agnes.en
26.10.03, 09:28
Witajcie!
Tyle pisalysmy o tym strasznym Nanie, wiadoma juz rzecz - kupy po nim
zielone. Ale ja od pewnego czasu daje corci bebilon 2 i...kupy tez zielone,
(i czesto rzadkie)...
Pediatra twierdzi, ze corcia napewno nie jest alergikiem, wiec to nie ten
problem. Rzecz w tym, ze oprocz tego probuje jej wprowadzac nowe pokarmy i
nie wiem, czy jej sluza czy nie. PO marchewce kupki byly fatalne, rzadkie i
ze sluzem (nie mowiac o b. zielonym kolorze)
Teraz czekam, co bedzie po dyni, a potem po ziemniaku ;)
I co Wy na to?