Dodaj do ulubionych

RYBIKI!!jak walczyć z tym paskudztwem??

19 lat temu
Witam, mam łazienkowy problem z rybikami...z tego co wiem one
egzystują w pomieszczeniach, gdzie jest wilgotno(trudno, żeby w
łazience wilgotno nie było), ale ja już mam ich serdecznie dość. Czy
znacie może jakiś sposób, żeby się ich pozbyć? Uwielbiam spędzać
czas w łazience, ale te robale skutecznie odbierają mi całą
przyjemność:/// z góry dziekuję za wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • larwisia Moim zdaniem ... 19 lat temu
      Witam :)

      Temat rybików pojawiał się już dość często. W szoku byłam, gdy szukając metod
      ich zwalczania, trafiłam na stronę Fan-Clubu rybików !!
      Większość osób twierdzi, że nie należy zabijać tych stworzonek, gdyż są one
      rzekomo sympatyczne i nie robią nikomu krzywdy. Wiele ludzi po prostu ich nie
      tępi, a niektórzy nawet twierdzą, że:
      cyt.: "Miło jest mieć w domu jakieś zwierzątko"

      Jeśli chodzi o mnie, to ja też wolałabym, żeby w łazience, nie było żadnych
      robali, nawet gdy nie robią krzywdy. Zakłócają one estetykę pomieszczenia i
      automatycznie niszczą chęć przebywania w łazience.

      Nie wiem jaki jest skuteczny sposób, by je wytępić. Słyszałam, żeby w kąt
      nasypać garść cukru. One ponoć jedzą ten cukier i jeśli będzie go dużo, to pękną
      z przejedzenia.
      Można zapewne kupić też jakieś trutki, na insekty w sklepach.

      Podaję link, na temat innego forum o tym jak tępić Rybiki Cukrowe:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=65494207
      POZDRAWIAM :-)
      • devilseyes_xxx Re: Moim zdaniem ... 19 lat temu
        Fan-klub rybików????hmm to już totalna przesada. Istotnie nie robią
        nikomu krzywdy, raczej powodują obrzydzenie. Co do zdania, że miło
        jest mieć jakieś zwierzątko to z równym powodzeniem mogłabym hodować
        komary, albo ćmy. Zwierzaka już mam KOTA, ale naprawde ma on
        nieporównywalnie wiecej zalet, niż łazienkowi lokatorzy.
        Jakoś średnie mam samopoczucie, gdy po gorącej, odprężającej kąpieli
        smaruję się balsamem, a tu mi taki mały robal przez środek łazienki
        przebiega mając głęboko w poważaniu, że jestem tam JA!
        Dzięki, spróbuję z tym cukrem, choć jakoś nie jestem przekonana, że
        one pękają z przejedzenia;), a jak nie przyniesie to rezultatu to
        zastosuje jakieś bardziej drastyczne metody.

        --
        Kobieta jest cudem boskim...szczególnie gdy ma diabła za skórą...
      • larwisia Re: Moim zdaniem ... 19 lat temu
        Oczywiście Rybiki nie pękną dosłownie :) Myślę, że chodzi tu o to, że gdy zjedzą
        duże ilości cukru, to może z tego powodu zdychają ? Coś w tym, jest skoro
        nazywają się Rybiki-Cukrowe.
        Jeśli to nie poskutkuje, warto zaopatrzyć się w jakieś specyfiki, typu Raid, czy
        inne :)

        Pozdrawiam i napisz jak postępy w walce z Rybikami.
        :-)
        • devilseyes_xxx Re: Moim zdaniem ... 19 lat temu
          Hehehe no właśnie widzisz tak mam, że jak jest dużo problemów to ja
          jakieś "głupawki" dostaję w ramach odreagowania:) i tak sobie
          właśnie wymyśliłam, że rybiki po zjedzeniu dużej ilości cukru pękają
          jak balony z gumy do żucia;)))))mam dość bujną wyobraźnię i
          wyobrażenie to spowodowało niepohamowany wybuch smiechu;)może nie
          jest to humor najwyższych lotów, ale za to spontaniczny śmiech
          poprawia samopoczucie;)Zaraz biegnę wysypać tym małym paskudom
          trochę cukru i niech "popekają" w cholerę;)
        • Gość: maks0029 Re: Moim zdaniem ... IP: *.CNet.Gawex.PL 11 lat temu
          ja to bym je domestosem polal
    • cherryhills Re: RYBIKI!!jak walczyć z tym paskudztwem?? 19 lat temu
      Witam. Też mam problem z rybikami, z tą różnicą że u mnie to one
      egzystują w każdym pomieszczeniu, a nie tylko łazience. Nie powiem
      gdzie je znajdowałam, bo nie będę dodatkowo obrzydzać. W każdym
      razie rybiki to jest zmora nowego budownictwa i jak się dowiedziałam
      to tępi je skutecznie dezynsekcja. Ale uwaga: musi być ona
      przeprowadzona w CAŁYM domu/bloku. To co działo się u nas było od
      początku skazane na niepowodzenie: była dezynsekcja korytarzy ale za
      odrobaczanie mieszkań musieli by płacić jego lokatorzy. Kilku to
      zrobiło ale po co, skoro rybiki przetrwały w innych mieszkaniach i
      znowu rozlazły się po całym bloku.
      Generalnie masakra z tymi robalami. Można też próbować je usunąć u
      siebie w domu (mając na uwadze, że zawsze mogą napłynąć nowe - od
      sąsiadów) kupując np. w castoramie taką specjalną płytkę. Kładzie
      sie to w łazience i podobno działa. Nie próbowałam.
      Mój sposób to zabijanie każdego osobnika, nawet tego mini-mini. One
      żyją dość długo, więc jak Ci się zrobi żal takiego małego to on Ci
      potem wyjdzie jako spasiony robal. Wiem z doswiadczenia :)
      • devilseyes_xxx Uciekły???wrócą?? 19 lat temu
        wysypałam cukier i od 2 dni ani jednej paskudy nie widziałam????
        wywiało je czy co?myślicie, że wrócą?(oby nie)
        Cherry ja mieszkam w starej kamienicy i tutaj wiekszość mieszkańców
        w mojej części jakby to ładnie ująć hmm pachnie świerkiem. Wogóle
        mało ludzi tu dba o jakąkolwiek higienę, co można wywnioskować z
        zapachów wydobywających się spoza ich drzwi, więc mimo moich
        usilnych chęci oni z pewnościa by się nie zgodzili na dezynsekcję,
        bo mają to w nosie czy im robale biegają po domu czy nie. Ale swoją
        drogą dziwne, że po całym mieszkaniu Ci się rozbiegły, bo one są tam
        gdzie wilgotno i brudno(choć nie śmiem twierdzić, że tak jest u
        Ciebie, bo np ja łazienkę myję 2/3 razy w tyg i też mi sie zalęgły)
        NA SZCZĘŚCIE na razie zniknęły i OBY ta sytuacja się utrzymała.
        Pozdrawiam i życze wytrwałości w walce z tym małym g...em.
    • rijeka1 Re: RYBIKI!!jak walczyć z tym paskudztwem?? 19 lat temu
      Ja mieszkam w 10letnim budynku i mam wrażenie, że przechodzą od sąsiadów przez
      łazienkę. Ostatnio pojawiają się też w kuchni. Każdego staram się zatłuc a przed
      dłuższym wyjściem z domu spryskać kąty odpowiednim sprayem. Wtedy przez kilka
      tygodni potrafi być spokój, ale niestety potem się zjawiają i są dni kiedy co
      rano znajduję w wannie (!) zaskoczonego rybika. Ale nie mogę tego robić zbyt
      często, bo te spraye to jednak trucizna.
      Słyszałam o metodzie wymieszania cukru pudru z boraksem, podobno to pierwsze je
      przyciąga, to drugie - zasusza. Co myślicie?
    • Gość: Fill czytajcie etykiety spreyów do zwalczania robali. IP: *.dynamic.chello.pl 12 lat temu
      Większość z nich zabija również koty! Trzeba Uważać! Chodzi szczególnie o jeden składnik, którego nazwy chwilowo nie pamitam.
    • Gość: kate Re: RYBIKI!!jak walczyć z tym paskudztwem?? IP: *.dynamic.mm.pl 12 lat temu
      U was to pryszczu jak macie w łazience i kuchni tylko. Ja mam na łóżku i z pokoju przeprowadziłam się do salonu. Mam jakąś fobie bo wstaje w nocy i sprawdzam czy te cholerstwo jest. Wylałam domestos na listwy i obok podłogę w pokoju w nocy po 3h od wylania nic nie było, ale w łazience z 20 to jest obrzydliwe. Pomocy . Jak mam zlokalizować to cholerstwo? Nikt w domu się tym nie przejmuje nawet moja mama, a jest czyścioszką. I każe mi z nimi spać w pokoju. Gdyby sama miała je włóżku to by się chyba wyprowadziła. Pomocy to straszne ja nie śpię codziennie do 6 bo czekam, aż będzie jasno i sobie pójdą.
    • taka_jedna3 Re: RYBIKI!!jak walczyć z tym paskudztwem?? 12 lat temu
      Borasol z cukrem pudrem tylko nie podam Ci dokładnie proporcji bo nie pamiętam. Wysmaruj ta papką na noc miejsca z których wyłażą np. Przestrzen pod sedesem. I zostaw na noc. U mnie to działa. Stosuję tą metodę od razu gdy zobaczę choćby jednego rybika. Po tym przez dlugi czas " go" nie ma.
      • Gość: lukasz Re: RYBIKI!!jak walczyć z tym paskudztwem?? IP: 91.230.99.* 11 lat temu
        Polecam specjalistyczną chemię i będzie jak ręką odjął... marlonddd.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka