Viburcol-prosze o rade

24.06.05, 17:55
Moj 24 dniowy syn cierpi podobno na kolke i lekarz zalecil viburcol - 1/3
czopka, natomiast mam pytanie jak dlugo mozna stosowac i ew. jak czesto w
ciagu dnia moge podac synowi ten czopek (lekarz zalecil stosowanie, ale bez
przesady - ja natomiast nie moge patrzec jak maly cierpi i dawalabym za
kazdym razem, tzn syn ma ataki kolki z reguly trzy razy w ciagu dnia, rano po
karmieniu ok 7,po poludniu ok 17 oraz wieczorem ok 20,21). Prosze o odpowiedz.

Z gory dziekuje,
Patrycja
    • mazuba Re: Viburcol-prosze o rade 24.06.05, 18:40

      przepraszam, ze sie wtrace, ale...
      viburcol jest lekiem podawanym dzieciaczkom w stanach niepokoju, co mozna
      przeczytac na ulotce, ale nie slyszalam, zeby leczyl kolki.
      nie chce nikogo szykanowac, ale nam tez lekarka przepisala od reki ten lek, a
      ja nie wiedzac co to jest polecialam i wykupilam i do dzisiaj a mala ma prawie
      trzy miesiace nie zuzylismy ani jednego czopka. moze przedstawiciele tej firmy
      dobrze dzialaja...
      w kazdym razie ze swojego niedlugiego doswiadczenia polecam bardzo! na kolki
      Plantex. takiemu maluchowi jak Twoj powinno wystarczyc raz dziennie, ew. dwa
      razy: rano i wieczorem. nam pomogl bardzo, corcia wyla calymi dniami tak ja
      bolal brzuszek. a po skonczeniu pierszego miesiaca zaczelam podawac do mleczka
      esputikon i tez swietnie dzialal. Aha przez krotki moment kiedy byly kolki+
      problem ze zrobieniem kupki dzidzia dostawala Omneo, potem robilismy 50:50-
      Omneo i Bebilon, teraz juz tylko Bebilon.
      Viburcol dalabym na przyklad po bolesnej szczepionce, ale to tylko sugestia
      malo doswiadczonej jeszcze mamy.
      Polecam plantex i esputicon.
      pozdrawiam
      magda
      • azja.david Re: Viburcol-prosze o rade 24.06.05, 20:42
        Noto i ja sie wtrące.Viburcol to lek homeopatyczny,wiec jesli nie pomoze to na
        pewno nie zaszkodzi,a czopek pomaga w odejsciu gazów i wywołuje kupke.Nam lekarz
        przepisał te czopki, bo maly choć miał 6 miesiecy nie przespał ani jadnej nocy
        normalnie, a te czopki maiały go uspokoic.Noi rzeczywiscie troche pomogły.Na
        kolki natomiast stosowałam prawie wszystko co dostepne!!!Plantex bardzo pomagal
        w zrobieniu kupki i mały bardzo po nim "prutał",Esputikon nie pomagał w ogóle,
        woda koperkowa lepiej, ale tez nie rewelacja.Pomogła dopiero zmiana mleka na
        Bebilon pepti, ale słyszałam,ze Bebiko Omneo tez pomaga i jest bez recepty.A
        jesli karmisz piersią to spróbuj przejsc na diete eliminacyjną tzn. nie jedz
        nabiału bo moze dziecko tak reaguje na białko mleka krowiego.
        Zycze powodzenia
        Aska mama 16 miesiecznego Dawidka
    • piotr-albrecht Re: Viburcol-prosze o rade 25.06.05, 07:22
      No to napady kolki ma bardzo rzadko i tyle razy może Pani stosować, jesli
      rzeczywiście pomaga, gdyż w homeopatie ja nie wierzę, a skuteczność może
      wynikać z samego włżenia czegoś do kiszki stolcowej co wywołuje m.in. odruch
      oddania stolca lub gazów.
    • ivka2 Re: Viburcol-prosze o rade 25.06.05, 18:10
      A nam Viburcol pomagał na kolkę i Gripe Water 6 razy na dobę po łyżce. Po
      Planteksie natomiast córa wymiotowała. W tak "młodym" wieku lepsze jest
      stosowanie środka np . wody koperkowej częściej a mało. Pozdr
      • kaja_ja Re: Viburcol-prosze o rade 26.06.05, 22:30
        My też stosowaliśmy Viburkol na kolkę czasami pomagał do tego infacol i
        debridat no i w końcu jakoś się uporaliśmy z kolką.Po drodze był
        esputikon,plantex,gripe water ale u nas mało skuteczne.
        • pat171 Re: Viburcol-prosze o rade 27.06.05, 09:13
          A czy mozesz mi napisac co to jest debridat. My aktualnie po wizycie w szpitalu
          (nic nie pomagalo, dziecko caly czas nie spalo a krzyk osiagnal apogeum)
          podajemy viburcol oraz infacol, powoli tez mamy zmieniac mleko na bebiko omneo-
          ale szczerze mowiac nic lepiej, a po nowym mleku syn zaczal jeszcze bardziej ulewac.
          Szczerze mowiac juz nie wiem co robic zeby mu pomoc.
          • bea-ta Re: Viburcol-prosze o rade 27.06.05, 10:01
            Przede wszystkim zachować spokój, bo dzieciom z kolkami pomaga spokój i
            opanowanie rodziców. Drugie - sprawadź co za smoczek używasz i czy nie jest on z
            za duza dziurka i czy maluch w zwiaku z tym nie nałyka sie zbyt duzo powietrza -
            polecam smoki NUK, ale te do szerokich butelek - podobnych do Aventy- First
            Choise( nie wiem czy dobrze napisałam) lub niech mamy polecom inna antykolkowa ,
            sprawdzona butle. Karmienie we właściwej pozycji - odbijaj w czasie i po
            karmieniu malucha. Z tym omneo to bym sie wstrzymała, bo zdecydowanie lepszy
            jest NAN HA Sensitive - dostepny tylko w aptece za koszmarna cene 35 zł. za 500
            g , ale sprawdza sie( ma min. ilośc laktozy i jest lekkostrawne w sam raz na
            problemy z brzuszkiem)!Przynajmniej przez pierwsze 3 m. warto zainwestować.
            Debridat jest dośc silnym lekiem pobudzającym perystaltykę jelit i jesli włąsnie
            perystaltyka jest osłabiona i to powoduje gazy to lek pomoże , jesli zas nie to
            nie pomoże i już( przyczyn kolek jest wiele - niedojrzała flora bakt. jelit,
            niewłaściwe unerwienie jelit, nietolerancja laktozy, nadwrazliwośc na białka
            krowie, przekarmianie i zbyt łapczywe jedzenie, zbyt częsty płacz dziecka (
            nadpobudliwośc malucha) itp.). Mozna podac prebiotyk najlepiej Lacidofil 2 x 1/2
            proszku z kapsułki - rozpuścić w ciepłym płynie i zostawic na 10 min. i podac
            maluchowi - uzupełni niedojrzałą florę bakteryjna jelit. Do tego proszek troisty
            i masowanie brzuszka w ciepłej wodzie zgodnie ze wskazówkami zegara, a potem
            hop na brzuszek. Noszenie na ramieniu. Napisze jeszcze, że czasem nic nie pomaga
            i nie pozostaje nic jak uzbroic sie w cierpliwośc i przeczekać 3-4 m. - u nas
            tak było. Niech pomaga Ci ktos z rodziny, żebys czasem złapała oddech i z czasem
            bedzie lepiej, zobaczysz:-)Pozdrawiam, Beata
            ps. Od infacolu lepszy jest bobotic także kropelki i ma wieksza zawartośc
            simeticonu:-)w 1 ml preparatu.
Pełna wersja