Dodaj do ulubionych

Góra Synaj-proszę o radę!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 16:08
Witam!Jadę 20 czerwca z Triadą- Egipt, Jordania, Syria. Chcę też wejść na
Górę Synaj, jednak w styczniu miałem problemy z kręgosłupem i do dziś mam
słabszą nogę. Napiszcie o stopniu trudności tej eskapady. Można ją z czymś
porównać np. dojściem do Morskiego Oka itp.Podobno można też skorzystać z
wielbłąda , ile to kosztuje? Można z niego korzysztać w razie czego od połowy
trasy? Czy trzeba się stromo wspinać? Jaki jest czas wejścia i zejścia? Jakie
buty zabrać , mogą być sandały? Dużo pytań ! Liczę na tyleż samo odpowiedzi!
Pozdrawiam - Krzysztof.
Obserwuj wątek
    • Gość: scorpio1956 Re: Góra Synaj-proszę o radę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.06, 16:25
      Hm...
      Nie wiem co Ci doradzić.Wejście nie jest łatwe,szczególnie dla
      rehalibitantów..Choć idzie się tarasowo(nie pionowo w górę)jest to dosyć duży
      wisiłek.Ja bym to porównał do wejścia na Nosala.A,że powietrze jest rozrzedzone
      (powyżej 2000m.np.m),to się czuje wysiłek.
      Wielbłady są "zaparkowane" zaraz za klasztorem,na początku drogi pod górę.Cena
      10$.Możesz najpierw spróbować sam,w każdej chwili możesz poprosić Beduina o
      wielbłąda.Bo nie zajęte wielbłądy idą za Tobą.Koszt dalej 10$.Nawet jak na sam
      koniec spuchniesz,dalej 10$.Starsze osoby i kobiety,mogą być prowadzonę pod
      rękę przez beduinskich chłopaków.Tez 10 $.
      Co do obuwia.Widziałem i kobiety na szpilkach.Wszystko da radę.Ale w sandałach
      nie radzę.Weź pełne obuwie.
      Czas wejścia 2-3 godz.,zależy od tempa.
      • Gość: J. Re: Góra Synaj-proszę o radę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 17:36
        I ja dziękuję.Też zastanawiałam się czy jest inna opcja poza wchodzeniem na
        nogach, choć znając zaradność Egipcjan domyślałam się, że jest. Mam zamiar
        wybrać się tam w lipcu i chyba jednak od razu "najmę" camela - choć jestem
        całkowicie sprawna.
        Kiedyś wlazłam na Nosala w Toprowcami nod strony zjazdowej lecz stromo pod górę
        (nie wiem po co) i miałam problem z zejściem.
        Tu wolę podziwiać wschód słońca bez zadyszki.
        • annie2003 Re: Góra Synaj-proszę o radę! 21.05.06, 18:02
          ja też myślałam, że wezmę wielbłąda, bo moja kondycja została naruszona przez
          polegiwanie na pełnym słońcu, pływanie i nocne życie.. jednak pilotka tak mnie
          zagadała, że ani się obejrzałam i już byłam na szczycie.. dumna, iż "good
          camel" został jednak dla innych.. nie nastawiaj się z góry na takie
          rozwiązanie, będziesz mieć dużo czasu na wejście, a przy dobrym tempie nawet
          zmarzniesz na szczycie czekając na wschód :)
          • Gość: Krzysztof Re: Góra Synaj-proszę o radę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 18:41
            Wielkie dzięki za dotychczasowe rady! Może ktoś wie jaka tam jest temperatura
            na przełomie czerwca i lipca? Na samej górze oczywiście.
            • Gość: Anika Re: Góra Synaj-proszę o radę! IP: *.chello.pl 21.05.06, 19:02
              Z tego co wiem wejście na Gorę jest tak ułożone by oglądac wschod słońca.
              Jest wowczas chłodno, więc polar by nie zawadził w plecaczku.
              • annie2003 Re: Góra Synaj-proszę o radę! 21.05.06, 19:04
                jest chłodno i wietrznie na samym szczycie. polar lub jakaś bluza wskazana,
                zwłaszcza, że podczas podejścia jest po prostu gorąco, więc potem łatwo o
                przeziębienie
    • platynka.iw Re: Góra Synaj-proszę o radę! 21.05.06, 22:02
      Gość portalu: Krzysztof napisał(a):
      > Napiszcie o stopniu trudności tej eskapady.
      Jest trudno. Najpierw dlugie, dosyc lagodne wejscie-pod szczytem wykute w skale
      schody (najciezszy odcinek)Jednak da sie wejsc. Dostosuj tempo wejscia do siebie
      i dasz rade. Przeczytaj moje wspomnienia... ja dalam-to i Ty dasz :-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=30704694&a=31130340
      > itp.Podobno można też skorzystać z wielbłąda , ile to kosztuje?
      Na wielbladzie jedziesz kawalek... to najlagodniejsze podejscie, zaraz pod
      szczutem i kawalek. kosztuje chyba 20$... ale pewnosci nie mam.

      > Jaki jest czas wejścia i zejścia
      Wchodzi sie ok 2-3h (w zaleznosci od tempa) schodzi o wiele krocej 9wybierz
      trase patnikow, ta trudniejsza-widoki rewelacyjne!!)

      > Jakie buty zabrać , mogą być sandały?
      Moga. wazne, zeby byly wogodne.

      Pozdrawiam cieplutko, Iwonka
      GG 1070925
      • Gość: Krzysztof Dzięki Wszystkim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 14:52
        Dzięki również za zdjęcia. Platynka ! - Książki powinnaś pisać! Gratuluję weny!
        Pozdrawiam - Krzysztof.
        • platynka.iw Re: Dzięki Wszystkim! 22.05.06, 21:04
          Teraz ja dziekuje...
          Iwonka zawstydzona :-)
    • corrina_f1 Re: Góra Synaj-proszę o radę! 22.05.06, 14:52
      Przy problemach z kręgosłupem możesz odczuwać większe zmęczenie ale oczywiście
      wszytko jest względne. Kamelki w tej sytuacji z pewnością będą sporym
      ułatwieniem, niestety cen już nie pamietam, ale wspominałam chyba o tym w
      opisie tejże wycieczki :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=12903726&wv.x=1&a=12903726
      Widoki są naprawdę warte "zachodu", nawet jesli sam wschód słońca się uda, ja
      nie miałam tego szczęścia, ale późniejsze widoki podczas zejścia do Klasztoru
      całkowicie mi to wynagrodziły.
      www.pbase.com/corrina/gebel_musa_mt_moses_&page=all
      PS Nazwa "Góra Synaj" jako taka w istocie nie funkcjonuje, przyjęło się (za
      polskim tłumaczeniem Pisma Świetego, czyli popularną Biblią Tysiąclecia)
      nazywać tak Gebel Musa (ang. Mount Moses), czyli Górę Mojżesza należącą do
      pasma górskiego Synaj.
    • Gość: Ja A ja tam nie wlezę!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 21:13
      Ponieważ idę przetartymi szlakami kolegów - na Górę nie wejdę, bo i po co?
      Wschodów słońca widziałem bardzo dużo, a chodzenie po kupach osiołków w skąpym
      świetle latarki nie jest najlepszą formą spędzania urlopu.
      • platynka.iw Re: A ja tam nie wlezę!!!! 22.05.06, 21:30
        Tam nie ma osiolkow :-)
        • Gość: Krzysztof Osiołki !? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:21
          No chyba , że te z Polski! No ale te chyba nie brudzą - ograniczają się do
          malkontenctwa! ;)
          Ja tam wejdę ! Dam radę ! Przekonaliście mnie (wszak kaleką nie
          jestem!).Lubię (mówią,że i potrafię) fotografować, a widzę, że jest co. Szkoda,
          że mogę tam jeżdzić tylko w okresie największych upałów - taki zawód. W zeszłym
          roku zaliczyłem rekord 53 stopnie! Przeżyłem.
        • Gość: JA Re: A ja tam nie wlezę!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 23:13
          Są.
          • jerzy.zywiecki Re: A ja tam nie wlezę!!!! 27.05.06, 21:52
            Warto tę Górę zaliczyć.Trasa nie jest uciążliwa.Trchę przeszkadzają camele.Po
            zawale serca drapałem się tam dwa razy.Najgorszy jest ostatni odcinek tzw 3000
            schodów.W lipcu rano jest tam z18 stopni.Proponuję zejść do klasztoru inną
            drogą niż wyjściowa.Jest to szlak Mojżesza bardzo stromy ale przepiękny.
            • Gość: never Re: A ja tam nie wlezę!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 22:27
              Nigdy, już zrezygnowałam z tego "spaceru".
              Widziałam tak wiele wschodów słońca w Egipcie, że kolejny i za tak "dużą cenę"
              nie wchodzi w rachubę.
              • Gość: Annas 16 szkoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 13:21
                Szkoda bo widoki są piękne szczególnie przy zejściu trudniejszą trasą -
                męczenników Pozdrawiam Ania
                Warto wziąść zapasową koszulkę -przyjemnie jest na gorze wymienić mokrą (od
                wysilku)na suchutka.Ja nie wzięlam i pomimo ciepłego ubrania zmarzłam okropnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka