Czesc

01.02.09, 18:48
Sie tylko chcialam przywitac....Czytam Wasze forum od okolo tygodnia, przyznam
ze robicie wspaniala robote dziewczyny !
smile

Sama nie jestem mama,a zegar biologiczny pedzi .....
Ale chyba pozwolicie mi poczytac i od czasu do czasu sie wlaczyc do dyskusji i
pomocy wink ?


    • bj32 Re: Czesc 01.02.09, 20:12
      Witajsmile Włączaj sie nie tylko do dyskusji, ale i do pomocy tam,
      gdzie mozeszsmile

      [Pożyczyć Ci męża? Robi śliczne i inteligentne córkiwink
      • pbru Re: Czesc 01.02.09, 20:33
        Dawaj zdjecie tego meza ! Test IQ i wymiary.

        Aha no i pytanie - ile na raz robi ?

        Jak jedna to ja sie jeszcze zastanowie .......

        ( Zartuje )
        • bj32 Re: Czesc 01.02.09, 21:57
          Na razie pojedyncze sztukibig_grin
          174 wzrostu, 86 kilo, ale nie gruby, kiedyś ćwiczył kulturystykę,
          rzeźbą ma: hmmmmm....big_grin Czytuje "Fausta", Marqeeza, Łysiaka,
          świetnie gotuje i w ogóle sama sobie chłopa zazdroszczębig_grinbig_grinbig_grin
          • pbru Re: Czesc 01.02.09, 22:07
            Dobra. Podam Ci moj adres na privie.
            Moze przyjechac tak jutro na 10.00 ?

            big_grinDDDDDDDDDDDDD

            ( Acha... to jakies 1500 km ale jak wlaczy naped odrzutowy -taki gosc - to chyba
            da rade ? )

            big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • bj32 Re: Czesc 01.02.09, 22:33
              Dobra. Nawet za piętnaściebig_grinbig_grin
              • pbru Re: Czesc 01.02.09, 22:44
                Za 15 dziesiata to nie....
                bo bede malowac rzesy i paznokcie.
                NA RURZOWO.



                A tak powaznie piszac, przetrzasnelam wiekszosc watkow na forum.
                Nie brakuje rzeczywiscie osob, ktore potrzebuja realnej pomocy.
                Ale nie brakuje tez oszustek, ktore z pomocy zrobily sobie sposob na zycie.
                Czytajac watek o Pati - wlosy mi stanely deba - bez mala,rzadko kiedy widuje az
                taka bezczelnosc, a i tez mieszane odczucia mam versum Smutaska, no ale to
                jeszcze nie sprawdzone ....Dobrze, ze sprawdzacie.
                Ale to tak mimochodem....


                • babcia_marysia Re: Czesc 01.02.09, 23:57
                  Przeczytała i sie uśmiałam do łez,
                  super dialog przeprowadziłyście, dziękuje dziewczyny,
                  troche rozrywki jest wskazane w tym szarym życiu
                  pozdrawiam obie panie
                  Marysia
                  • pbru Re: Czesc 02.02.09, 00:09
                    Babciu Marysiu,

                    Ale my, to tak calkiem na powaznie.
                    Ja juz sie stroje na jutro na 10.00
                    Wyjelam ciuchy z naftaliny, pastuje podloge,wietrze koldry na tarasie i w ogole !
                    Nie na za 15 dziesiata ! sad
                    big_grin

                    Pozdrawiam serdecznie i ciesze sie, ze sie usmialas smile
                    Sluze komicznym dialogiem, wiesz jestem blondynka,to nie musze sie specjalnie
                    starac big_grin

                    • mama.dzieci Re: Czesc 02.02.09, 00:31
                      Witam Cię prbu!!! Pisz jak najczęściej.
                • bj32 Re: Czesc 02.02.09, 00:59
                  Zakładam, ze paznokcie ruwniesz na nuszkach?
                  Pati już u nas nie pisuje, choć nie wątpię, że czyta. To nałóg, na
                  który też cierpię.
                  Sprawdzamy, bo chcemy uniknąć wtopysmile Osób nie brauje ani
                  potrzebujących, ani pomagających i tym pierwszym życzę, zeby
                  przestały potrzebować, a tym drugim dziekuję i życzę, żeby nie miały
                  co robićsmile

                  A ten mąż to w którą strone ma sie udać? Znaczy w jakim kierunku od
                  Wrocławia? Znajdzie Cie pewnie po zapachu, ale niech ma tak pi razy
                  oko wiedzę, czy bardziej w kierunku Norwegii, czy na Australie niech
                  sie kieruje?, czy
                  • mama.dzieci Re: Czesc 02.02.09, 01:24
                    Blanko, ja myślę, że Grenlandia!!!
                    • pbru Re: Czesc 02.02.09, 01:55
                      Eeee tam na Grenlandii... Pupa by mi odmarzla.

                      Za to u mnie leje 4 dni na 3 dni.
                      Niech gna na do stolicy biurokracji europejskiej.
                      Gdy uslyszy stukot klawiatur, piski drukarek, tak z 20 jezykow pomieszanych
                      znaczy, ze dotarl do miasta B. ( Nie, nie, na pozor nie do Babilonu )

                      Nuszki tesz na rurzowo. I nie za 15 dziesiata s'il vous plait.

                      • mama.dzieci Re: Czesc 02.02.09, 02:36
                        Aaa... No chyba, że tak!
                        • papuzka_gda Re: Czesc 02.02.09, 10:36
                          Witaj, witaj i pomagaj z namismile

                      • bj32 Re: Czesc 02.02.09, 10:42
                        Na "B" to jest na przykład Birmingham, ale tam ponoć nie maszyny do
                        pisania, ale jest najpiękniejszy dom bez klameksuspicious
                        Jak pada, to gdzieś na Wyspach czyli. No, dzisiaj nie da rady, bo mu
                        się po drodze reumatyzm odezwałwink Jutro go cieplej ubioręwink Też
                        10.00?
                        • pbru Re: Czesc 02.02.09, 15:12
                          Dom bez klamek ? Ja ci tu dam.. Potworze !!!!

                          Powaznie mowiac jest takie miejsce, gdzie leje bardziej niz na Wyspach.To
                          miejsce to Bruksela.( akurat od 4 dni hehe nie leje - paradoks i cud )

                          Czekalam na Twojego meza, wyplakalam oczeta,wydrapalam dziure w stole,
                          zniszczylam lakier RURZOWY, a Ty co ? Mowisz mi ze go nie ogacilas na wyjazd ?
                          Moze kalesonki przyslac ?

                          big_grinDDDDDDDD

                          Czekam jutro o 10.00. Nie za 15.
                          • bj32 Re: Czesc 02.02.09, 16:29
                            Jutro. Nie za. Dam mu kalesonki. Nawet dwie pary kalesonków. A na
                            śniadanie salaretkę rurzowego kiślu.
                            wink
                            • pbru Re: Czesc 02.02.09, 17:19
                              dobrze. 2 pary wypranych kalesonkow.

                              a na sniadanie rurzowom gararetke lepij rzeby sie fajnie częslo.
    • maciej_ka26.dwukropek Re: Czesc 02.02.09, 22:32
      Cześć pbru,

      Ale się wesoło zrobiło.
      Ja podobnie jak ty podczytuje forum,
      Za serce łapie prawda?
      Czytam i czasem oczom nie wierzę jak fałszywi potrafią być ludzie.
      Na razie zbieram rzeczy i zastanawiam się jak mogłabym pomóc.
      Choć sama nie ma wiele.
      Wiadomo raz lepiej a raz gorzej.
      I jeszcze muszę się pochwalić ale tak po cichu, że wzięłam udział w
      aukcji charytatywnej - Wspaniałe uczucie smile

      Ps. Też mam męża i "robi" nawet parkę ale niestety nie wypożyczam,
      bom za bardzo zazdrosna smile Hi Hi Hi
      • szymina Re: Czesc 03.02.09, 01:26
        Ja trafilam na to forum kilka dni temu. Najpierw pomoglam, teraz
        podczytuje. I czarna magia jest na razie dla mnie to, kto naprawde
        potrzebuje a kto najpierw wydaje-bo ma, a pozniej wydaje mu sie, ze
        jest biedny...
        Jako reproduktor to chyba TATA bj32 powinien byc w cenie? To on ma
        blyskotliwa corke!
        • papuzka_gda Re: Czesc 03.02.09, 08:59
          Macie racjesmile

          Nie zmienia to faktu, ze pomaganie to wspaniale uczucie - ale chyba
          kazda/y z nas nacial sie kiedys i podchodzi inaczej do kazdej
          kolejnej akcji.

          Ja po kilku nacieciach sie, zaczelam bardziej pomagac "w swoim
          ogrodku". Nie daje ryby, staram sie dawac wedke-choc to nie zawsze
          jest łatwe. Ale nie jestem nadopiekunczasmile Po prostu trzymam reke na
          pulsie, jak trzeba cos,gdzies pomoc, zalatwic to staram sie cos
          zdzialac.
          Nie przezyjemy za nikogo jego zycia, nie mozna rowniez za bardzo
          glaskac i za bardzo dawac siebie (wiem,ze tu mnie czesc z Was
          potepi) - ale dla wiekszosci rodzin wystarczy,ze maja dobrego ducha,
          ktoremu moga sie wyplakac, pochwalic i wypic wpolnie kawesmile
          Pamietam,jak w ostatni dzien dziecka, kiedy dzieci pewnej mamy
          dostaly upominki z forum, ja zabralam je kilka dni po tym swiecie na
          pizze. Mile spotkanie, z dziecmi i ich mama, w malej pizzerii
          niedaleko ich domu. Bylo milo i sympatycznie - i co najwazniejsze
          radosniesmile

          I takich usmiechnietych buziek na kazdy dzien roku nam wszystkim
          zyczesmile
        • bj32 Re: Czesc 03.02.09, 11:12
          Dziękuję za tak uprzejme słowa <pąs>.
          Mój tata zwykł mawiać, że nic mu tak w życiu nie wyszło jak dzieci i
          włosywink
          Obawiam sie, że od mniej-więcej czterech lat tata sie jako
          reproduktor nie sprawdzi. Nawet w przypadku fanek nekrofiliiwink
          Technika idzie do przoduwink

          Co do tego, kto potrzebuje, kto nie wie, czy potrzebuje, a kto tylko
          tak sobie gada: pokombinujemy, żeby była gdzieś informacja taka
          jakaś klarowna, żeby nie trzeba było czytać 800 postów, żeby sie w
          przedostatnim dowiedzieć, ze i tak nic nie wiadomowink
Pełna wersja