Dodaj do ulubionych

Może znacie

12.07.10, 12:27
Czy któraś zna chłopaka o imieniu Adam?, tzn to fikcyjne imię ale tak wszyscy
na niego wołają. Mieszka w Sharm, pracuje w Naama Bay jako naganiacz na taxi.
Czy któraś z Was go zna, wie coś na jego temat?Wydaje mi się zwykłym oszustem
i tak jak w pracy tak i w życiu naciągaczem:) ale chętnie poczytam coś na jego
temat o ile któraś miała z nim doczynienia
Obserwuj wątek
    • dijonka Re: Może znacie 12.07.10, 19:21
      naganiaczy, poganiaczy...jak nisko niektore panie spadaja...ba!... i
      trzeba jeszcze leciec do Egiptu! A nie lepiej po mniejszych kosztach
      poszukac w PL jakiegos woznicy?:)
      • irulanacorrino Re: Może znacie 12.07.10, 20:55
        E tam, lepszy byłby już prosty chłop z Ukrainy, co worki w cementowi
        nosi - przynajmniej uczciwie pracuje, a nie finansuje się, z tego co
        jedna Zdzisława z drugą przyślą :)))
        • annmagmar Re: Może znacie 12.07.10, 22:50
          przecież nie powiedziała, że jest wielce zakochana! dajcie spokój.
          • rikifiki Re: Może znacie 13.07.10, 05:05
            annmagmar napisała:

            > przecież nie powiedziała, że jest wielce zakochana! dajcie spokój.

            Oj z pewnoscia jest:-)To zapewne ten jedyny,boski,ktory zakochal sie
            od pierwszego recznika,a jakze by inaczej uczciwy do bolu(jak to
            egiptol zwykle bywa):-)

      • gaz-for Re: Może znacie 17.12.10, 18:33
        Na wsi u dijonki wożnicę się uraczy, w dużym mieście nie bardzo ...
    • saskia00 Re: Może znacie 12.07.10, 23:06
      Jeśli mowa o Adamie z tlenionymi włosami/bródką, który w 2008r. pracował jako
      masażysta w hotelu Millennium Oyoun (aktualna nazwa to Amwaj Oyoun)to można
      powiedzieć, że go znam.
      • sharm78 Re: Może znacie 13.07.10, 10:17
        a nawet jeśli się zakochała to co wam do tego?pozatym wykształcenie i wykonywany
        zawód nie mówi nic o człowieku. W każdym kraju, w tym w polsce również czasem
        osoba po szkole średniej, bez zawodu moze być lepszym człowiekiem od osoby niby
        wyksztalconej po kilku fakultetach.
        • dijonka Re: Może znacie 13.07.10, 11:11
          Sugerujesz, ze ten naganiacz jest po szkole sredniej? A moze po
          studiach;)np Wyzsza Szkola Naganiaczy,? a on ma zawod; samodzielny
          menager naganiaczy taksowek i innych pojazdow:) w tym wielbladow;)
          I nikt tu nie mowi czy on jest lepszy od tego wyksztalconego
          lezakowego czy od wyksztalconego kelnera.Zreszta oni wszyscy sa
          baaardzo wyksztalceni, problem tylko czy te panie szalejace za nimi
          im dorownuja;):)



          • sharm78 Re: Może znacie 13.07.10, 11:40
            Cóż nie nam oceniać -jeśli tym paniom to odpowiada to ich sprawa.
            Staram się być tolerancyjna dla egipcjan bo przywykłam do ich wyznawania miłości
            po minucie rozmowy :) i ja ich poprostu ignoruję ale cóż widać, że miłość nie
            wybiera czy to leżakowy, naganiacz, poganiacz wielbłądów czy super wykształcony-
            to ślepa miłość poprostu:)
            • rikifiki Re: Może znacie 13.07.10, 15:02
              sharm78 napisała:

              > Cóż nie nam oceniać -jeśli tym paniom to odpowiada to ich sprawa.
              > Staram się być tolerancyjna dla egipcjan bo przywykłam do ich
              wyznawania miłośc
              > i
              > po minucie rozmowy :)

              A dlaczegoz to byc dla nich tolerancyjnym?jakas poprawnosc
              polityczna?Jakos oni to juz tacy tolerancyjni nie sa i wcale sie z
              tym nie kryja.

              i ja ich poprostu ignoruję ale cóż widać, że miłość nie
              > wybiera czy to leżakowy, naganiacz, poganiacz wielbłądów czy super
              wykształcony
              > -
              > to ślepa miłość poprostu:)

              Miloscia to ja tego bym nie nazwal.to zwykla glupota,idiotyzm,zeby
              nie powiedziec debilizm do potegi N w czystej formie.


              • rubio.3 Re: Może znacie 13.07.10, 17:26
                rikifiki napisał

                Miloscia to ja tego bym nie nazwal.to zwykla glupota,idiotyzm,zeby
                > nie powiedziec debilizm do potegi N w czystej formie.

                Biorąc pod uwagę wcześniejsze Twoje komentarze o poganiaczach różnej maści
                stworzeń i rzeczy, i to co powyżej spieszę się ustosunkować. Miłość zawsze i do
                każdego jest idiotyzmem i debilizmem, bo całkowicie zaciemnia obraz
                rzeczywistości. Nie ważne jakiego faceta czy kobietę kochamy albo jaką osobą
                jesteśmy zauroczeni, zawsze to wyzwala w nas jakieś dziwne emocje a co za tym
                idzie postępujemy najczęściej głupawo do potęgi N / Nie wiem co się ze mną
                dzieje/. Szanuję Twoje zdanie ale ono dla mnie oznacza tylko to, że albo nie
                byłeś nigdy zakochany i to nie ważne czy z rozsądku czy naprawdę , albo mówimy o
                uczuciach , które z gruntu odrzucasz i nie mieszczą się one w ramach Twojego
                życia. Dobrą oznaką w tych wszystkich pytaniach dziewczyn jest to, że wogóle
                pytają, to oznacza , że tak ślepo i głupio nie dają się podnieść do potęgi N. :)
                • rikifiki Re: Może znacie 13.07.10, 17:59
                  rubio.3 napisała:

                  > rikifiki napisał
                  >
                  > Miloscia to ja tego bym nie nazwal.to zwykla glupota,idiotyzm,zeby
                  > > nie powiedziec debilizm do potegi N w czystej formie.
                  >
                  > Biorąc pod uwagę wcześniejsze Twoje komentarze o poganiaczach
                  różnej maści
                  > stworzeń i rzeczy, i to co powyżej spieszę się ustosunkować.
                  Miłość zawsze i do
                  > każdego jest idiotyzmem i debilizmem, bo całkowicie zaciemnia obraz
                  > rzeczywistości. Nie ważne jakiego faceta czy kobietę kochamy albo
                  jaką osobą
                  > jesteśmy zauroczeni, zawsze to wyzwala w nas jakieś dziwne emocje
                  a co za tym
                  > idzie postępujemy najczęściej głupawo do potęgi N / Nie wiem co
                  się ze mną
                  > dzieje/. Szanuję Twoje zdanie ale ono dla mnie oznacza tylko to,
                  że albo nie
                  > byłeś nigdy zakochany i to nie ważne czy z rozsądku czy naprawdę ,
                  albo mówimy
                  > o
                  > uczuciach , które z gruntu odrzucasz i nie mieszczą się one w
                  ramach Twojego
                  > życia. Dobrą oznaką w tych wszystkich pytaniach dziewczyn jest
                  to, że wogóle
                  > pytają, to oznacza , że tak ślepo i głupio nie dają się podnieść
                  do potęgi N. :
                  > )


                  Widzisz Rubio ja rozumiem i wiem co to jest zakochac sie i to od
                  pierwszego(z reszta tak wlasnie bylo z moja polowka),ale w tych
                  przypadkach jakos ciezko mi uwierzyc przy obecnym dostepie do
                  wszelakich mediow ze jadace tam dziewczyny,ba dojrzale kobiety nie
                  wiedza nic o tych oszustach ludza sie lub oszukuja raczej same
                  siebie ze to moze byc prawda.(Final na ogol podobny).Jak mozna
                  zakochac sie w kims kto klamie od pierwszego slowa?W kims o kim
                  wiadomo ze jest poprostu zwyklym oszustem?Na dodatek bedac swiadomym
                  tego ze klamie i oszukuje?
                  • rubio.3 Re: Może znacie 13.07.10, 18:22
                    rikifiki napisał:

                    Jak mozna
                    > zakochac sie w kims kto klamie od pierwszego slowa?W kims o kim
                    > wiadomo ze jest poprostu zwyklym oszustem?Na dodatek bedac swiadomym
                    > tego ze klamie i oszukuje?

                    Niestety kobiety mają w sobie taką jedną cechę , której się nie da wyplenić. Zawsze mają nadzieję, że nawet największą kanalię się da zmienić przy niej . Obojętnie jakim sposobem, myślenie jest mniej więcej takie: ja wiem, że wszyscy uważają go za oszusta, naciągacza i nieroba / żeby była jasność w Polsce nie brak takich jegomościów, znam wielu . bardzo przystojni, cedzą farmazony nawet lepiej niż Egipcjanie. laski jak do miodu lecą, kończy się zawsze tak samo/ ale przy mnie to on będzie co najmniej aniołem. Może te poprzednie były złe kobiety , a ja jestem taka fajna, mówię prawdę, dbam o niego , sprzątam mu mieszkanie, akceptuję wiarę / to akurat tylko w tym konkretnym przypadku / itp. Rikifiki to się nigdy w kobietach nie zmieni. Im większego sukinsyna spotykają tym bardziej go chcą naprawiać a co gorsze tym bardziej go bronią, tłumaczą itd. I dlatego Wam się wydaje, że wszystkie są głupie , naiwne i tępe. Nie jest tak . Każda z nich musi czegoś doświadczyć w życiu , i wynieść naukę , o którą będzie mądrzejsza. Nie wolno nam a mnie przede wszystkim , bo już to przerobiłam pouczać , moralizować albo rzucać plugawym słowem na te wszystkie egipskie znajomości. To jest jak z dzieckiem . Nie możesz mu zabronić uczyć się chodzić , bo jak upadnie to zrobi sobie krzywdę. A niech robi , na drugi raz zapamięta. :)
                    • rikifiki Re: Może znacie 13.07.10, 19:21
                      rubio.3 napisała:

                      To je
                      > st jak z dzieckiem . Nie możesz mu zabronić uczyć się chodzić , bo
                      jak upadnie
                      > to zrobi sobie krzywdę. A niech robi , na drugi raz zapamięta. :)


                      Oczywiscie duzo w tym niestety racji co piszesz.To mniej wiecej tak
                      jak skoczyc z 10pietra bo kiedys pisalo ze ktos z tego wyszedl calo
                      to moze i mi sie uda.Teoretycznie mozliwe,ale szanse w praktyce...

                      Problem z tym ze na drugi raz zapamieta-moze juz nie byc drugiego
                      razu,za to zmarnowane zycie.Przeciez doskonale wiesz ze praktycznie
                      powazny ,prawdziwy i udany zwiazek z kurortowym habisiem jest w
                      zasadzie niemozliwy no chyba ze dla bezkrytycznej,bezwolnej i
                      zaslepionej masochistki.
                      • rubio.3 Re: Może znacie 13.07.10, 22:52
                        rikifiki napisał:
                        Problem z tym ze na drugi raz zapamieta-moze juz nie byc drugiego
                        > razu,za to zmarnowane zycie.Przeciez doskonale wiesz ze praktycznie
                        > powazny ,prawdziwy i udany zwiazek z kurortowym habisiem jest w
                        > zasadzie niemozliwy no chyba ze dla bezkrytycznej,bezwolnej i
                        > zaslepionej masochistki

                        Zawsze jest ten drugi raz,i trzeci bardziej lub mniej przemawiający do rozumu.
                        Ale wybór i doświadczenie pozostaw zainteresowanym. Ja wiem , że takie związki
                        są nie możliwe ale to tylko moje subiektywne zdanie, i nie mogę wymuszać na
                        nikim podjęcia teraz jedynie dla mnie słusznej decyzji. Dalej będę stać na
                        straży doświadczenia życiowego każdej z kobiet. Czy to są masochistki? Dla mnie
                        nie ,wybacz ale takie jest moje zdanie , a dlaczego nie . Ponieważ każdy
                        człowiek robi w życiu coś albo z miłości albo ze strachu. teraz odpowiedz sobie
                        co kieruje tymi osobami z perspektywy swoich wcześniejszych postów, które dość
                        jednoznacznie oceniały kobiety. Żadna z tych emocji nie zasługuje na potępienie
                        . Przeanalizuj swoje życie i zastanów się co Tobą kierowało kiedyś i teraz.
                        Pamiętaj, że każdą emocję można wytłumaczyć na dwa sposoby , ważna jest ta
                        pierwsza myśl. Pozdrawiam

                      • irhana Re: Może znacie 13.07.10, 23:03
                        Dużo na tym formum o miłości, zakochaniu i tym podobnych "pustych
                        słowach". Bo co to za miłość po 3 komplementach? Co to za miłość gdy
                        nie ma zaufania do drugiej osoby? Co to za miłość jeśli jedna z
                        drugą śledzą i szpiegują? Oki wiem oni są oszustami ale czy tylko
                        oni? do nich maslane oczy, piekne słowa o miłości a poza nimi?
                        Wywiad gospodarczy to nic przy tym co niektóre kobiety tu wyrabiają
                        jednocześnie tak pieknie o "miłosci" do nich pisząc.

                        Pewno Ameryki nie odkryję, ale ostatnio rozmawiałam z moim kolegą o
                        dziewczynach z Polski (bo mi mówi że chciałby mieć polską
                        dziewczynę) pytam go czemu nie rosjankę na co on: Rosjanki są nawet
                        ładniejsze od Polek, ale ja nie chce bo rosjaniki sypiają codziennie
                        z innym egipcjaninem a ja chcę dziewczynę tylko dla siebie ...
                        Proponuję więc zakochanym paniom przestać pierniczyć o miłości,
                        zakochaniu i takich tam (bo to puste słowa) i zacząć się bawić tak
                        jak Rosjanki, które już nie dają się nabierać na "miłość" ;)

                        Czytam to forum i nie wiem już czy się śmiać czy płakać...
          • sexif-lexi Re: Może znacie 13.07.10, 11:42
            Dziewczyny dajcie spokój. W końcu każdy ma prawo szukać własnego
            szczęścia gdzie chce i z kim chce; i nie można mu tego zabronić.
            • rikifiki Re: Może znacie 13.07.10, 18:04
              sexif-lexi napisała:

              > Dziewczyny dajcie spokój. W końcu każdy ma prawo szukać własnego
              > szczęścia gdzie chce i z kim chce; i nie można mu tego zabronić.
              >
              Zadnego szczescia tam nie znajda.Jedynie upodlenie.Wielu wydaje sie
              ze jak wyjda za hotelowego habisia to i po slubie bedzie jak na
              wczasach.Hotel,apartamenta,plaza,disco,romantyczne spacery itp.Tyle
              ze to bardzo szybko sie skonczy i to bolesnie najczesciej.
              • annmagmar Re: Może znacie 13.07.10, 23:04
                a co na to wszystko założycielka tematu, hm ?
              • sexif-lexi Re: Może znacie 14.07.10, 15:50

                Zdziwiłbyś się. Nigdy nie wydawało mi się, że zalegalizowany związek
                z Egipcjaninem będzie przedłużeniem wczasów. Jak to sam określiłes -
                piekny hotel, plaża, disco, romantyczne spacery. Nic z tych rzeczy.
                Może i trochę bolalo, ale w reszcie poczułam się choćby jedną chwilę
                szczęśliwa. I powtarzam SZCZĘSLIWA, nigdy upodlona.
                • dijonka Re: Może znacie 14.07.10, 17:03
                  Mysle ze kobieta, dziewczyna jadaca na wczasy do krajow trzeciego
                  swiata,ktora soba cos reprezentuje czyli ma poukladane w glowie,
                  nawet do mysli nie dopusci by odpowiadac na zaczepki tych "pieknych
                  i wyksztalconych" panow. Po pierwsze; o czym mialaby z nimi poznajac
                  sie lepiej rozmawiac? po drugie; gdzie duma, poszanowanie sie jako
                  kobieta odpowiadajac na takie zalosne gadki? po trzecie; jak
                  przyszlosciowo zyc z takimi dzikusami?
                  Moze jest jakis procent tego typu zwiazkow gdzie wszystko gra, ale
                  na pewno znikomy.
                  A reszta pan, panien szukajace milosci w ramionach "wyksztalciuchow"
                  z Egiptu, Maroka,Tunezji to panie nie grzeszace uroda, rozumem,
                  podstarzale kokoty, ktorym byle jaki komplement zostawia taki slad w
                  ich sercu, ze beda sie potem rekami i nogami trzymac takiego niczego
                  wartego araba. Tak jak ktoras tu napisala dla nich moze byc brzydka,
                  stara ale europejka, z wieksza kasa niz oni maja, no i moga sie
                  przy "ukochanych" odbic finansowo.
                  I jeszcze w tej reszcie sa panie, ktore jezdza na seks, zaplaca
                  kilka dolarow i ful wypas, nawet trzepot rzes i slodkie wyznania do
                  tego maja gratis;)
                  • rikifiki Re: Może znacie 14.07.10, 18:47
                    dijonka napisała:

                    > Mysle ze kobieta, dziewczyna jadaca na wczasy do krajow trzeciego
                    > swiata,ktora soba cos reprezentuje czyli ma poukladane w glowie,
                    > nawet do mysli nie dopusci by odpowiadac na zaczepki
                    tych "pieknych
                    > i wyksztalconych" panow. Po pierwsze; o czym mialaby z nimi
                    poznajac
                    > sie lepiej rozmawiac? po drugie; gdzie duma, poszanowanie sie jako
                    > kobieta odpowiadajac na takie zalosne gadki? po trzecie; jak
                    > przyszlosciowo zyc z takimi dzikusami?
                    > Moze jest jakis procent tego typu zwiazkow gdzie wszystko gra, ale
                    > na pewno znikomy.
                    > A reszta pan, panien szukajace milosci w
                    ramionach "wyksztalciuchow"
                    > z Egiptu, Maroka,Tunezji to panie nie grzeszace uroda, rozumem,
                    > podstarzale kokoty, ktorym byle jaki komplement zostawia taki slad
                    w
                    > ich sercu, ze beda sie potem rekami i nogami trzymac takiego
                    niczego
                    > wartego araba. Tak jak ktoras tu napisala dla nich moze byc
                    brzydka,
                    > stara ale europejka, z wieksza kasa niz oni maja, no i moga sie
                    > przy "ukochanych" odbic finansowo.

                    Tak to wlasnie wyglada.

                    > I jeszcze w tej reszcie sa panie, ktore jezdza na seks, zaplaca
                    > kilka dolarow i ful wypas, nawet trzepot rzes i slodkie wyznania
                    do
                    > tego maja gratis;)

                    Te to akurat moge zrozumiec,sa swiadome,placa i wymagaja.
    • sharm78 Re: Może znacie 13.07.10, 23:29
      dziewczyna zadała pytanie czy ktos go zna, ja nie doczytałam się w tym poście
      żadnej informacji ze jest zakochana, dajcie spokój, może po prostu niech się
      wypowie ktoś odnośnie wątku o ile zna faceta
    • 15.11.66lucek Re: Może znacie 15.12.10, 21:40
      hej! mam koleżankę, która dośc dobrze zna "ADAMA". a co Ciebie interesuje? Odpisz, podam kilka informacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka