Dodaj do ulubionych

Brak apetytu...?

06.07.07, 00:47
Moj synek (6m) od poczatku jest karmiony mieszanką.
Miesiąc temu ważył 8100g, dzisiaj waży 7900g ale nie to mnie martwi bo wiadomo
że dziecko więcej się rusza i spala.
Otoz moje dziecko od 3tygodni ma duzo mniejszy apatyt.A ostatnie dni nie je
praktycznie nic.
Wczoraj rozmawialam z pediatra i stwierdzila ze to moze byc wynikiem alergii
na kaszke malinowa ktora zaczelam zageszczac mleko.Radzila zrobic morfologie.
Ja staram sie codziennie pilnowac by wypil chociaz troszke mleka... i tutaj
mam pytanie czy dobrze robie?! Bardzo prosze o odpowiedz bo zdania na ten
temat w rodzinie sa sporne i wychodzi na to ze bardzo zle robie bo "wmuszam"
dziecku jedzenie a to nie zdrowo.Nie wmuszam mu odrazu calej butelki ale zeby
dziecko nie jadlo nic przez caly dzien to chyba tez nie jest zdrowo.Zwlaszcza
ze nawet pediatra zwrocila na to uwage..
Obserwuj wątek
    • ylw Re: Brak apetytu...? 06.07.07, 00:48
      Z gory dziekuje za odpowiedz
      Pozdrawiam Jola
      • misiaczek85 Re: Brak apetytu...? 06.07.07, 01:07
        czasem mam tez problem z apetytem synka, choc przybiera dobrze na wadze.
        osobiscie nie zwracam uwagi na opinie rodziny. czasem sa tak skrajne, ze glowa
        boli, najlepiej zaufac wlasnej intuicji i ewentualnie konsultowac sie z
        pediatra.
        jak maly nie chce jesc, to w formie zabawy 'wmuszam' mu choc kilka lykow mleka,
        czy tez kilka lyzeczek deserku lub zupki. oczywiscie nie na sile, nie przez
        krzyk, spiewam, wyglupiam sie - zawsze to troche pomoze, a juz nawet kilka
        mililitrow mleka mnie cieszy :)
        • ylw Re: Brak apetytu...? 06.07.07, 01:31
          No wlasnie o to mi chodzilo.
          Ja nie wmuszam mu przez krzyk, staram sie go zabawiac.I mialam ostatnio kilka
          dni pod rzad ze maly nic kompletnie nie jadl, w koncu wiec po kapaniu udalo mi
          sie dac mu chociaz 50ml i mnie to cieszylo.
          Ale dzis dowiedzialam sie ze zle robie ze jakby 3 dni nie jadl to nic mu nie
          bedzie, a ja mam inne zdanie
          • misiaczek85 Re: Brak apetytu...? 06.07.07, 01:37
            to moze dla swietego spokoju zrob kontrolne badania moczu, czasem jak sie jakas
            infekcja przywlecze, to moze apetyt byc znikomy.

            u mnie mniejszy apetyt spowodowany jest raczej tym, ze ida zabki. tragicznie
            nie jest, bo mlodziak nadrobi czasem swoj glod jakims chrupkiem czy cos.
            najbardziej martwi mnie to, ze mleka nie chce pic. moze tez dlatego, ze jak juz
            jest glodny, to woli zjesc cos konkretnego, typu zupka, deser...

            zycze zdrowka. ja ide juz spac :D
            • sarna73 Re: Brak apetytu...? 06.07.07, 09:52
              1. zęby
              2. mocz ogólny
              3. WYSZUKIWARKA - pani dr jest na urlopie, bylo mnostwo postow na temat spadku
              apetytu
              • elise1 Re: Brak apetytu...? 06.07.07, 14:01
                moja mała dwa dni temu skończyła 5 miesięcy,ale jak miała 4,5 i to miałam tez
                ten problem
                jadła po 120ml dziennie i nic więcej,tylko piła herbatki.ja próbowałam dawać
                jej marchewke i jabłko,ale tez nic
                u nas wyszło zakażenie dróg moczowych,więc mozna skontrolować moczi krew,albo
                opcja kolejna ząbki.moja córcia teraz strasznie marudziła i wybrzydała z
                jedzeniem,mysłałam ze to zęby ,a po tygodniu okazało sie że kaszka bananowa
                nestle,jak ją odstawiłam zaraz ładnie je i pije mleko.
                pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka