Dodaj do ulubionych

Marsa Alam z 9-latką gdzie najlepiej?

09.07.14, 18:09
No właśnie, czytam, przeglądam wątki i już mnie głowa boli:).Pomóżcie....Chcę:
-ładna rafa
-żeby nie wiało zbytnio
-plaży żeby dziecko mogło spokojnie się pokąpać
- i fajnie gdyby były jakies zjeżdżalnie
Upatrzyliśmy sobie Three Corners Triton bo ma aqupark ale czytam, że wieje i może się zdarzyć,że w ogóle nie da się kąpać. Myślę jeszcze o Oriental Bay ale piszą,że dla dzieci słaby. Wiem, że dobre opinie ma Sol Y Mar Hotel Solaya Resort ale nie mogę znaleźć oferty na dwa tygodnie. A jaki to jest hotel Sol Y Mar Dar Al Madina?ten sam kompleks?gdzieś obok bo za nic nie mogę znaleźć informacji. Pomocy!!
Obserwuj wątek
    • dyz55 Re: Marsa Alam z 9-latką gdzie najlepiej? 09.07.14, 18:22
      Odpowiedź jest prosta. Jeśli ma to być w znośnej cenie to wszystkie warunki spełnia Brayka (obojetnie która)
      • pycia07 Re: Marsa Alam z 9-latką gdzie najlepiej? 09.07.14, 18:41
        A z tych co wymieniłam to nic się nie nadaje?:)
        • moomoo Re: Marsa Alam z 9-latką gdzie najlepiej? 09.07.14, 21:02
          Sol Y Mar Dar El Madina jest w kompleksie 4 hoteli razem z Iberotel Lamaya, samaya i Coraya. Jest tam też nieduży aquapark. Plaża ładna, ale nie przy samym hotelu, trzeba do niej przejść jakieś 200 m. O hotelu niewiele powiem, ale w zeszłym roku byłam w hotelu Lamaya i bardzo mi się tam podobało. Ten jest przy plaży. Było tam sporo osób z dziećmi i widać, że fajnie się bawiły.
          • misiuwa Re: Marsa Alam z 9-latką gdzie najlepiej? 10.07.14, 00:34
            Jadę 26-ego lipca na 2 tygodnie do Marsa El Alam do hotelu Three Corners Sea Beach sieci Triton z 6-latkiem. Tak samo jak Ty szukałam, aby była plaża, aby były zjeżdżalnie, aby była rafa. To wszystko tam znalazłam. Co prawda jest tam pomost, z którego się schodzi do morza i dla dzieci może to jest trudne zejście, no bo jednak od razu na głębiznę, ale biorę kółko dmuchane i sznurek, żeby trzymać młodego na uwięzi, a jak będą duże fale, to po prostu tam nie pójdziemy, tylko będzie siedział w basenie ze zjeżdżalniami. Poza tym z boku plaży są miejsca bez rafy, że dziecko wejdzie do morza, widać to na zdjęciach, które znalazłam w internecie na tripadvisor. Tak że to także jest chyba dobry wybór.
            Potwierdzę jak wrócę:)
            • pycia07 Re: do misiuwa 10.07.14, 09:23
              A z jakim biurem lecisz?pytam bo my też się przymierzamy do tego terminu:)
              • misiuwa Re: do misiuwa 10.07.14, 23:05
                Wybrałam ofertę Alfastar, ponieważ było najtaniej. Jadę sama tylko z synem.
                • lemursky1234 Re: do misiuwa 17.07.14, 13:26
                  to przybijemy se piatke bo ja jade 19 a wracam 26 bedzie ok tez lece z synem .pozdro
                  • misiuwa Re: do misiuwa 17.07.14, 16:33
                    Lemursky1234, ile Twój syn ma lat? Bierzesz sprzęt do nurkowania, maski, płetwy? Ja to zabieram, komplet dla małego jak i dla mnie i sama się zastanawiam, czy nie przesadziłam:) Dostał ostatnio kamizelkę dmuchaną, to może odważy się pounosić nad rafą i pooglądać:)

                    Myślałam też o wycieczce kładami po pustyni, ale podobno to zabiera prawie cały dzień i jest dość męczące, więc chyba z dzieckiem to nie jest dobry pomysł.

                    Czy ktoś wie czy tam są wycieczki statkiem po morzu, żeby te delfiny zobaczyć?
                    • lemursky1234 Re: do misiuwa 17.07.14, 16:35
                      ja tam caly sprzet zabieram jestem pletwonurem i to nie moj pierwszy wyjazd do egiptu ,chce mlodemu pokazac rafe i na pewno poplyniemy szukac delfinow na wycieczke co do kladow nie polecam .pozdro
                    • xaltuton Re: do misiuwa 17.07.14, 17:03
                      Zabiera. Opis jak w praktyce wyglada taka wycieczka quadami jest na mojej stronie www. Ale sa tez quady hotelowe, gdzie mozna pojezdzic po okolicy.
                      • kkk Re: do misiuwa 22.07.14, 11:47
                        chcesz lecieć do Marsa Alam piszesz.... żeby nie wiało zbytnio?:D
                        nie leć do Marsa :) z dzieckiem najlepiej do Hrg;)
                        w Marsa wieje, zawsze, łeb urywa że tak powiem dość zesto
                        ale jakie to przyjemneeeee :)
                        p.s. uwielbiam Masa gł. za to że to takie odludzie, za rafy, to że nie ma dzieci (min.) i właśnie ze wiejeee
                        • miriam_73 Re: do misiuwa 22.07.14, 13:19
                          Bez przesady z tym, że "łeb urywa"... Nawet zimą :)))

                          Na pewno jednak w Marsa lepiej, jeśli jedziesz z dziećmi, wybrać hotel w zatoce.
                          • kkk Re: do misiuwa 22.07.14, 13:23
                            hhmm, wiesz, wg mnie wieje o wiele mocniej niż pzreciętnie w innych miejscowościach np. w EGipcie.
                            DO Marsa jezdze pzreważnie w maju, i wtedy wuejeee na potęge, oczywiscie są dnikiedy bardziej, kiedy nmniej.Normą jest żeby mocowac ręcznik do leżaka bo pofrunie (są zawsze takie taśmy na leżakach, włąsnie w tym celu), czasem jak sie zerwie sypie niemiłosiernie po oczach piasiem, ja mam długie rzęsy i kiedy jest mocny wiatr - niewiele widze jak mi przed oczami wachlują :D
                            aha, przeważnie bywam w hotelach zatokowych (Abudabbab, Brayka, Mubarak...)
                            Nie to że odstraszam - ja akurat to lubię, mnie nei pzreszkadza zbytnio.
                            • miriam_73 Re: do misiuwa 22.07.14, 13:30
                              Wiosna zazwyczaj jest wietrzna wszędzie, nawet się spore sztormy zdarzają, ale pod względem tego, jak "piździ", to dla mnie nr jeden to jednak Dahab :)

                              W Marsa ten wiatr jest na ogół bardzo przyjemny, nawet późną jesienią (zimą niekoniecznie, zwłaszcza jak się trzeba rozpakować z mokrego skafandra późnym popołudniem, brrr...).
                              Fakt, czasem wiatr daje "bełta", no ale na ogół nie jest tak, żeby wizura spadała do prawie zera (w zeszłym roku miałam dwa takie dni nwet w sierpniu, dopiero na środku zatoki Abu Dabbab można było robić zdjęcia, tyle, że trochę huśtało - wyprawianie się tak daleko jak ja to robiłam nie jest wskazane dla słabo pływających :)
                    • miriam_73 Re: do misiuwa 22.07.14, 13:25
                      Wycieczki statkiem "na delfiny" są jak najbardziej - jedna ze "standardowych" wycieczek :) Nazywa się toto Samadai/ Dolphin House. Płynie się z portu w Marsa, ok. 1.5 godziny, na miejscu snurkuje się w kapokach (obowiązkowo!!!), z przewodnikiem w samej lagunie (przy odrobinie szczęścia delfiny bywają na wyciągnięcie ręki, ot tak:
                      fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t31.0-8/857344_10202163191907776_348910668_o.jpg
                      fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t31.0-8/1269662_10202163186467640_570703936_o.jpg )
                      oraz przy rafach, przy których cumują łodzie - tam jest szereg pięknych ergów, dookoła których można popływać.
                      Na łodzi jest obiad, odpływa się z laguny ok 15, czas powortu do hotelu to czas płynięcia plus dojazd do hotelu. Wycieczka całodzienna, bardzo przyjemna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka