monika2351
03.01.06, 11:04
mój synek ma 5,5 msc.ponad 2 tygodnie męczy go katar, teraz zaczął odkasływać
go,lekarka po drugiej wizycie skierowała nas na prześwietlenie, bo jak
stwierdziła czasami nic nie słychać przy badaniu maluszków i dopiero na
prześwietleniu okazuje się że zalega cos w oskrzelach czy płucach.pytam czy to
jest konieczne, sytuacja sie poprawiła ale mały teraz częsciej pokasłuje
-chyba odkasłuje wydzieline z nocy. przez cały ten czas podaje mu deflegmin ,
eurespal w syropie i cebion oraz sól fizjologiczną, były tez krople nasivin
ale krótko. Martwi mnie ze moze dostał za słabe leki idlatego to sie tak ciagnie