            • redrose22 Re: Aktualna sytuacja 16.12.08, 12:23
              Udało mi się uzyskać pomoc z OPS-u. Dostałam paczki świąteczne w
              formie żywności i slodyczy dla dzieci, a raczej dla starszej córci,
              bo Maleństwo jeszcze na to za male. Udalo nam się także dostać
              zapomogę finansową na żywność w wysokości 340zł za grudzień.
              Dostalam także decyzję z którą muszę się udać do przedszkola aby
              zmniejszyć maksymalnie opłaty za przedszkole, czyli żywienie i
              opłata stała prawdopodobnie calkowicie mi odejdą. Pozdrawiam
              Wszystkie Mamy i jeszcze raz dziękuję za pomoc.
              • de_la_hoya Re: Aktualna sytuacja 16.12.08, 13:39
                to super!
                jakby co to pisz, postaram się pomóc
                • ela82 Re: Aktualna sytuacja 27.12.08, 17:57
                  A jak aktualna sytuacja z Bebilonem i pieluchami? Moge podrzucic,
                  jak sie juz skonczyly.
                  • ela82 Rozmawialam dzisiaj z Redrose 03.01.09, 17:32
                    ma uszkodzony komputer i nie ma dostepu do internetu.
                    Potrzebny jest bebilon1 - moze ktoras ma na zbyciu?
                    Ja moge ze dwa oddac, ale niestety wiecej nie mam.
                    • aniatomki Re: Rozmawialam dzisiaj z Redrose 18.01.09, 04:15
                      Czy wiecie jaka jest obecnie sytuacja Redrose? Czy ma już dostęp do maila?
                      Chciałabym pomóc, ale nie wiem jak się skontaktować.
                      Dajcie znać
                      • ela82 Re: Rozmawialam dzisiaj z Redrose 18.01.09, 12:29
                        telefonicznie smile
                        podaj mi adres mailowy, lub napisz do mnie, to podam Ci nr tel.
                        • ela82 Pomoc wciaz potrzebna 24.01.09, 23:22
                          Aneta wciaz nie ma dostepu do komputera.
                          Wciaz potrzebne sa pieluchy i mleko.
                          Mozecie wspomoc?
                          • seidthe Re: Pomoc wciaz potrzebna 26.01.09, 00:20
                            hej
                            podaj mi proszę kontakt do Anety, jestem z Warszawy, spróbuję coś podrzucić -
                            najlepiej telefon i adres.
                            I przy okazji jeśli masz to kontakt - adres - do Mari z paru wątków niżej,
                            szykują się czystki w mojej szafie i mam nadzieję że uda się popchnąć paczuszkę smile)
                            Poproszę o to info na adres
                            diana.holod@gmail.com

                            pozdrawiam
                          • b.wierzbowska1 Re: Pomoc wciaz potrzebna 26.01.09, 09:57
                            proszę o kontakt z Redrose i szczególy, jakie mleko i jaki rozmiar pieluch sa
                            jej obecnie potrzebne. Jestem z warszawy. Pzdr!

                            b.wierzbowska1@wp.pl
                            • ela82 Re: Pomoc wciaz potrzebna 26.01.09, 10:59
                              Wyslalam maile.
                              • seidthe Re: Pomoc wciaz potrzebna 27.01.09, 01:10
                                Dzięki, mail doszedł, widziałam się z Redrose i podrzuciłam parę rzeczy . Bardzo
                                serdeczna Mama, której warto pomóc - takie moje odczucie.
                                • redrose22 Re: Przepraszam za brak informacji 28.02.09, 14:02
                                  Witam Kochane mamy. Już przed Świętami nie mialam z Wami kontaktu i
                                  niestety nawet nie zdążyłam wszystkim złożyć życzeń. Najistotniejsze
                                  jest to, że pomimo tego, że nie mogłam tu zajżeć to i tak otrzymalam
                                  pomoc od kolejnych bardzo życzliwych i serdecznych mam,a to za
                                  pośrednictwem wspaniałej Pani Eli, której jestem serdecznie
                                  wdzięczna. Myślę, że już powoli nadchodzi ta pora, na którą długo
                                  czekałąm, aby wreszcie spróbować sobie radzić samej. Jeśli chodzi o
                                  moją sytuację, to dla mojej Dominiki w przedszkolu dostałam zniżkę
                                  50% na 3 miesiące, czyli od lutego do kwietnia i OPS opłaca posiłki
                                  od stycznia do wakacji, także z przedszkolem jest dużo łatwiej.
                                  Oprócz tego w końcu uzyskałąm alimenty 400zł z funduszu i rodzinne.
                                  Niestety na mniejsze Maleństwo mam 170 na samotną matke + rodzinne a
                                  sprawa jak sie toczyla w sądzie tak się toczy dalej bezskutecznie.
                                  Teraz 5 marca czeka mnie kolejna i mam nadzieje, że kluczowa. Teraz
                                  zostało mi pospłacać pożyczki i powoli wyjść na prostą co będzie
                                  trudne ale mam nadzieje ze wykonalne i gdyby ktoraś mama mogla by
                                  pomóc w jakikolwiek sposób chociażby te mleczko, pieluchy albo
                                  zywnośc dla niemowląt to będę wdzięczna, bo to jednak dosyć szybko
                                  się zużywa i bardzo mi trudno wyrobić się w tym naszym niewielkim
                                  choć niezastąpionym budżecie. MAm tylko jeden problem, ponieważ już
                                  od marca nie będą mi przedlużać ubezpieczenia(głownie chodzi mi o
                                  dzieci) w UP i muszę podjąć jak najszybciej pracę na umowę stałą.
                                  Tylko najgorsze jest zorganizowanie czasu na opiekę dla mniejszej
                                  córci podczas mojej nieobecności w domu podczas pracy. Chcialabym
                                  być jedoczeście zarejestrowana i pracować co 2-3 dni. Nie wiem czy
                                  uda mi się znaleźć taką pracę. A może, któraś z mam moglaby mi
                                  polecić jakąś pracę od razu z zarejestrowaniem? Bylabym wdzięczna za
                                  wszelkie informacje. Jeszcze raz dziękuję, że tak dlugo moglam
                                  liczyć na Waszą niczym niezastąpioną pomoc i dobroć...
    • semi-dolce Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 28.02.09, 23:01
      Jakie pieluchy (firma, rozmiar) są ci potrzebne i jakie mleko?
      • redrose22 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 01.03.09, 20:26
        Kożystamy z bebilonu "2" a pieluchy rozmiar 3 obojętnie jakiej firmy
        tylko żeby nie byly z folii, bo zaparza jej się pupa.
        • semi-dolce Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 01.03.09, 21:38
          Ok, tylko powiedz jeszcze jak ci to przekazać? Moje gg 9671771 (uzytkownik
          Hugowa Ferajna).
          • redrose22 Re: Drogie mamy potrzebna mi pomoc...nawet niewie 02.03.09, 18:48
            Zostawiłam wiadomość na Pani gg. Dziękuję
            • redrose22 Re: Aktualnie... 10.04.09, 23:08
              5 marca miałąm ostatnią rozprawę w sądzie. Ojciec mojego Maleństwa
              uznał ją i zadziwiająco zgodzil się na wszystko i alimenty w kwocie
              500zł. Chciałam żeby Igunia została przy moim nazwisku ale uparł się
              żeby dziecko miało jego nazwisko. Tego samego dnia co była rozprawa
              obiecał że wieczorem zjawi się z pieniędzmi ale tak samo szybko jak
              się pojawił to zadziwiająco szybko zniknął...oczywiśćie pieniędzy
              nam nie oddał(zaległe i bieżące alimenty mam na myśli), a moje
              połączenia telefoniczne odrzuc albo nie odbiera. No trudno czeka
              mnie powtórka z rozrywki, czyli komornik i 2-miesięczne oczekiwanie
              pewnie na fundusz alimentacyjny, a tym czasem mimo to i tak byłam
              zmuszona wycofać się ze 170zł, które dostawałam jako samotna matka.
              Na starsze dziecko nadal mam duuuże zniżki w przedszkolu, więc nie
              jest źle. A dla Maleństa złożyłam wniosek o przyjęcie do żłobka.
              Czas podjąć stałą pracę. Mam nadzieję, że się dziecko przyjmie ale
              nie wiem czy mamy szanse się dostać przy tak długiej liście
              zgloszeń. Najprędzej dowiem się o tym pod koniec maja. I z Waszą
              pomocą oczywiście dajemy sobie jakoś radę każdego miesiąca. Nie wiem
              co mogę powiedzieć więc powiem krótko DZIĘKUJE Z CAŁEGO SERCA
              --
              Moje Słoneczka fotoforum.gazeta.pl/u/redrose22.html
              (16.08.08)https://www.suwaczek.pl/cache/ec91346914.png
              (30.01.05)https://www.suwaczek.pl/cache/abc6454cdc.png
              • redrose22 Z okazji Wielkanocy życzenia dla Wszystkich MAM 10.04.09, 23:09
                Z świątecznego korzystam zwyczaju,
                By przesłać życzeń tyle, ile kwiecia w maju
                I życzyć wam naprawdę z całą serdecznością
                By święta napełniły wam duszę radością
                Czegóż jeszcze Wam życzę? Zdrowia i dostatku!
                Szóstki w Totka, a także ogromnego spadku!
                Siedmiomilowych butów i czapki niewidki,
                Spełniającej życzenia małej złotej rybki
                Kury ze złotym jajem,Lampy Aladyna,
                Sezamu Alibaby i szczodrego dżina,
                Niebieskich koralików, zwierciadeł magicznych,
                Dywanów latających i talentów licznych.
                Samych miłych perspektyw, uwag błyskotliwych,
                Wielu ludzi przyjaznych, niewielu życzliwych.
                Masy sukcesów małych, wielkich, gigantycznych,
                Poklasku i uznania i awansów licznych.
                Mieszkania w Nowym Jorku, willi w Kopenhadze,
                Przytulnej garsoniery gdzieś tam w Czeskiej Pradze,
                Rezydencji we Włoszech, w Alpach małej chatki,
                A w południowych Indiach plantacji herbatki.
                Super rancho w Meksyku, pałacu w Pekinie
                I innego schronienia w wybranej krainie.
                Rejsu dookoła świata, gdzieś w nieznane wypraw,
                Ekscytujących doznań, smaku nowych przypraw.
                Może nagrody Nobla w jakiejś kategorii,
                I życia w stanie choćby lekkiej euforii.
                Do tego wiele zdrowia, kondycji, miłości,
                Dużo radości z życia i wiecznej młodości!
    • redrose22 Re: Serdeczne podzikowania za paczke... 30.04.09, 21:47
      ....dla Pani Beatki oraz pozostalych mam. Jestescie na prawde pomocne.
      Pozdrawiam
      • amy77 Re: redrose22 01.05.09, 22:48
        Potrzebujesz może ubranek dla młodszej córki? Jaki rozmiar nosi obecnie? Mam na
        zbyciu trochę ubranek po kolejnych porządkach, może akurat zgramy się rozmiarami.
        • redrose22 Re: amy77 02.05.09, 12:59
          `odpisałam Pani napriv
      • slonko1335 Pileuszki, mleko, kaszki nadal potzrebne 01.07.09, 17:41
        Aneta wstydzi się znowu prosić a wiem z dobrego źródła, że jest w dołku i
        potrzebuje pieluch w rozmiarze 4, mleka Bebilon2, kaszek ryżowych lub
        mleczno-ryżowych. Jakby ktoś miał na zbyciu lub chciał pomóc to naprawdę bardzo
        się wszystko przyda.
        • ewa74555 Re: Pileuszki, mleko, kaszki nadal potzrebne 01.07.09, 21:51
          Dziewczyny !
          Podawałyście kiedyś na forum adres strony internetowej, na której
          można było zamówic pieluchy. Mogłybyście podac jeszcze raz namiary
          na te stronę? Chciałam wysłac pieluchy i wiem , ze wychodziło to
          taniej niż w sklepie. Dziękuję i pozdrawiam.
        • ewa74555 Re: Pileuszki, mleko, kaszki nadal potzrebne 01.07.09, 22:49
          Podaj mi proszę adres Anety na priv. Pozdrawiam.
        • ewa74555 Re: Pileuszki, mleko, kaszki nadal potzrebne 02.07.09, 09:25
          310 pieluszek leci do Was na skrzydełkach. Pozdrawiam.
          • redrose22 Re: Pileuszki, mleko, kaszki nadal potzrebne 02.07.09, 17:17
            Serdecznie dziękuję, a w zasadzie to już nawet nie wiem jak dziękować.
            Serdecznie pozdrawiam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka