uwaga na tatuaże

13.05.08, 20:12
te robione czarnym barwnikiem.
Mój syn dostał pod nimi sączących się swędzących krostek.
Na razie leczymy u zwykłego dermatologa, ale nastraszył nas poradnią chorób
tropikalnych jesli ogólne specyfiki nie pomogą.
    • fantasticmysiapysia Re: uwaga na tatuaże 14.05.08, 18:53
      Hmm widziałam już coś podobnego, wyglądało to na reakcję alergiczna...Henna bo o
      niej myślę mowa to wyciąg z roślin, także może tak być...ale jeżeli ktoś dawał
      sie kluć jakiemuś kolezkowi to chyba powinien się tego spodziewać, coś takiego
      jak sterylność tym miejscu nie istnieje...
      www.termedia.pl/magazine.php?magazine_id=7&article_id=7361&magazine_subpage=ABSTRACT
      • beti76 Re: uwaga na tatuaże 15.05.08, 18:40
        ...ale jeżeli ktoś dawał
        > sie kluć jakiemuś kolezkowi to chyba powinien się tego spodziewać, coś takiego
        > jak sterylność tym miejscu nie istnieje...

        kłuć?

        chyba nie do końca zrozumiałaś - chodziło mi o te namalowane tatuaże
      • fantasticmysiapysia Re: uwaga na tatuaże 15.05.08, 22:30
        Oczywiście, pociągnełam temat dalej, doczepiłam ciekawego linka , okazuje się
        ,że to "utrwalacz" tak sobie pozwala...
        • beti76 Re: uwaga na tatuaże 16.05.08, 14:35
          w poradnikach powinni to umieszczać obok przestróg nt picia wody z kranu

          brrrrr


          ręka nadal wyglada nieciekawie, ale na szczeście goi sie
          • janusz.amir Re: beti76 16.05.08, 15:26
            Tatuaży henną nie robiłem bo mi jeszcze aż tak nie odbiło , ale wodę z kranu
            piłem wielokrotnie jak akurat nie miałem nic innego pod ręką i jakoś nie
            chorowałem i nadal żyję!!
    • jovanka5 Re: uwaga na tatuaże 14.05.08, 21:55
      myśmy sie też uczulili na henne. Ropa lała strumieniami. Pilotka
      wezwała lekarza, przyniósł jakieś maści, dał zastrzyk w dupala no i
      jakoś przezyliśmy/
    • sweetamber Re: uwaga na tatuaże 20.05.08, 14:05
      mnie tam nic po tym nie bylo
    • amra24 Re: uwaga na tatuaże 20.05.08, 18:29
      Ja mialam to samo. !4 lat temu pozwolilam sobie na taka glupote i do dzis zaluje. Ani to ladne,ani bezpieczne...Nie wiem co mna wtedy kierowalo.
      Tez mialam saczace sie krostki,swedzialo,drapalo itp. To byla ostra reakcja alergiczna na henne. Cale szczcescie,ze to paskudztwo zniknelo.
      • dejnaa Re: uwaga na tatuaże 26.05.08, 11:31
        robiliśmy takie malowane henną tatuaże w Tunezji . Ja ,mąż i
        dzieci.Ani dzieci ani mąż nie mieli problemu .Uczuliło tylko mnie
        :( Jadziło się ropiało i to dość obficie przy tym bardzo
        bolało.Robiłam tatuaz 2 dni przed wyjazdem do kraju a ropieć zaczeło
        dobę po przylocie do kraju.Długo się goiło ,ale obeszło się bez
        lekarza a i blizna niknęła już po roku:)
    • brolka35 Re: uwaga na tatuaże 26.05.08, 20:31
      niestety mi w zeszłym roku odbiło i zrobiłam sobie i synkowi. Młody
      na szczęście bez problemu, u mnie ropa przez miesiąc, antybiotyk i
      blizna 1cmx1cm zosttanie juz do końca życia :(
Pełna wersja