Dodaj do ulubionych

Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - porady

20.04.07, 23:38
Jak obejsc omawiany obecnie szeroko przymus wycieczek z rezydentem do Kairu
lub Luksoru? Moze komus sie udalo i doradzi innym? Sama chetnie skorzystam z
porad.
Moze ktos kto zajmuje sie wycieczkami na miejscu w Hrg ma juz jakies
wyprobowane sposoby?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • brehia Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 09:11
      Jakie to uroczo typowe: jest przepis, to wszyscy gremialnie kombinujmy jak go
      obejść!! Czy nie pomyślałaś choć przez sekundę, że ten przepis ma jakiś cel, np.
      zapewnienie bezpieczeństwa? Czy naprawdę 30 dolarów jest ważniejsze niż spokój i
      pewność, że zajedziesz na miejsce żywa, zdrowa i bez przygód?
      • veronica3d Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 09:46
        jak widac nie wszyscy umieja czytac.nikt nie pytal Cie o zdanie tylko konkretna
        rade wiec jak nie umiesz odpowiedziec na to pytanie to po co w ogole sie
        wypowiadasz?prosil Cie ktos?jakie bezpieczenstwo?chory jestes?mieszkalam w hrg
        ponad rok czasu i kazdy bus czy autokar z jakiegokolwiek biura jedzie tymi
        samymi drogami i na tych samych zasadach.a jak ktos ma zrobic zamach to nie
        bedzie zwracal uwagi z jakiej firmy jedzie konkretny autobus.po za tym gdyby tka
        bylo niebezpiecznie to nikt by z tych biur nie jezdzil a jakos nie widze zeby
        uliczne biura narzekaly na brak kasy i klientow.
        ja zawsze daje rade znajomym zeby od razu powiedzieli rezydentowi ze nie sa
        zainteresowani wycieczkami i zeby nawet na zadne po..e spotkanie info nie
        chodzili,zeby po prostu olali te panienki w firmowych koszulkach.i jakos udalo
        im sie 3 tygodnie temu pojechac na fakultet z ulicy.co prawda byli z samymi
        angolami z przewodnikiem ang ale to zaden przeciez problem.i nikt im nic nie
        zrobil.aha,i niestety nie mowili w recepcji ze gdziekolwiek jada,nie zamawiali
        budzenia itp.po prostu wyszli z hotelu,wsiedli do busa i pojechali.
        a ja jak mieszkalam w hrg to wypozyczylam samochod i zwiedzilam cala polnoc az
        do aleksandrii samochodem.
        • brehia Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:04
          Tak, jest bardzo bezpiecznie. Do czasu, kiedy wybuchnie jakaś bomba. 83 osoby w
          2005r. zginęły i władze Egiptu - jak sądzę - próbują zapobiec kolejnej
          tragedii. Nie zrozumcie mnie źle - nie próbuję się wymądrzać, tylko zachęcam do
          rozważenia SENSU przepisu, zanim dojdziemy do wniosku, że jest głupi i należy go
          ignorować.
          • kruszynka301 Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:26
            A czy wiesz, że konwój jedzie tylko w jedną stronę, a z powrotem już nie???? I cała "ochrona" to jedna wielka fikcja???
            Sądząc z Twoich wypowiedzi, to Egipt poznałaś tylko na mapie, albo nie wychodziłaś wcale z hotelu.
            Omawiany przepis ma na celu tylko i wyłącznie zagwarantować pieniądze biurom podróży, dla których fakultety są sporym źródłem zarobku.
          • veronica3d Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:32
            a po za tym w konwoju(ktory rzeczywiscie jedzie tylko w jedna strone)jada
            wszystkie autokary,i te z ulicznych biur i te z normalnych.wiec nie ma zadnej
            roznicy jezeli chodzi o bezpieczenstwo.a tak w ogole to ja juz od dawna zalecam
            wszystkim kupowanie wycieczek z ulicy zeby nie dac zarobic biurom,ktore co
            chwila robia swojego klienta w jajo i oszukuja na kazdym kroku!
          • janusz.amir Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:33
            brehia!! Co Ty za bzdury wypisujesz!! W 2005 to był zamach w Sharm a nie na
            konwój i miał podłoże polityczne ( wybory prezydenckie).
            Ja tam mieszkałem parę lat a Ty jak widać z wypowiedzi znasz Egipt tylko z obrazków.
            Co do lokalnych BP to są nie tylko tańsze ale świadczą usługi na wyższym
            poziomie od tych z naszych biur.
            Ja to akurat znam z autopsji a Ty z opowieści.
            Co do sensu przepisu to hmm... może spróbujesz wyjaśnić dlaczego do Kairu
            jedziemy z konwojem a wracamy już bez.
            Ciekawostka co??
            No chyba że jest umowa z terrorystami że w drodze powrotnej nie atakują.
            Przy takim założeniu to przyznaję Ci rację! Hahaha.
            Pozdrawiam.
            Janusz
            • veronica3d do janusz 21.04.07, 10:36
              juz dawno chcialam z Toba pogadac bo tez mieszkalam w hrg,ale jakos nie bylo
              okazji,jak masz ochote napisz na gg1753027
            • yummy-yummy Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:45
              Janusz.amir,a ktore lokalne biuro wybrac,zeby byc zadowolonym z fakultetow?
              Prosze o odpowiedz jak nie na forum,to na moj mail gazetowy.
              Z gory dziekuje i pozdrawiam.:)
              • janusz.amir Re: yummy-yummy 21.04.07, 10:53
                W wielu lokalnych biurach pracują polacy i takie sobie wybierz. Ja jezdziłem z
                Jeddah i Orbit ale jest ich sporo i są OK.
                • anuulka Re: yummy-yummy 21.04.07, 11:01
                  Orbit niedawno wklejal tu chyba swoja oferte. Nie widzialam Kairu ani Luksoru.
                  Moze wrocimy do tematu i do mojego pytania, niech sie wypowiedza Ci co moga
                  pomoc :)
                  • janusz.amir Re:anuulka 21.04.07, 11:14
                    Za parę dni lecę do Hurghady i sprawdze wszystko na miejscu. Pogadam ze
                    znajomymi z lokalnych biur i będę miał jasny obraz sytuacji.
                    Po powrocie napisze jak to teraz wygląda.

                    Pozdrawiam.

                    Janusz
                    • anuulka Re:anuulka 21.04.07, 11:21
                      Ja wyjezdzam 10.05 z kolezanka ktora nie byla wczesniej w Egipcie i chcialaby
                      zobaczyc piramidy :) Bede wiec czekac na efekty Twoich zwiadow Janusz :)
                      Pozdrawiam
                      • janusz.amir Re:anuulka 21.04.07, 11:24
                        No to będziemy razem bo ja 11 maja!!
                        • anuulka Re:anuulka 21.04.07, 15:41
                          :)
                          gdzie sie zatrzymujesz?
                          • janusz.amir Re:anuulka 21.04.07, 16:02
                            Empire
                    • yummy-yummy Re:anuulka 21.04.07, 11:23
                      Janusz.amir,milego pobytu w Hurghadzie i polecam sie Twojej pamieci.:)
                    • kkaminska Re:anuulka 21.04.07, 13:01
                      Problemy zaczely sie juz pod koneic tamtego roku. W lokalnych biurach wybuchla
                      panika, ze podobno wszedl przepis zabraniajacy kupowania wycieczek winnym
                      biurze niz to zktorm sie przyjechalo. Najpierw mialo to podobno dotyczyc
                      wszystkich turystow. Jednak po krotkim czasie uspokoilo sie na tyle , ze
                      zalatwialam znajomym Polakom wycieczki w zaprzyjaznionych biurach bezproblemu
                      (Kair i Luksor za 30 USD-35 USD) Potem coraz mniej biur organizowalo wycieczki
                      dla Polakow, w koncu zostalo tylko kilka i do tego podniesli ceny (60 -65 USD)
                      Teraz wszystkie znajome biura mowia mi sorry ale Polakow nie bierzemy , za duzo
                      problemow.
                      2-3tygodnie temu jedyne co moglam polecic to 1,5 Luksor z polskim przewodnikiem
                      oraz 1 dniowy Kair lub Luksor z angielskim.


                      Jesli chodzi o bezpieczenstwo, to jak juz wiele osob tutaj wspomnialo. Konwoj
                      to jedna wielka sciema. Chodzi tylko i wylacznie o kase a nie o bezpieczenstwo.

                      Ja zawsze jezdze po Egipcie autobusem lokalnym albo samochodem i nigdy nie
                      zdarzylo mi sie , zebym sie czegos bala.Przeciwnie czuje sie bezpieczniej niz w
                      Polsce, bo jednak drogi tutaj sa o niebo lepsze (oczywiscie pomijam dziurawe
                      ulice Hurghady ;))

                      Zawsze wszystkich namawialam do biur lokalnych i do unikania rezydentow. Tak
                      naprawde spokojnie mozna sie bez nich obejsc (pomijam sytuacje naprawde
                      awaryjne- do ktorych nie zaliczam zmiany pokoju czy innych podobnych pierdół,
                      no chyba ,ze ktos kompletnie nie zna jezyka)

                      W kazdym razie mam nadzieje, ze sytuacja z fakultetami do Kairu i Luksoru sie
                      szybko rozwiaze i znowu bedzie mozna placic duzo taniej za to samo.
      • anuulka Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:33
        Po pierwsze nie pytalam Cie o opinie co sadzisz o obchodzeniu przepisu tylko
        jak to zrobic. Przepis jest aj zlodziejski, ja zlodziejstwa nie znosze.
        Poczytaj troche na forum to zorientujesz sie o co chodzi a jesli czytalas i do
        tej pory do Ciebie nie dotar lo to szkoda mi czasu na tlumaczenie.
        Generalnie w zyciu nie bawie sie w obchodzenie przepisow.
        W Egipcie bylam juz 5 razy, na wycieczkach z roznych biur tez i wiem ze
        poziomem uslug nie roznia sie niczym od wycieczek z rezydentem. Ba, czesto sa
        nawet lepsze. Jesli chodzi o bezpieczenstwo.. Nie sadzisz ze potencjalny
        zamachowiec nie bedzie sie zastanawial czy moj autokar w konwoju to ten w
        ktorym jada Polacy naciagnieci przez biura z ktorymi przyjechali?
        • cle_oo Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:38
          Czy mam przez to co napisałaś rozumieć, że nic mi nie grozi w Egipcie (zamachy)
          jeśli będę chodziła z rezydentką za rękę? Nic mi się też nie ma prawa stać
          jeśli pojadę z rezydentką na fakultet?
          To co powiesz o wypadku polskich turystów na wycieczce z Kairu? Może ktoś z
          lepszą pamięcią niż moja podpowie mi kiedy to było? Zginęli turyści i
          rezydentka. Więc o jakim bezpieczeństwie tu mówisz?
      • jarek1414 Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 22.04.07, 12:43
        brehia ty chyba pracujesz w ECCO lub masz od nich prowizje czytalem
        rozporzadzenie ministra turystyki Egiptu i nic nie pisze o tym ze mamy ezdzic z
        biurem z ktorym przyjechalismy tylko o tym ze egipskie biura powinny miec
        licencje itp a to ze ECCO okrada nas ( klientow ) to inna sprawa moja rada taka
        jedz do SSH nie do Hurgady i jedz z TUI i bez probleow mozesz jezdzic z
        fakultety z kim chcesz
    • veronica3d Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:41
      brehia!!!a moze Ty dla tych zacofanych prostakow z ecco lub innego "super"biura
      pracujesz?jesli tak to powinni Cie zwolnic bo Twoje wypociny sa bardzo marne i
      tylko zle emocje w sobotni poranek wzbudzaja!
      • brehia Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:45
        Ludzie, po co te nerwy... Przecież nikt Was nie zmusza, żebyście się ze mną
        zgodzili... Macie swoje zdanie, ja swoje. Ta młodzież dziś taka nerwowa... Życzę
        wszystkim miłych i relaksujących wakacji :))).
        • cle_oo Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 10:53
          brehia napisała:
          Ta młodzież dziś taka nerwowa... Życzę
          > wszystkim miłych i relaksujących wakacji :))).

          Jeśli chodzi o mnie to już od bardzo dawna do młodzieży się nie zaliczam!!!!
          • derduch Re: Jak nie pojechac z rezydentem do Kairu - por 21.04.07, 11:07
            cle_oo napisała:

            > Jeśli chodzi o mnie to już od bardzo dawna do młodzieży się nie zaliczam!!!!

            Ja tam w wieku 35 się do młodzieży zaliczam. I tego się będę trzymać!
            • cle_oo Re: Derdi 21.04.07, 11:11

              • cle_oo Re: upssss 21.04.07, 11:12
                Za wcześnie mi się wysłało
                Ja w Twoim wieku też tak mówiłam:-)))
                • cameltravel Re: upssss 21.04.07, 11:39
                  POlecam samolot
                  około 300 LE w obie strony Kair
                  około 250 LE Luxor
                  na miejscu ok 30-40 USD na zwiedzanko

                  można też do Luksoru np autobusem lokalnym koszt ok 50 LE za osobę

                  zastanawia mnie fakt że w Sharm tych przepisów niema - a to Sharm jest bardziej
                  zagrożony atakami niż Hurghada.
                  to w Sharm było więcej ataków

                  a tymi konwojami tez dla mnie dziwne jest
                  w Konwoju są łatwiejszym celem

                  w tej chwili w Kairze są dni dla róznych narodowości - z tego co mi powiedziano
                  ostatnio w grudniu był moment gdzie na Giftunie było tak mało ludzi że
                  pomyślałam , że chyba wyjechali z Egiptu i ktoś z rezydentów mi powiedział że
                  dziś rano do Kairu pojechało ... 260 autokarów Rosjan - szok z nimi pojechali
                  moi znajomi -nie wysadzono ich z autokaru choć kontrola była i szukano polaków!
                  proszono o paszporty - pytano - "Polski? paszeport pokaż"
                  oni znają rosyjski więc powiedzieli że nie brali i tyle
                  nie wiem czemu tylko my nie możemy jeździć - dziwi mnie to

                  w grudniu tez wysłałam spora grupę z HRG do Kairu i Luxoru z rezydentem. Pod
                  piramidami rezydent zwymyślał jedną z uczestniczek bo sie spóźniła - mało jej
                  nie pobił - dał im 20 minut oni zgubili sie szukając autokaru (wszystkie
                  kolorowa a ona nie pamiętała zielony czy niebieski i pytała w każdym) ok 10
                  minut !! następnie w sklepie z papirusami spędzili ponad godzinę i ponad
                  półtorej w sklepie z perfumami mimo, że nikt nic nie kupił !!
                  Luxor ...... za długo by pisać
                  no ale co my możemy - NIC
                  za pobyt w papirusowym i w perfumerii rezydent czy ktoś tam dostał procent a za
                  pobyt pod piramidami nie... a że oni chcieli piramidy to co to kogo .....

                  ja byłam w Kairze autokarem na tyle dawno, że nie pamiętam co i jak ale wiem, ze
                  po przepędzeniu nas po muzeum został niedosyt ..................

                  nie wiem o co chodzi i czemu tak jest. Nie rozumiem tej polityki ale obserwując
                  jak niemcy traktują moich klientów to wiem że polskie biura już niedługo to
                  odczują bo zachodniej Polsce bliżej do wchodnich lotnisk niemieckich niż do
                  traktowania ich po macoszemu.

                  co do brehi
                  czy ty zawsze płacisz 300zł drożej niż pisze w ofercie ??
                  i jak na półce stoją 2 takie same bochenki chleba jeden nadgryziony w tej samej
                  cenie co ten nieugryziony to ty kupujesz ten gryziony ?

                  Ewa
                  • brehia Re: upssss 21.04.07, 12:05
                    Zawsze kupuję ten ABSOLUTNIE pewny i ze sprawdzonego źródła, nawet jeśli obok
                    leży identyczny, tylko odrobinę mniej pewny, a o połowę tańszy :)). Taka jestem,
                    ale za to mnie nie będziecie bić, co? Ja jestem po prostu mały tchórzem i
                    NIENAWIDZĘ jakiegokolwiek ryzyka.
                    Przepraszam, że się urodziłam. To się więcej nie powtórzy :)).
                    PS. A reszta niech się nie gniewa za "młodzież". Emocje były iście młodzieżowe :))).
                    • cle_oo Re: upssss 21.04.07, 16:28
                      Iście młodzieżowe emocje powiadasz?
                      Czyżbyś czytała z ruchu moich palców na klawiaturze?
                      Na jakiej podstawie twierdzisz iż z rezydentką jest bezpieczniej? Może
                      opiszesz jakieś przykłady? Piszesz że nie lubisz ryzykować i tak trzymaj, ale
                      dlaczego innym odradzasz? No chyba, że jesteś rezydentką i dbasz o swój
                      interes:-)))
                      Byłam na fakultetach organizowanych zarówno przez rezydentkę jak i przez
                      lokalne biura. I mam takie samo zdanie jak Anuulka i większość forumowiczów na
                      tym forum, te wycieczki się niczym nie różnią poza ceną, a i niejednokrotnie są
                      lepsze.
                  • yummy-yummy Re: upssss 21.04.07, 12:08
                    Cameltravel.Samolotem?Kwoty ,ktore podalas x 4 (w naszym przypadku)=2360
                    $Dokladam od lebka 40$ i mam pobyt 8-mio dniowy na Dominikanie w 5*resorcie
                    wykupiony w Stanach.Bez przelotu rzecz jasna.
                    Coraz bardziej przerazaja mnie wiadomosci o fakultetach,ale co ma byc to bedzie.
                    • vanilla_eyes Re: upssss 21.04.07, 13:43
                      Ale cena za przelot podana byla w LE a nie w dolcach.
                    • martha4 Re: upssss 21.04.07, 13:45
                      yummy-yummy napisała:

                      > Cameltravel.Samolotem?Kwoty ,ktore podalas x 4 (w naszym przypadku)=2360
                      > $

                      Tak to jest, jak się czyta nieuważnie i wyciąga błędne wnioski.
                      Cameltravel napisała cenę w LE - FUNTACH EGIPSKICH.
                      Zresztą, sprawdzałam to, Kair dla dwóch dorosłych osób i dziecka samolotem w
                      obie strony wychodzi 948 LE - na nasze 465 zł!
                    • yummy-yummy Re: upssss 21.04.07, 16:31
                      2 X UPSSSS,w takim razie.:)
                      Faktycznie..w LE,a nie USD.
                      Tak to jest jak czlowiek jest w wiecznym biegu..:)
                    • cameltravel Re: upssss 21.04.07, 18:55
                      ja podałam cene w LE czyli w funtach egipskich w dwie strony samolocikiem -
                      tylko zwiedzanie w dolarkach było.

                      ewa
                      • yummy-yummy Re: upssss 21.04.07, 21:31
                        Tak,Ewo...zwrocono mi na to uwage:)Stad to moje upss..
                        Znak,ze czas zwolnic tempo(pisze o sobie),po zwariowanym tygodniu.:)A
                        faktycznie zapatrzylam sie w ostatnie ceny czyli zwiedzanie.
                        Magda-gapa..:)
                    • jarecki946 Re: upssss 22.04.07, 23:27
                      ja zapłaciłem za SSH-CAI-SSH za 2 osoby 720 LE (dla 4 osob byloby 1440 a nie
                      2360 i LE a nie USD)
                  • kkaminska Re: upssss 21.04.07, 13:48
                    Z Hurghady niestety tak dobrych cen nie ma :(
                    • cameltravel Re: upssss 21.04.07, 18:57
                      siom kofanie siom:)
                      autokar mógł podrożec bo ceny mam z grudnia ale samolot codzien sprawdzam :)

                      Efka
                      • kkaminska Re: upssss 21.04.07, 22:32
                        Fiem , maj darling, znalazlam ;) Walnelam tak , bo niecaly miesiac temu
                        płacilismy ok 530 LE za osobe wrrrr ;)))


                        Podwyżek autobusowych nie odnotowałam.
                  • anuulka Re: upssss 21.04.07, 15:20
                    Ceny ktore podajesz na samolot to ceny z HRG czy z Sharmu? Zalatwia sie bilety
                    bezposrednio na lotnisku czy w jakism biurze na ulicy?
                    A jak juz ewentualnie polece to najchetniej rano.. zeby nas ktos przegonil po
                    miescie i wszystko (taa) pokazal i powrot widzialby mi sie wieczorem.
                    Kilka dni temu dzwonilam do biura ktore obsluguje moja firme jesli chodzi o
                    bilety lotnicze i podali mi cene 480 pln w dwie strony. Wiadomo ze naliczaja
                    sobie prowizje wiec chyba bym wolala kupowac w cenie podanej przez Ewe. Tylko
                    pozostaje wlasnie jeszcze problem jakiegos przewodnika (i ile by to
                    kosztowalo ;)
                    • kkaminska Re: upssss 21.04.07, 15:43
                      Okazuje sie , ze z Hurghady tez nie jest zle : 369 LE w obie strony (wylot
                      rano ,powrot wieczorem)

                      www.egyptair.com/english/

                      Bilety mozna kupowac albo online na stronie , albo w biurze Egypt Air (w nowej
                      części Hurghady , prawie na przeciwko sklepu wolnocłowego)

                      Wygoda jest niesamowita , niecala godzinka zamiast 6. Tyle ze trzeba doliczyc
                      do ceny ok 40-50 LE za taxi do centrum Kairu (no i czas bo to lotnisko jest
                      dosc daleko, a Kair jest potwornie zakorkowany , wiec przejazd moze zajac sporo
                      czasu)
                      • anuulka Re: upssss 21.04.07, 16:35
                        Dzieki za info :) Bede musiala rozwazyc ta opcje. Nie chce byc wysadzona z
                        autokaru, moze z samolotu nie wysadza :)
                        Jak juz mam za cos placic wiecej to wole poleciec samolotem a nie wzbogacac
                        oszustow.
                        • deoand Re: upssss 21.04.07, 18:27
                          Ok rozumiem ze mozna samolotem a potem szukac szczęscia w Kairze ...

                          ale czemuz to olano szlachetny naród polski i nie pozwolono korzystac
                          z tańszych wycieczek .... tylko polska dzicz musi byc pod opieka
                          swego rodzimego pastucha ....

                          ... może dlatego iż polscy bywalcy Egiptu chlali w kółko wzorem
                          nijakiego derducha ...

                          no czemuż .... drodzy fani Egiptu ktorzy na tym forum piali z
                          zachwytu nad Egipcjanami ... a oni nam .... Kozakiewicza gest ,,,


                          nadal będziecie opiewac uroki Egipcjan ???? - no pojedynczego to może
                          tak i to panie głównie ... ale panowie to nie maja specjalnie
                          powodów do radosci ...

                          to oprócz tego samolotu to figa ... nie ma zadnego biura
                          lokalnego , które by Polakowi mogło pokazac Kair ...

                          no to ugryźcie się Araby ....

                          pzdr deo
                          • dianamirek Re: upssss 22.04.07, 18:35
                            Pomysl na przywrocenie wycieczek do Kairu i Luxoru:

                            1. W pelni sezonu,przez 2 tygodnie polacy nie wykupuja tych wycieczek u
                            rezydentow
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka