Dodaj do ulubionych

Ratunkuuuuuuuu!

IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
Pojechałam sobie do koleżanki i zdjęłam buty. Nigdy tego nie robię a ten
jeden raz zgłupiałam. I stało się. Bardzo sympatyczne kocisko nasiusiało mi
do buta. But wyczyściliśmy ale śmierdzi okropnie. W drodze powrotnej but
leżał w bagażniku a ja pierwszy raz w życiu prowadziłam samochód na bosaka.
Teraz bucik leży na balkonie i się wietrzy ale to nic nie daje. To fajne,
nowe buty i nie były tanie. Co zrobić, żeby pozbyć się tego obrzydliwego
zapaszku? Da się je jakoś uratować?
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Wlej do niego octu i zostaw na noc.
    • Gość: bilba Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
      może pomysł wyda się śmieszny, ale ja kupiabym żwirek dla kota pochłaniający
      zapachy i wsypała na kilka dni do buta.
      A zamiast octu można spróbować z kwaskiem cytrynowym.
      Pozdrawiam :)
    • Gość: ivo Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: 134.147.247.* 20 lat temu
      duzo proszku do pieczenia do buta, wyprobowane, dziala. na przepocone buty tez
      pomaga niesmierdza.
    • niinon Re: Ratunkuuuuuuuu! 20 lat temu
      albo wsyp sodę oczyszczoną, taką kupioną w zwykłym sklepie. też wyciąga
      zapachy.
    • Gość: Matylda Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Dziękuję za rady. Właściciele winowajczyni dali mi trochę kociego żwirku i
      nasypałam do buta. Zobaczymy co z tego wyniknie. Jeśli nie pomoże to będę
      próbować pozostałych sposobów. O rezultatach napiszę bo myślę, że to nie
      odosobniony problem. Najbardziej szkoda mi znajomych bo jest im bardzo głupio i
      przykro. Ich wyrzuty sumienia ustąpią dopiero wtedy jak zobaczą nieszczęsne
      buty na moich nogach.
      • Gość: Ola Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        A czy ocet też nie będzie później śmierdział?
    • Gość: Dorota Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.range86-136.btcentralplus.com 20 lat temu
      Kocie szczyny!!!!!!!!nie ma rady
      • Gość: jaga Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: 193.19.104.* 20 lat temu
        takie brzydkie numery robią koty,któr żyją w mieszkaniu i to ich "rewir".Nowe
        buty to zapach jaki stal sie dla właścicela mieszkania(jest nim kot)
        intruzem.Poza tym co to za zwyczaj zdejmowania obuwia składając wizytę?Nawet
        jeżeli gospodyni wymaga wymiany obuwia to bęąc swiadoma posiadania zwierzaka i
        jego zwyczajów powinna posiadac szafke do której chowa się obuwie."Koci
        rewir",jego terytorium zostało zztakowane przez obcy zapach i każdy sznujący się
        kciak,nawet niemowlak...nasiusia by wszystko w jego otoczeniu miało JEGO
        zapach.Nie ma lekko,należy nauczy się zwychajó naturalnych zwierząt,naszych
        mniejszych braci.Mój kocur jest b.dobrze wychowany bo mam oranżerie w domu i ją
        olewa,nawet gdy zjawi się nowy kwiat to ciekawośc kończy sie na obwąchaniu,ale
        kot sąsiadki"konsumuje " co się uda i likwiduje...siusiając.Mój ma wychodne
        kiedy chce,sąsiadka niestety więzi stworzonko w domu.Efekt?Kwiaty sąsiadki po
        czasie w stanie agonalnym lądują u mnie na "leczeniu" i pozostają.Zapach koci
        jest bardzo trwały bo to nie tylko siuśki ale także infirmacja dla partnera do
        seksu lub"to mój rewir,wara tobie wejśc".I tyle.Pokocha kota także tego
        siusiającego.
        • iwonesik Re: Ratunkuuuuuuuu! 20 lat temu
          Mojej kolezance kot, siknął na wóżek dziecięcy, wietrzyła go na balkonie,
          prała, psiknęłą dezodorantem. Nic nie pomogło-jak śmierdziało tak smierdzi. Co
          to jest?
    • Gość: Matylda Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Uwielbiam koty, także tę siusiającą bestię. Jak wchodzę do nich, Sara
      natychmiast ląduje przy mnie na kanapie. Przeciez rozumiem ją i dawno już
      darowałam ten niecny zamach na mojego buta. Szkoda mi tylko jej właścicieli a
      moich szczerych przyjaciół, którym zrobiło się przykro. But uratowałam.
      Najpierw, przez kilka dni stał na balkonie z kocim żwirkiem w środku a potem
      został potraktowany dezodorantem do śmierdzących (za przeproszeniem) butów.
      Można go nosić.
      Ps. Nigdy, nigdzie, jak zaznaczyłam nie zdejmuję butów i nikt dobrze wychowany
      tego nie wymaga. Wtedy zrobiłam wyjątek bo bardzo padało i zrobiło mi się żal
      zapracowanej pani domu.
      • Gość: majka Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Jestem dobrze wychowana i nie wyobrazam sobie aby goscie lazili w butach.
        Wiem,ze panuje teraz moda,ze goscie powinni chodzic w butach ale z ich strony
        jest to brak szacunku dla gospodarza,ktory sprzata mieszkanie.Wybacz,ze nie na
        temat watku ale sie wkurzylam.
        • Gość: JotKa Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.pl / *.enterpol.pl 20 lat temu
          A ja Cię Matyldo zmartwię.na razie but nie śmierdzi ale poczekaj trochę.Zacznie
          i to ze zdwojoną siłą.Na kocie szczyny nie ma lekarstwa.Ja bym kotu łeb ukręciła.
        • Gość: zosia Re: IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 20 lat temu
          sciagam buty tylko dla wygody lub gdy mam je brudne -błoto na dworze ,czy śnieg ,
          najczesciej jadę samochodem wiec buty mam czyste jak wychodzę z domu a te pare
          kroków z samochodu do mieszkania to nie powinno zabrudzić podeszwy ,
          ściągam buty tam gdzie widzę na podłodze puchate dywany i kiedy podają mi kapcie
          ale to u rodziny u znajomych nie ma takiego obowiazku.
        • Gość: Matylda Re: Majka IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
          Droga Majko, nie będę się wypowiadać na temat Twojego wychowania bo się nie
          znamy i nie chcę być niedelikatna ale w kwestii zdejmowania butów nie masz
          racji. Chodzenie gości w butach to nie kwestia obecnej mody czy braku szacunku
          dla gospodarzy tylko rzecz zupełnie oczywista. Sugerowanie gościowi zdjęcie
          butów jest bardzo niegrzeczne i wskazuje właśnie na brak wychowania i
          elementarnych zasad kultury. Dlaczego nie zaproponować komuś zdjęcia np.
          spódnicy, przecież to też część stroju? Nie ludzie są dla podłogi tylko podłoga
          dla ludzi. Podłoga i dywany są po to, żeby po nich chodzić a ja, jako ich
          właścicielka muszę dbać o czystość. Taka już rola nas, kobiet. Wydaje mi się,
          że ten zwyczaj zdejmowania butów narodził się po wojnie, kiedy to wyłoniła się
          pewna grupa ludzi, która wcześniej dywany oglądała tylko na podłogach u
          państwa. Dla tych ludzi dywan stał się symbolem przynależności do tego lepszego
          świata. Nie bardzo wiedzieli jak oddać mu cześć więc zaczęli zdejmować buty.
          Ludzie, którzy wiedzieli jak się zachować na dywanach, również zaczęli
          zdejmować buty pod presją spojrzeń ich właścicieli. Ten powrót do chodzenia w
          butach to po prostu powrót do normalności. Wybacz ostrzejsze słowa ale...też
          się trochę wkurzyłam.
          • Gość: majka Re: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
            A ja jestem tak nauczona,ze buty zdejmuje i moi znajomi oraz rodzina rowniez
            tak robia. Wiec mysle,ze nie jestem jakims wykolejencem w tej kwestii?
            Absolutnie nie zgadzam sie z Toba ale kazdy ma prawo robic co Mu sie podoba i
            co uwaza za stosowne.

            Pozdrawiam.
            • Gość: majka Re: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
              I jeszcze jedno,spodnica jest na takiej czesci ciala,ktora nie ma kontaktu z
              ulica-chyba mam racje a porownanie jej zdejmowania do butow to przesada.
            • Gość: Matylda Re: Majka IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
              Oczywiście, że nie jesteś żadnym wykolejeńcem. Po prostu w Twoim środowisku
              panuje taki zwyczaj. Jeśli robiła tak Twoja babcia, mama i wszystkie ciocie to
              gdzie Ty miałaś się nauczyć inaczej. Jednak czy Tobie się to podoba czy nie,
              czy się ze mną zgadzasz czy nie, to prawda jest jedna, butów się nie zdejmuje.
              Jednak jeśli w jakimś środowisku przyjęte jest inne zachowanie to przecież nie
              ma w tym nic złego, to nikomu nie robi przecież krzywdy. Istotne jest, żeby
              umieć się prawidłowo zachować wtedy, gdy człowiek znajdzie się w sytuacji dla
              siebie niecodziennej, poza swoim środowiskiem. To tak jak z zachowaniem przy
              stole. W domu można sobie pozwolić na pewną (w granicach normy) swobodę ale
              ogólne zasady trzeba znać bo może się trafić jakaś "wielka okazja" i też trzeba
              umieć się zachować.
            • Gość: złośliwiec Re: Majka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
              Gość portalu: majka napisał(a):

              > A ja jestem tak nauczona,ze buty zdejmuje i moi znajomi oraz rodzina rowniez
              > tak robia. Wiec mysle,ze nie jestem jakims wykolejencem w tej kwestii?
              > Absolutnie nie zgadzam sie z Toba ale kazdy ma prawo robic co Mu sie podoba i
              > co uwaza za stosowne.
              >
              > Pozdrawiam.


              A na kanapie i fotelach folia? ;)))
              • Gość: majka Re: do zlosliwca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
                Mylisz sie zlosliwcze, dla scislosci -pilot tez bez folii,hehe.

    • Gość: Hania Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20 lat temu
      Co za kot... zeby nasikac komus do buta... Dawno temu mialam kota ktoremu
      przenigdy w zyciu nie przyszloby do glowy cokolwiek z tych rzeczy robic w domu.
      Przygarnelam go , bo byl bezdomny, ale tak naprawde to mysle, ze to on
      zaadoptowal i zaakceptowal nas najpierw. Byl super wyjatkowy i madry ale
      niestety zaginal nam jak zmienilismy dom. Co do tego zapachu to nasyp do buta
      sode oczyszczona, ktora niezawodnie wchlonie przykry zapach.Nie przejmuj sie,
      napewno pomoze.
      • zigzaur Re: Ratunkuuuuuuuu! 20 lat temu
        Jest taki kosmetyk samochodowy Sonax w sprayu. Pomyślany do neutralizowania w
        samochodzie zapachów pozostawionych przez psy ale myślę że do kocich zapachów
        też się nada (a także po niektórych ludziach).
    • Gość: mariandy@wp.pl Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
      Taki nasz męski los,kot niekastrowany i męższczyzna takiż, są na waszych
      łaskach.Dziewczyny zlitujcie się,nie wszystko może pachnieć chińskimi
      perfumami,my[meni] czasami pachniemy francuskimi perfumami firmy {Fettor].A
      buty zsikane przez kota , niestety do kasacji, {zssyp}.
      • Gość: Jamjam Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.pl / *.enterpol.pl 20 lat temu
        Kota też do kasacji.Nie trzymajcie szczuchów w domach!
        • f.l.y Re: Ratunkuuuuuuuu! 20 lat temu
          gdyby to zrobił mój kot - zwróciłabym Ci pieniądze za te buty.

          tak powinni zachować się właściciele owego 'sikacza', bez względu na to, że
          buty zdjęłaś na własne życzenie...
          • Gość: Matylda Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
            Oni też chcieli zwrócić za buty, nawet dołożyliby wszystkie własne ale przecież
            nie wezmę od nich żadnych pieniędzy.
    • schokolady Re: Ratunkuuuuuuuu! 20 lat temu
      i co z butami???? Uratowalas???
      • Gość: goska Re: Ratunkuuuuuuuu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Matylda ,jak pantofelki zaszczane przez kota? Napewno po tym piasku sa juz
        pachnace i mozesz w nich paradowac. Lepiej juz ich u nikogo nie
        zdejmuj ....zapach moze byc bardzo niemily....Szkoda ludzi.Hehe....

        Takie buty trzeba jak najszybciej wyrzucic a pomysl ich ponownego noszenia jest
        obrzydliwy.A fuu....
      • Gość: Matylda Re: schokolady IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20 lat temu
        Niestety nie nadają się do noszenia. Założyłam raz ale jak rozgrzały się od
        nogi znów zaczęły śmierdzieć. Na to nie ma rady. Trzeba wyrzucić.
        • Gość: Jarema Re: schokolady IP: *.pl / *.enterpol.pl 20 lat temu
          Bo kto normalny trzyma kota szczucha w domu? Już dawno powinni się pozbyć
          śmierdziela i przeprosić za szkody przez niego wyrządzone.Szkoda tylko twoich
          butów.Chyba nieprędko do tych ludzi zawitasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka