agagaby
23.07.05, 20:15
Moj 3,5 miesieczny synek od tygodnia budzi sie co 3 godz. w nocy do
jedzenia.Do tej pory spal nawet 7 godzin. Ostatni posilek dostaje na spiaco
(sciagniete mleko z piersi; 140 ml) o 23-ciej. Potem budzi sie o 2-giej zjada
w proszku 130ml. Tym razem spi do ~5-tej i zjada 130ml. Potem spi do ~10-tej
ale jak sie obudzi nie jest glodny, nieraz nie je 6 godzin! A jak zawola
(wyglada ze jest potwornie glodny) to zje 70ml i nie ma sily mu wiecej
wmusic. I tak caly dzien. Dziennie zjada 650ml, troche chyba malo na 3,5 tyg.
przy wadze 5,450gram i 62 cm. Prosze o porade jak przetrwac ten kryzys i jak
z niego wyjsc. pa
Ps. Kupki sa troche pieniste i zielone
wyglada jakby bylo caly czas glodne , bo ssie paluszki i co sie da
dzasla nie sa czerwone