Dodaj do ulubionych

co zrobilam zle - ogorki

17 lat temu
Zrobilam tak jak w przepisie,tzn kiszenie ogorkow...umylam,zalalam posolona
przegotowana i ostudzona woda ( mogla byc zbyt ciepla?))),dolozylam zestawu do
kiszenia czyli kopru chrzanu czosnku itp....wlozylam do kamiennego garnka...i
sa miekkie,wstretne,tak czesciowo mieki od jednego konca,niektore cale a pare
twardych..ogorki wybieralam u kobiety na rynkusama rwonej wielkosci..co sie
stalo??/
Obserwuj wątek
    • smutas13 Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
      Moim zdaniem, woda nie mogła być zbyt ciepła. Ja zawsze zalewam
      ogórki wrzątkiem z solą - prosto z pieca. Zawsze są twarde, jędrne.
      Ile gospodyń - tyle przepisów.
      Może w ogórkach było zbyt dużo chemii?
      • cus27 Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
        Jasne!
      • Gość: Olga Re: co zrobilam zle - ogorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17 lat temu
        smutas13 napisała:
        > Moim zdaniem, woda nie mogła być zbyt ciepła. Ja zawsze zalewam
        > ogórki wrzątkiem z solą - prosto z pieca. Zawsze są twarde, jędrne.
        > Ile gospodyń - tyle przepisów.
        > Może w ogórkach było zbyt dużo chemii?

        Zgadza się. Ja od zawsze robiłam ogórki z zimną wodą, ale kiedyś usłyszałam, że
        niektórzy zalewają wrzątkiem. Nie ma różnicy, można i tak, i tak. Ale od pewnego
        czasu też zaczęły mi nie wychodzić niektóre partie ogórków. Wszystko robiłam jak
        zawsze, a nie zawsze wychodziły dobre. Od kogoś usłyszałam właśnie o tej chemii,
        którą są faszerowane, nawożone itd. To ona odpowiada za stan przetworów. Tylko
        za chiny nie wiem, jak wybierać te odpowiednie ogórki, staram się kierować tym
        co znam z własnego ogródka, ale to żadna gwarancja niestety.
    • Gość: inga Re: co zrobilam zle - ogorki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17 lat temu
      Pewnie miałaś miesiączkę i dlatego nie wyszły.
      • and-a Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
        No pewnie....Trzeba było wtedy nazbierać o północy na cmentarzu
        pająków i podłożyć pod garnek....Żartuję, ale takie zabobony mnie
        osłabiają. Rozumiem,że na trwała albo farbowanie włosów okres może
        mieć wpływ, ale na ogórki?Jakieś fluidy w okresie wydzielasz?
        Jeszcze czerwona wstążka na odczynianie uroków....
        • jane-bond007 Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
          przetestuj na sobie a potem sie wypowiedz
    • linn_linn Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
      A jaka byla sol?
    • groszek-5 Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
      Jestem zawodowcem kuchennym i w tym przypadku widze tylko dwie
      przyczyny.Mianowicie:Ogorki byly nafaszerowane solidnie chemia i z pewnoscia sa
      ze szklarni sztuczie pedzone.Druga przyczyna to,to,ze ogorki na kiszenie zawsze
      sie bierze tzw.gruntowe.Czyli takie ktore rosna na polu i na naturalnym
      sloncu.Rowniez musi byc dosc dobry gatunek ziemi na ktorej rosna.
      Poza tym to zadnego bledu nie widze.To wszystko co Ci wyszlo to nie TWOJA wina.
      • linn_linn Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
        Podobno sol musi byc kamienna, nie warzona.
    • kol.3 Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
      A chrzanu i kopru było odpowiednio dużo? Chrzan daje jędrność.
      • anmar123 Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
        Sól warzona też zawiera chemię: antyzbrylacz (cyjanek żelaza) + jod (jodek potasu). Chemii nie zawiera sól specjalna do kiszenia ogórków - kamienna z Kopalni Soli w Kłodawie.
        Moja Pierwsza Połowa jak zakisi ogórki to wytrzymują do następnego zbioru.
        • ssaczek Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
          Robię od zawsze na takiej soli jaką mam i wychodzą, przyczyną muszą
          być same ogórki, są odmiany które np. po kiszeniu są smaczne, twarde
          ale cuchną jak skarpety.
        • zona_jarka Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
          Nie pisz bzdur skoro nie wiesz!!! Jaki cyjanek żelaza, to trucizna
          jego się nie stosuje! Jako antyzbrylacz do soli kuchennej stosuje
          się heksacyjanożelazian(II) potasu (E535) który nie jest trucizną !!!

          www.poch.com.pl/wysw/utworz_pdf.php?nr_karty=1000
          • Gość: AnkaKw Re: co zrobilam zle - ogorki IP: *.enterpol.pl 17 lat temu
            Jeszcze za wcześnie na ukiszenie dobrych ogórków.
            Jak już ktoś napisał - do kiszenia tylko z gruntu.
            I woda tylko z kranu.A nie przegotowana i gorąca.
            • Gość: ... albo nie ... Re: co zrobilam zle - ogorki IP: *.lupro.net 17 lat temu
              ogórki wodą z kranu, zalewają Przetwórnie. W domu, można
              poeksperymentować.
    • e-emma-e Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
      Na początku zerknęłam, czy ten wątek nie był założony w ubiegłym
      roku. ;) Kiszenie ogórków w maju - sprawa raczej z góry przegrana.
      Do kiszenia nadaja się tylko ogórki gruntowe i to nie wszystkie
      odmiany. W maju są w sprzedaży jedynie ogórki sałatkowe, a te,
      choćby i z gruntu, nie nadają się do kiszenia. Ja zawsze kiszę
      ogórki w sierpniu.
      • ssaczek Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
        e-emma-e napisała:

        > Na początku zerknęłam, czy ten wątek nie był założony w ubiegłym
        > roku. ;) Kiszenie ogórków w maju - sprawa raczej z góry przegrana.
        > Do kiszenia nadaja się tylko ogórki gruntowe i to nie wszystkie
        > odmiany. W maju są w sprzedaży jedynie ogórki sałatkowe, a te,
        > choćby i z gruntu, nie nadają się do kiszenia. Ja zawsze kiszę
        > ogórki w sierpniu.

        Robię systematycznie małosolne już od ponad miesiąca(w 3 l.
        kamieniaku co tydzień) i tylko raz wyszły kiepskie ale z tym trzeba
        się liczyć o tej porze roku.
        • e-emma-e Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
          ssaczek napisał:

          > Robię systematycznie małosolne już od ponad miesiąca(w 3 l.
          > kamieniaku co tydzień) i tylko raz wyszły kiepskie ale z tym
          trzeba
          > się liczyć o tej porze roku.

          Z sałatkowych? Jestem szczerze zdziwiona.
    • madzix88 Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
      A ja zalewam gorącą wodą z solą /łyżka na litr/ i po 3-4 dniach są już ogórki małosolne:D
      • Gość: __jan Re: co zrobilam zle - ogorki IP: *.adsl.alicedsl.de 17 lat temu
        teraz TYLKO malosolne, na dobre ogorki trzeba poczekac do sierpnia
        • smutas13 Re: co zrobilam zle - ogorki 17 lat temu
          Aktualnie kisi się czwarty nastaw w garnku 2 -litrowym, glinianym.
          Zalewam wrzącą solanką.
          W moim sklepie są gruntowe. Nie wnikam skąd.
          Wychodzą chrupkie i jędrne.
          • Gość: AnkaKw Re: co zrobilam zle - ogorki IP: *.enterpol.pl 17 lat temu
            A ja w2łaśnie zajadam pachnące i chrupiące ogóry małosolne które robię zawsze w
            ten sam sposób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka