Dodaj do ulubionych

lokówko - suszarka Rowenta

17 lat temu
Czy ktoś używał suszarko - lokówki Rowenta, tej obrotowej? Jakoś nie mogę
sobie wyobrazić, że nie plącze włosów. W jednym sklepie ekspedientka bardzo
zachwalała, w innym powiedziała, że jedna klientka oddała, bo nie była zadowolona.
Obserwuj wątek
    • tor-tilla Re: lokówko - suszarka Rowenta 17 lat temu
      Ja mam Rowentę i strasznie ja sobie cenię. Owszem, pierwsze użycie
      (nieumiejętne) poskutkowało splątaniem włosów (długość do ramion). Teraz, po
      czasie, mogę nie brać na wyjazdy suszarki, ale Rowentę zawsze zapakuję (choć
      duża). Może i nie mam czasu, żeby z nią się wyginać przed lustrem kilkanaście
      minut (bo może wtedy byłby efekt "fryzjera"), ale wystarcza ze 2-3 minuty i
      włosy są ładnie ujarzmione.
      Polecam.
      • Gość: Magda Re: lokówko - suszarka Rowenta IP: *.legnica.vectranet.pl 17 lat temu
        Też mam Rowentę i jestem z niej bardzo zadowolona. Tak jak
        poprzedniczka nie mam czasu/niechce mi się perfekcyjnie ukladac
        wlosow, ale kilka minut naprawde wystarczy zeby fryzura fajnie
        wygladala.
        Z kolei mojej siostrze nie odpowiadala i ja ja odziedziczylam:) Ona
        ma cienkie wlosy i twierdzi ze po uzyciu Rowenty miala przylizane.
        Ja z kolei mam geste i do ramion i bardzo sobie ja cenie.
        Tak ze musisz sama wyprobowac:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka