Rekiny w Sharmie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 22:28
Przeglądałem dzisiaj przewdonik Pascala i zauważyłem wzmiankę o rekinach (3
gatunki), barakudach i innych groźnych rybkach, na które można sie nadziać na
rafach. Czy rzeczywiście jest się czego bać? Tzn. czy ataki rekinów są częste
i na jakie jeszcze rybki trzeba uważać? Może macie ich fotki żebym mógł
rozpoznać nim będzie za późno :)) Jade już 14.07... Pozdrawiam wszystkich.
    • scorpio1956 Re: Rekiny w Sharmie 10.07.04, 23:03
      W morzu Czerwonym pływa kilka rodzajów rekinów.Osobiście widziałem całe
      stada...tylko,że bardzo malutkich(20cm).Bo tylko takie podpływają do
      brzegu.Duże trzymaja się głębin.Natomiast barakudy, mureny,skrzydlice widziałem
      na własne oczy,podpływają do raf.Są niebezpieczne,ale nie atakują nie będąc
      sprowokowane.Gdy podpłynąłem pod barakudę to ona jak pies z daleka pokazała mi
      ząbki i...wystarczyło.Byłem już daleko.Wszystko to działo się w tym i zeszłym
      roku w Sharmie.Natomiast w Hurghadzie takich przygód nie miałem. Odnośnie
      rozpoznawania ryb.Kup na miejscu(w co drugim sklepie) za 15L.E atlas ryb
      występujących w M.Czerwonym.Frajdą jest wieczorem po snurkowaniu porównywać z
      atlasem ryby i rafy które sie widziało na własne oczy snurkując lub
      nurkując.Nie zapomnij o aparacie do zdjęć podwodnych!.
      pozdrowienia
      • Gość: andrzej Re: Rekiny w Sharmie IP: *.espol.com.pl 11.07.04, 01:42
        i niektóre potrafią nieźle zaatakować. taka 30 cm rybka (np. surgeonfish - z
        boku 2 ostre płytki) ma w wodzie potworną przewagę i jest niewiarygodnie
        szybka.
        to nie rekiny są największym zagrożeniem na rafie, ale ryby, które pływają
        blisko ludzi i raczej się ich nie boją. na mnie największe wrażenie zrobiły
        triggerfishe: żółty i niebieski, które potrawią nieźle użreć. takie żywe
        torpedy.
        pzdr
    • scorpio1956 Re: Rekiny w Sharmie 11.07.04, 09:42
      Aha,jeszcze jedno.Dużo ludzi karmi rybki pieczywem.Frajdą jest obserwować,jak
      rybki jedzą z ręki.Ale uwaga na wszystkie gatunki bajecznie kolorowych ryb
      papuzich(parrotfish).One też chcą jeść,ale czasami jak chwycą przez przypadek
      palec-BOLI!!!.Szczęki mają przystosowane do gryzienia raf,więc można wyobrazić
      sobie jaką mają siłę.
      • Gość: Girej Re: Rekiny w Sharmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.04, 09:58
        Dzięki za odpowiedź. A jak juz ugryzie to co pomaga? Zabrać fenistil czy
        namiejscu mają coś lepszego?
        • egipcjanka15 Re: Rekiny w Sharmie 11.07.04, 10:40
          Gość portalu: Girej napisał(a):

          > Dzięki za odpowiedź. A jak juz ugryzie to co pomaga? Zabrać fenistil

          To jest ryba a nie komar ;-) Jak ugryzie to odkazic. Trigger fish (rogatnica) i
          parrot fish (papugoryba) nie sa jadowite. Ma sie po prostu przecieta skore na
          palcu. A co do karmienia chlebem, to lepiej tego nie robic. Ryb w wodzie jest
          mnostwo i bez przywabiania. Jak karmisz chlebem, pachna Ci nim rece i ryba moze
          sie pomylic. Nie mowiac juz o tym, ze karmienie ryb czymkolwiek jest surowo
          wzbronione. Ryby choruja i umieraja po "ludzkim" jedzeniu.

          Rekinow nie musisz sie obawiac; te male sa niesmiale i strachliwe i nie
          stanowia zadnego zagrozenia. Te wieksze to nie wystepuja, mozna je spotkac
          nieco bardziej na poludnie (Sudan). A nawet jak sie jakis przypadkiem
          przyplacze, to zostaje na glebinach dalej od brzegu. One nie lubia plycizn.
          Natomiast w lipcu i sierpniu trzeba uwazac na rogatnice; to ich okres legowy.
          Rogatnice sa bardzo troskliwymi rodzicami i caly czas jedna rybka strzeze
          gniazda z ikra. Wiec jak zobaczycie taka rybke krazaca nad malym dolkiem w
          piasku i patrzaca na wszystkich malo przyjaznie, to nie radze sie zblizac.
Pełna wersja