Dodaj do ulubionych

Pytanie do pani bea-ty.

27.01.06, 22:21
Pani bea-to czytalem wiele pani wypowiedzi ktore naprawde sa ciekawe.W
zwiazku z tym mam pytanie do pani.Moze pani mi pomoze.Moja corka ma 4,5
miesiaca.Wga ur.3.060kg. gdy miala 4 miesiace wazyla 5.660kg.Jak widac ma
niedowage.Dzisiaj bylismy z mala u lekarza a tu 5.800kg.Widac ze malo
przybrala przez dwa tygodnie.Chodzi o to ze mala odmawia picia z butelki.W
nocy zona karmi piersia bez problemu bo corka je przez sen a w dzien bierze
smoczek do buzi to placze,wyplowa i nic.dopiero jak zasnie to przez sen
wypije.z lyzeczki bez problemu zjada kaszke z mlekiem czy zupke,ale butle
odmawia.zeby nie ida,uszy wporzadku,zapalenia jamy ustnej nie ma.od dwoch
tygodi podajemy codziennie zupki po calym sloiczku a waga wcale nie jest
rewelacyjna-wrecz przeciwnie!!!Dzisiaj rano o 5.00 piers-ssala dosyc
dlugo.7.30 mleko 100ml. 11.00 kaszke owocowa z mlekiem 80ml. 15.30 kaszke z
mlekiem 130ml. ok.18.00 zupke 110ml. 20.30 kaszke z mlekiem 100ml. Miedzy
posilkami soczek jablkowo marchwiowy z łyzeczki.Niestety na codzien te pory
sa rozne poniewaz corka w nocy jest na piersi i roznie sie budzi do
karmienia.Lekarka dala nam skierowanie na badanie moczu,morfologi,ale
niestety dobiero idziemy w poniedzialek.Strasznie sie martwimy bo nie wiemy
jaka moze byc przyczyna.co te badania moga wykazac.podejrzewaja anemie a my z
zona nie wiemy nic na ten temat.Moze pani nam cos pomoze-zebysmy jakos
przetrwali do tych badan.P.S corka ma zatwardzenia,mowia ze po zupkach i
kaszkach-co robic??? I jeszcze jedno,kiedys czytalem pani wupowiedz na temat
stawow biodrowych-bylismy u lekarza na kontroli po 2 miesiacach ktory
powiedzial ze jest wszystko dorze ale zaleca szerokie pieluchowanie.nie dal
nawet pieczatki ze bylismy i zadnych wynikow z usg.Skoro jest wszystko dobrze
to po co te szerokie pieluchowani? Bardzo pania przepraszam za meczace
pytania ale bylbym wdzieczny za odpowiedz.POZDRAWIAM.PIOTR
Obserwuj wątek
    • bea-ta Re: Pytanie do pani bea-ty. 28.01.06, 12:26
      Nie możecie zamienic karmien i w dzień podawac piers a w nocy butle jesli tak
      karmicie na spiąco?Odmowa butli jest częsta u malucha piersiowego- smok to nie
      to samo. Może byc to przyczyną i wtedy dobrze żeby butle podawał ktos inny niż
      mama kojarzona z ciepłym cycuiem np. tato. Może problem jest w smoczku- jego
      dobór tez jest wazny. jeśli maluchowi nie smakuje z butli to mozna podawac
      łyżeczką mleko- b. opracochłonne niestety, ale możliwe. Druga rzecz mozę
      mieszanka która dokarmiacie nie smakuje dziecku?Mamy szukaja takiej, która
      najbliżej odpowiada smakowi jej mleka. Przy czym to kwestia gustu i wyczucia
      smaku- każdy ma go inny. MOżna spóbowac mleko mamay i poprosic producentów o
      próbki mlek modyfikowanych( chetnie sie nimi podziela trzeba zadzwonic do
      serwisu konsumenta -nr. na stronach internetowych) i spróbować samemu, które
      bedzie najblizsze ideałowi. Jeśli maluch dostaje mieszanke HA to z reguły sa one
      gorsze smakowo i badziej odbiegają od ideału. Badania w kierunku anemii i mocz
      jest słuszne. maluch nie dostaje zbyt dużo witaminy D3?To też ma wpływ na apetyt
      i zaparcia.
      Ja jeszcze sprawdziłabym ile maluch wypiaj z piersi- dokarmianie mieszanka
      zmniejszca l;aktacjie i nie ma zanczenia czy dziecko ssie długo czy krótko, ale
      czy wypije odpowiednio duzo. Nie ma innego sposobu jak ważenie dziecka przed
      karmienie i po. Ja to robiłam na zwykłej wadze kuchennej do 10 kg;-))))Ile gram
      przybedzie maluchowi gołemu tyle wypił. Może zbyt malo wypija z piersi a z butli
      nie lubi i tu jest problem.
      Zaparcia moga być spowodowane - dokarrmianiem mieszanką, kaszkami ryzowymi,
      które radze zastapic kukurydzianą, czy ryzowo-kukurydziana Bifidus Nestle, czy
      kleikiem kukurydzianym, zupki tez apieraja - zwłaszcza jak mają dodatek
      marchwii( wszedzie jej pełno!) i ryzu. Wybierajcie z półki te bez marchewki- sa
      takie napewno i może warto samemu czasem ugotować - wtedy nie obejdzie sie bez
      dobrego tłuszczu- 5ml / każde 100ml zupki- oliwa z oliwek, pestek winogron,
      slonecznikowy, czy masełko jak nie ma maluch alergii pokarmowej.
      Wybierajcie tez zupki, desery owocowe i soki o działaniu rozluźniającym np.
      Hipp ma na odwrocie napisane jakie działanie ma dany posiłek czy sok. To samo
      wtedy wybierajcie z naszych rodzimych firm. Zwracajcie uwage na dodatki do
      owoców- kleik ryżowy!Zapierający jest najczęśiej dodawany do owoców, żeby
      poprawic ich konsystencje.Lepiej musy owocowe bez dodatków np. Bobovity. Poza
      tym owoce gotowane sa zapierające z zasady, lepiej surowe podawać- nzasze
      rodzime jabłuszka np. skrobac łyżeczką, gruszke, sliwke - Z mrożonki Hortexu lub
      suszoną w słoiczku Gerbera. Kompot z suszonych sliwek. Suszone na slońcu( nie
      konserwowane siarką!!!) owoce- śliwki, brzoskwinie, morele - zmielone, w postaci
      kompotu.
      Poza tym dzieci piersiowe z reguły przechodzac na mieszanke zjadają mniejsze
      porcje niz dzieci od poczatku butlowe. Na cycu maluch je często ale mniejsze
      porcje i ma mniejszy zołądeczek z czasem objetośc posiłków się zwieksza a
      zmniejsza ich ilość. Na butli maluch wsuwa więcej, bo i posiłek bardziej syty a
      i ma starczyc na dłużej. Poza tym nie każdy maluch jest żarty.
      Co do stawów biodrowych, to rozumiem, że lekarz zrobił USG i zalecił szerokie
      pieluchowanie. Nie mi podwarzac zalecenia specjalisty,szczególnie, że nie znam
      szczegółów od poczatku, czy coś sie z bioderkami dzialo , czy wczesniej były
      jakies zalecenia itp. Jesli tak kazał robic to róbcie - nie zaszkodzi a też w
      niczym nie przeszkodzi 4,5 m maluchowi. Kupujcie grubsze pampery np. Happy z
      Belli i na to pieluche flanelową. Ok. 8mż zaczyna się proces kostnienia może do
      tego czasu lekarz chce miec pewnośc , że utrzyma się stan prawidlowy( ale to
      moje gdybanie:-)))Ważne abyście malucha dobrze pielęgnowali- nosili na żąbke,
      układali na brzuszku często, nie krępowali nóżek, nie pociagali za nie w czasie
      przewijania, zabawy. Co do szerokiego pieluchowania tak jak w wielu tematach są
      2 rózne szkoły, co inna AM to inne zdanie:-)Jak to wżyciu:-)Pozdrawiam, Beata
      • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 28.01.06, 21:06
        corka od dwoch miesiecy jest karmiona mieszanie.w nocy piers a w dzien butelka
        i nie bylo zadnych problemow.jest karmiona butelka z aventu.wszystko bylo ok.
        Pani bea-to prosze napisac czy w ciagu dnia corka nie dostaje za malo mleka???
        wczoraj wcisnelismy jej w ciagu dnia 560ml.+ caly sloiczek zupki 130ml. a
        dzisiaj do tej pory 370ml.+ zupka i oczywiscie pozniej na noc przez sen jakas
        butla min.90ml. max. 150ml. to zalezy ile bedzie chciala.co mamy zrobic zeby
        jadla wiecej mleka?czytalem ze dzieci jedza po 600-800ml.a nasza corka w
        przeciwienstwie do innych dzieci prawie nic.Pani bea-to lekarz miesiac temu
        stierdzil u corki krzywice i zalecil 2x3kropl. vigantolu i 2xpo 0,5 łyżeczki
        wapna,moze przez to stracila apetyt? jak juz wczesniej pisalem corka ma
        niedowage i bardzo nas to martwi.w poniedzialek idziemy na badania-czy moga te
        badania wykryc przedawkowanie wit.d3???a co pani sadzi na temat laktulozy,czy
        warto podawac?BARDZO DZIEKUJE PANI ZA WCZESNIEJSZA ODPOWIEDZ.POZDRAWIAM.PIOTR
      • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 28.01.06, 21:07
        cpani bea-to co tojest ten sinlak czy cos takigo?
        • bea-ta Re: Pytanie do pani bea-ty. 29.01.06, 11:55
          Po pierwsze mniej nerwowo, bo także wpływa na dziecko, jesli podchodzicie z
          butlą do karmienia zniepokojem - ile dzisiaj zje. Dziecko to czuje.
          Druga rzecz córa jest między 3 a 10 centylem, nie aż tak tragicznie!Po drugie
          najgorzej jest porównywać swoje dziecko do innych, tak jak są różne dzieci tak
          mają różne apetyty. Aby wiedzieć ile córa dokładnie je wypadałoby określic ile
          dostaje z piersi. Jak pisałam długośc ssania nie jest ważna a jego efektywnośc,
          czasem dziecko ssie, ale nie je( to, że je słychać po tym, że przełyka)a
          traktuje cyca jak uspokajacz. Nie ma innego wyjścia jak ważyc malucha na
          golaska przed i po nakarmieniu + to co w mieszance i będzie wadomo ile zjada.
          Co ważne ile jest tych posiłków na piersi-2-3 więcej. Mam nadzieje, że żona nie
          jest na drastycznej diecie, bo matka karmiąca ma spozywać 500ckal/dobę wiecej
          niz normalnie a czasem mamy spozywqają tylko 500 kal zywiąc się ryżem,
          ziemniakami i chlebem z dżemme i pijąc litry wody- z tego nie ma dobrej
          laktacjii i pokarm jest mało wartościowy dlamalucha a mama przy okazji sama się
          wyniczcza!Może wtym problem jeśli małżonka jest na diecie.
          Nie wiem czy dobrze zrozumiałam- diecko nagle straciło apetyt?Czy po prostu
          tyle od poczatku je. Jak pisałam często są kłopoty z karmieniem piersią i
          butlą, bo dziecku nie odpowaida smak mieszanki- wtedy trzeba kilka wypróbować (
          pisałam jak) , po drugie można mieszać mleko kobiece z mieszanka, że by dziecko
          chetniej jadło, po trzecie butle lepiej, żeby nie podawała mama, bo dzieco
          czując jeje zapach a nie dostając piersi może niechetnie jeśc. Najważniejsze to
          co pisałam o ilości pokarmu i mieszanki- dziecko piersiowe różnie długo może
          dochodzić do wiekszych ilości mieszanek spożywanych na raz. Poza tym normy to
          tylko srednie- zarówno te tyczące masy ciała jak i spozycia mleka. Dzieci
          mogabyc wieksze i mniejsze niz norma przewiduje i zjadac mniej i więcej niz
          norma przewiduje i jest to normalne. Mamy w społeczeństwie i chudziny i osoby o
          dużej tuszy to samo tyczy się dzieci.
          Druga rzecz to zwiekszcie kalorycznośc posiłków - podając kasze 2xdz z
          masełkiem, zupki z podwójna ilością tłuszczu, sinalk ( odpowiednik mleka dla
          alergików, rodzaj kaszki opartej na ryżu)czasem dla podtuczenia malucha
          zalecaja robic na mleku modyfikowanym, ale prosze nie robic tego samemu!To
          obciąża przewód pokarmowy.
          Duże dawki wit. D3 moga miec wpły na pogorszenie apetytu i owszem. Bada się
          wówczas poziom wapnia w surowicy krwii
          www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,273
          www.forumpediatryczne.pl/specjalista/ep,272
          Przy czym przy objawach krzywicy nie ma wyjścia jak podawanie witaminy D3,
          wskazania są ważniejsze niz brak apetytu.
          Nie zmusicie dziecka do jedzenia wiekszych ilości, zmuszanie konczy się
          wychowaniem niejadka!!!Dziecko ma traktować posiłek jako przyjemnośc a nie
          obowiązek czy mus, wyluzujcie. Badania rostrzygną- warto robic poz. wapnia w
          surowicy, przyu duzych dawka witaminy D3, bo leczenie krzywicy też powinno
          odbywac się pod kontrolą.
          Jesli nie bedzie podłoża chorobowego tzn., że taka uroda malucha i ma
          zwyczajnie mniejszy apetyt. Czytając forum mozna znaleźc posty mama niejadków a
          później drobnych dzieci, czasem i takie maluchy są .
          Zwiekszcie kalorycznośc posiłków, żona niech zobaczy ile ma pokarmu( ilośc
          odciaganego pokarmu nie jest rónoznaczna z ilością zjadaną, bo maluch moż etyle
          nie wyssać).Mam niech dba o diete, odpoczynek. Sprawdx cie technika karmienia i
          piersią i butlą - nałykanie się dużej ilości powietrza nie sprzyja apetytowi-
          trzeba maucha odbijac w trakcie i po zjedzeniu. Poza tym czy dopajacie dziecko-
          podawanie dużej ilości słodkich płynów hamuje apetyt malucha, dużej ilości
          soków, słodkich deserów.
          Na zaparcia dobra bedzie laktuloza, ale starajcie sie regulowac dieta a
          mieszanka dobrze aby była z porbiotykiem czy prebiotykiem, to pomaga.
          Naprawde spokojnie prosze, bo z postów wynika, że jesteście bardzo
          zdenerwowani. Jeśli maluch nie ma małego apetytu na podłożu chorobowym to sie
          nie zaglodzi, wierzcie mi:-)B.
      • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 07.02.06, 11:09
        witam pani bes-to ponownie.byliśmy z coreczka u laryngologa i uszka sa zdrowe
        badania wyszły bardzo dobrze a mala nadal nie chce jesc mleka.zupke je chetnie
        co robic?moze to zabki?mala dzisiaj konczy 5 miesiecy.w momencie kiedy dajemy
        jej butelke to smoczek przeklada na boki i probuje wlozyc gleboko do buzi na
        dziaselka.co to moze byc???pozdrawiam
        • bea-ta Re: Pytanie do pani bea-ty. 07.02.06, 12:15
          Moga to byc i zęby. Mój syn w tym wieku mial juz 1:-)Może kwestia jeszcze
          dobrego doboru smoka?Przy czym na spokojnie, jesli wyniki sa bez zarzutu, maluch
          przybiera choc nie zawrotnie to nie przejmujcie sie tak bardzo. Dzieci nie sa
          jednakowe, nie porównujcie malucha z innymi. Jak smakują inne dana to można dac
          więcej jesli maluch ma chęć- to co jest w schemacie to propozycja- jak dziecko
          zje 2 słoiczki z apetytem, bo ma na to ochote to niech je na zdrowie. Warto
          kierowac sie apetytem dziecka i jego upodobaniami( szanujcie to nic na siłe), w
          miare jak bedzie maluch starszy mleko straci na wartości , teraz ew. mala podaz
          mleka mozna uzupełnic wapnem w syropie
          ( norma wapna dla dziecka do 6mż 400mg/dobę, od 6-12 mz 600mg/dobe. Jak pisałam
          dzieci piersiowe z reguły maja problemy akceptacja każdego!! mleka
          modyfikowanego i nie maja rodzice na to wpływu!! Ew. mozna wziąśc próbki od
          producentów i spóbować czy inne mleko lepiej nie posmakuje, a tak ( szczególnie
          w czasię zabkowania gdy ssanie smoka może powodować ból dziąseł) można wspomóc
          sie kaszkami mlecznymi czy sinalkiem podawanym łyżeczka 2xdz- podajecie tak
          posiłek?Jest wtedy lepiej akceptowany niz butli?Naprawde nie przejmujcie sie tym
          i nie zmuszajcie do niczego malucha zwłaszcza jesli ten mały apetyt tyczy tylko
          mleka. Dziecko gryząc smoka traktuje go jak gryzak, szczególnie jesli swędza
          dziąśła. Rózne sa dzieci- mój syn nie umiał np. nauczyc sie ssac smoka i
          przezylismy bez tego. Dziecko piersiowe bardziej kojarzy cyca z posilkiem niz
          butle- stąd wynikaja problemy. Poza tym jak mimo, że spróbuje mleka z butli nie
          pije go tylko gryzie smoka to widocznie nie jest glodne i tyle. Zdajcie sie nz
          dziecko i nie stresujcie. Jak je ładnie zupki to proponujcie dodatkowa -
          schematów czy tabel na opakowaniach mlek nie nalezy trzymac sie kurczowo, to sa
          średnie, a dzieci nie sa średnie- są rózne:-)Beata
          • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 07.02.06, 13:48
            wlasnie probowalismy dac mleczko z kaszka z lyzeczki i niestety nic z
            tego,zmienilismy rowniez butelke na inna i tez porazka,bo wyczula mleko i
            zaczela plakac.ale dalismy jej danie z cielecinka z gerbera to tak sie zajadala
            ze az sama otwierala buzke.dlaczego tak jest???
            • bea-ta Re: Pytanie do pani bea-ty. 07.02.06, 14:22
              Będę sie powtarzać- dzieci piersiowe mogą czuc niechęć do mleka modyfikowanego
              jakie by ono nie bylo i w czym by nie było podane, bo to nie to samo co cycuś.
              Niech pije ile chce mieszanki, a nadrabiajcie reszta posilków menu malucha.
              Wapno mozna uzupełnić syropem. Mozna jeszcze spróbować do zupki czy deseru dodać
              miarke mleka rozrobionego w 30 ml wody, ale nie zmuszac na siłe, żeby nie
              zniechęcić dziecka i do tych posiłków. Jak maluch pozna inne smaki to także może
              się zdarzyć, że mleko przestaje mu smakować. Czasem tak dzieci mają i trudno
              dociec przyczyny. Inne skolei nie chca nic oprócz mleka- co maluch to inne
              upodobania. Dziecko przybiera na wadze wiec nie ma problemu, urozmaicajcie
              diete, tak też da się zyć. Proponuje wątek o niejadkach na edziecku- tam rodzice
              dopiero maja problemy:-(Beata
          • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 07.02.06, 13:50
            acha i jeszcze jedno 13 stycznia mala wazyla 5.660kg. a wczoraj byla wazona
            czyli 6 stycznia to wazyla 5.980kg-nie ma rewelacji.
      • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 07.02.06, 11:10
        julcia karmiona jest juz od tygodnia i we dzien i w nocy butelka-piers odmowila.
    • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 07.02.06, 14:21
      a co to jest ten sinlac???jakie jest zapotrzebowanie mniej-wiecej na mleko u 5
      miesieczniaka?i czy do tej ilosci liczy sie dawka mleka wypitego w nocy???P.S
      bardzo pani dziekuje za wszelkie odpowiedzi-JEST PANI ANIOŁEM!!!!
      • bea-ta Re: Pytanie do pani bea-ty. 07.02.06, 14:42
        5mz posiłki 5 x 180ml
        4 x mleko następne, z dodatkiem bezglutenowego kleiku (mieszanka mleczna);
        1 x zupa (papka jarzynowa);
        skrobane jabłko i(lub) sok
        www.mediweb.pl/children/wyswietl_vad.php?action=results&poll_ident=5&id=669
        www.mediweb.pl/children/wyswietl_vad.php?action=results&poll_ident=5&id=669
        Sinalk Z Nestle- jest formą kaszki opartej na ryzu, bezmlecznej wiec dobrej dla
        alergików, ale tez dla dzieci zdrowych od 5mż i swietnie zastepuje porcje mleka
        ze wzgledu na swój skład. Tu jest wszystko o sinalku
        dziecko.nestle.pl/in_menu2_002s_p.asp
        Tu jest wiele o zywieniu i rozszerzaniu diety:
        www.nutricia.pl/index2.php?PHPSESSID=a8304c386f5b2022c5faa5c77399ae8e
        Jak pisałam mozna posprosic producentów- Nutricie czy Nestle o próbki mlek i
        wyslą na zyczenie rodziców i może jakies inne mleko podpasuje. Jest nowa humana
        bananowa z prebiotykiem www.humana.pl/ lub www.hipp.pl/
        Przy czym odstepstwa od schemtów sa dopuszczlane i nie tzrmajcie sie ich
        kurczowo, wszytsko zalezy o malucha:-)B.
        • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 23.02.06, 10:47
          Witam Panią ponownie i serdecznie pozdrawiam oraz dziękuję za wcześniejsze
          porady.Mam do Pani jeszcze jedno pytanko.Nasza córka nadal jest na
          bebiku2,próby zmian mleka bez skutku.Napisze co jadła od dzisiaj w nocy.O godz
          2 w nocy zjadła 90ml.mleka następnie ok.6 rano 60ml. teraz ok.chciałem jej
          podać kaszkę ale niestety jest be-wypl€wa,więc jek tylko przysnęła to wypiła
          60ml.Czy to nie jest za duża przerwa od6 do 10 i tylko 60 ml.mleczka w
          brzuszku???Jak mamy urgulować córeczce menu w ciągu dnia skoro ona je tak mało
          mleka?Ona potrafi nie spać 6 godz.i mieć w bruszku tylko 90ml.mleczka.Wczoraj
          co zasnęła to próbowaliśmy wcisnąć w nią przez sen choć troszeczkę mleka,więc
          jak zasnęła to np.wypila 60ml. potem 30ml. i tak wyszło że danie z gerbera
          zjadła ok18. potem przed snem chcieliśmy podać kaszkę z łyżeczki ale niestety
          nie chciała dopiero ok.2 w nocy-jak już pisałem-wypiła 60ml.mleczka. i o 6 rano
          też 60ml.Co mamy zrobić jak ona jest takim małym niejadkiem?Jak jest głodna to
          wypije 120ml.ale żadko to bywa.Zazwyczaj 60ml. i 90ml.-nie jest to dużo bo
          przerwy między tymi posiłkami są długie.Może pani coś poradzi?POZDRAWIAMY
    • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 23.02.06, 10:51
      Mam jeszcze jedno pytanko:piszą że dawka mleka powinna być ok.700ml.na dzień.A
      czy do tej dawki doliczać można np. 130ml.dania i czy mleko w nocy też się do
      tego dolicza?POZDRAWIAM:)
    • kurak2776 Re: Pytanie do pani bea-ty. 23.02.06, 10:56
      p.s skoro córka je tak mało mleka to czy ma to być zwykłe bebiko2 czy
      np.bebiko2r???
      • bea-ta Re: Pytanie do pani bea-ty. 23.02.06, 11:33
        Z tego co pamiętam skarżyliście się na zaprcia u córki, wiec bebiko R odpada z
        powodu zawartości kleiku ryzowego , który zapiera. Mozna zwiekszyć kalorycznośc
        mieszanki dodają do niej kelik kukurydziany- ten sam efekt:-)
        W 5mz ilość mleka to 4x180 ml czyli 720 ml na dobę- czyli wliczamy całośc
        spozywanego mleczka w dzień i w nocy np. od 6-6 nastepnego dnia:-)Do tego 180
        ml zupka 1xdz.
        Nie kazde dziecko ma od razu uregulawane menu, czasem trezba czasu i trzeba
        zdac się na potzreby dziecka. Z czasem można próbowac zwiększac porcje żeby
        zmniejszyc ich ilośc, u jednych maluchów trwa to szybciej u innych dłużej. Jak
        maluch je częscie a mniejsze porcje widocznie tak potzrebuje. Beata
        • dariastanislawczyk "witam w klubie" 23.02.06, 16:23
          witam, współczuję wam i jednocześnie soboie ponieważ u mnie jest ten sam
          problem, córka do niedawna corka zjadala srednio 750ml mleka, odkąd zaczełam
          podawać kliek ryzowy zaczęły sie zaparcia, soczków nie chce, pije herbatke z
          hippa <jablko plus melisa>. Zastanawiam sie, może i idą jej zęby, bo slini sie,
          ale nie zauważyłam zeby była bardziej marudna niż zazwyczaj, dziąsła tez nie sa
          rozpulchnięte. Podawałam jej bebiko omneo, potem zwykłe, probowałam bebilonu
          efekt ten sam pluje dalej niż widzi. Co do zupek to tez raz zje raz nie, skubnie
          musu jabłkowego lub bananowego i to wszystko. Wydawać sie może ze pogodne
          dziecko, ale sama juz nie wiem co sie dzieje z nią. Po przerwie 6-7 godzinnej
          potrafi zjesc 60ml potem ma przerwę 4 godziny i zje 80 ml. Mowi sie za taki typ,
          ale mi już ręce opadają, nigdy nie nalezała do zartych dzieci, ale teraz to juz
          przesada, gdyby nie nocne dokarmianie to w ciagu dnia wyszłoby ok. 450 ml.
          Trzymam za was kciuki moze w koncu sie dziecina przelamie, mam nadzieję ze moja
          również, bo jak tak dalej pojdzie to sie nerwicy przy niej nabawię. Pozdrawiam,
          daria
    • robin2510 Re: Pytanie do pani bea-ty. 23.02.06, 17:35
      witam
      ja również miałam podobny problem z moją córką (zresztą nadal mam). Mała ma
      teraz 5 m-cy i waży 6,5kg (waga urodzeniowa 2530g, najniższa 2400g). Od
      początku tyła : w pierwszym m-cu 1,3kg, w drugim 900g, w trzecim - 600g, w
      czwartym -200g, teraz w piątym 430g. W styczniu mieliśmy taki kryzys
      niejedzenia -nie jadła przez 5 dni a raczej jadła 3x dziennie p 60-80ml, co
      doprowadziło do pobytu w szpitalu (kinga miała 3,5 m-ca). Tam zrobiono jej
      następujace badania: usg brzuszka-2x, usg główki, zbadano uszka (laryngolog
      badała), badanie ogólne krwi i moczu wraz z 2 -krotnym posiewem -wszystkie
      wyszły ok , nie było do czego sie przyczepić. Naprawdę nie wiem co moją córkę
      napadło , ale jak tylko widziała butelkę to histeria , płacz i plucie w
      zasadzie to tylko piła herbatki i strasznie się od tego odwodniła.
      Przerobiliśmy całą serię mlek: bebiko, bebilon, itp. ,(mała od 2 m-ca dostawała
      bebiko omneo ale potem tego też nie chciała jeść)dodam że nawet mojego też nie
      chciała pić (ściągałam pokarm laktatorem). Dopiero po solidnym nawodnieniu
      glukozą (miała b. niski poziom)zaczęła jeść Nan 1 , ale po tym mleczku miała
      straszne kupki: kwaśne , śmierdzące z przetrawioną krwią , i do tego ze
      śluzem , no i jeszcze cała buzię miała obsypaną krostkami. Wg szpitalnych
      lekarzy nie była to skaza (mimo że miała też suchą skórę na nóżkach), tylko 1
      pediatra stwierdził, że mamy podawać mleko hipoalergiczne np. Nan HA a potem
      sinlac (od 5 m-ca)bo może mieć jednak lekką skazę, ale generalnie nikt się nie
      przejmował zbytnio tym , że taki maluch nie chce jeść i nic prawie nie
      przybiera na wadze (polska służba zdrowia !!!). Nie wiem czy miało na to wpływ
      fakt, że dostała 2 razy antybiotyk ???. Na własną rękę zrobiłam jej jeszcze
      posiew kupki na reto i adeno-wirusy - brak i na bakterię, wyszły 3 (enterococus
      faecalis, klebsiella oxytoca, enterobacter cloacue). Nasz pediatra powiedział,
      ze tych bakterii nie będziemy leczyć, gdyż ich podwyższona wartość jest
      wynikiem przyjmowania antybiotyków i mamy podawać prebiotyki (lakcid
      lacidofil). Po ok 1,5 m-ca takich spazmów przy jedzeniu coś się w tej kwestii
      ruszyło. Nie je co prawda oszałamiająco dużo jak na jej wiek ok 110-120 ml
      mleka , kaszki (też podobnie) co 3-4 h, trochę zupek, gerbery deserki itp.
      Jeszcze jeden z pediatrów powiedział, ze nic dziwnego ze córka mało przybiera
      ponieważ jest bardzo ruchliwym dzieckiem, i bardzo szybko spala, to co zje.
      Sorki, że sie tak rozpisałam ale może cos ci się przyda. Sama to przechodziłam
      i wiem jak wam ciężko , ja czasem juz trace cierpliwość przy karmieniu młodej ,
      ale nic na to nie poradę że rośnie mi mały "tadek niejadek". Zróbcie badanie
      ogólne krwi i moczu wraz z posiewem , sugeruje tez zrobić usg brzuszka. Trzymam
      kciuki za badania i mam nadzieję że twojej córeczce piotrze, wszystko przejdzie
      i zacznie ładnie jeśc pozdrawiam daria k.

      ps. odpisałam ci również o sinlacku
    • robin2510 Re: Pytanie do pani bea-ty. 23.02.06, 18:47
      ps. sorki to o sinlacu było do p. dariistanislawczyk, przepraszam za pomyłkę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka