Dodaj do ulubionych

Wybieram sie na ślub...tylko

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
Jestem zaproszona na ślub i przyjęcie weselne kuzynki.Idę tylko na ślub do
kościoła i w związku z tym mam problem : Czy powinnam poza kwiatami dać
prezent czy wystarczą tylko kwiaty ? Chciałabym poznać Wasze zdanie , proszę o
rady . Z góry dziękuję za porady !
Obserwuj wątek
    • Gość: kokko Re: Wybieram sie na ślub...tylko IP: *.dip.t-dialin.net 20 lat temu
      moim zdaniem jak idziesz tylko do kosciola kwiaty wystarcza i jakas ladna
      kartka, a uprzedzilas wczesniej, ze nie bedziesz na przyjeciu?
    • Gość: Matylda Re: Wybieram sie na ślub...tylko IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Też myślę, że kwiaty wystarczą ale tak jak pisze "kokko" musisz uprzedzić że
      nie będziesz na weselu żeby nie narazić gospodarzy na koszty.
      • Gość: Irysek Re: Wybieram sie na ślub...tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Dziękuję za rady, a jeżeli chodzi o poinformowanie o rezygnacji z przyjęcia to
        już to zrobiłam. Jeszcze raz dziękuję!
    • Gość: ania27 kurcze fajna z ciebie kuzynka nie ma co IP: *.buf.adelphia.net 20 lat temu
    • Gość: ania27 Re: Wybieram sie na ślub...tylko IP: *.buf.adelphia.net 20 lat temu
      na miejscu twojej kuzynki wogle chcialabym abys w ten dzien sie nie fatygowala
      nigdzie!szkoda pieniazkow na prezencik,co?
      • Gość: kamant do: ania 27 IP: *.localdomain / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        A co Cie obchodzi,dlaczego autorka wątku nie idzie na przyjęcie? Insynuacje nt.
        skąpstwa powinnaś zachować dla siebie. Skąd u ludzi bierze się taka arogancja i
        brak elemantarnych zasad kultury? Ale biorąc pod uwagę porę pisania postu przez
        p. anię 27, to może być to efekt niewyspania...
      • Gość: loop Re: Wybieram sie na ślub...tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        No może za ostro ujęte, ale ona ma rację. Co to za pytanie, czy wypada nie dać
        prezentu kuzynce? Dla mnie dopuszczalne jest przyjście na wesele bez
        równoważnika poniesionych przez zapraszających kosztów - czasem po prostu kogoś
        nie stać na drogi prezent, a jego obecność jest naprawdę mile widziana. Czy
        jednak ktoś, kogo stać na prezent, jest z niego zwolniony, bo sie nie naje i nie
        opije na weselu?
        LUDZIE! Prezent to nie jest bilet wstępu na imprezę!
        Choć jeśli ktoś nie chce dać prezentu, ale robi to tylko, bo tak wypada, to może
        lepiej niech sobie daruje...
        • Gość: kokko Re: Wybieram sie na ślub...tylko IP: *.dip.t-dialin.net 20 lat temu
          sa rozne sytuacje losowe: przyjsc do kosciola zawsze mozna i zeby kuzynka miala
          pamietke dalabym oprocz kwiatow jakas ladna niekoniecznie droga kartke - da sie
          taka kupic
          ktos jest chory, ma zalobe, nie ma ochoty na zabawe akurat teraz, moze tej
          kuzynki za bardzo nie zna a zaproszenie dostala, moze nie chce sie widziec z
          exmezem/przyjacielem/konkubinem ktory tez bedzie na tym weselu, albo jeszcze z
          innego powodu
          jesli stwierdzila, ze sie nie pojawi na przyjeciu nalezy decyzje uszanowac
    • Gość: kasia Re: Wybieram sie na ślub...tylko IP: *.aster.pl 20 lat temu
      z tego co pamiętam to zwykle Państwo Mlodzi dostają mnostwo kwiatow,ktore bardzo
      miłe,ale nigdy nie wiadomo co z nimi zrobić,szybko więdną,niedoczekawszy czasmi
      powrotu Młodych z wesela.Dlatego proponuję zamiast kwiatow kup jakiś drobiazg
      npdwie filiżanki do porannej kawy do tego kartka z życzeniami i pamięć o tobie
      zostanie na dlużej,a koszt taki sam jak bukietu kwiatow.
      • Gość: Irysek Re: Wybieram sie na ślub...tylko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Ogólnie to dziekuję za miłe i mniej miłe rady i opinie.Właściwie nie muszę się
        tłumaczytć, ale dla ścisłości oznajmiam, że na przyjęcie nie idę bo mam żałobę
        po zmarłym Ojcu. Jeżeli chodzi o moje pytanie związane z prezentem to zadałam je
        po to aby uzyskać Waszą opinię. Faktycznie przyznaję, że nie mam ochoty za
        bardzo się wytracać, nawet na ślub idę właściwie tylko i wyłącznie z grzecznośći
        ponieważ żadne bliższe stosunki z kuzynką nigdy nas nie łączyły. Podoba mi się
        pomyśł z filiżankami i wykorzystam go: właśnie o taka radę mi chodziło .
        Dziękuje bardzo Kasiu !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka