Dodaj do ulubionych

Happy Life Dahab

13.09.07, 21:42
Nie byłam w tym hotelu ale byłam w autokarze którym odwożono tam turystów
Myśleliśmy że jedziemy jakimś dziwnym skrótem, bo autokar wjechał nagle w nie
utwardzoną wyboistą drogę. Jest to hotel na samym końcu polnej drogi, 8 km od
drogi głównej. Na około nie ma nic oprócz kamiennej pustyni. Szczerze mówiąc
ci turyści nie chcieli wysiąść, prosili rezydenta o zmianę hotelu. Niestety
nie udało się, bo zapłacili za ten hotel. Jak pisałam nie mieszkałam w nim
może jednak się okazało że potem było bosko ale jeśli chodzi o okolicę to
bardzo nie ciekawie.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka