Dodaj do ulubionych

Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowied...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21 lat temu
moja siostrzyczka też mi niedawno oświadczyła, że miała stosunek bez
zabezpieczenia... nie ma nawet jeszcze 15 lat... to co wtedy przeżyłam trudno
opisać - przede wszystkim: "szok! Jak to? moja młodsza siostrzyczka??" ale
najgorzej przyjęli to rodzice - kompletnie ich to przerosło, nie potrafili
sobie z tym dać rady. Teraz już jest OK ale widziałam bezsilność w ich
zachowaniu.
Czy mogę coś doradzić w takiej sytuacji?
Chyba nic oprócz rozmowy... ale rozmawiać trzeba od najmłodszych lat...bo
jakieś "uświadamianie" gdy dzieciak i tak już wszystko wie od rówieśników nie
ma sensu. Dlatego apeluję do tych, którzy mają jeszcze czas - nie zmarnujcie
go bo konsekwencje mogą być ogromne!
Obserwuj wątek
    • zigzaur Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi 21 lat temu
      A może po prostu młodsza siostra chciała być złośliwa wobec starszej?

      "Widzisz? Ja już a ty jeszcze nie!"
      • Gość: Madra po szkodzie Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.toya.net.pl 20 lat temu
        A ja wiem z wlasnego doswiadczenia ze z seksem lepiej sie nie spieszyc. Bylam z
        chlopakiem na ktorym bardzo mi zalezalo,ktorego bardzo pokochalam. Teraz
        patrzac z perspektywy czasu widze, ze za szybko chcialam zabrac sie do "tych"
        spraw,a bylo to na poczatku naszej znajomosci. Mysle ze poprostu chcialam sie
        dowartosciowac bo nigdy nie bylam z nikim tak blisko, chcialam czuc sie
        kobieta, chcialam czuc sie z nim szczesliwa. Jednak jak sie okazalo nie bylam
        jeszce na to gotowa, malo wiedzialam o seksie. Ale on byl starszy wiec liczylam
        na jego doswiadczenie. Nie przewidzialam tylko tego, ze on wolalby z tym
        poczekac i mysle ze uznal mnie poprostu za "łatwa" i ze chodzi mi tylko o jedno
        (co oczywiscie nie bylo prawda). Facet musi sie troche pomeczyc zeby zdobyc
        kobiete ktora mu sie podoba, jesli ma wszystko podane na tacy nie ceni takiej
        kobiety.Teraz wiem ze najpierw trzeba dobrze poznac siebie, swoje
        ciała,oczekiwania, reakcje, tak zeby potem potrafic sprawiac sobie przyjemnosc.
        Bez tego etapu poznawania sie narazamy sie na zranienia,zaskoczenia,
        frustracje. Wlsanie przez taki "falstart" rozpadl sie nasz zwiazek.Dlatego, nie
        spieszcie sie z seksem!
        • Gość: dziewica Re: Mam 23 lata, a moja koleżanka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20 lat temu
          Mam 23 lata, a moja koleżanka w wieku 15i pół straciła dziewictwo
          i też się chwaliła
          Tylko nie wiem czym, tym, że się łajdaczyła jako dziecko?
          Mój narzeczony powiedział, że takich za żony się nie bierze, gdyż będą zdradzać
          męża.
          • mataharii Re: Mam 23 lata, a moja koleżanka 20 lat temu
            Gość portalu: dziewica napisał(a):

            > Mój narzeczony powiedział, że takich za żony się nie bierze, gdyż będą
            zdradzać męża.

            - Ja właśnie mam taką koleżankę, już od 23lat zdradza męża.
            Mąż był jej 17 chłopakiem, a on myślał, że jej drugim.
            On początkowo nic nie wiedział, potem coś mu nie pasowało
            teraz , nie rozmawiają ze sobą od 2 lat
          • Gość: Camparis Re: Mam 23 lata, a moja koleżanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            A co ma wspólnego wiek inicjacji seksualnej ze zdradami??????
            I dlaczego od razu łajdaczyła? A może się zakochała? I chciała się
            dowartościować chwaląc się tym w około? 15 lat to psychicznie
            jeszcze dziecko, ma czas aby wydorośleć.

            Masz trochę skostniałe poglądy. "takich za żony się nie bierze, gdyż
            będą zdradzać". Zdradzać będą te, które są w związku
            niedowartościowane. A nie te, które zaczęły za wcześnie, lub miały
            kilku partnerów seksualnych.
        • Gość: janek 1938 Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
          Historia mojej pierwszej miłości jest bardzo podobna. Dziewczyna,
          szesnastolatka, miła, dobrze wychowana osoba, dała mi na początku naszej
          znajomości wyrażnie do zrozumienia, że zależy jej na tym by między zapanowała
          większa zażyłośc. Ja, o kilka lat starszy, zaskoczony tym, nie odpowiedziałem
          na sygnał i na dodatek mimowolnie zraniłem jej uczucia. Żałuję tego bardzo do
          chwili obecnej. Wszelkie próby ratowania związku nie powiodły się.Chociaż jest
          to portal raczej dla kobiet, piszę ku przestrodze męższczyzn aby zbyt łatwo nie
          oceniali takich zachowań młodych dziewczyn jako naganne, gdyż jest ono często
          wynikiem niedojrzałości emocjonalnej z ich strony i chęci ,aby stac się jak
          najszybciej kobietą.
        • janek1938 Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi 20 lat temu
          Mądre słowa, popieram Cię! Mógłbym utożsamiac się z chłopakiem, o którym
          piszesz, gdyż moja dośc krótka znajomośc z bardzo miłą dziewczyną, na której mi
          bardzo zależało,rozpadła się z takich samych powodów. Dzisiaj, patrząc z
          perspektywy czasu wiem, że było to głębokie uczucie, jednak pośpiech mojej
          dziewczyny w dążeniu do większej zażyłości, trochę mnie speszył. Oboje byliśmy
          wtedy bardzo młodzi i niedoświadczeni, ona 16, ja 19 lat. Dzisiaj patrzę na to
          inaczej i rozumiem, że ona chciała, jak piszesz, poczuc się dowartościowana i
          spełnic się jako kobieta. Wtedy, a było to prawie 50 lat temu, znajomośc nasza
          urwała się gwałtownie, czego do dziś żałuję.
    • Gość: iwa Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      nie zgadadzam sie z taka opinia, nie wszytskie nastolatki robia to zeby pokazac
      sie przed innym z doroslej strony. czy pomyslały moze panie o tym ze kazda
      nastolatka nie jest taka sama. nie sądze. ja stracilam dziewictwo poniewaz
      bylam pewna swojego chlopaka z ktorym duzo bylam i dotąd nikomu o tym nie
      powiedzialam. czyz taka twierdzenie jest sprzeczne z natura? moze ktos mi raczy
      odpisac. pozdrawiam
      • Gość: życzliwy Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Jeśli masz męża lub narzeczonego to lepiej miej starsza_siostro oczy szeroko
        otwarte, bo takie małe qrewki, jak pchełki skaczą do cudzych łóżek - tych
        siostrzanych również;))
        • Gość: iwa Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
          heh no coz nie wszystkie. coz... czyzbys miala tak wiele kompleksow i sama nie
          umiala zatrzymac przy sobie faceta?
          • Gość: ojej Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
            a jedna z nich właśnie się odezwała.... :/
        • Gość: Camparis Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Gdyby facet nie wziął to te młode laseczki skakałyby sobie po
          pustych łóżkach. Skoro jednak biorą się za czyichś mężów - znaczy że
          ci mężczyźni są niezadowoleni ze swoich żon.
      • Gość: Gość Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Ja straciłam dziewictwo w wieku 16 lat i nie uważam żeby było to czymś złym.
        Jak już wcześniej pewna osoba powiedziała że była pewna swojego partnera tak i
        ja byłam pewna mojego. Minął już jakiś czas od tego pierwszego stosunku i ani
        przez chwilę nie żałowałam tego. A twierdzenie że 16-tolatki są nieświadome
        konsekwencji wynikających z seksu jest nie do końca prawdziwe, ponieważ owszem
        część dziewcząt nie zna ich ale wydaje mi się, żę wiekszość jest świadoma. Mnie
        uświadomiła moja mama. Nie wiem ale mi się wydaje, że podejście do seksu to
        jest kwestia "wychowania"
    • Gość: hercia Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.gprspla.plusgsm.pl 20 lat temu
      ja ostatnio poznałam na internecie dziewczyne która ma 15 lat i teraz jest
      dokładnie w 28 mc ciązy.tez był to dla mnie szok,ale dla niej tym
      większy,chciała popełnic samobójstwo,bała się powiedzieć rodzicom.naszczęście
      już jest wszystko dobrze.myśle ze teraz dzieci tak szybko dojżewają ze chyba
      juz z 12 letnimi dziecmi powinno sie rozpoczynać rozmowy na temat seksu.
      • Gość: Gośka Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        28mc ciąży???dla mnie też by to był szok;-)))
        • Gość: Hakenbu Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
          Rzeczywiście, musiała zajśc jeszcze w podstawówce, a ciąża potrwa przez cale
          gimnazjum. W każdym razie z rozwiązaniem powinna zdążyć przed maturą :)
    • shady27 Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi 20 lat temu
      niestety wiem co czujesz ale w dzisiejszych czasach lat 15 to nie tak malo....dzieci rozwijaja sie niesamowicie szybko dlatego dla mnie pierwszy raz w wieku 15 lat to nie szok (sama mialam 20) jedyne co mozna to jak nejpredzej dzieci uswiadamiac zeby nie skonczylo sie ciaza w wieku 15 lat......znam dziewczyne ktora urodzila dziecko w wieku 13 !!!! lat i wtedy to ja dopiero szok rpzezylam, teraz pewnie bym sie tylko zdziwila.....bron boze nie mysl ze jestem za rodzeniem dzieci w tym wieku ;)
      • monisia53 Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi 20 lat temu
        Wyglada, ze mamy nieodpowiedzialnych rodzicow. Zal mi tych mlodych ludzi, ktorzy
        tesknia za miloscia, ale nie potrafia. Nikt ich nie nauczyl,nikt im nie
        powiedzial (w odpowiednim czasie). Oj rodzice, rodzice.
    • Gość: a Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      stracilam dziewictwo w wieku czternastu lat. doskonale wiedzialam, co robie,
      nie stalo sie to pod wplywem impulsu, a moim pierwszym partnerem byl chlopak
      (dzis wiem, ze zbyt mlody), ktorego kochalam jak nikogo pozniej, i choc
      zostawil mnie, jestem pewna, ze gdyby losy potoczyly sie inaczej, moja milosc
      trwalaby nadal. to fakt, ze przerajazaca wiekszosc nastolatek nie ma pojecia o
      uczuciu i odpowiedzialnosci, ale czy w rownym stopniu dotyczy to wszystkich? to
      dosc krzywdzaca opinia. ja przynajmniej zrobilam to dla siebie, nie
      dla "szpanu". i nie moge wyobrazic sobie pierwszego razu wspanialszego nad ten,
      ktory mialam sama. mam nadzieje, ze da to komus do myslenia. nie badzmy
      ograniczeni intelektualnie!
    • Gość: Ja Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.btk.net.pl 20 lat temu
      Pani doktor stwierdziła, że wiek inicjacji seksualnej się obniża. Nietrudno
      tego nie zauważyć, ale przecież można temu zapobieć poprzez rozmowy. Wszystko
      zależy od rodziców i przyjaciół. Jeżeli rodzice uważają seks za temat tabu,
      albo sądzą, że "dziecko" jest za małe żeby o nim rozmawiać na te tematy, to
      takie są niestety skutki. Wiedza młodych osób na temat seksu jest bardzo
      ograniczona. Wiedzą oczywiście do czego służą narządy płciowe, ale nie wiedzą
      jak z nich "korzystać w sposób właśicwy". Seks to nie tylko czynność, ale
      satysfakcja, pewien rodzaj zaufania (nawet w przypadku seksu bez zobowiązań).
      Moi rodzice rozmawiali ze mną na temat seksu kiedy miałam 12 lat. Zakupili mi
      fachową literaturę, oczywiście dostosowaną do wieku młodych osób. Mój pierwszy
      raz był świadomym wyborem. Nie ważne jest czy dana osoba ma 16 lat, czy 20. Ale
      najważniejsze jest uświadamianie. Dlatego drodzy rodzice - rozmawiajcie z
      dziećmi!!!
    • Gość: telelela;) Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Heh dziwne że starsza siostra az tak byla zaskoczona i zdziwiona.W kńcu jest
      nie tak dużo starsza od niej i powinna pamietac jak to byla kilka lat
      wcześniej.Ja mialam prawie 16 lat(rocznikowo 16)ja pierwszy raz kochalam się z
      chłopakiem.I wcale nie pamiętam żeby ten temat byl mi wtedy opcy.Duzo
      wiedzialam na temat sexu, zabezpieczenia.Mialam odpowiedzialnego chłopaka, z
      którym długo się do tego przygotowywaliśmy.Teraz mam lat 18 i nie żałuje tego
      co się stało, ani mojej decyzji.Naprawde-16-nastolatki to nie sa już takie male
      dziewczynki i nie można ich porównywac z 14-nastolatkami, bo dzieli je
      przepaść.To tyle:)
      • Gość: no gość Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Gość portalu: telelela;) napisał(a):

        > chłopakiem.I wcale nie pamiętam żeby ten temat byl mi wtedy opcy.Duzo
        > wiedzialam na temat sexu, zabezpieczenia.


        OPCY??

        Się uchachałam :D:D sex jest znajomy, tylko szkoda, że nie słownik ortograficzny:D
    • Gość: Eliza Re: Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Ja mam 47 lat i jeszcze nigdy tego nie robiłam co powinnam zrobić nie jestem
      przeciez juz na kursie :(
      prosze o odpowiedz :( ?????
    • Gość: gosbor cóż za bezsens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      mam 18 lat, miałam 5 partnerów seksualnych w swoim życiu. trzy piąte z tego z
      powiedzmy przygodnymi partnerami(takimi których znałam po trzy, cztery
      tygodnie). niczego nie żałuję, w wieku 15 lat świadomie przeżyłam swój pierwszy
      raz z człowiekiem ktory miał 24, byłam zakochana, on nie nalegał, doszliśmy do
      tej decyzji wspólnie. oczywiście najpierw poszłam do ginekologa, zadbałam o
      antykoncepcję. i moim zdaniem jeżeli dziewczyna ma naście lat to jest jej
      indywidualną sprawą,czy chce i kiedy chce rozpocząć współżycie. i nie mają tu
      nic wspólnego rozmowy z rodzicami. moje poglądy odnośnie współżycia nie
      zmieniły się ani trochę od momentu utraty przeze mnie dziewictwa. jestem
      świadoma swoich potrzeb, potrafię ocenić czy chcę z kimś "iść do łóżka",czy
      nie, potrafię odmowić i nigdy nie miałam z tym problemów. widzę też różnicę
      między kochaniem się z kimś z kim jestem blisko - jako formę okazania sobie
      uczuć, a gimnastyką akrobatyczną - czyli seksem głównie dla przyjemności,
      wychodzącym tylko od podniecenia. czy czegoś trzeba więcej? dodam jeszcze,że
      nikt mnie specjalnie nie uświadamiał, pogląd na seks wyrobiłam sobie sama. a
      nastolatki są wyjątkowo dobrze na ten temat poinformowane i jeśli któraś
      zachodzi w ciąże to albo z powodu wyjątkowego pecha, albo jest faktycznie
      głupi/niegotowy/nieuświadomiony/niedojrzały czyli nie powinien się za seks
      zabierać. a co do pierwszego razu na imprezie. nie uważam tego za dobry pomysł,
      ale jeśli to jest świedomy wybór? czemu nie? jeśli ktoś się na to zgadza i tego
      chce? nie piszcie że nastolatki są głupie i niegotowe, bo nie możecie tego
      wiedzieć.
    • Gość: piezo1 Nastolatki a erotyka. IP: *.lodz.dialog.net.pl 20 lat temu
      Z poważnych i szczerych rozmów z dzisiejszymi nastolatkami, właśnie...
      Seks oralny (dziewczyny chętnie mówią, że ktoś im "zrobił minetkę") traktują
      równie lekko, jak 'kawę'. Jeśli dziewczyna spotyka chłopaka, który na tyle jej
      odpowiada, że nie miałaby oporów umówić się z nim na randkę, na kawe, może
      później pocałować to jednocześnie oznacza dla obojga, iż mogą liczyć na seks
      oralny. I robią to. Takie teraz jest podejście do tych spraw.

      Metody antykoncepcji? Przed około 18-19 rokiem życia najczęściej stosowany jest
      stosunek przerywany. Jak to nazywają "eee, jest wiele miejsc, w których można
      skończyć, na przykład brzuch" - i to wg nich załatwia sprawę.

      Ja, gdy się tego wszystkiego dowiedziałem to się mocno przeraziłem. Zwłaszcza,
      że mam 17-letnią siostrę. Podobno jeszcze nie zaczęła... Ją uświadamiam.
      • kayasia78 Re: Nastolatki a erotyka. 20 lat temu
        mój nick zawiera rok urodzenia, a nie wiek - tak tytułem wstępu ;-)

        prowadziłam z dzieciakami w gimnazjum takie tam luźne zajęcia. to, co oni sobą
        reprezentowali mnie powaliło. wychodzac na przeciw potrzebą 13-to latkom,
        gadaliśmy sporo o seksie. tragedia, słuchajcie, tra-ge-dia! byłm w ich wieku
        przeciez nie tak dawno, ale nie pamiętam, żeby mi po głowie chodziły wyłącznie
        takie myśli. zwalam to na: 1) głupotę w postaci wprowadzenia gimnazjum (znowu
        trzeba się popisywać jak się tylko da, co by wkupic się w łaski nowej klasy =
        trzeba byc seksualnie wyzwolonym), 2)ograniczenia intelektualne nowobogackich
        rodziców (dam dziecku kasę to znaczy, że jestem fajną matką).
        szczytem było opowiadanie mojej znajomej, która pracuje w księgarni: podchodzi
        babeczka i pyta o poradniki dotyczące miłości francuzkiej, dziewczyna podaje
        jakąś tam książeczke, na co pani: "o, są ilustracje, długie opisy, myślę, że
        będzie dobra na prezent dla mojej czternastoletniej córki". sorki, ale nie tak
        sobie wyobrażam edukacje seksualną w domu.
        nie wspomne już o "zbawiennym" wpływie internetu i innych cudów cywilizacji tak
        zasłużonych w tym temacie.
        • Gość: orto_graf Re: Nastolatki a erotyka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
          Całkowicie zgadzam się z tym co napisała Kayasia78.
          Degradacja moralna i intelektualna społeczeństwa jest niestety widoczna gołym
          okiem. Czegóż można wymagać od szkoły, która powierza prowadzenie zajęć z
          uczniami osobie mającej wyraźne braki w posługiwaniu się ojczystym (jak sądzę)
          językiem;)
          • kayasia78 Re: Nastolatki a erotyka. 20 lat temu
            no tak, to się bezwzględnie przekłada na obniżanie wieku inicjacji seksualnej
            moich nieszczęsnych uczniów!
            • Gość: oro_graf Re: Nastolatki a erotyka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu


              kayasia78 napisała:
              <moich nieszczęsnych uczniów! >

              Co fakt, to fakt...
              • Gość: majk Re: Nastolatki a erotyka. IP: *.devs.futuro.pl 20 lat temu
                Myślę, oro_graf, że rozsądne było by w Twoim wypadku wypracowanie w sobie
                odrobiny pokory i szacunku dla adwersarza. Kąśliwe uwagi w pewnym wieku już nie
                śmieszą.
          • Gość: Ania Re: Nastolatki a erotyka. IP: *.icpnet.pl 19 lat temu
            nie wiem jak było kiedyś. może jest widoczna gołym okiem, bo teraz się już jej
            tak skrzętnie nie ukrywa (degradacji moralnej i intelektualnej).
    • Gość: nieznajoma Mam 21 lat, a moja siostra 16. Ostatnio opowied.. IP: 212.2.99.* 19 lat temu
      to co sie dzieje na swiecie to juz paranoja. Zeby w tym wieku juz
      sie .........to szok. ja czekalam dlugo z tym bylo trudno ale nie zaluje.
    • Gość: siedem jakie tabletki sprzedajesz? repie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      > moja siostrzyczka też mi niedaw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka