Dodaj do ulubionych

Dowcipy o Arabach ;)

23.06.09, 18:34
ten jest boski:

Saudyjska para, Ahmed i Layla, przygotowując się do ślubu, spotykają swojego mułłę. Przed końcem spotkania mułła daje im szansę na rozwianie wszelkich wątpliwości...

Ahmed mówi więc:
- Tradycją w islamie jest to, że mężczyźni tańczą z mężczyznami a kobiety z kobietami. Ale chcielibyśmy, w drodze wyjątku, abyś dał zgodę na mieszany taniec na naszym weselu...
- W życiu nigdy! - mówi mułła - To jest niemoralne. Mężczyźni i kobiety zawsze muszą tańczyć osobno.
- Czyli po ślubie nie będę mógł nawet zatańczyć ze swoją żoną?
- Nie. To jest zakazane w islamie.
- Hm, ok - odpowiada Ahmed - a co z seksem? Będziemy mogli wreszcie uprawiać seks?
- Oczywiście - stwierdza mułła - Bóg jest wielki! Seks w małżeństwie jest OK aby mieć dzieci.
- A co z różnymi pozycjami?
- Nie ma problemu!
- Kobieta na górze? - dopytuje Ahmed
- Oczywiście! Bóg jest wielki, róbcie to!
- Na pieska?
- Tak!
- Na stole kuchennym?
- Tak, tak!
- Czy mogę to robić ze wszystkimi swoimi żonami? Z oliwką? Z wibratorami? W skórzanych strojach? Z miodem? I filmami XXX w tle?
- Tak, dokładnie!
- Czy możemy to robić na stojąco?
- Nie. Absolutnie nie! - odpowiada mułła.
- Dlaczego nie? - pyta Ahmed.
- Bo to może prowadzić do tańca!

religiapokoju.blox.pl/2009/06/Humor-o-Arabach-i-muzulmanach.html
Obserwuj wątek
    • jasneniebo Re: Dowcipy o Arabach ;) 23.06.09, 19:14

      Po zakończeniu piątkowej modlitwy imam mówi do zebranych muzułmanów: "Mam dobrą i złą nowinę. Dobra jest taka, że mamy wystarczająco pieniędzy aby wybudować nowy meczet. Zła nowina jest taka, że one są wciąż w Waszych portfelach".

      religiapokoju.blox.pl/2009/06/Humor-o-Arabach-i-muzulmanach.html
    • d-omi Re: Dowcipy o Arabach ;) 30.06.09, 10:47
      to może coś z "grubej rury" ? ;) :

      Mieszkający od lat w Stanach stary Arab miał 5 hektarowe pole
      ziemniaków, nadszedł czas sadzenia, ale jego jedyny syn został
      aresztowany jako terrorysta. Załamany Arab wysyła telegram do syna do
      więzienia:

      Drogi Abdulu,
      Tu pisze twój ojciec Muhammad. Jak co roku przyszedł czas sadzenia
      ziemniaków ale ja już jestem po prostu za stary żeby przekopać pole i
      pozasadzać sadzonki. Wiem ze jakbyś tu był byś mi pomógł.
      Kochający cię ojciec Muhammad.

      Po kilku godzinach przychodzi telegram z więzienia:

      Tato, nie kop nigdzie na polu. Tam schowałem cały trotyl, wirówke do
      reaktora oraz butlę z gazem i bakteriami!!!
      Pięć minut po telegramie przyjeżdża 300 osobowa ekipa z FBI z psami,
      koparkami i łopatami. Przeszukiwali i przekopywali całe pole przez
      dwa tygodnie. Nic nie znaleźli więc przeprosili i odjechali. Na
      następny dzień przychodzi telegram:

      Drogi Ojcze,
      Tu pisze kochający cię syn Abdul. Pole przekopane, możesz sadzić
      sadzonki. Zważywszy na zaistniałe trudne okoliczności więcej zrobić
      nie mogłem.
      Kochający cię syn Abdul.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka