moniagr7 29.08.04, 00:17 Czy ktoś zna i może mi coś powiedzieć o tym miejscu? Czy warto jechać tam na przełomie styczeń/luty? Dziękuję za wszelkie podpowiedzi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MIC Re: TRUSKAWIEC na Ukrainie! IP: 213.17.181.* 30.08.04, 09:35 Byłem tam w zeszłym roku w maju dwa dni. Osobiscie Truskawiec mi się nie podoba. Nabudowali tam takich szpetnych sowieckich sanatoriów,po 10 pieter albo i więcej, ktore wyglądają koszmarnie. Gdyby nie to, byłoby to całkiem ładne miejsce. Odpowiedz Link
Gość: ja Re: TRUSKAWIEC na Ukrainie! IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 18:23 a jak z noclegami ? wybieram sie w tamte okolice za tydzien i bede wdzieczna za info Odpowiedz Link
Gość: MIC Re: TRUSKAWIEC na Ukrainie! IP: 213.17.181.* 31.08.04, 08:21 Można znaleźć bez problemu kwatery prywatne. Przy głównej ulicy, kótra nie pamiętam już jak się nazywa, działa biuro pośrednictwa kwater. Pobieraja tylko jakąś symboliczną opłatę. Nas skierowali do bardzo sympatycznej starszej pani, która na koniec zapraszała nas,żebyśmy jeszcze kiedyś koniecznie przyjechali,że możemy nawet za darmo się zatrzymać. Kosztowało chyba 2 USD/os za noc. Odpowiedz Link
Gość: ela Re: TRUSKAWIEC na Ukrainie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 12:47 Byłam w Truskawcu w ubiegłym roku na przełomie lipca i sierpnia. Stary truskawiec znam z przedwojennych zdjęć i pocztówek. Cudo! Niestety, niewiele się zachowało. Nabudowali koszmarnych sanatoriów: beton, płyta, azbest i grzyb - 10 pięter to reguła. Zdecydowanie odradzam. Jedynie kwatery prywatne. 2-3$ za łóżko. Jeżeli chodzi o jedzenie, filmy do aparatu itp., to Truskawiec jest droższy od Lwowa. Trzeba pamiętać o braku wody w ciągu dnia. Ludzie jakoś sobie radzą. W sanatoriach-molochach nie ma na co liczyć. Do picia są wspaniałe wody. Szczególnie dla "wątrobiarzy". Uważaj - w zimie potrafi być bardzo zimno i śnieżnie. Minus 20 to normalka. Na pocieszenie: to najbezpieczniejsze miasto jakie widziałam na Ukrainie. Odpowiedz Link
clickkey Niebezpieczne miasta 16.09.04, 11:48 Gość portalu: ela napisał(a): Na pocieszenie: to najbezpieczniejsze miasto > jakie widziałam na Ukrainie. ********************************************* A są gdzies jakies niebezpieczne miasta dla turystów na Ukrainie? Jeśli cos wiesz, to może napiszesz o niebezpieczeństwach? Odpowiedz Link
ja20034 Re: Niebezpieczne miasta 19.09.04, 18:41 tam chyba nie ma niebezpiecznych miast tydzien temu wrocilam z kolezanka z Ukrainy, pojezdzilysmy po mniejszych i wiekszych miastach i wioskach ku przerazeniu rodziny i znajomych (we dwie, dziewczyny, w dodatku na Ukraine?!) ani razu nie zdazylo sie nam widziec/slyszec jakigos nieprzyjemnego incydentu, ani w stosunku do nas ani kogos innego tam jak ktos zaczyna rozrabiac to milicja paluje od razu i nastepny juz nie fika pija duzo a pijanego a ulicy nie zobaczysz!! a nie byl to moj pierwszy pobyt na Ukrainie: w ciagu ostatniego roku bylam 4 razy, i tylko 2 razy spotkalam rozwydrzone, niemile, drace mordy towarzystwo: w obydwu przypadkach byli to...Polacy( Odpowiedz Link
clickkey Re: Niebezpieczne miasta 20.09.04, 11:41 Ja też tak uważam, że na Ukrainie turysta jest bezpieczniejszy niż w Polsce. Dlatego ironicznie zapytałem sie o te "niebezpieczne" miasta, skoro Truskawiec jest bezpieczny. Złodziejaszki są jak wszędzie, ale bezpieczeństwo osobiste jest duże. Na ulicach rzadko widać pijanych, nie pętaja się grupki "małolatów" czy blokersów. Odpowiedz Link
Gość: moniagr7 Re: TRUSKAWIEC na Ukrainie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 16:28 Dziękuję wszystkim za podpowiedzi i rady!!! Odpowiedz Link
Gość: ja Re: TRUSKAWIEC na Ukrainie! IP: *.igik.edu.pl 16.09.04, 10:04 Z Truskawca wrocilam w niedziele traktowalismy to raczej jako baze wypadowa bo noclegi za grosze bez problemu mozna znalezc (placilismy 12hr - podobno sporo jak nas poinformowali tubylcy) naprzeciwko przystanku marszrutek z Drohobycza sa domki jednorodzinne - w pierwszym-lepszym znajdziesz nocleg jakos nie zauwazylam zeby tam bylo drozej niz we Lwowie (szczytem byl dwudaniowy obiad z piwem dla 2 osob za ... 10 czy 12hr) Odpowiedz Link