Dodaj do ulubionych

internetowe znajomości

04.02.09, 13:43
jak to z nimi jest.zdarzyło wam sie zadurzyć w kimś przez interent?
hehe Egipcjanie mają chyba neta bardzo taniego bo niektórzy
przesiadują non stop w cafe i gadają..gadają..w sumie to fajna
sprawa tak sobie pogadać ale trzeba być ostrożnym jak która
kochliwa;)ja np czasem gadam z pewnym chłopakiem z hrg, która ma
dziewczynę w germanii.chłopak jak mi się wydaje naprawde zakochany
ale nieszczęsliwy bo jego laska zwodzi go troche obietnicą przyjazdu
i nie mogą sie dogadac co do religii chyba. wysyła mi fotki, prosi o
moje i obiecuje mi przyjaźń;)bardzo bardzo sympatyczny..nastepny z
kolei przyznał mi się, że jest prawiczkiem pomimo swojego wieku- 26
lat i marzy o dziewczynie z europy i jak twierdzi nie widzi żadnych
problemów w różnicy kultur, nawet mówi że w rodzinie ma związek
angielsko-egipski..i tak po tych rozmowach odniosłam wrażenie że oni
sa bardzo romantyczni, bardzo uczuciowi.ale niestety żaden
Egipcjanin z którym gadam nie pociąga mnie intelektualnie natomiast
właśnie w ten sposób pociąga mnie Uwaga! czarny facet z Nairobi:D
kurcze,nigdy bym się po sobie tego niespodziewała, serio.facet
potrafi prowadzić niesamowicie inteligentny flirt.a więc ostrzegam,
takie rozmowy są troche niebezpieczne hehe więc może poopisujecie
trochę swoje historie
Obserwuj wątek
    • szypka81 Re: internetowe znajomości 04.02.09, 14:20
      sama nie przezyłam takiej znajomosci przez internet ale moja znajoma
      rowniez nawiazala kontakt z facetem z Nairobi ale mieszka na stałe w
      Anglii, jest podobno businessmanam i rowniez jest
      inteligntnym,przystojnym oraz czarujacym facetem. Piszę zeby ostrzec
      Was dziewczyny bo czesto tacy faceci w realu okazuja sie calkiem
      innymi ludzmi niz na internecie. spotkania z dziewczynami z Europy
      są bardzo modne i traktują kobiety intsrumentalnie. Pozdrawiam!
      • saretta Re: internetowe znajomości 04.02.09, 14:31
        OMG! nawet nigdy nie pomyślałam o tym aby spotkać się z nim w realu,
        never ever,raczej trakuję to jako rozrywkę i praktyke języka, no ale
        przyznam, że facet mnie czasami zaskakuje swoja inteligencją;)
        • saretta Re: internetowe znajomości 06.02.09, 15:08
          no i mam za swoje. juz mnie zaprasza i nawet chce płacić za hotel:)
          • mariapolo Re: internetowe znajomości 06.02.09, 15:21
            saretta pisalam ci juz kiedys bierz kase jak daje:) ale predzej mi kaktus
            wyrosnie na dloni niz ci cos wysle:) obiecywac i mowic to jedno a robic cos
            innego i wlasnie po tym poznasz Araba duzo mowia malo robia:)
          • szypka81 Re: internetowe znajomości 06.02.09, 16:12
            hehe... i tak to działa! Najpierw piszą niby żeby tylko pisać a
            pozniej kiedy wyczują, że juz rybka złapała przynęte proponują
            spotkanie ;D
          • szypka81 Re: internetowe znajomości 06.02.09, 16:15
            swego drogą bardzo podobna historia do tej, ktora przezyla moja
            przyjaciolka. czy jego imie nie zaczyna sie na literke "W"? ;D
            • saretta Re: internetowe znajomości 06.02.09, 16:22
              heheh czyżby zbieg okoliczności? on ma na imię Vandick i mieszka w
              Nairobi i jest jakimś tam inżynierem i cały dzień do mnie pisze a
              dzies o tym żebym koniecznie przyjechała do Kenii, on wszystko
              załatwi.
              • szypka81 Re: internetowe znajomości 06.02.09, 17:16
                cale szczęście zbieg okoliczności. Tamten czaruś ma na imię
                Wiktor... :) ale i tak bądź ostrożna!!! pozdrawiam :D
                • saretta Re: internetowe znajomości 06.02.09, 17:22
                  jestem jak cholera ale miło mi się z nim gada a gdybym tam pojechała
                  to by mnie z rodziny wypisali hehe pozdrawiam również:D
      • sowa_55 Re: internetowe znajomości 04.02.09, 14:33
        W tym wypadku trzeba miec glowe na karku, poznalismy niedawno przez
        naszego przyjaciela z Egiptu faceta, ktory przez internet nawiazuje
        znajomosci, zaprasza dziewczyny z roznych krajow na dwa tygodnie
        zalatwia mieszkanie, ktore oplacaja panie z Europy, On nigdzie nie
        pracuje z tego zyje, mozna go spotkac codziennie z zaproszona osoba
        na kolacji w restauracji widzialam jak pod stolem podala mu
        pieniadze no bo nie wypada zeby dziewczyna placila, po dwoch
        tygodniach ona odjezdza i przyjezdza nastepna, ktora placi wszystko!
        • zoltasukienka Re: internetowe znajomości 04.02.09, 17:58
          ee sowa niezly przekret;) niekotrzy to sie umia ustawic;D
          co do tych znajomosci to fajna sprawa dla szlifowania jezyka i
          rozrywki;) ale jak dla mnie spokanie w realu to tez NEVER:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka