IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 15:06
Cześć lecę po raz pierwszy do egiptu mam w związku z tym pytanie - ile daje
się pokojowemu aby dbał sumiennie o nasze potrzeby,cy daje się zaraz na
początku pobytu i ile???.
Ja będę tam dwa tygodnie bardzo proszę o poradę DZIĘKI.!!!!!
Obserwuj wątek
    • derduch Re: BAKSZYSZ 26.11.05, 15:47
      Różnie, zależy to głownie od Ciebie, jedni dają 1 LE, inni 5, ja przeważnie
      zostawiam na łóżku 1$. Podobnie z kelnerami i barmanami, niby nie trzeba ale jak
      się daje to zawsze w ALL szklanki pełne :-) Nawet jak rozdasz dziennie po te 3
      dolary to przez 2 tygodnie raptem 40 wyjdzie, przy cenie wyjazdu drobiazg, a
      BARDZO umila pobyt.
    • kruszynka301 Re: BAKSZYSZ 26.11.05, 16:48
      1-2 LE codziennie w zupełności wystarczą. Zostawia się na łóżku lub stoliku.
    • wojtek37k Re: BAKSZYSZ 26.11.05, 19:28
      Przez okres 14 , zostawiałem 3 razy dla pokojowego łącznie jakieś 10$ , w
      restauracji codziennie wieczorem 2-3Le i barze łącznie 8-10$
      Pozdrawiam Wojtek
      • madzia112 Re: BAKSZYSZ 26.11.05, 20:41
        1-2 LE dziennie w zupełności wystarczy. Dawanie większych napiwków to
        niedźwiedzia przysługa dla innych turystów. Egipcjanie i tak nieźle zdzierają z
        turystów.
        • pc_maniac Re: BAKSZYSZ 27.11.05, 12:52
          madzia112 napisała:

          > 1-2 LE dziennie w zupełności wystarczy. Dawanie większych napiwków to
          > niedźwiedzia przysługa dla innych turystów. Egipcjanie i tak nieźle zdzierają
          >z turystów.

          Zgadzam się. Pisała już o tym również osoba na stałe mieszkająca w Egipcie.
          Właśnie przez te dolarowe bakszysze Egipcjanie nie cenią pracy wcale, a zmiany
          pracowników w hotelach są wprost zastraszające. Najczęściej pracownik nie
          utrzymuje się na stanowisku nawet 1 sezon.
          • heniekj23 Re: BAKSZYSZ 27.11.05, 21:10
            Kolega derduch wyrażnie przesadził rozdać w Egipcie przez 2 tygodnie 40 dolarów
            ta zdecydowana przesada. W wersji all w restauracjach stoja gotowe napoje, a
            gdy kelner w barze naleje trochę mniej to wezmę jeszcze raz. Natomiast dla
            pokojówki, pokojowego zawsze zostawialiśmy 1-2 funty i było wszystko ok.
            • Gość: Grzesiek Re: BAKSZYSZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 09:10
              Zgadzam się z Maniacem - w zasadzie wystarcza 1-2 funty, w dodatku nie codzień,
              od czasu do czasu (a na pewno po przyjeździe, bo nie masz jeszcze drobnych)
              można położyć na łóżku dolara - i to wszystko!
              Maniac, wszystko zależy od ludzi i hotelu! Ze zdumieniem stwierdzam, ze od
              PÓŁTORA ROKU w hotelu "Panorama" jest ten sam personel, który na dodatek mnie
              mile rozpoznaje!
            • podroznik04 Re: BAKSZYSZ 28.11.05, 12:34
              A w którym hotelu widziałeś w Egipcie pokojówki?? Bo ja spotkałam wyłącznie
              sprzątających facetów. Może miałam pecha.
              • pc_maniac Pokojówki w hotelu 28.11.05, 12:47
                W hotelu Horus w Luksorze i w hotelu w Asuanie (nie pamiętam nazwy, ale jeśli
                Ci zależy to poszukam w zeszłorocznych wątkach, bo opisywałem ten hotel) były
                właśnie pokojówki.

                Też byłem mocno zdziwiony, ale co mi tam, może to były hotele prowadzone przez
                Koptów?!
                • Gość: Grzesiek Re: Pokojówki w hotelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 13:13
                  Wbrew obiegowym opiniom - można spotkać Egipcjanki pracujące w hotelach, choć
                  zazwyczaj albo to Koptyjki, albo przyjeżdżają z północy (okolice kair -
                  Aleksandria). Spotykałem barmanki kelnerki, masażystki - rzeczywiście
                  najrzadziej (tylko raz!) pokojówkę. Oj, chyba trzeba się przelecieć do
                  Tajlandii, he he!!!
                  • mariarella Re: Pokojówki w hotelu 28.11.05, 13:56
                    spotkałam pokojówkę w kairskim - słynnym "EUROPA". I miały husty więc chyba nie
                    były koptyjkami?
                    • Gość: Turysta Re: Pokojówki w hotelu IP: *.toya.net.pl 28.11.05, 14:05
                      Ze względu na ambiwalentne stanowisko Muzułmanów do Koptów, Koptyjki starają
                      się nie rzucać w oczy, więc i one chodzą w chustach.
                      • jerzy.roziewicz Re: Pokojówki w hotelu 28.11.05, 14:20
                        Ja nie dawalem nic, jesli uslugi sie pogarszaly to straszylem doniesieniem u
                        szefostwa i odrazu zaczynali pracowac.
                        Wkalkulowane w cene i niech lapy nie nadstawiaja, jak widac mozna bez zebraniny
                        a jak sie nie podoba niech prace zmienia.
                        • Gość: Grzesiek Re: Pokojówki w hotelu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 14:54
                          Oj człowieku, o czym ty mówisz? Z Ciebie nigdy nie będzie Egiptomaniaka, he
                          he!!!
                          To nie jest kwestia żebraniny: dawanie jałmużny ubogim jest jedną z
                          podstawowych zasad Koranu! Wszyscy traktuja to naturalnie - przyjechałeś do
                          nich, znaczy masz kasę, znaczy powinieneś się podzielić! Może tam i bieda w tym
                          Egipcie, ale pokaż mi nagrobek takiego, który umarł z głodu!!!
                          Oczywiście zdarzają się sytuacje typu dziecko krzyczące na mnie, że mu dałem 1
                          funta (wychodząc z wolnocłowego) - żądał przynajmniej 1 euro!!! Ale to nie
                          powód żebym poddawał w wątpliwość filozofię istnienia bakszyszu!!!
                          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka