Dodaj do ulubionych

haracz_na _Klinicznej

16.08.04, 15:56
Witam!
Moja Hanka (38 tc)jest w położeniu miednicowym i nie rokuje na to, że się
odwróci, zatem najbezpieczniej będzie jej wyjść przez cc. Słyszałam, że
najszybciej na takie rozwiązanie decydują się na Klinicznej (na Zaspie i w
Woj. czekaliby z tą decyzją na jakieś "dodatkowe utrudnienia" w czasie
porodu, a ja nie chcę ryzykować), ale.. mogą mi kazać słono płacić - 1500 zł,
gdybym rodziła u prowadzącego ciążę (chodzę jednak do ginki z woj.)a jak nie
to 2500zł. To ponoć stawki dr Olszewskiego. Czy to prawda, czy wszyscy tam
tak biorą????Bardzo proszę o wszelkie opinie na ten temat, co mi doradzicie?
Obserwuj wątek
    • renik.w Re: haracz_na _Klinicznej 16.08.04, 18:43
      Niekoniecznie - w tym szpitalu wogóle najczęściej robią cesarkę w Wojewódzkim
      ponoć walczą mimo wszystko żeby poród skonczył sie dorgoą naturalną. Ja
      chodziłam do Olszewskiej i nie płaciłam aż tak dużo , ale ona mnie prowadziła
      to może inaczej mnie policzyłasmile a i tak mnie Olszewski ciął .
      Jednak jestem pewna , że jeśli lekarz nie da skierowania na cc to wszędzie
      będziesz musiała próbować rodzić normalnie - jeśli chcesz to mogę zadzwonić do
      Olszewskiej i zapytać się ile to teraz kosztuje - ale napisz do mnie na priv w
      tej sprawie igor_wp@wp.pl
      reniksmile
    • sandraw Re: haracz_na _Klinicznej 18.08.04, 06:28
      z tego co wiem nie powinnaś mieć problemów z cc na klinicznej przy położeniu
      miednicowym- nawet jeżeli nie będziesz chodziła do olszewskiej czy
      olszewskiego. Ja byłam jej pacjentką w przychodni stud (czyli za darmo), moje
      koleżanki z roku też, i miały za darmo cesarkę.
      Ale moze przejdziesz się na 1 wizytę do niej i zapytasz jak to jest?
      pani dr jest świetna, b.sympatyczna i fachowo "obsługuje"

      co do cen niestety chyba się zgadza że to koszt 1500-2500 zł...
    • margareta5 Re: haracz_na _Klinicznej 21.08.04, 21:28
      Dziękuję Wam za odpowiedzi. Wybrałam się wczoraj na Kliniczną i zostałam
      zapewniona, że mogę się nastawić na cc i nie muszę myśleć o płatnej protekcji.
      Jestem tzw. starą pierworódką - mój termin przypada dokładnie w moje 30
      urodziny, a dzidzia jest już duża, zatem raczej się nie odwróci. W tej sytuacji
      muszę jedynie czekać na akcję porodową, a przy opłaconej cesarce mogłabym ( a
      właściwie lekarz) wybrać termin porodu. Pozdrawiam serdecznie, Małgosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka