Dodaj do ulubionych

Grube, grubsze, puszyste...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
wskaznik BMI nie jest najdoskonalszym wskaźnikiem, ponieważ nie
uwzglednia wcale budowa ciała. Osoby dobrze umiesnione będą miały
ten wskaznik wyższy. Bardziej wiarygodny jest pomiar tłuszczu. Można
go zrobić za pomocą "techniki", ale można też w domowym zaciszu przy
pomocy ogólnie dostepnych przyrządów. tutaj jest ciekawy artykuł na
ten temat: cellbolic.com/kulbiz/cell.php?
co=art&idart=274/Sprawdz_ile_masz_tluszczu./
Obserwuj wątek
    • Gość: iliasz Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.adsl.inetia.pl 19 lat temu
      otyłość to oznaka lenistwa i bezmyślności.
      • Gość: xxx Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.dolsat.pl 19 lat temu
        niekoniecznie jest to oznaka lenistwa ,

        zawsze miałam wage w normie , okazało się że nie mogę zajśc w ciążę, zaczełam brac hormony.... apetyt wcale się nie zwiększył jadłam nawet mniej niż wcześniej i tyłam bardzo szybko ( uda , brzuch )
        leczenie zakończyło się fiaskiem , przestałam brać leki i nadal tyłam ( ok. 1,5 kg do 2 kg miesiecznie) , mój organizm odkładał wszystko co się da , sytację unormowały inne hormony tzn tabletki antykoncepcyjne oczywiscie odpowiednio dobrane , przestałam tyć i teraz staram sie zrzucić te kilogramy ( około 26 ) które nagromadziłam w zaledwie rok czasu.......i nie muszę się starac ... przy odzywianiu takim jak zawsze chudną bez niczego 2 , 3 kg miesięcznie
        • Gość: leon Bo nic nie robią i wpierdzielają ciastka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
          a mężczyźni ciężko na to wszystko pracują
          • Gość: zzz Re: Bo nic nie robią i wpierdzielają ciastka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
            Nie jestem tolerancyjny bo nie toleruję nietolerancyjnych.
            • Gość: Lekarka Używają często wibratora na orgazmu łechtaczkowy!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
              Drażnienie elementów dowcipnych przyrządem mechanicznym wywołuje wyzwalanie nadmiaru tzw. enzymów puszystych.
      • Gość: puszysta~ Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.chello.pl 19 lat temu
        głupi jesteś iliaszu, wiesz? i bezmyślny.
        a dla tych co już stracili nadzieję polecam serwis vitalia.pl
        schudłam już 9 kg, inni dużo więcej nawet, polecam! :)
        • Gość: w normie Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: 213.230.130.* 19 lat temu
          Najlepsza dieta to mniej zrec a wiecej sie ruszac a jak nie macie
          czasu na silownie to proponuje zmienic prace z tej siedzacej za
          biurkiem na jakas fizyczna
      • Gość: Ala Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.devs.futuro.pl 19 lat temu
        Nieprawda. Jestem otyla. Zawsze bylam, od dziecinstwa. Nie jestem
        leniem - pracuje 12 godzin dziennie. Nie jestem bezmyslna - jestem
        inteligentna, zaradna, bystra, dowcipna, blyskotliwa. Nie znasz mnie
        = nie oceniaj mnie. Wiecej akceptacji, tolerancji, milosci do
        blizniego. Nie ma potrzeby nikogo obrazac, tylko dlatego, ze jest
        inny. Zycze Ci, zebys ZAWSZE spotykal/spotykala sie z akceptacja i
        tolerancja.
    • Gość: adfbaksoe Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.centertel.pl 19 lat temu
      żadna dieta żadna aktywność nie pomoże jeśli się będzie żarło jak świnia

    • Gość: http Grube, grubsze, puszyste, spasione jak prosięta IP: 213.199.198.* 19 lat temu
      grube = ble
    • Gość: swiniopas [...] IP: *.hsd1.or.comcast.net 19 lat temu
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: lena Grube, grubsze, puszyste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      Do lekarza aby okreslił dietę - smiechu warte.Pani doktur przepisała
      mi 1 serię antybiotyku i stwierdziła, że już w porzadku a ja nadal
      się źle czuję, mam nadal napady kaszlu, bolą mnie plecy, ciągle
      chrząkam jak mam cos zacząć mówic.Chciałam zeby skrócic wedrówkę juz
      sama prywatnie zrobic przeswietlenie i pójść z nim prywatnie do
      lekarza nie mogłam zrobic bo trzeba skierowanie .I po prostu mi rece
      opadają a tu mówią ze jak troszkę za dużo przytyjesz to Tobą zajmie
      sie pan/i dietetyk - już to widze chyba ze za gruba kasę.
    • Gość: ala Grube, grubsze, puszyste... IP: *.smrw.lodz.pl 19 lat temu
      w ciągu 2 lat w trakcie kuracji hormonalnej w postaci plasterków przytyłam 10
      kg, które bardzo trudno mi zrzucić. ,,Chorowałam" na menopauzę, kuracja była
      niezbędna ale to wszystko weszło mi w brzuch w tzw oponkę (cóż za ładna
      pieszczotliwa nazwa). Niekiedy czułam się jak narkoman na głodzie, szczególnie
      nie mogłam przejść normalnie obok słodyczy. Gdy doszły kłopoty ze stawami
      rzuciłam tę kurację ( mimo wyrażnego niezadowolenia lekarza prowadzącego) i jest
      lepiej! Ale ruszam się trochę, pilnuję mniejszych porcjii nie jem ciast i
      ciastek, przynajmniej nałogowo bo sporadycznie to i owszem.
      • Gość: justi Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: 81.15.202.* 19 lat temu
        moja mama miała to samo jak brała plasterki a potem tabletki.
        Mówiłyśmy jej z siostra że przy małym wzroście wyglada jak pączuszek
        ale ona wprost nie mogła zrezygnowac ze słodyczy.
        • Gość: tomeczek Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Gość portalu: justi napisał(a):

          > moja mama miała to samo jak brała plasterki a potem tabletki.
          > Mówiłyśmy jej z siostra że przy małym wzroście wyglada jak pączuszek
          > ale ona wprost nie mogła zrezygnowac ze słodyczy.

          Czyli było to nie z powodu kuracji a z powodu słodyczy.
    • Gość: roman Grube, grubsze, puszyste... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19 lat temu
      dla tego kobiety tyja bo sa lakome na jedzeniea mezowi da 10 deko a
      zona 5 kilo zjada byle czego i byle co gada dba tylko osobie a ty
      chopie charuj jak wol a jedz jak niemowle takie sa te grobasy
      pozdrawiam poradnik domowy a grbasy niech tyjom dalej ti im wyidzie
      na zdrowie
    • an-ita Grube, grubsze, puszyste... 19 lat temu

      W wieku 36 lat utylam, 8 kilo( z 55 do 63, 164 wzrostu) w porywach
      do 66kg, i wmawialam sobie, ze to dlatego ze juz przemiana materii
      nie ta, spowolniona, jadlam jarzyny, owoce, nie za duzo slodyczy i
      wydawalo mi sie ze, tak juz musi byc.
      Nie docieralo do mnie , ze jem po prostu za duzo. Wydalalo mi sie,
      ze jesli tylko nie jem fast food, za duzo slodyczy, to powinnam byc
      szczupla.
      Moment przebudzenia nastapil troche bezwiednie, pojechalam na
      wakacje do Azji i nie mialam wyjscia , musialam jesc tylko
      azjatyckie jedzenie, zeszczuplalam i ta podroz uswiadomila mi, ze
      trzeba jesc to momentu zaspokojenia glodu i zeby zjesc trzeba byc
      naprawde glodnym.
      Czy wam sie zdarza naprawde byc glodnym ?
      Teraz na sniadanie jem pomidora salate i kawalek ryby(najczesciej
      tunczyka z puszki) wszystko po polowie, z sosem ( oliwa, musztarda
      vinegret i miod) czsami zmienia skladniki, w czasie dnia gorzka
      czekolada( pare kostek ) lub owoc ( najlepiej sezonowy), zeby byl
      smaczny i soczysty. Wieczorem salata ( oczywiscie z sosem)i albo
      ryba , albo stek albo wedlina . dwa razy w tygodniu ser, albo
      czasami salata z kozim serem.
      salaty to cale pole do popisu.
      Zapomniec ziemniaki, chleb, makaron , slodycze , cos slodkiego?
      miod.
      Jak nie, to sorry Winnetou
      byla grubaska

      • Gość: ssacrac Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: 80.50.33.* 19 lat temu
        Jak dla mnie masz idealne parametry nie za gruba nie za chuda,
        uwielbiam takie dziewczyny, chude bleee.
        Pozdrawiam
      • Gość: tomeczek An-ita, jesteś w sam raz, o co ci chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        an-ita napisała:

        > W wieku 36 lat utylam, 8 kilo( z 55 do 63, 164 wzrostu) w porywach
        > do 66kg,

        63 - 66 kg przy 164 cm wzrostu? Toż to właściwe proporcje, o co ci chodzi? Byłaś
        przedtem anorektyczką? 55 kg przy 164 cm to chodzący wieszak na płaszcze a nie
        kobieta.
        • Gość: Helena Re: An-ita, jesteś w sam raz, o co ci chodzi? IP: *.asta-net.com.pl 19 lat temu
          no nie wiem... ja mam prawoe 180 i waze 64 kg i chce schudnac, bynajmniej nie
          jestem wieszakiem...
          • Gość: tomeczek => helena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
            Gość portalu: Helena napisał(a):

            > ja mam prawoe 180 i waze 64 kg i chce schudnac, bynajmniej nie
            > jestem wieszakiem...

            Z czego chcesz schudnąć?! Z kości na ości?
            Niewiasto, podtucz się pilnie, bo cię wiatr z balkonu zabierze! :)
          • Gość: ichi51e Re: An-ita, jesteś w sam raz, o co ci chodzi? IP: *.bulldogdsl.com 19 lat temu
            zgadzam sie. Ja mam 170 i waze 61 a naprawde przydaloby sie zrzucic z piataka.
            No ale moze to zalezy od budowy.
        • Gość: nok Re: An-ita, jesteś w sam raz, o co ci chodzi? IP: *.aster.pl 19 lat temu
          pitolisz ;-)kolego.Zalezy od budowy ciala.Ja majac tez sam wzrost i
          wazac jako nastolatka 55 kg wygladalam ..nienajszczuplej,przy 57 jak
          pasztet-tyje w brzuchu i na twarzy dlatego wyglada to poprostu
          nieladnie a nie kobieco.Wazac obecnie 53 kg tez nie wygladam jak
          wieszak..bynajmniej,ale jest ok.zreszta "wieszactwo" mi nie grozi-duzo
          trenuje i mam poprostu dosc umiesnione cialo.Moja 2 cm wyzsza
          kolezanka wazy 59-60 kilo i wyglada szczuplo, ale u niej inaczej
          rozklada sie tluszcz.
    • Gość: reksio Grube, grubsze, puszyste... Typowe Polki... n/t IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
      qwerty
    • lejla81 10 kilo w ciąży? 19 lat temu
      Przyznawać się, która ile w ciąży przytyła! Ja jestem na początku 7
      miesiąca i już przytyłam ponad 10. Wcale się nie obiadam i tych
      kilogramów po mnie jakoś specjalnie nie widać, bo jedyne co mi
      urosło to brzuch. Czytałam gdzieś, że normą powinno być 10-14, więc
      lekko przerażona zapytałam się lekarza: co jest? A on mi na to, że
      mało komu się udaje w tych 10-14 kg zmieścić. Kto zatem wymyśla
      takie durne normy? Powtarzam: nie obiadam się, prawie nie jem
      słodyczy, dużo spaceruję, przed ciążą byłam normalnej budowy, tzn.
      ważyłam 56-57 kg przy wzroście 168. Co Wy na to?
      • Gość: m. Re: 10 kilo w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        lekarz chciał Cię pocieszyć
        • lejla81 Re: 10 kilo w ciąży? 19 lat temu
          :) Być może, z tym że ja naprawdę nie czuję się i nie wyglądam na
          grubą kobietę w ciąży. Chociaż oczywiście zaraz mi powiecie, że
          wszyscy mnie pocieszają, a ja się sama oszukuję. Ale przed ciążą
          byłam bardzo wyczulona na punkcie swojej wagi, więc to chyba nie to.
      • szadoka Re: 10 kilo w ciąży? 19 lat temu
        Ja przytylam 30 kg. Zajelo mi 2 lata ciezkiej walki zeby wrocic do poprzedniej
        wagi ( waga wyjsciowa 58 przy wzroscie 168)
        • Gość: kim Re: 10 kilo w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Urodziłam dziecko 4 wrzesnia i juz po tygodniu miałam wagę sprzed
          ciąży. Ale też przytyłam w ciąży tylko 6 kg (przy 175cm wzrostu).
          Udało się, ponieważ się pilnowałam. Stosowałam dietę montignaca -
          drugą fazę.Jest to sposób odżywiania jak najbardziej dozwolony w
          ciąży. Zachęcam dziewczyny oczekujące dziecka do zainteresowania się
          tą dietą- miło być ładną mamą :)
      • Gość: tj Re: 10 kilo w ciąży? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        Przeciez prawidłowo do twoje wagi 10 kg w 7 m-scu to własciwie
        górna prawidłowej norma wagi . Jak duze dziecko ilosc wód płodowych
        itd wszystko sie liczy ( wody płodowe prawidłowa norma od 2 do 3,5
        litra na koniec ciazy ) czyli róznica 1,5 kg . dzieci waga
        ostateczna to od 2600 do 4000kg ( norma ) . jeszcze przybedziesz
        około 3-4 kg , dopiero 7 msc około 1 kg na m-sc . Ale z ciazami
        roznie bywa ja w kazdej przybyłam inaczej Od zaledwie 6 kg druga
        córka po 28 I córka i 9 kg najmłodsza .Wszystko zalezy od ciazy
        Rzadko jest ta prawidłowa waga zreguły sie ja przekracza
    • Gość: naprawdetrzeźwy Gdy się żre miast jeść, a zamiast chodzić/biegać IP: *.axelspringer.pl 19 lat temu
      siedzi przed TV i ogląda debilne serialne dla sprawnych umysłowo inaczej, to się
      wygląda jak tucznik.

      Baby (bo nie kobiety!)! Ktoś was zmusza do żarcia i siedzenia przed TV?
      • Gość: paulina Re: Gdy się żre miast jeść, a zamiast chodzić/bie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19 lat temu
        smutne jest to jak bardzo prymitywne są niektóre komentarze..
        próżność gnoju nie zna granic
        • introligator_snu Re: Gdy się żre miast jeść, a zamiast chodzić/bie 19 lat temu
          Moze w zlej formie to przedstawil ale tak to niestety wyglada.
      • Gość: wrażliwy Re: Gdy się żre miast jeść, a zamiast chodzić/bie IP: *.171.79.218.crowley.pl 19 lat temu
        dobrze gada!
        dać mu wódki :)
    • Gość: O Grube, grubsze, puszyste... IP: 217.153.224.* 19 lat temu
      Kto tyje ten tyje ... ja nie moge ... ide do dietetyka w przyszlym
      tygodniu :/
      • Gość: danny Bo Mieszkają w Anglii !! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19 lat temu
        to podstawowa przyczyna.
    • Gość: kasia Grube, grubsze, puszyste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
      1200 kcal? Szanowna pani chyba na głowe upadła. Metabolizm sie
      zwolni, organizam zacznie gromdzić tłuszcz na gwałt, bo będzie miał
      wrażenie, że jest okres "głodu i posuchy". Ograniczyc kalorie - tak.
      Ale o ok. 500 dziennie. To bardzo proste - 2 bułeczki dziennie z
      serem. Zamiast tego pełnoziarniste pieczywo, żadnych przekąsek
      między posiłkami, żadnych słodkich napojów. Bez głodzenia się,
      wyrzeczeń (no, chyba że ktos nie ume zyć bez coli).
      I druga rzecz - ostatni posiłek powinno sie jeść 3 godziny przed
      spaniem. Czyli jeśli ktos kładzie sie o 1 w nocy to powinien zjęśc
      kolację o 22. Bo to ma istotny wpływ na metabolizm. Aha - kolacja to
      nie fura kanapek z serem czy tłustą wędliną, ale np. serek wiejski z
      warzywami, pieczona ryba z surówką, jajecznica z żółtka i 2 białek.
      BEZ CHLEBA!
      • Gość: anjia Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        no tu się zgadzam. naprawdę wiele daje jak się zrezygnuje z białego pieczywa-
        może i jest smaczne ale bardzo szybko po jedzeniu znów czuje się głód. naprawdę
        warto przestawić sie na pełnoziarniste pieczywo - spróbuj Fitness Style
        Schulstada- wyjątkowo smakuje:)
    • Gość: były otyły n I s K o W ę G l O w O d A n O w A dieta! IP: *.lodz.msk.pl 19 lat temu
      dużo warzyw ,białek i zdrowego tłuszczu(tak TŁUSZCZU !!!)plus
      ograniczenie syfów w żarciu(przede wszystkim zero cukru w
      jakiejkolwiek postaci i konserwantów-czytać etykiety!)
      kładę głowę,ze schudnie każdy,bez głodzenia się.
      jak czytam te brednie w gazetach,to smiech mnie ogarnia -1200 kcal
      hehe

    • Gość: maj Grube, grubsze, puszyste... IP: 84.38.160.* 19 lat temu
      Oba preparaty zalecane przez p.doktor - są truciznami, niestety.
      • Gość: dzekson2 Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        najlepsza dieta to kaganiec na ryj wiem coś na ten temat ważyłem
        165kg przez 8 mieś schudłem 27 kg nie jest to może wyczyn wielki
        ale najważniejsze dla mnie jest to że od roku nie przytyłem waże
        zależy jak rano się wysram jak dobrze to 135 a jak niebardzo 138 ale
        w tych granicach no i od 1 pażdziernika znów zakładam kaganiec na
        twarz muszę zlecieć tak do 115-120kg i zona mówi że to styknie i już
        więcej nie chce żebym schudł jedzonko 5 razy dziennie pieczywko waza
        jajko na twardo pomidorek parówka sałata kapusta i da sie przeżyć
        początek jest najtrudniejszy a potem jakoś poleci pozdrawiam i życze
        wytrwałości s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376
        • Gość: obserwator2 Re: Grube, grubsze, puszyste... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Gość portalu: dzekson2 napisał(a):

          > jajko na twardo pomidorek parówka

          Dobrze piszesz! Ale radzę - zrezygnuj z parówek. Niewiele drożej, a
          na pewno zdrowiej będzie zjeść kawałek wędzonej makreli. A pikling,
          czy szprotki to nawet wyjdzie taniej. A zdrowiej!
          Ja mam dostęp do końskiej kiełbasy. Jedyna wędlina jaką kupuję
          (niezależnie od ryb). Chudziutka, niedroga a sycąca. Parówki to
          przynajmniej 30% tłuszczu i to tego złego.
      • Gość: dk Do maj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
        maj napisał(a):

        > Oba preparaty zalecane przez p.doktor - są truciznami, niestety.


        Są truciznami. Ale ludzka mentalność jest taka, że lepiej się truć
        różnymi świństwami niż pracować nad sobą, zmienic nawyki żywieniowe
        czy styl życia.
        • Gość: obserwator2 Trucizny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19 lat temu
          Każdy wie, że woda czysta (DESTYLOWANA) to też trucizna!!!!

          No i co z tego?

          Denerwują mnie szczególnie Ci, co pogardliwie mówią (gdy im cos sie
          nie podoba) - "chemia". Wszystko na tym świecie jest chemią. Prawie
          wszystko użyte niewłaściwie może zabić (przypominm film "Wielkie
          żarcie" - tam popełniono zbiorowe samobójstwo objadając sie
          najwyszukańszymi delikatesami).
          Gdy wskutek rozmaitych zaszłości organizm ustawił się na ścieżce
          bardzo niskiej przemiany materii (kosztem wielu zaniedbań i
          zwiększenia ryzyka katastrofy), a jest do zlikwidowania nadwaga, to
          posłuchanie chamskiej rady "ŻP" (żryj połowę), czyli poniżej tego
          iskiego metabolizmu, doprowadzic może tylko do katastrofy zdrowotnej.
          Podniesienie farmakologicznie owej przemiany sibutraminą jest jak
          najbardziej wskazane.
          Jeśli lekarz mówi, że sa przypadki, gdy sibutramina jest wskazana,
          to znaczy że sa takie przypadki! I radzę powstrzymac się z
          prostackimi komentarzami.
    • Gość: Catbert HRM Grube, grubsze, puszyste... IP: *.nat.student.pw.edu.pl 19 lat temu
      10 kg po porodzie (bobas też swoje waży ;) )
    • ymati Grube, grubsze, puszyste... 19 lat temu
      nie jedza a zrą ponoc objadanie to psychiczne jak mozna tak sie
      utuczyc -kiedys tuczylo sie gęsi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka