Gość: agnes000
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
21 lat temu
Mieszkamy w bloku, ostatnie pietro. Czasem sie pare pojawialo ale bylo to do
zniesienia. Teraz nie bylo nas przez ponad 2 miesiace, zadnego jedzenia,
smieci, okruszkow. Wracamy a tu inwazja karaluchow i takich malych
karaluszkow. Laza w dzien, wszedzie, w szafkach, po podlodze, zalegly sie w
czajniku i w Brittcie. To jakis koszmar!!! Dodam, ze mam 2 malutkich
dzieci.... W sobote bedziemy pryskac jakims specjalnym plynem ale boje sie,
ze to nie pomoze?! Pojawily sie nawet w lazience...Czy wy, w blokach tez tak
macie? Co robic?