Gość: nina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu To prawda, czytajmu, nie bójmy się pytać i... negocjujmy. Uwaga zwłaszcza na Lukas Bank!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Adam Uwaga, bankowa pułapka! IP: *.adsl.inetia.pl 18 lat temu Lukas Bank najgorszy i traktuje klientów jak intruzów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Uwaga, bankowa pułapka! IP: *.4web.pl 18 lat temu Lukas Bank obiecywał 8% ale tylko dla kwot wpłaconych do któregoś tam lipca. A jak juz się wypłaciło i wpłaciło ponownie to, mimo, że w okresie trwania promocji, nie dostałam 8%. Zresztą nigdy ich nie było. Było 7,9%. A w GEMoney za kartę kredytową płaci się w drugim roku 85zł i to bez względu na to czy z niej wielokrotnie korzystaliśmy czy nie. Jest to jedna z najdroższych kart kredytowych na rynku. Przy podpisywaniu umowy mówiono mi o możliwości negocjacji opłaty za drugi rok, w rzeczywistości takiej możliwości nie ma. I Uwaga!!! Za spóźniona wpłatę pobierają aż 45 złotych. Znów najwięcej na rynku. No i jest obowiązkowe ubezpieczenie, o którym mi nie powiedziano. Na dodatek w Warszawie nie mają nawet jednego punktu kasowego!!! Radzono mi, żeby minimum 30 dni przed upływem roku złożyć wniosek o rozwiązanie umowy a po miesiącu przyjść po następną kartę.W PKO BP opłaty są uzależnione od kwot z jakich korzystaliśmy. I płaci się 50, a nawet 25% opłaty. Ale zwolnienia z opłaty nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eh Re: Uwaga, bankowa pułapka! IP: *.adsl.inetia.pl 18 lat temu kk mam w polbanku i jestem zadowolony, bo nie ma zadnych niespodzianek.. a unikac to radze złodziei z providenta.. rwe wlosy z glowy na widok ich reklam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Uwaga, bankowa pułapka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu > unikac to radze złodziei z providenta.. rwe wlosy z glowy na widok ich reklam. Mam dokładnie to samo. Jeszcze się reklamują...wrrr. A najbardziej trafne jest jedno zdanie z reklamy (dziwię się, kto im takie teksty układa), coś w rodzaju "różne są o nas opinie" - u mnie przekreślałoby na starcie. Odpowiedz Link Zgłoś
juliuszmickiewicz Slogan ku przestrodze. 18 lat temu To nawet etyczne, ostrzegać w swoim sloganie reklamowym o prawdziwej naturze firmy. Pamiętam jeszcze inne, coś w stylu „sami do Ciebie zajedziemy”, odnośnie łatwości kontaktu z firmą. Naprawdę przerażające! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gjm Uwaga, bankowa pułapka! IP: *.euro-lan.pl 18 lat temu ja czasem nie rozumiem z czego te nieporozumienia wynikaja. przeciez kazdy jak cos "reklamuje" to pokazuje dobre strony! zadaniem i OBOWIAZKIEM klienta jest spojrzec na oferte krytycznie. czy jak ktos idzie do punktu ksero (wszedzie jest powiedzmy 10 gr za strone A4) i widzi napis "ksero A4 od 6 gr" to go to "od" nie dziwi i nie zastanawia?? (na marginesie - 6gr to dla ilosci wiekszej niz np 1000stron, poza tym tez 10gr) to czemu sie burzymy na banki? poza tym, umowy sie czyta!! pracowalem w banku kilka lat i wiem, ze 90% ludzi nie czyta w ogole umow, a 5% przeleci oczami prawie-nie-czytajac i wychodzi na to samo. a uwierzcie mi, ze pracownicy czesto sami nie wiedza co w tych umowach sie czai, bo maja procedury, ktorych sie trzymaja i nie wiedza czesto ktory zapis umowy jest do czego. wiec jak wam naliczaja oplate, ktorej nie mialo byc to sie wprost zapytajcie gdzie to bylo i uczcie sie na swoich bledach!! a tak a propos artykulu: "Jeżeli bierzemy kredyt, bank stosuje niższy kurs waluty, ale gdy go spłacamy - wyższy" - chyba autor powinien nobla dostac za ten zapis. Do kantoru jak idziemy i kupujemy walute obca to kantor bierze po wiekszym kursie niz jak sprzedajemy mu walute! aaa, to straszne!! w zyciu bym nie pomyslal! a wy? podsumowujac: uwazajcie na wszystko i z doswiadczenia (albo z rozsadku) pytajcie. o wszystko. jak pracownik banku zobaczy, ze sie wypytujecie (nawet o glupoty) to w wiekszosci przypadkow wspomni w koncu o niekorzystnych szczegolach, o ktore sami nie spytamy. bo pytajacy klient to wymagajacy i ostrozny klient. a takiego stracic jest latwo. pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kizia CitiBank:((((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18 lat temu CitiBank stosuje takie metody,zwłaszcza te z darmową kartą kredytową za "darmo i bez zadnych opłat" metody które stosuja to czysta beszczelnosc...!! Karty "rozdaja na stacjach benzynowych,bardo łatwo ją uzyskac,ale pozbyc sie jej to juz majstersztyk.Komunikacja z bankiem fatalna,wymuszone przekazywanie zbadnych info przez sms za 4,90 PLN,wymuszone ubezpieczenia karty,chociaz z niej nie korzystasz!!! Zdecydowanie nie polecam i nie dac sie nabrac tak jak mój naiwny małzonek. Przede wszystkim posiadanie tej karty także obniza zdolnosc kredytowa w innym banku,o czym się przekonalismy! z reszta to nic nadzwyczajnego:( Jestem wsciekła na takie jawne szubrastwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lobo Nordea - pfuj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18 lat temu Właśnie wracam z 'interwencji'. Przy kredycie wmusili mi kartę kredytową, któej zdecydowana byłam nie używać. Przyszła opisana jako płatnicza, trudno, dałam się nabrać, zapłaciłam. Zmyliło mnie, że przez 3 miesiące od otwacia rachunku nie przyszła żadna inna karta, tzn. debetowa. Dziś się okazało, że ktoś ZAPOMNIAŁ ją wystawić! Ha ha, ale kredytowej to nie zapomnieli! Lepsze smaczki: pani zaczęła szukać tej karty po systemie, wyszło jej, że mam dwa kody dostępu do konta, które w dodatku dzielę z jakąś nieznaną mi osobą, a w ogóle to zaraz, ja mam chyba tylko lokaty............. Sama nie wiem, śmiać się, czy uciekać od tego burdelu jak najszybciej? Odpowiedz Link Zgłoś
f.l.y Re: Nordea - pfuj! 18 lat temu o mateczko kozłowska... na Twoim miejscu chyba zmieniłabym bank :) to ja opowiem swoją historyjkę :) miałam konto w BPH, które po fuzji z PKO SA jest w PKO SA mam w rachunku otwartą linię kredytową i kiedyś z niej skorzystałam na wyciągu pojawiły się odsetki, parę złotych ale bez żadnego opisu toteż napisałam do PKO maila z pytaniem jak jest oprocentowana ta linia kredytowa, ile to procent? a co mi na to PKO? że: tyle samo jak dotychczas w BPH no to ja piszę dalej: tyle samo, ale ile? procentowo liczbowo ile? przecież naliczając mi te odsetki muszą wiedzieć jakim procentem je liczyli a oni mi na to: sprawę skierowaliśmy do wyjaśnienia, jak będziemy już wiedzieli to damy pani znać no to ja za telefon do infolinii pytam - jaki to procent a pan na infolinii - że nie wie, żebym zadzwoniła do BPH! dzwonię do BPH na infolinię, a tam mówią mi, żebym się dowiedziała teraz w PKO SA :) /pani z BPH powiedziała mi jednak jak była oprocentowana ta linia przed fuzją z PKO SA i wiem, ale czy tak samo jest oprocentowana teraz?/ czekam na odpowiedź z PKO SA i nie daruję im tego, choć konto zamykam i przenoszę do innego banku :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuyu Re: Nordea - pfuj! IP: *.ip.netia.com.pl 18 lat temu BPH połączyło się z Pekao S.A. a nie z PKO BP :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: użytkownik karty Re: CitiBank:((((((( IP: 80.54.146.* 18 lat temu No nie...świadomość naszego społeczeństwa mnie powala... 1. z ubezpieczeń mozna zrezygnować; 2. każda karta kredytowa jako produkt kredytowy obniża zdolność bo jest zgłaszana do BIK-u, tak samo jak linia kredytowa w koncie osobistym; Korzystam i nie płacę żadnych ubezpieczeń, nie mam żadnych sms-ow, i nie mam opłaty za kartę :) Można? tylko trzeba wiedzieć jak, a jak sie komuś nie chce dowiedzieć jak, to niech płaci :) Luuudzie czytać, czytać i jeszcze raz czytać, a jak się komuś nie chce to niech przynajmniej pyta... Tylko narzekania, a nikomu nie chce sie ruszyć 4 liter żeby się czegoś dowiedziec... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś