fatalny LOT

05.07.04, 20:48
Co powiecie na to, ze lecąc do Egiptu Lotem 4,5 godziny nie dostaniecie nic
do jedzenia? Jest tylko podana z łaski kawa i herbata + 2 kawałki babki. To
jest poprostu skandal zeby do samolotu zabierać swoje jedzenie i picie , i
zaznaczam nie leciałam za 100zł tylko za 1300zl.
    • Gość: BB Re: fatalny LOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 20:51
      Mówilem, trzeba przeprosic LOTUS AIR.
    • Gość: Janina Re: fatalny LOT IP: 81.219.144.* 05.07.04, 20:52
      A jakie biuro podróży kupiło taki przelot?
      • beti22 Re: fatalny LOT 05.07.04, 21:03
        Lecieliśmy z biurem Selektours
        • Gość: Coralowiec Re: fatalny LOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 21:04
          Ja leciałem LOT'em ze Scan Holiday'em i było jedzenie, a jakże! I nawet
          smaczne:-)
        • Gość: hahaha Re: fatalny LOT IP: *.net / *.net 05.07.04, 21:05
          hahahaaa! nie umieć wytrzymać 4.5 godziny bez jedzenia... tragedia!!! żeby
          każdy miał takie problemy :-P!
    • adams123 Re: fatalny LOT 05.07.04, 21:06
      Pretensje możesz mieć jedynie do Biura Podróży z którym leciałeś, bo to biuro
      decyduje i wykupuje opcję charteru.
      Np. Ecco Holidys także w charterach nie wykupuje posiłków, żeby zapłacić mniej
      a większośc innych biur normalnie wykupuje posiłki.
      A więc z pretensjami do SELECTOURS.
      • corrina_f1 Re: fatalny LOT 05.07.04, 21:20
        Dokładnie, jak pisze Adams - to biuro wybiera opcje jedzenia w samolocie.
        My lecieliśmy z Afą sławetną Air Polonią, na lot do Sharmu przewidziano wtedy
        kanapkę (bułka tzw paluch) z salami chyba albo szyną, juz nie pamiętam, oraz
        banan i wafelek princessa. Jednym słowem bułka z bananem - menu Małysza.. Nie
        powiem, żebym się najadła, biorąc pod uwagę, że po wylądowaniu w Tabie czekało
        nas jeszcze 200 km jazdy autokarem, ale tragedii z tego powodu nie robiłam.
        Bardziej cieszyłam się z tego, ze przezornie zabraliśmy butelkę wody, bo bez
        niej w Egipcie trudno przeżyć :)

        pzdr
        Kasia
        • beti22 Re: fatalny LOT 05.07.04, 21:43
          Mi wcale nie chodzi o to ze umieralam z głodu te 4,5 dodziny. Chodzi tylko o
          pewne zasady. Po 2 lecialam z dziećmi a dzieci nie dostały nawet wody do
          picia .Latalam juz roznymi liniami i zawsze było jedzenie i picie dlatego tak
          mnie to zdziwilo . No i śmieszy mnie jeszcze jedno
    • Gość: cleo Re: fatalny LOT IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 05.07.04, 21:25
      ja leciałam LOT-em do Egiptu z triadą.
      Była bułka paluch z wędliną i serem, sok, kawa, herbata,pepsi oraz wafelek
      • Gość: deo Re: fatalny LOT IP: 81.219.167.* 05.07.04, 22:35
        W czarterze wszystko zalezy od biura podróży jaka opcje sobie wybierze - to nie
        lot rejsowy gdzie wszystko jest ustalone .
        jak lecisz za małe pieniadze z dziadoskim biurem podrózy to nic nie dostaniesz
        do jedzenia - a niby dlaczego masz dostac
        Ja leciałem z Triada i wszystko było a po sok pomarańczowy to mogląs sobie
        chodzic ile chciałas - oczywiscie leciałem Lotem w lipcu
        • Gość: deo_dorek Re: fatalny LOT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 22:49
          no, no - dobra ściema nie jest zła!!!
          • Gość: Deo Re: fatalny LOT IP: 81.219.167.* 06.07.04, 00:10
            nawet wódka była - za pieniądze i to polskie
    • Gość: rysiek Re: fatalny LOT IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.04, 17:43
      Skandal, zeby za 1300 EUR nie bylo nic do jedzenia na pokladzie.Jak lecialem za
      3000tys na teneryfe(5godzin)to nam dali.A jaka Roznica w cenie;-)))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja