beatatu 26.11.05, 16:47 Chciałabym się dowiedzieć jakie mięsko będzie najwłaściwsze do wprowadzenia jako pierwsze i czy może to być kurczak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
atropina Re: Pierwsze mięsko 28.11.05, 13:59 jasne, byleby nie ze sklepu, chyba, że zamierzasz wychodować dziecko monstertraka ;o) a tak całkiem serio, kurczak jest efektem krótkiego intesywnego tuczu, karma dla takich zwierząt zawiera hormony oraz mnóstwo innnego rodzaju chemikaliów, bywa, że podawane są na fermach antybiotyki, nie koniecznie zgodnie z zasadami "zdrowego żywienia". Dlatego najlepiej jest wybrać zwierze, które zdycha po podaniu czegoś chemicznego lub zepsutego np. królik, mój syn był do roku wyłącznie na mięsie z gołębia, ale on jest alergikiem i pozostałe mięsa wywoływały reakcję alergiczną. Lekarz alergolog zalecił aby w ogóle do czwartego roku zycia nie podawała mięsa ani wędlin ze sklepu :( Kosztowne to niestety :((( Odpowiedz Link Zgłoś
jakw Re: Pierwsze mięsko 28.11.05, 16:02 Nie kupuje, łapie gołębie na balkonie bądź w ogródku... Odpowiedz Link Zgłoś
christych Re: Pierwsze mięsko 28.11.05, 20:06 tzn, że do czwartego roku życia dzieciak będzie tylko jadł gołębie? Jakw - chodziło mi o te 3 pierwsze lata życia. Odpowiedz Link Zgłoś
atropina Re: Pierwsze mięsko 29.11.05, 10:46 nie wyłącznie na gołębiu, bo po ukończeniu 12 msc wprowadziliśmy królika. Wędlina ze sklepu nie ma wiele wspólnego z mięsem, to mieszczanka białek (także soi i mleka), wypełniaczy (np. kaszy manny), chemikaliów (jakiś związków fosforu, teraz nie pamiętam dokładnie) i innych tajemnych rzeczy..... Dodam, że nie jestem "walniętą matką", młody Jo w wieku 8 mies. jadł śliwki z drzewa, które sam sobie upolował :) Odpowiedz Link Zgłoś
atropina Re: Pierwsze mięsko 29.11.05, 10:39 to prawda nie kupuję, ale też nie łapie :)), bo to powinny być nieloty. Kupiliśmy całe gospodarstwo rolne, oczywiście nie dla tych gołębi ;), tylko żeby tam mieszkać :))) Gospodarze miszkali tam jeszcze przez rok, aby mieli czas na kupienie mieszkania w mieście i zamknięcie hodowli, bardzo się przejeli chorobą małego i sami nam zaproponowali mięso, teraz sąsiedzi ze wsi, wiedząc o naszych kłopotach, postanowili wymordować swoje gołebie i dzieki temu nadal mały Jo ma co jeść. Obawiam się, że tego mięsa nie można kupić :( Odpowiedz Link Zgłoś
29w1 Re: Pierwsze mięsko 28.11.05, 19:18 Moja szesciomiesieczna córka ma straszne bóle brzuszka po zjedzeniu zupki z mięsem.Jaka może byc tego przyczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
perse1 Re: Pierwsze mięsko 29.11.05, 00:12 ja jak na razie testuje słoiczki,jadła juz jarzynki z królikiem,jagnięciną,cielęciną i indykiem,wszystko super i az sie oblizywała,jutro kurczak z jarzynkami ze słoika,jakos się na razie boję sama dla niej gotować.pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr-albrecht Re: Pierwsze mięsko 29.11.05, 22:49 moze to byc kurczak, indyk, krolik, wieprzowina. Odpowiedz Link Zgłoś