20.08.10, 11:01
synek ma 10 tygodni.od poczatku jest problem z dopajaniem :(
nie chce pic nic oprocz mleka- nutramigen
czasem przed jedzeniem pociagnie pare razy myslac ze to jedzonko i w
ryk kiedy sie zorientuje ze go chce "oszukac". W upaly pil
minimalnie ...czasem wypil troche wody.probowalam wode,
woda+glukoza, herbatka z kopru...nic mu nie smakuje.
czy istnieje koniecznosc dopajania karmiac mm? kupki sa ladne, nie
ma problemu z wyproznianiem.
Obserwuj wątek
    • agxa1 Re: dopajanie 20.08.10, 11:05
      hyba troche zdublowalam watki...o dopajaniu z tym ze na razie jak
      radzilyscie nizej soku jablkowego nie podam bo za wczesnie...
    • barbara.gierowska Re: dopajanie 20.08.10, 14:50
      Witam,
      Niektórym maluchom wystarczają w zupełności płyny zawarte w mieszance. Dlatego
      mozna okresowo propoinować picie np wodę,ale bez nacisków :)
    • pepperonia Re: dopajanie 02.09.10, 13:08
      Mam dokładnie ten sam problem, mój synek kończy niebawem 3 miesiące, wmuszenie w niego płynów innych niż mleko (jednorazowo max 20 ml) to wyczyn. Kiedy się zorientuje, że to nie mleczko, zaczyna pluć, niby się krztusić (dałam raz pusty smok na próbę, też się od razu "zachłysnął":))), uśmiechać się zza smoka, żuć go. WALKA jednym słowem. Mleczko pije bardzo chętnie (NAN HA / Active). uciekam się zatem do dwóch patentów: do mieszanki daję za każdym razem ok 10 ml więcej wody, niż powinno być, a wodę lub herbatkę podaję z takiej samej butelki co mleko (tzn firmy, butelka jest sterylna, chodiz mi o kształt smoka), zawsze cieplutką jak mleko. Po wypiciu 20 ml syn się orientuje, ze jest robiony w bambuko... Podawanie łyżeczką (mięciutką) za namową lekarza skończyło się niestety porażką i ogromnym płaczem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka