szczota12
15.05.06, 18:58
Moja córka jest wcześniakiem z mpd,dysplazją oskrzelowo-płucną itd.Mam z nią
wielki problem,Gosia nie chce i nie umi jesć w wieku 2 lat waży 8 kg(waga
ur.900gr)Je tylko i wyłącznie kaszke mleczno-pszenną wieloowocową i zupki dla
niemowląt,próba podania czegoś innego kończy się wymuszaniem wymiotów.Refluks
wykluczono i inne choroby też,stwierdzono uczulenie na kurczaka i
jajko.Próbowałam podawać peptament ale Gosi nie odpowiada waniliowy
smak,nawet fantomal wyczuje w jedzeniu.Córka może nie jeść 20 godzin i nie
upomni się o jedzenie,już nie wiem co robić?.Logopeda stwierdził,że może to
napięcie mięśniowe zlecił nam ćwiczenia lecz one też nic nie
zmieniły.Małgosia przez pierwsze 8 miesięcy była w szpitalu tam miała wejście
centralne i nie była pojona obecnie nawet gdy są upały podanie jej 40 ml
płynu to walka z nią.Zjada dosłownie 3 razy dziennie po 150 ml półpłynnej
kaszki i zupke.Co ja mam z nią zrobić?Są jakieś preperaty które zawierałyby
bardzo dużo kalorii w małej porcji?Próbowałam też dodawać jej masło do kaszki
ale też jej nie odpowiada.Nie interesuje się jedzeniem,nie wkłada zabawek do
buzi,je łyżeczką bo smoczek też powoduje odruch wymiotny.Czy ona kiedyś
będzie normalnie jadła?Ja naprawdę jestem u kresu załamania nerwowego bo co
by było jakb dostała biegunki!!!