Dodaj do ulubionych

boję się

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 21:43
27 lecę do makadi bay-czy mogę zrezygnować z powodu zamachu,jak ze zwrotem
pieniędzy,biuro Sun& Fun
Obserwuj wątek
    • Gość: maksima Re: boję się IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.04.06, 21:50
      Ja lecę do Hurghady 04.05. i też się boję... i nie wiem czy lecieć czy nie ???
      • Gość: dana Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 21:51
        27 kwietnia jest we czwartek!!!!
        • Gość: kinga Re: boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 21:52
          dokladnie tak , wylatujemy 22.30
          • Gość: dana Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 22:01
            Zamiast pakowania ,nerwy.
    • Gość: kinga Re: boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 21:51
      my lecimy do ali baby 27 kwietnia z dziecmi , czekalam 3 mce na wyjazd , a
      teraz jakos juz mi sie odechcialo ,
      • Gość: aron Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 22:03
        Spoko wodza :) Oni teraz beda cicho siedziec, co wysadzili, to wysadzili.
        Leccie spokojnie.
      • Gość: Max Re: boję się IP: *.toya.net.pl 24.04.06, 22:14
        Alibaba jest daleko od centrum. To ostatnie miejsce w które chcieliby uderzyc.
        Tam jest już wiocha, pomijając oczywiście Titanica, który jest naprzeciwko
    • Gość: Tadek Re: boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 22:14
      Makadi napewno się nie bój.To zamknięta enklawa na pustyni wszędzie szlabany i
      kontrole policji.Jedzie się tunelami wydrążonymi w piasku.Le Meriden jest super
      ale pozatym to kicha,Ogólnie Egiptu się nie boje o bezpieczeństwo chyba że
      uderzą na Iran.
    • Gość: B Re: boję się IP: *.katowice.tpsa.pl 24.04.06, 22:18
      Jadę w lipcu do Sharmu i już przestałam się z tego cieszyć, a zaczęłam się bać.
      Jechać, czy zmienić, chociażby na Hurghadę?
      • Gość: kaskada4 Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 22:24
        No właśnie, myślicie że w Hurgadzie jest bezpieczniej niż na Synaju? Ja lecę z
        rodziną (mąż i 2 dzieci) w połowie lipca do Alladyna...3 lata temu tez
        przezywałam takie dylematy kiedy lecieliśmy z (wtedy jeszcze jednym) dzieckiem
        do Hurgady, ale teraz coś mnie niepokój ogarnia...co o tym sadzicie?
        • Gość: Afcia Re: boję się IP: *.mck.krakow.pl / *.mck.krakow.pl 25.04.06, 11:59
          Na pewno bezpieczniej. Kurorty na Synaju sa blisko Izraela i wypoczywa tam duzo
          Zydow, stad zamachy, poza tym atakowane sa luksusowe hotele a nie te 3, 4
          gwiazdkowe. Jedzcie spokojnie!
    • Gość: decha Re: boję się IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.04.06, 22:26
      Hej! Też mamy wykupiony Sharm od 9 maja.I też się zastanawiamy. Co do zwrotu
      kasy to raczej niemozliwe. Jest to okoliczność niezależna od biura podróży (
      zastrzeżone w umowie)więc to nie z ich winy. Jednak realnie patrząc
      prawdopodobieństwo ponownego zamachu jest bardzo nikłe.Wszędzie będzie pełno
      wojska i policji więc pewnie drugiego zamachu nie będzie. Także
      prawdopodobieństwo że właśnie nam się coś stanie jest bardzo małe. Hurghadę czy
      Sharm odwiedza ok.50tys turystów tygodniowo... Więc chyba trzeba wierzyć że
      wszystko będzie dobrze. Co innego atmosfera takich wakacji. Bo co to za wakacje
      gdy ciągle trzeba się ogladać za siebie i patrzeć egipcjanom na ręce? A z
      planowanych wycieczek to chyba nici, bo kto się odważy pojechać teraz do Kairu
      czy Jerozolimy? Może odezwie się ktoś kto miał podobne dylematy w zeszłym roku
      po zamachu w Sharmie? Mimo wszystko trzeba być optymistą i nie dać się
      zastraszyć gartsce oszołomów
      • Gość: Maincoon Re: boję się IP: *.20.54.194.generacja.pl 24.04.06, 22:37
        ja byłam takiej samej sytuacji..tylko w sierpniu 2005 r. po zamachach w Sharm.
        02.08 miałam wykupiony wylot do Hrg, choć nie miał byc to mój pierwszy raz w
        Egipcie to miałam niezłego cykora (gdybym mogła zamieniałabym wycieczke ale tak
        nie było). No i co się okazało...Po strachu (wielkim w Polsce) na miejscu
        wszystko gdzieś uleciało..był to fajowy wyjazd, tak fajowy, że powtórzyłam go
        póxniej we wrześniu.
        myślę więc, że powinniście cieszyć sie wyjazdem, ale też potrafię zrozumieć ,że
        się boicie. zamachy mogą byc wszędzie.
        pozdrawiam
        • nefer_milczek Re: boję się 24.04.06, 22:43
          Ja boje sie za kazdym razem, kiedy wsiadam do samolotu. Tez lece 27.04. Obaw
          nikt nikomu nie zabierze, ale wspomnienia beda tylko piekne.
          • Gość: dana Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 23:10
            Pewnie polecimy wszyscy,bo kasy nam nikt nie odda,a nadzieja ,ze wszystko sie
            uda zawsze w nas jest!Martwilam sie pogoda,ale teraz to juz nie jest
            problem.Moze faktycznie teraz jest bezpieczniej,ale co zrobic z wyjazdem do
            Luksoru?
            • bella15 Re: boję się 25.04.06, 00:50
              Dana,
              pomyśl jak tubylcy boją się tego co się stało.
              Raz-że stracą turystów-dwa-że stracą znajomych,rodziny-może raczej odwrotnie!!
              a sytuacja '0'-że znowu coś takiego stało się.Rozmawiałam 1,5 godziny temu ze
              znajomym z Egiptu z Sharm-jedyne co potrafił powiedzieć to ,że jest :very sad:
              ale ,że żyć trzeba dalej...
              Wiesz,możesz przechodzić przez jezdnię i nikt ci nie zagwarantuje,że wyjdziesz
              z niej cało.Ale terrorystom poddawać się nie można-trzeba żyć dalej! I jeździć
              gdzie chcesz-vel-jak wierzysz w Boga-umrzeć można wszędzie i w każdym wieku
              pięknym ;-)
              elka
              • bella15 Re: boję się 25.04.06, 00:54
                Ale umierać nikt nie chce ;-)Wolę żyć!! I jadę do Egiptu-w maju jak kogoś
                znajdę do wyjazdu!
                • bella15 Re: boję się 25.04.06, 01:00
                  Chyba źle napisałam....źle się wyraziłam...
                  Trzeba jechać!Wszystko będzie ok!!!
                  E
            • Gość: Asia Re: boję się IP: *.acn.waw.pl 25.04.06, 00:52
              Ja z mężem i 2 dzieci lecimy w sierpniu do Sharm.
              Miały to być wyczekane od lat wakacje w Egipcie,
              dziewczynki marzyły o piramidach, my o wycieczce do Luksoru.
              I czar prysł zostaje tylko lęk i niepokój co robić???.
              Czy po wybuchu zostanie nam tylko siedzenie na basenie i plaży???
              Czy jeśli do sierpnia będzie spokojnie mamy szanse na zwiedzenie Egiptu???
              Bo przecież nie jedzie się tam aby siedzieć w basenie hotelowym!

              • Gość: dana Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 06:44
                My lecimy! Egipt wybrałam tym razem ze względu na pogodę otej porze roku-ciepła
                woda i tylko 4 godz.lotu,pozatym Luksor!Szkoda ,że Afryka tak nas wita!
                • Gość: zushka Re: boję się IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.06, 07:12
                  w zeszłym roku po lipcowych zamachach przeżywaliśmy te same dylematy. Pojechaliśmy i było cudownie.
                  • Gość: Anna Re: boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 07:34
                    Mam lecieć w piatek 28.04. do H-dy.Boję się i nie wiem co robic.
                    • osito111 Re: boję się 25.04.06, 08:32
                      CHciałem tylko zauważyć, że nie był to pierwszy zamach w ostatnich latach
                      prawda? Ani nie nastąpił jakoś szczególnie szybko po ostatnim. Tego typu
                      wydarzenia muszą być wliczonym ryzykiem w wyjazd do Egiptu i przepraszam, ale
                      Ci z Was, ktorzy tego dotychczas nie robili sa po prostu naiwni. Dobra
                      wiadomosc jest taka, ze ten akurat zamach NICZEGO NIE ZMIENIA. Ryzyko jest
                      takie same, jak bylo przedwczoraj, a w krotkim okresie nawet mniejsze. Rozumiem
                      obawy niektorych z Was - tak, Egipt potencjalnie jest bardziej niebezpiecznym
                      miejscem pod katem atakow terrorystycnych niz dajmy na to Kolobrzeg. Ale cos mi
                      sie wydaje, ze wiecej ludzi ginie u nas w wypadkach drogowych jadac nad to
                      morze, niz w zamachach w Egipcie. W obydwu przypadkach ryzyko istnieje i musi
                      byc skalkulowane na chlodno, w innym razie najlepiej w ogole z domu nie
                      wychodzic...
                      Ja w kazdym razie planow nie zmieniam i do Egiptu sie wybieram.
      • Gość: annie2003 Re: boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 09:39
        ja byłam w zeszłym roku po zamachach w Sharm, na początku sierpnia.. musze
        przyznać, że czasem miałam lekkiego stracha.. ale to minęło.. nie czułam
        potrzeby kręcenia się po Naama Bay czy Old Market każdej nocy, a w hotelu
        czułam się zupełnie bezpieczna.. pojechałam na dwie wycieczki fakultatywne,
        zupełnie spokojnie.. co więcej, w tym samym czasie byłam też w Izraelu, m.in.
        Jerozolimie, gdzie prócz świadomości zamachów w Egipcie, na tapecie były akcje
        związane z wysiedleniem (np. myśliwce na niebie).. ale i tak to była piękna
        wycieczka.. byłam i w Dahab.. byłam i w Tabie, gdzie toczył się remont
        zniszczonego Hiltona.. smutny widok.. ale w tym roku też jadę do Sharm.. i
        szczerze mówiąc, bardziej bałabym się teraz wyjazdu do Hurgady.. ale nie wolno
        nam popadać w paranoję.. nie można dać się zastraszyć, bo terrorystom właśnie o
        to chodzi.. każdy zdecyduje indywidualnie.. biura z pewnością nie odwołają
        wyjazdów i nie będą zwracać pieniędzy..
    • Gość: JA również jestem Re: boję się IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.06, 08:46
      JA również lecę 27.04 (czyli za dwa dni!!!! o zgrozo) do H-dy do Aladdina i
      również jestem przerażona...co prawda była w styczniu w Sharm i czułam sie tam
      bardzo bezpiecznie ale teraz mam dziwne przeczucia... Boze przekonajcie mnie że
      mam sie nie bać lecę w czwartek o 22,30 z Katowic ...a może chce ktoś odkupić
      wycieczke...
      • Gość: asas Re: boję się IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 25.04.06, 08:52
        Ludzie co znaczy przekonac kogos ze jest bezpiecznie??????? A kto z
        forumowiczow moze zagwarantowac ze nic sie nie stanie lub na odwrot? Jak
        jestescie przerazeni do siedzcie w domach.. Niech potem nie bedzie ze ktos z
        forum mowil ze bedzie bezpiecznie a nie bylo. Myslenie naprawde nie boli.
        Do zobaczenia w Egipcie za tydzien.
      • el_la Re: boję się - TERAZ ? 25.04.06, 13:28
        Ludzie, zastanówcie się, co piszecie ! A jak kupowaliście wycieczkę, to się nie
        baliście ? Ostatni zamach był w sierpniu , poprzedni bodajże w październiku, od
        tego czasu były wypadki samochodowe i zatonięcie promu. W tym kraju kolejny
        zamach jest jedynie kwestią czasu. Jeżeli decydujecie się na taki kraj jak
        Egipt - musicie w wyprawę wkalkulowac ryzyko. Ja byłam w Sharm całą rodzina po
        zamachach siepniowych. Też się baliśmy, ale była to świadoma decyzja (moja i
        męża). Szczęśliwie nic się nie stało, poza kilkoma wpadkami biura wyjazd
        należał do tych najbardziej udanych, ale mimo to wiem, że nie miałabym sumienia
        nikogo zachęcać ani nikomu odradzać wyjazdu. NIKT nie wie, kiedy, gdzie będzie
        następny zamach i w kogo będzie wymierzony - jak na razie Polacy zostali
        oszczędzeni. Nikt nikomu nie powinien gwarantować , że jest to kraj całkowicie
        bezpieczny - bo nie jest, ale nie jest też ekstremalnie niebezpieczny.
    • Gość: ;-) nie lećcie IP: 83.238.147.* 25.04.06, 09:22
      jak zaczniecie rezygnowac to spadną ceny wycieczek... wtedy bede moogl czesciej
      latac do egiptu
      • Gość: Lurie Re: nie lećcie IP: *.qubushotel.com 25.04.06, 11:39
        hehe dokładnie jak się boicie to nie lećcie - chętnie polecę za Was:))
        • Gość: kam23 Re: nie lećcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 13:04
          A może ktoś chce tanio sprzedać , ineresuje mnie Hurghada z Warszawy ?
    • Gość: iza Re: boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 13:12
      9 maja lecimy do Sharm.Ogarnął mnie strach.Wszystko załatwione i co teraz?Musi
      być ok.
      • Gość: Lurie Re: boję się IP: *.qubushotel.com 25.04.06, 13:33
        achh... też bym poleciała 9.05 do sharm....
        wszystko będzie dobrze nie ma się czego bać ale jak ktoś chce TANIO cokolwiek
        oddać do Sharm wpiszcie gdziekolwiek "do: Lurie"
      • Gość: Lurie Re: boję się IP: *.qubushotel.com 25.04.06, 13:39
        a poza tym tydzień temu się nie baliście?? jak się boicie to po co kupujecie
        wycieczki do Egiptu?

        też rozmawiałam prze chwilą ze znajomy z Sharm, powiedział "naprawde nie wiem
        po co i kto może zabić tylu niewinnych ludzi i to w takim sposób".
    • Gość: DAMIAN Re: boję się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 14:05
      BOISZ SIĘ WŁASNEGO CIENIA!!!
      • Gość: dana Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 18:49
        NIe boję się własnego cienia!,ale mam obawy.Ja sprzedawać wycieczki nie chcę i
        polecę 27 z W-WY o 12.Wiele osób mnie uspakajało,dziękuję bardzo.Mam
        nadzieje ,że jest to słuszna decyzja.Ja chcę słońca i plaży,a co ma być, to
        może mnie spotkać wszędzie!Po powrocie napiszę jak było.
        • cameltravel Re: boję się 25.04.06, 22:17
          biura wydąły oświadczenia - że zwrot pieniędzy wpłaconych na wycieczki może
          nastąpic jedynie na warunkach zawartych w warunkach uczestnictwa - czyli.. w
          zalezności od terminu wylotu albo stracisz 80 % albo mniej.
          a może nawet wszystko - oczywiście jeśli zrezygnujesz.
          W hurghadzie jest beazpieczniej - moim zdaniem- niż w Sharmie. Jest to dalej od
          Izrala i trudniej sie tam dostac drogami lądowymi, morskimi i powietrznymi niż
          do Sharmu i okolic.
          Terroryści na razi eosiągneli jedno: jeśli nie boimy sie wsiąść do samolotu z
          obawy przed tym, że spadnie to nie boimy sie też być na miejscu.
          W Londynie, w nowym Jorku, w Miami, na Bali itd będziesz dokładnie w takim samym
          zagrożeniu jak tam. Hotel do którego jedziesz jest poza ścisłym centrum, które
          jest bardzo mocno kontrolowane. Kiedy byłam tam ostatnio początek lutego
          przynajmniej raz dziennie widziałam w różnych miejscach punkty kontrolne. nie te
          regularne ale takie gdzie np blokowane sa drogi w obie strony i sprawdzane dok.
          kierowców i pasażerów. Kiedy rozmawiałam z egipcjanami to uskarżali sie wręcz na
          nagminnne naloty w budynkach gdzie mieszkają i na kontrolowanie ich dokumentów.
          Zauwazyłam, że jedynie ze strony turystów mogło by cos mi zagrażać.
          Będzie extra na pewno !!!
          to moje prywatne zdanie. choć w Sharmie czułam sie równie bezpieczna wiem jakie
          zagrożenie kryje sie w położeniu synaju no i historia mówi sama za siebie -
          wierze jednak, ze te ataki nie zniszczą w nas zachwytu nad tym pięknym krajem.
          Ewa
          • el_la Re: boję się 26.04.06, 11:08
            Sorka - ale nie powinnaś pisać, że jest tam tak samo, jak w Paryżu czy
            Londynie. Egipt zaliczony jest do kraju podwyższonego ryzyka. Takie rzeczy
            można wyczytać na stronach MSZ - tak samo na przykład , jak to, że na Haiti
            trwa wojna domowa, a z Angoli można przywiźć cholerę itp.
            Pewnie, że wszędzie czychają niebezpieczeństa, zginąć można w wypadku po
            własnym domem, a w Bałtyku - utopić się (łatwiej niż w Morzu Czarnym). Tym
            niemniej każdy musi zdecydować sam, a nie pod czyimś wpływem - i siedzieć potem
            zamkniętym w pokoju hotelowym przez dwa tygodnie (bo hol jest bardziej
            niebezpieczny).
            • Gość: Chuda Re: boję się IP: *.pekao.com.pl 26.04.06, 11:13
              Na stronach MSZ wycztałam też, że Hiszpania należy do krajów podwyższonego
              ryzyka, wię może i tam nie należy się udawać
              • Gość: Elka Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:26
                Doprawdy tak wyczytałaś czy tylko byś chciała wyczytać dla lepszego sampoczucia
                skoro wycieczka już wykupiona? Bo ja stronie MSZ jakoś nie wyczytałam żeby w
                Hiszpanii czy w jakimkolwiek innym państwie każdy autokar był otoczony kordonem
                policji.
                Może sobie poczytacie, to z głównej strony MSZ:

                "BEZPIECZEŃSTWO W KRAJU. Sytuacja w Iraku i generalnie niestabilne
                uwarunkowania procesu bliskowschodniego wywierają pośrednio negatywny wpływ na
                bezpieczeństwo całego regionu, w tym Egiptu. Wszystkie wycieczki autokarowe w
                czasie podróży po Egipcie eskortowane są przez policję, a utrzymywanie przez
                władze szczególnych środków ostrożności jest następstwem zamachów
                terrorystycznych w latach dziewięćdziesiątych. Mimo iż po kilkuletniej przerwie
                w październiku 2004 r. nastąpiła - jedynie incydentalna - seria zamachów
                bombowych na Synaju w pobliżu granicy z Izraelem (w których zginęły 33 osoby, a
                ponad 100 obcokrajowców, głównie obywateli izraelskich, zostało rannych), to
                jednak nie można stwierdzić z całą pewnością, iż nie dojdzie do ewentualnej
                eskalacji działań terrorystycznych. Nie ma szczególnych zagrożeń
                przestępczością, jednak w ostatnich latach znacznie wzrosła liczba kradzieży
                kieszonkowych. Coraz częściej także odnotowywane są zuchwałe napady rabunkowe w
                dzielnicach biedoty. Za przestępstwa wymierzane są surowe kary (dotyczy to
                także obcokrajowców), najczęściej w trybie doraźnym, na podstawie regulacji
                obowiązującego w Egipcie od 1981 r. stanu wyjątkowego."
                • Gość: Chuda Re: boję się IP: *.pekao.com.pl 26.04.06, 11:56
                  Doprawdy, ach jakaś ty rozkoszna. To może podam ci krok po kroku co masz robić.
                  strona MSZ - informacje dla wybierających się zagranicę - wybór państwa -
                  Hiszpania- Warunki bezpieczeństwa
                • Gość: Chuda Re: boję się IP: *.pekao.com.pl 26.04.06, 12:07
                  Wycieczki nie mam jeszcze wykupionej, ale niedługo zamierzam to zrobić, tobie
                  zaś proponuję na wakacje agroturystykę na jakiejś małej wsi może wtedy będziesz
                  bezpieczna. Pozdrawiam
                • annie2003 Re: boję się 26.04.06, 12:10
                  Gość portalu: Elka napisał(a):

                  > Doprawdy tak wyczytałaś czy tylko byś chciała wyczytać dla lepszego
                  sampoczucia
                  >
                  > skoro wycieczka już wykupiona? Bo ja stronie MSZ jakoś nie wyczytałam żeby w
                  > Hiszpanii czy w jakimkolwiek innym państwie każdy autokar był otoczony
                  kordonem policji
                  >

                  a widziałaś te "kordony policji"? bo ja nie, poza sporadycznymi wypadkami, gdy
                  towarzyszył nam jeden jeep z 3 lub 4 policjantami. wybacz, na kordon to nie
                  wyglądało, mimo iż byłam tam 3 tygodnie po zamachach w Sharm. może pecha
                  miałam.. ale cóż, ja oczywiście się nie znam i jestem kompletną idiotką,
                  prawda? proszę mi to częsciej powtarzać, to może w to uwierzę..
              • el_la Re: boję się 26.04.06, 12:11
                Jeżeli wyjazd tam budzi twój niepokój to nie wyjeżdżaj. W moich postach jedynie
                za niewłaściwe uważam zachęcanie (ale i odradzanie) wyjazdów do krajów, o
                których powszechnie wiadomo, że nie jest tam bezpiecznie. Każdy powinien podjąć
                decyzję sam - a nie za namową iksa7 z internetu. Mam kumpla dziennikarza, który
                uwielbia jeździc tam, gdzie mu kule nad głową świstają - twierdzi, że czuje
                wtedy smak życia. Mnie to nie odpowiada, ale w tym roku byłam w Egipcie i
                wybieram się do Hiszpani właśnie. A znam takich, którzy nigdzie nie wyjadą, bo
                się zwyczajnie boją.
                HISZPANIA BEZPIECZEŃSTWO W KRAJU. W roku 2003 na terenie całej Hiszpanii
                dokonano kilku zamachów bombowych i ataków terrorystycznych, w których śmierć
                poniosły 3 osoby. W zamachu terrorystycznym 11 marca 2004 r. zginęły 192 osoby,
                m.in. 4 obywateli polskich. Władze wzmocniły środki bezpieczeństwa (zwiększono
                liczbę patroli) na stacjach metra i dworcach kolejowych. W drugiej połowie
                roku, w wyniku wspólnie przeprowadzonej akcji przez hiszpańskie i francuskie
                oddziały antyterrorystyczne policji, aresztowano kierownictwo ETA. Mimo to
                organizacja ta nadal stanowi zagrożenie dla porządku publicznego, choć znacznie
                mniejsze niż poprzednio. W Madrycie policja udaremniła pięć planowanych
                zamachów na stacjach benzynowych, a w siedmiu innych miastach doszło do niegroź
                nych wybuchów, w których kilka osób zostało lekko rannych.
                • Gość: Elka Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 12:29
                  Dobrze powiedziałaś - są tacy co ich podniecają latające kule nad głowami.
                  • Gość: Chuda Re: boję się IP: *.pekao.com.pl 26.04.06, 12:41
                    Są też tacy co całe życie spędzą w domu, bo wszędzie może czaić się
                    niebezpieczeństwo.
                    • Gość: Elka Re: boję się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 14:00
                      I są też wreszcie tacy, co kierują się zdrowym rozsądkiem i mają wyobraźnię.
                      • Gość: Chuda Re: boję się IP: *.pekao.com.pl 26.04.06, 14:04
                        Musicie mieć bardzo nudne i smutne życie, pozostaje wam działeczka, o ile ją
                        macie i tyle. Szkoda mi bo was, bo w życiu nic nie zobaczycie i nic nie
                        zwiedzicie. Pozdrawiam Elę chociaż to imię żle na mnie działa
                  • Gość: Turysta Do Elki vel Inki IP: *.toya.net.pl 26.04.06, 13:05
                    Widzisz, tak się skłąda, że człowiek został obdarzony przez Boga wolnym
                    wyborem, więc nie podwarzaj boskich wyborów i nie zmuszaj nikogo by myślał
                    identycznie jak Ty.

                    Całkowicie rozumiem osoby, które obawiają się jechania do EGiptu.
                    Całkowicie rozumiem ich chęć zrezygnowania z wyjazdu, bez względu na przyczynę,
                    czy to odpowiedzialność za dziecko, czy współmałżonkalub zwyczajny strach przed
                    tym co się stało.

                    Ale Ty poprostu jesteś miekulturalną osobą, która uważa, ze każdy powinien
                    myśleć tak jak Ty, bo jeśli nie, to należy go obrażać i wyzywać od idiotów,
                    matołów kretynów.

                    A właśnie takim postępowaniem to do Ciebie twoje własne epitety pasują
                    najlepiej.
                    • cameltravel Re: Do Elki vel Inki 26.04.06, 17:57
                      n i jest jeszcze jedna kwestia.
                      Nie wiedomo gdzie wybuchnie kolejna bomba. zwykle sa to różne państwa- więc co
                      zamykamy sie w domu ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka