kasia_p45 03.11.10, 19:38 Orientuje się ktoś może jakie sa fakultety z Marsa Alam? Takie same jak z Hurghady czy może jeszcze coś innego?? Np Abu Simbel?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
scorpio1956 Re: Fakultety - Marsa el Alam 03.11.10, 20:11 Kiedyś opisywałem wzsystkie fakultety z Marsa: 1. Quads Safari-organizoawane w poniedziałki i piątki o godzinie 14.20(w cenie fajka wodna, herbata).Ale ceny nie pamiętam Nie byłem. Nie opiszę. Quady są też na plaży. Koszt, w zależności od targowania 30-40$ 2.WYSPY QULAAN-organizoawne we wtorek o 7.45. W cenie lunch i napoje. Pojechalismy do Hamaty(80km na południe) i w "porcie" czekał na nas stateczek.Piszę "port", bo to był nasyp żwiru i pontonami dostalismy sie na pokład. Stateczek mocno wysłużony. Pewnie ściągnięty z Hurghady. Było nas 16 osób, więc pełny luzik. Opłynęliśmy wyspy i snurkowaliśmy 3 razy koło nich na rafach. Niestety w czasie naszego rejsu nie można było schodzic na cudowne wysepki. Był to okres lęgowy ptaków.Rafy...hm...ładne , ale ładniejsze są przy Solymarze. Żadnych ciekawych "stworków" nie widziałem. Na pokładzie sami Polacy z Itaki. Atmosfera naprawdę cudowna. Fajnych spotkalismy tam ludzi. Był też operator, który filmuje to co na statku i pod wodą. Dodaje jeszcze jedną płytke na temat Egiptu. Koszt 25$. Czyli klasyka. Klasyką nie jest to, że ten operator jest też "magikiem". W czasie rejsu pokazywał różne sztuczki z różnymi gadżetami i z kartami. Było wesoło!!!. Koszt 80$/os. Drogo, bo 4 razy drożej niż za to samo w Hurghadzie czy w Sharmie. Dla mnie bylo warto. 3. DOLPHIN HOUSE-organizowane w środę o godzinie 7.40. Statek tym razem czekał na nas w "porcie" Mars Alam, czyli kilkanaście kilometrów od naszego hotelu.Znowu pontonami na stateczek z duzym logo "ITAKA". Tez stateczek wysłuzony, choc troche w lepszym stanie.Wypłynęlismy w poszukiwaniu delfinów. Delfiny nie pracują na etacie Itaki, więc przewodnik zaznaczył, że delfiny spotkamy albo i nie. Czy spotkaliśmy?. Jasne , że jasne. A jak?..... Ja bym miał je nie zobaczyc. I to dwa stada. Podpłynęły pod nasz stateczek i figlowały z każdej stronu. Sczególnie ochote do harców wykazywały samice, które chyba uczyly swoje młode. Delfinów bylo 30-40. Cała masa. Spotlalismy je na otwarty morzu, niestety. Pisze "niestety", ponieważ nie pozolili nam zejść do wody. Chciałem dac "bakszysz" nie pomogło. Delfiny popłynęły w kierunku rafy. My za nimi. Niestety na rafie, gdzie moglismy snurkować, delfinów nie było. Na statku 12 osób , wszyscy z Itaki. Super grupa. Kamerzysta ten sam, te same sztuczki. Tym razem widząc mnie odkryl tajemnice i pokazał mi jak się je robi. W czasie obydwu rejsów są trzy snurkowania. Jeżeli ktos nie umie pływąc, lub pływa słabo to dostaje kapok. W wodzie jest przewodnik który pilnuje i dyscyplinuje grupę. Obok pływa ponton i asekuruje. Słabosilnych wciaga na ponton i dowozi do statku. W Sharm tego nie widziałem, aby tak pilnowano i dbano o bezpieczeństwo. A tak a propos, w czasie jednego wypadu na wyspę Tiran w Sharm w mojej grupie pozostawiono jednego człowieka w wodzie i statek odpłynął. Po 30 minutach przewodnik spostrzegł się, że jednej osoby brak. Facet mial szczęście, bo go wyłowił inny statek. Koszt imprezy 80$/os czyli znowu 4 razy wiecej niż w Hurghadzie czy w Sharm. Ale czy warto. WARTO!!!. Miło spędzony czs w miłym towarzystwie. Ukłony dla Ali i Leszka. Nie odbyła się natomiast wycieczka dwudniowa do zatoki Bernice. A tak mi na niej zależało. Koszt 250$ skutecznie zniechęcił turystów. na tę imprezę zapisałem się tylko ja z żoną, więc wycieczka nie odbyła się. 4. LUXOR-odbywa sie w czwartek o ogodz. 3.15. W cenie lunch bez napojów. Nie byłem. Zabytki mnie nie interesują. Z opowiadań innych,męcząca ale fajna. Koszt 120$. 5.ASWAN-organizowana w piątek o 2.50.W cenie lunch bez napojów. Koszt 120/os. Nie byłem. J,w. zabytki mnie nie interesują. Ci co byli , to j.w. męczące ale zadowoleni. 5. GLASS Boat -organizoawana w soboty o 9.05. Nigdy na tym nie byłem. Dla mnie bezsens. Wole snurkowac i nurkować. Koszt-nie wiem. 6. SHOPING AL-QUSAYR+PORT GALIB. Al-Qusayr jest najstarszym miastem w Egipcie nad Morzem Czerwonym. Starszy niż Hurghada, Syf okrutny.Tu można zobaczyc jak mieszkaja prawdziwi Egipcjanie.Ciekawe...ale nie dla mnie.Kilka sklepików dla turystów z małym asortymentem, ale z cenami baaaardzo niskimi. Jest tam kośćiół koptyjski w budowie. Piękne freski.Jest meczet i cmentarz muzułmański. Jest tam też port z którego można się dostac promem do Emiratów. Port Galib...hm....Zatoka w stylu południowej Francji. Super elegancka. Na nadbrzeżu sklepiki, restauracje, luksusowe apartamentowce. Przy nabrzeżu palmy i luksusowe jachty. Widok iście z Chorwacji, Grecji czy Francji. To Nie Egipt. To enklawa zamożności. Inny świat. Sa wolne apartamenty do sprzedania, no problem...1 milion $ za sztukę. Wszystko to wybudował (tak jak lotnisko w Mars Alam) bogaty szejk z Kuwejtu. To pisałem dwa lata temu. W tym roku niezauważyłem zadnych zmian. Byłem w Asuanie, nie było możliwości jechać do Abu Simbel . Przynajmniej z Itaki, bo tylko z tego biura latam do Marsa. A może się mylę No chyba, że na własna rękę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Fakultety - Marsa el Alam 03.11.10, 21:09 Bardzo ci dziekuje za tak szczegółowy opis. Czyli z Marsa Alam mniej zwiedzania a więcej pływania i nurkowania?.. Ale ten Port Ghalib i El Quseir tez chyba ciekawe i jak mówisz arabskie wiec choc raz chyba warto zobaczyc?.. Cos czuje, że z tego mojego rejsu chyba nic nie bedzie więc pewnie wyląduje w Marsa na wiosne. Jeszcze tam nie byłam więc chetnie zobacze co tam ciekawego.. Może wreszcie odwaze sie i dam nura?.. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
darrek4.pl Re: Fakultety - Marsa el Alam 03.11.10, 22:47 kasia_p45 napisała: > Bardzo ci dziekuje za tak szczegółowy opis. Czyli z Marsa Alam mniej zwiedzania > a więcej pływania i nurkowania?.. Ale ten Port Ghalib i El Quseir tez chyba ci > ekawe i jak mówisz arabskie wiec choc raz chyba warto zobaczyc?.. > Cos czuje, że z tego mojego rejsu chyba nic nie bedzie więc pewnie wyląduje w M > arsa na wiosne. Jeszcze tam nie byłam więc chetnie zobacze co tam ciekawego.. M > oże wreszcie odwaze sie i dam nura?.. :)) Port Ghalib i El Quseir Nie jedż tam. Byłem. Nic ciekawego...strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Fakultety - Marsa el Alam 03.11.10, 22:53 No ale ja nie byłam... Pozwolisz, ze sama zdecyduje czy chce tam byc lub nie? A może akurat mi sie spodoba?? Odpowiedz Link Zgłoś
darrek4.pl Re: Fakultety - Marsa el Alam 04.11.10, 09:11 egiptosek napisał: > a byłeś może na targu wielbłądów w Bir Shalatein jak byłeś w tamtych rejonach jeżeli tak to napisz jakie wrażenia ? a może byłeś w Berenice i coś możesz napisać w tym temacie pozdr Niestety nie byłem w tych miejscach. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Fakultety - Marsa el Alam 06.11.10, 10:08 No może ktoś cos napisze na ten temat? I o tym targu wielbłądów? Sama jestem ciekawa :)) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Fakultety - Marsa el Alam 04.11.10, 09:44 Jeną rzecz trzeba sprostować, Scorpio ;-) Na Dolphin House nie-nurkowie mogą wchodzić do wody WYŁĄCZNIE w kapokach. Każdy, nawet ci, którzy dobrze pływają. Chodzi zasadniczo o to, żeby, jesli delfiny podpłyną, zapobiec zanurzaniu się w pogoni za nimi. Rafa/laguna Dolphin House jest podzielona na 3 częsci - wewnętrzna A, odgrodzona czerwonymi bojami, tam wstęp jest wzbroniony, strefa B między czerwonymi a białymi bojami gdzie wolno snurkowac w kapokach i strefa C, do granicy której może podpłynąć zodiak i zrzucić snurków oraz ich nastepnie odebrać (zodiakom nie wolno wpływać do strefy B. U wylotu laguny po lewej stronie jest kotwicowisko i tam stoją zacumowane łodzie, mozna snurkować również tam (pod wodą są np. piękne pinakle). Łodzie muszą codziennie odpłynąć do bodaj 15.30. Zarówno liczba łodzi jak i liczba pływających jest codziennie ściśle limitowana. Wynika to z konieczności ochrony delfinów, którym niegdysiejszy nielimitowany dostęp mocno "bokiem" wyszedł. Ściślej - z populacji ok 500 sztuk był taki moment, że zostało ok 90 sztuk.... Treaz jest ich ok 300. A z delfinami, cóż... Jak chcą to podpłyną, jak nie... to nie. Ja byłam na Samadai juz kilka razy i dopiero za ostatnim pływałam wśród 30-40 sztukowego stada delfinów, które się po prostu postanowiło z ludźmi pobawić: outdoors.webshots.com/album/578372876eZyoOF Odpowiedz Link Zgłoś
scorpio1956 Re: Fakultety - Marsa el Alam 04.11.10, 11:02 Tego pływania wśród delfinów zazdroszczę Tobie. Mnie się nie udało. Oprócz pływania w Sharm w Delfinarium, ale to tylko namiastka. Ale i tak mielismy szczęście zobaczyc dwa, olbrzymie stada, które figlarnie podchodziły pod łódź i się wygłupiały. Ale nic straconego, liczę na szczęście następnym razem. Tak jak miałem szczęście trzykrotnie pływać z diugoniami i figlować z nimi. Istne szaleństwo... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Fakultety - Marsa el Alam 04.11.10, 18:30 Wow.. ale wam zazdroszczę :)) A gdzie dokładnie w Marsa Alam mozna z delfinkami popływac ?.. Tez bym tak chciała.. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Fakultety - Marsa el Alam 05.11.10, 09:45 Na wycieczce na Dolphin House (Samadai). Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Fakultety - Marsa el Alam 05.11.10, 19:11 Oj to musze zapamiętac :)) Bardzo bym chciała poplywac z delfinkami .. Może sie uda? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Do Luxoru z Marsa el Alam 06.11.10, 10:19 Czy orientuje sie ktoś jaką drogą jedzie sie do Luxoru z Marsa El Alam? Mam na myśli oczywiście standardową wycieczkę fakultatywną. Scorpio wspomniał wczesniej, że wyjeżdza sie w środku nocy 2-3 w zalezności pewnie od miejsca wyjazdu. Zastanawiam się czy to nie jest tak, że z Marsy busikami jedzie sie do Safagi a tam łączą wszystkich z kierunku Hurghady i Marsy w autokary i sru do Luxoru.. Czy może z kierunku Marsy jedzie się do El Quseir i tam bliższą drogą do Luxoru.. ? Wie ktoś może??? Odpowiedz Link Zgłoś
walet Re: Do Luxoru z Marsa el Alam 06.11.10, 11:03 Z Marsa Alam jedzie się bezpośrednią drogą do Edfu i dalej na północ do Luxoru . Nie wyjeżdża się w nocy tylko nad ranem ( w zaleznosci od polozenia hotelu ) bo ta droga jest udostępniona turystom tylko w od okreslonej godziny , zależnej chyba od pory wschodu słońca ; w marcu np. była to 6:00 . Czas przejazdu to ok. 4 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Do Luxoru z Marsa el Alam 06.11.10, 12:55 Jestes pewny? Bo mnie chodzi o fakultety od rezydenta.. nie jakies z lokalnych biur.. To by super było, ze nad ranem i tak krótko sie jedzie :)) Ale tak sobie jeszcze myślę, że gdybym była bliżej El Quesier to chyba lepiej by było tamtędy jechac bo chyba bliżej niz przez Edfu?.. Tamtą drogą co mówisz to może do Asuanu się jedzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
walet Re: Do Luxoru z Marsa el Alam 07.11.10, 09:16 Nie dam gwarancji , że wszystkie biura organizujące Luxor z Marsa Alam robią to południową trasą ; być może są takie , które mając w MA 4 chętnych podwożą ich do Safagi aby dołączyli do pozostałej 40tki zebranej w Hurghadzie. Wtedy taka wycieczka potrwa 22-24 godziny, w zależności od tego z jakiego hotelu będziesz startować. Jeśli jednak kupisz wycieczkę np.od rezydenta Itaki to pojedziesz via MA/Edfu. Jeśli do tego będziesz jechać z jakiegoś hotelu położonego blisko Marsa Alam to czas całkowity nie powinien przekroczyć 18 godzin (przy standardowym programie dnia w Luxorze ). Ps. Jestem pewny:) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: Do Luxoru z Marsa el Alam 07.11.10, 11:22 Dziękuje za wyjasnienie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lamciad Re: Do Luxoru z Marsa el Alam 07.11.10, 18:35 Byłam tydzień temu.Wyjezdzałam z Itaką z hotelu Fayrouz koło Port Ghalib.Nam sie udało jechac busem,przez co zaoszczędzilismy godzinę.Wyjazd 4:55,powrót 23:00.Bus jedzie ok.5 godzin droga na południe,autokar ok.6godzin.Mój mąż wraz z kolegą niestety trafili tydzień później na autokar,za to miejsca było mnóstwo wiec sie wyspali;-)Koszt 115$. Odpowiedz Link Zgłoś