Dodaj do ulubionych

Pani Doktor - pytanie dot.chłopców

12.02.07, 08:32
Witam,
przepraszam, że pytanie może nie dot. karmienia niestety nurtuje nie tylko
mnie ale wszytkie młode mamy chłopców . Chodzi o higienę intymną małych
mężczyzn (9m-cy), a dokładnie mycia siusiaka - czy należy odciągać napletek w
kąpieli czy też nie? Pytanie powraca przy każdej wizycie u lekarza, dyskutuje
się o tym na każdym forum dot.dzieci i tu ile mam i ilu lekarzy zdania są
różne. Istny babilon:) Co robić Pani Doktor, jest jednoznaczna opinia w tej
sprawie czy też nie?
Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • ola1027 Re: Pani Doktor - pytanie dot.chłopców 12.02.07, 10:07
      ja uwazam, ze tyle ile sie da to powinno sie odciągać. nie na sile, ale trzeba
      umyc w środku. ja tez nie wiedzialam przy pierwszym dziecku ze powinno sie tak
      robic i synkowi zebrala sie mastka i trzeba bylo pod znieczuleniem miejscowym
      chirurgicznie ja usunąc. tragedia, bol i placz. dziecko strasznie cierpialo.
      teraz przy drugim chlopcu odsuwal lekko i myje tak jak mi sie uda. tam zbiera
      sie mocz. moze dojsc do infekcji. to jest moje zdanie.
      • 71sonia Re: ola1027 12.02.07, 12:49
        słuchaj, ośmieliłaś mnie tą odp.więc zapytam- ponieważ ja też jestem
        zwolenniczką "dokładnego" mycia siusiaka, ostatnio w kąpieli odsłoniłam go i
        trochę się wystraszyłam - jakiego koloru powinien być w środku? u mojego synka
        jest krwiście czerwony, dodam, że nie jest spuchnięty, napletek jest także
        bladego koloru i dobrze ruchomy. Mąż twierdzi, że tak ma być...sama nie wiem:(
        • ola1027 Re: ola1027 12.02.07, 13:47
          to normalne. wazne zeby go nie swedzialo. gdyby byla infekcja to szczypalo by go
          pzy robieniu siusiu. mi lekarz doradzil, (bo po tej wizycie u chirurga syn
          niezbyt chetnie daje sobie umyc) to jak bedzie swedzial to smarowac rivanolem w
          tubce. to jest odkazajace. jezeli to cie niepokoi to pokaz to pediatrze. moim
          zdaniem jest wszystko w porzadku.
          • dsz27 dołączam się do pytania 12.02.07, 14:18
            Witajcie,

            Ja słyszałam, że nie powinno się nic "odciągać" tak do 2 latek. Kuba niedawno
            skończył 9 m-cy i nigdy tak dokładnie nie zajmowałam się tematem, nigdy nie
            mielismy żadnej infekcji, siusiak wygląda normalnie. Dlatego będe wdzięczna o
            jasną odpowiedź.
            Donia
            • ola1027 Re: dołączam się do pytania 12.02.07, 14:24
              a przez te dwa lata zalegajacy mocz pod napletkiem to raj dla bakterii. zdania
              sa podzielone na ten temat. ja sie przekonalam ze trzeba. przeciez odciagam tyle
              ile mozna dziecko nie placze ani go nie boli, wiec dlaczego mu tam nie umyć. nie
              na sile, tylko tyle ile sie da. poczytaj o zalegajacej mastce pod napletkiem .ja
              juz to przeżylam, a moj syn do dzisiaj to pamieta. teraz ma 5 lat, a dwa gdy
              bylam to usunąć.
              • 71sonia Re: dołączam się do pytania 12.02.07, 14:31
                Dzięki Ola za odpowiedź:)
      • barbara.gierowska Re: Pani Doktor - pytanie dot.chłopców 13.02.07, 20:53
        Witam,
        Odciągac w granicach mozliwości materiału ;)tzn nic na siłe,tyle ile sie da. To
        miejsce też wymaga higieny.
        Brak mozliwości odciagania napletka jest stosunkowo częsty w pierwszym roku
        zycia
        Pozdrawiam
    • iskierka43 Re: Pani Doktor - pytanie dot.chłopców 13.02.07, 13:05
      Ja mam 8mies. synka i dziwnego pediatrę:-).Kiedy się zapytałam na pierwszej
      wizycie czy odciagać, usłyszałąm - niech tam pani za dużo nie kombinuje.
      Ostatnio przy szczepieniu podczas rutynowego badania usłyszałam: nie odciaga
      pani???Proszę to robić bo się skończy u chirurga! I niestety chyba się skończy
      u chirurga. Teraz odciagam delikatnie, ale jest duże zwężenie. Gdybym miała
      mieć jeszcze kiedyś małego synka, będę odciagać. Teraz moje dziecko czeka
      bolesny zabieg.
      • ola1027 Re: Pani Doktor - pytanie dot.chłopców 13.02.07, 13:18
        niekoniecznie to twoja wina. ja mysle ze twoj synek urodzil sie ze stulejka.
        gdybys odrazu odciagala to przeciez nie robilabys tego do bólu, zeby na sile mu
        powiekszyc. taka jego uroda, wazne zeby sie mastka nie zebrala.
    • agasegd Re: Pani Doktor - pytanie dot.chłopców 13.02.07, 13:43
      mój lekarz powiedział że absolutnie nie (i nigdy tegoż nie robiłam)! i wszystko
      jest w porządku:)
      Ale coś Wam kochane mamunie powiem: mój pediatra jest lekarzem doświadczonym,
      byłym ordynatorem dwóch znanych szpitali dziecięcych, ktoremu po wielu
      przejsciach z innymi lekarzami dziś w pełni ufam. I miałam sytuację taką, że
      inny lekarz, u którego znaleźliśmy się "przy okazji" stwierdził u mojego
      szkrabka stulejkę i wypisał skierowanie do chirurga. Ja oczywiście szok i pędem
      do mojego doktorka. I co się okazało - wszytsko w jak najlepszym porządku, o
      czym się przekonałam na własne oczy:) i dostałam odpowiedni wykład tematyczny.
      ale to są oczywiście moje postrzeżenia i kazdego z osobna decyzje, które jak
      najbardziej szanuję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka