Dodaj do ulubionych

spaliłam spodnie-pomocy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20 lat temu
Witam wszystkich,
Pomócie, wczoraj spaliłam mężowi spodnie od garnitury. Spaliłam - to może za
duzo powiedziane, nie ma dziury, jest taka plamka od przyłożenia żelazkiem,
widac jak sie przyłoży pod światło.
Jak to jakoś wywabić, szkoda spodni ...
Z góry dziekuje za pomoc
Obserwuj wątek
    • Gość: XX Re: spaliłam spodnie-pomocy IP: *.dip.t-dialin.net 20 lat temu
      przetrzyj sciereczka zwilzona roztworem octu, badz tez przeprasuj spodnie
      przez te sciereczke, a nastepnym razem spodnie od garnituru prasuj tylko przez
      sciereczke badz siatke ochronna
      • Gość: tak tylko... Re: spaliłam spodnie-pomocy IP: *.hsd1.nj.comcast.net 20 lat temu
        jak spalilas nogawke u dolu,
        utnij obie nogawki i zrob krotkie spodenki:)
        Na lato jak znalazl!
        :))))))))
        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka