30.12.03, 14:05
mam te rozne lekarstwa na ta biegunke i teraz mam zasadnicze pytanie. lykac
tego nifuro ... (nie pamietam calej nazwy) juz na przyklad w samolocie by
zapobiectemu "sraniu" czy dopiero kiedy mnie dopadnie? aha i ile tego mam
lykac????
moze glupie pytania ale niestety wazne.
POMOZCIE MI!
Obserwuj wątek
    • Gość: wit Re: lekarstwa IP: *.smrw.lodz.pl 30.12.03, 14:43
      Nie ma sensu brać Nifuroksazydu na zapas bo i po co ?
      W razie gdyby Faraon już Cię upatrzył na lotnisku i jako wybrankowi losu okazał
      swoje uczucie to wtedy od razu 2 a nawet 3 tabletki Nifuroksazydu i natychmiast
      po zakwaterowaniu w hotelu biegnij / jesli zdażysz / lub wyślij swoją drugą
      połowę do Apteki i kup Egipski ANTINAL i zażywaj go 3 x 1
      tabletka .Praktycznie po jednej góra dwóch tabletkach będziesz zdrów i faraon
      da ci spokój.
      Egipski Antinal to też jest Nifuroksazyd tyle ,że działa - błysk a polski to
      Cię zakorkuje jak zjesz go z kilo albo i więcej i to też nie jest pewne .
      Jak nie wierzysz doświadczeniom polskich egiptologów to możesz patriotycznie
      jeśc polskie leki i próbowac ich działania na własnej skórze a własciwie
      własnej .............!!!
      Jeśli jednak jesteś np potomkiem narodu Mojrzesza i faraon naprawdę ma się na
      Tobie za co mścić to możesz jeszcze spróbować leku o nazwie bodaj Streptoquin
      - bardzo skuteczny a jeśli i to nie pomoże / Wyjątkowy pech -zagraj w Toto
      Lotka może się los odmieni /to nie pozostaje nic innego jak tylko uciekać przez
      Morze Śródziemne do ziemi wybranej czyli do Polski .
      Tego jednak Ci nie życzę a za to życzę miłego pobytu w Egipcie a spotkania z
      faraonem tylko w Muzeum Egipskim w Kairze gdzie w sali z mumiami jest m.in.
      mumia Ramzesa II - za grubym szkłem więc chyba juz niegroźna !!
      • Gość: Minius Re: lekarstwa IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 30.12.03, 15:04
        Bez przesadyzmu. Jeśli nie masz objawów, a weźmiesz, to będziesz mieć
        objawy ...
        tylko w drugą stronę. Zatwardzenie gwarantowane (i to bardzo silne i bolesne),
        więc nigdy nie bierz leków na zapas.
    • Gość: marta Re: lekarstwa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.12.03, 15:19
      Polski nifuroksazyd w zupełności wystarczy pod warunkiem, że w momencie
      pojawienia się pierwszych objawów ( a nie wcześniej!) zażyjesz 200 mg czyli 2
      tabletki. Egipski Antinal to dokładnie to samo- też nifuroksazyd tylko właśnie
      w 200 mg tabletkach.
      Natomiast Streptoquin to antybiotyk- streptomycyna, w Polsce zarezerwowana
      tylko do leczenia chorych na gruźlicę- jak widać w Egipcie się nie obcyndalają
      i leczą ludzi nawet tak kontrowersyjnymi antybiotykami
      Polecam profilaktykę Lacidofilem- 2 x dziennie po kaspułce- normalizuje florę
      jelitową.
    • scorpio1956 Re: lekarstwa 30.12.03, 18:20
      Jeżeli będziesz jechała z nastawieniem złapania faraonki to psyche Ci pomoże -m
      asz ją jak w banku już na lotnisku(u nas na Śląsku nazywa się to
      rajzefiber).Ja w Egipcie byłem nie raz i ani ja ani moja żona nie załapaliśmy
      jak to nazywasz sraczki.A byliśmy i w lepszych i gorszych hotelach,żywiliśmy
      się też "na mieście".Przestrzegaj podstawowych zasad, jakie na Forum były
      poruszane, ale przede wszystkim UMIAR W JEDZENIU!!!!!!.Bo główną przyczyną
      biegunki,moim nieskromnym zdaniem,jest niepowsćiągliwość w jedzeniu.Drugim
      powodem na który nie masz wpływu to INDYWIDUALNA odporność każdego z nas na
      inną florę bakteryjną. A jak Cię jednak dopadnie to jednak przy PIERWSZYCH
      oznakach Nifuroksazyd plus Lakcid(nasze bakterie). A na powstrzymanie biegunki
      (nie na wyleczenie) Loperamid dostępny w naszych aptekach po ok. 6zł.
      I............ŻADNEGO ALKOHOLU,po którym odporność człowieka spada,no chyba,że
      symboliczne 25gr. I nie stresuj się...jak zobaczysz Egipt to zapomnisz o
      wszelkich zdrowotnych dolegliwościach i wrócisz tak ja mu znowu.
      • Gość: deo Re: lekarstwa IP: *.smrw.lodz.pl 30.12.03, 22:57
        Devilki kiedy Ty w końcu polecisz do tego Egiptu . Juz 10 grudnia pisałas ,że
        wyjazd już tuż tuż a tu ciagle nic !
        Uważaj bo jak się faraon naprawdę rozeźli w oczekiwaniu na Ciebie to żaden
        Loperamid ani nawet Streptomycyna która powali prątek Kocha a nie tam malutką
        Escherichie Colli a przy okazji wszystkich dookoła NIC ci nie pomoże bo z
        DUCHAMI NIE MA ŻARTÓW !!!!!
        • devilki Re: lekarstwa 31.12.03, 12:01
          ja lece dokladnie 1.1 2004 o 8 rano. jestem strasznie podjarana wyjazdem i chce
          by wszsytko bylo dobrze, dlatego naokraglo zadaje pytani, by sie upewnic na 100
          procent, bym mogla spokojnie jechac.
          • Gość: deo Re: lekarstwa IP: *.wss.zgierz.pl / 213.25.131.* 31.12.03, 16:20
            O nic się nie martw wszystko bedzie dobrze Egipt to fajny kraj - wypij szampana
            na Nowy Rok weź jakis koniak z soba bo duch faraona boi sie procentów - weź z
            sobą pozytywne nastawienie i dawaj do samolotu a potem na plaże w
            Egipcie . tylko nie daj sie uwieść ARABOM chyba że już koniecznie chcesz.
            Będą Cię zaczepiali co 5 kroków na ulicy wyznając ci miłość od pierwszego
            wejrzenia.
            Skorzystaj z opisywanych na forum wycieczek , pamiętaj o bakszyszu dla
            pokojowego 3-5 funtow egipskich co kilka dni a masz od razu wszystko co
            bedziesz chciała no prawie wszystko ! Jesli jestes kobietą / a chyba tak / to
            żelazko weź z sobą bo gdzie będziesz go później szukała uwaga kosmetyczkę z
            ostrymi przedmiotami nożyczki coś do pedicure czy tam coś innego ostrego
            KONIECZNIE WŁÓŻ DO BAGAŻU GŁÓWNEGO a nie do podrecznego --bo ci wszystko co
            ostre zabiora na Okęciu i wrzucą do kosza a po co ???
            Weż kartę do bankomatu na wszelki wypadek weż międzynarodową legitymacje
            studencką jeśli taka masz - daje zniżki w wycieczkach - nie wymieniaj za dużo
            dolarow na funty bo w druga stronę nie odmienisc Targuj sie ile sie da
            pamiętaj , że zawsze chcą Ciebie oszukac bo Arab ma to juz we krwi kup sobie
            cos ze złota ponurkuj jak lubisz koniecznie Safari a reszte zobaczysz na
            miejscu .
            tylko nie kwękaj i nie marudx po przyjeżdzie - że brudno woda nie taka arab za
            czarny morze nie za błekitne itd bo faraon Takich nie lubi i wtedy okazuje swe
            gwałtowne uczucia a Ramzes II to był dopiero RAPTUS !!
            Póki co wspaniałej Sylwestrowej zabawy w Polsce i wspaniałego Nowego Roku już w
            Egipcie
            deo
            Ps Napisz po powrocie jak było !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka