agulala
10.01.07, 18:25
Witam Pani doktor.
Moja córa 6-go skończyła 9 miesięcy.Urodziła się w 37 tyg ciąży z objawami
wcześniactwa. Moje pytanie dotyczy tego czy mam się denerwować, że córka
jeszcze nie raczkuje, nie próbuje stawać, siadać i ani myśi o podnoszeniu
pupki do góry ( tzn czasem leżąc na brzuszku kładzie główę na podłodze a
unosi pupkę. Ale robi tak od bardzo dawna i ani myśli posunąć się dalej tzn
podnieść również główkę) .Znajomi zracaja mi uwagę, że mała jeszcze nawet nie
próbuje. Wiem, że każde dziecko w swoim czasie, ale kiedy powinnam zacząć się
martwić? Jak się ją posadzi to ładnie siedzi, bawi się. Potrafi tak siedzieć
pół dnia. Ale sama nie usiądzie. Leżąc na leżaczku w pozycji półsiedzącej
potrafi się sama podnieść do siedzienia ale z leżącej nie. Potrafi również
przewracać się z brzuszka na plecki i odwrotnie.
Jeszcze jedno pytanie: czy stawiać na nóżki po to aby ją zachęcić do pozycji
stojącej?
Nadmienię, że córa rozwija się dobrze, jest zdrowa, wagę ma na 75 centylu
(nie należy do chudzielcow, ale też nie jest gruba).
Pozdrawiam