Dodaj do ulubionych

jaki prezent?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
w czerwcu koleżanka wychodzi za mąż. chciałabym kupić Im jakiś ciekawy
pomysłowy prezent, coś czego nie dostaną w kilku egzemplarzach. cena tak do
150 zł. ma ktoś jakieś sugestie? dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kropla_beskidu Re: jaki prezent? 18 lat temu
      Wybierz dwie filiżanki dla zakochanych, zamiast całego kompletu. Może ładną
      lampkę nocną. Jest masa pięknych, np. w kształcie żółwia. Ważne by prezent dla
      młodej pary, służył długie lata. Jeśli należysz do najbliższej rodziny młodej
      pary, możesz się nawet pokusić o niedawanie prezentu na ślubie, ale umówić się z
      młodą parą, że dasz to, czego nikt im nie podaruje, a czego będą potrzebować.
      Może komplet ozdobnie haftowanych ręczników dla dwojga, zestaw do fondue,
      naprawdę ładny zegar do kuchni, ozdobne serwetniki.
      • dominikjandomin Re: jaki prezent? 18 lat temu
        kropla_beskidu napisała:

        > Wybierz dwie filiżanki dla zakochanych, zamiast całego kompletu. Może ładną
        > lampkę nocną. Jest masa pięknych, np. w kształcie żółwia. Ważne by prezent dla
        > młodej pary, służył długie lata.

        Ważne, aby był w ich guście.

        Ja lampkę w kształcie żółwia, nie obrażając nikogo, bym wrzucił na Allegro.

        Trudno jest wymyślać prezent, nie znając osób.
    • Gość: en Re: jaki prezent? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu
      a moze jakies bilety na ciekawy spektakl lub koncert , moze operetka
      itp?zalezy co mlodzi preferuja o ile wogóle cos takiego preferują
    • ta.mi Re: jaki prezent? 18 lat temu
      Niedawno wydawałam corke za maz,i moja kolezanka swoja.Jezeli moge zasugerowac
      to młode pary wola chyba pieniadze niz jakies bezuzyteczne dla nich
      prezenty.Kazdy ma inny gust ,upodobania.A tak młodzi sami zdecyduja co im bedzie
      potrzebne i na co przeznaczyc pieniazki.Sadze,ze taka forma dawania własnie
      pieniedzy jest teraz bardzo popularna wsrod zawierajacych małzenstwa par,nawet
      na zaproszeniach slubnych wiekszosc taktownie zaznacz ,ze woli pieniazki.
      • mama_4 Re: jaki prezent? 18 lat temu
        Myślę, że pieniądze nie są dobrym pomysłem - chyba, że młodzi wyraźnie tego
        oczekują. Miło jest wziąc do ręki coś, co kojarzy się z konkretną osobą. Po
        latach pieniędzy się nie pamięta - ile, od kogo, a już na pewno nie budzi to
        żadnych szczególnych emocji. Pewnie, że lampa w kształcie żółwia nie jest może
        najlepszym pomysłem (chyba, że się młodych i ich gusta świetnie zna), ale jeśli
        chce się dac coś wyjątkowego, to zakładam, że są to ludzie bliscy sercu i że się
        jednak coś niecoś o nich wie - przynajmniej się zna jakiś tam aspekt ich życia.

        • dominikjandomin Re: jaki prezent? 18 lat temu
          mama_4 napisała:

          > ale jeśli
          > chce się dac coś wyjątkowego, to zakładam, że są to ludzie bliscy sercu i że si
          > ę
          > jednak coś niecoś o nich wie - przynajmniej się zna jakiś tam aspekt ich życia.

          Ale w tym wypadku nie piszesz o poradę na forum... chyba, ze wiesz, że są
          milośnikami X, a Ty na X sie nie znasz i oczekujesz pomocy... Ale nie takie
          pytanie totalnie w próżnię...

          A potem masa prezentów nietrafionych i mlodzi sie męczą - schandlować, wywalić,
          czy się może ciotka obrazi?
      • Gość: milka Re: jaki prezent? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu
        > potrzebne i na co przeznaczyc pieniazki(..)nawet
        > na zaproszeniach slubnych wiekszosc taktownie zaznacz ,ze woli
        pieniazki.

        Zartujesz chyba?

        • dominikjandomin Re: jaki prezent? 18 lat temu
          Gość portalu: milka napisał(a):

          > > potrzebne i na co przeznaczyc pieniazki(..)nawet
          > > na zaproszeniach slubnych wiekszosc taktownie zaznacz ,ze woli
          > pieniazki.
          >
          > Zartujesz chyba?

          Chyba nie...

          Też się z tym spotkałem - acz nie na oficjalnym zaproszeniu, tylko na
          zawiadomieniu o ślubie, skierowanym do równie, jak młodzi, młodym duchem i
          szalonych przyjaciół. Co młodzi wysłali statecznym ciotkom - nie wiem.

          W gruncie rzeczy - rzecz niegłupia. Ciotka ostatnio - na 50(!) rocznicę ślubu
          dostała tyle pościeli, ze stwierdziła, ze tylko dokupi łóżka i zakłada hotel. A
          mogliby pomyśleć, że babka i dziadek, 3 dzieci, 4 wnuków, 50 rocznica ślubu - to
          pościel już mają...
          • Gość: pty-sia Re: jaki prezent? IP: *.pl 18 lat temu
            my tez dostlaismy na zaproszeniu wierszyk, w stylu - nie martwcie
            się o prezent, który zajmuje dużo miejsca, wolimy pieniądze.
            O tyle bez sensu, że zostlaiśmy zaproszeni na sam ślub i oprócz
            kwiatów żadnego prezentu nie planujemy, bo z jakiej niby racji?
            Na innych ślubach były prośby o nieprzynoszenie kwiatów tylko: a)
            maskotek do domu dziecka (super pomysł), b) słodyczy (czemu nie), c)
            wina (co już jest przesadą, bo o ile kwiaty, słodycze czy maskotkę
            moge kupić tanie, to w zaproszeniu była wprost sugestia jakie wino
            kupić i koszt takiego wina znacznie przewyższał koszt kwiatów). Na
            szczęście na ten 3-ci ślub i tak się nie wybieraliśmy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka