Nocne jedzenie

21.02.06, 21:50
Moja coreczka teraz konczy 10 miesiecy i w dalszym ciagu je 2 razy w nocy, a
w miedzy czasie jeszcze pije wode....i co mam zrobic? Mam nadzieje , ze w
najblizszym czasie jej to przejdzie!!
    • beciaaa11 Re: Nocne jedzenie 26.03.06, 23:29
      to moja coreczka pobila rekord.w nocy je 4 razy a w dzien robi sobie przerwe.ma
      juz 5 miesiecy,te problemy zaczely sie od 2 3 tygodni.chyba powinnam udac sie
      do pediatry.na dodatek na kazda probe oszukania jej soczkiem reaguje
      placzem.nigdy nie byla niejadkiem, ale teraz to chyba przesadzila.jezeli ktos
      zna jakis sposob na zmiane tych nawykow prosze o pomoc.
      • mami711 Re: Nocne jedzenie 30.03.06, 07:03
        Moj 8msc. synek wlasnie dwa tygodnie temu zaczol dopominac sie o jedzenie
        wlasnie w nocy okolo drugiej.Wczesniej jadl o osmej wieczorem , a potem 5-6
        rano . Probowalam podawac herbatke , sok , wode , ale wszystko na nic , spokoj
        byl dopiero po butli mleka .Jednak nie trace nadzieji , ze mu to kidys
        przejdzie .Takze cierpliwosci .Pozdrawiam Zosia.
      • doralia Re: Nocne jedzenie 24.05.06, 22:25
        Podobnież jedzenie w noct zależy od rodzaju pokarmu jaki potrzebuje dziecko bo
        w nocy jest bardziej tłusty. Moja córcia też to przerabiała. w dzień nie miała
        czasu pojeść bo musiała sobie pooglądać rączki, pogaworzyć i znaleźć czas na
        wiele innych ważnych niemowlęcych spraw. Przejdzie jej.
    • iwona_rudzinska Re: Nocne jedzenie 26.03.06, 23:37
      to Pani musi zmienić te nawyki, może to nie być łatwe, ale trzeba być
      konsekwentnym, gwarancji też nie ma, że się uda, może samo przejdzie
    • moj_malutek Re: Nocne jedzenie 03.06.06, 23:17
      Moj synek skonczyl juz 11 miesiecy i rowniez domaga sie mleczka w nocy. Nie
      wiem co mam robic, zeby go tego oduczyc.
    • wyszynm Re: Nocne jedzenie 08.06.06, 09:00
      Moja córka Amelia ma 15-ście miesięcy .Do 6-tego miesiąca życia była karmiona
      piersią , ale odkąd musiałam wrócić do pracy zaczęłam przestawiać ją na
      karmienie mlekiem sztucznym -bebiko .Nie było z tym wiekszego problemy bo dosyć
      chętnie jadła- do zeszłego piątku. Od kilku dni w ogóle nie chce pić mleka ,
      nawet przed snem . Zmianiłam jej smak kaszki bo myślałam że to pomoże , ale na
      próżno. Je wszystko inne (serki, zupki, kiełbaski) ale nie chce mleka , czy to
      normalne. Czy mam na siłę jej podawać mleko ?
    • joannar7 Re: Nocne jedzenie 09.06.06, 21:55
      Moja 7 mies córcia budzi mnie co 2 godz. w nocy i domaga się cycka. Myślałam,
      że się nie najada i dlatego. Więc podawałam jej jakiś czas swoje mleko
      (wcześniej ściągnięte w ciągu dnia) z butli z kaszką przed snem, ale nadal
      było to samo więc pomyślałam, że podam jej bebiko no i porażka. Ona nie chce
      pić nic prócz mojego mleka ani soków, ani bebiko NIC tylko moje. Co mam robić,
      żeby ją przekonać.
      Jestem już zmęczona i padam dosłownie padam i ciemno się w oczach
      robi i jak przywalę w coś to z bulu trzeźwieję. Mam jeszcze starszą córcię i
      cała moja złość się na niej odbija. Obie krzyczymy i nerwowe jesteśmy....Co
      robić?proszę o rady
      • shine70 nauczyć reguł!!!!!! 10.06.06, 20:43
        Pytacie dziewczyny co robić? Powiem wam - nauczyć reguł a w szczególności
        zasypiać samemu. Moja Mała 7,5 miesiaca cyckała mnie w nocy chyba z 10
        razy.Padałam dosłownie z nóg. A przy tym pierś była niezbedna jak Mała chciała
        zasnąć. Efekt był taki,że usypiałam ją czasem godzine,zmieniając cycki. Byłam
        padnięta i powiedziałam dość!Ktoregoś razu dałam jeść z jednej i drugiej
        piersi, potrzymałam aż sie odbije i do łóżeczka.trochę się z mężem
        nasłuchaliśmy!Potem po południu to samo i wieczorem raz jeszcze.teraz Malutka
        sama zasypia.Za pare tygodni przerzucam ją do pokoju i robie to samo tylko w
        nocki.Narazie zostawie jej 2 karmienia, ale potem nie bede ja karmić w
        nocy.Dzieciaczki są ważne ale to my ustalamy reguły.Zanim doszłam do tego
        musiałam sie bardzo namęczyć ze sobą z nią.trzeba powiedzieć dość!
        • iwka901 Re: nauczyć reguł!!!!!! 11.06.06, 12:49
          Zgadzam się! reguły!
          Oduczyłam córke jedzenia w nocy w 3 dni
          po prostu konsekwentnie nie dawałam mleka tylko wodę, dodałam w ciągu dnia
          dodatkowy posiłek i bardziej kaloryczną kolację ( kacha) oczywiście były ryki...
          potem juz piła w nocy tylko wodę , a w krótkim czasie NIC!
          Tylko konsekwencja pomoże. Z reguły dziecko nie jest głodne , to tylko zły
          nawyk, a jeśli jednak jest głodne , to znaczy , że nie najada sie w dzień.
          Powodzenia!!!
          • agafu nie pomaga :-( 29.10.06, 20:05
            a co zrobić jeśli dziecko nie chce w nocy wody tylko ją wypije jeśli dodam
            chciaż pół łyżeczki herbatki np. Hipp? Odzwyczaję ją od karmienia
            nocnego???????????????????????
      • paulapom Re: Nocne jedzenie 18.06.06, 21:58
        Witaj, mój pięciomiesieczny synek ma ten sam problem - a raczej ja mam problem :
        (( nie je ani nie pije nic oprócz mojej piersi. W dodatku nie przybywa na wadze
        od 2 tygodni i waży dopiero 6.500 więc jest ledwie w 10 centylu. Pediatra kaze
        mi wprowadzac słoiki i sztuczną mieszanke - na poczatek ohydny Bebilon pepti.
        Nie wiem jak sobie z tym poradzic skoro on chcie tylko piers.
        • wozniakanna Re: Nocne jedzenie 28.10.06, 22:48
          Hej, moja coreczka /teraz 10 mcy/ jest na 2 centylu i tez nie chciala i nadal
          odmawia mleka z proszku. Ja zaczelam podawac ok 5 mca Sinlac firmy Nestle/ dla
          alergikow/ lyzeczka i nawet chetnie jadla bo jest slodkawy a nie gorzki jak
          mleko z proszku plus u mnie sprawdzily sie tylko sloiki z puree owocowym;
          warzywa i zupki musze robic sama bo te sloiczkowe wogole jej nie smakowaly.
          Niestety moja do tej pory nic nie pije- butelki nie che jak daje a kubek
          niekapek rozkreca zebami wiec nie mam sumienia przetrzymywac jej w nocy wiec
          karmie ja a wlasciwie nadal poje piersia 2 razy zamiast spac :-)Poczatkowo
          chetnie pila herbatke koperkowa ale potem zmienila zdanie i pije tylko kilka
          lyzeczek jakie jej wmusze i to tez woli nasze dorosle napoje niz soczki
          dzieciece. Pozdrawiam
    • diament79 Re: Nocne jedzenie 20.06.06, 12:55
      Mój ma 4 miesiące i budzi się o 5 rano, ale tylko na przykrycie. Na początku
      jadl, ale nie chciało mi sie robic i zaczełam mu dawać herbatkę, potem nic i już
      teraz jak go przykryje i dam smoczka to zasypia od razu i spi tak do 7. Jakoś
      bezwiednie go nauczyłam :) Ze spaniem było tak samo nie chciało mi sie go nosić
      bo ciężki to go kładłam i zasypiał przy mnie ze smokiem, teraz już nawet smoczek
      nie potrzebny. Kłade o stałej porze, chwile zabawię i spi :) Ależ jest cudny! (w
      dzień tylko czasami mi da popalic, ale to z nudów, co mu oczywiście od razu
      wybaczam)
      • nan12 Re: Nocne jedzenie 21.06.06, 14:15
        Moja piętnastomiesięczna córeczka też podjada w nocy, muszę ją tego oduczyc
        podając jej herbatkę lub wodę - mam nadzieję, że poskutkuje, na razie jestem z
        nią w domu więc nie muszę sie zrywac rano, ale ileż można dokarmiać w nocy malucha.
        • livia28 Re: Nocne jedzenie 24.11.06, 21:55
          to chyba jakiś dziwny wiek...:) moja córcia też robi wszystko to, o czym
          piszecie a niedługo bbędzi emu,z miała 10mmiesięcy.
    • olga_kazukiewicz Nocne jedzenie 24.11.06, 11:19
      Moj synek, który też ma 10 miesięcy, też je 2 razy w nocy. Nic z tym nie mogę
      zrobić, bo jak dam mu wodę, to za 10-15 minut znów budzi się i bardzo głośno
      płacze, a kiedy już dostanie mleko, to tak mu z głodu burczy w brzuchu... I to
      przy takim rozkładzie, że wieczorem przed snem zjada też butelkę mleka. Ma
      reżym - co 4 godziny je.
    • przemekch7611 Re: Nocne jedzenie 08.02.07, 23:01
      Mój synek ma 12 m-cy i jada z regóły tylko raz w nocy, około 1-2. Natomiast nie
      mam z nim zadnego problemu z zasypianiem, nauczylismy go z zoną, że po jedzeniu
      zaraz przed zaśnieciem jest kladzony do łużeczka i przykrywany kołderką i
      zasypia sam. Nie było żadnego problemu z nauczeniem go.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja